Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Zac Efron. A tak ładnie się zapowiadał

Zac Efron. A tak ładnie się zapowiadał
Zac Efron nie musi kąpać się w koszulce.
Z Disneya się wziął. Z “High School Musical”. Wtedy był po prostu ładnym chłopaczkiem. Ostatnio, jakoś tak niepostrzeżenie stał się mężczyzną z całkiem niezłą klatą. Niestety kolejny, który nie wytrzymał presji…

Ok, piszę, jakby się Zac co najmniej powiesił, a na razie na szczęście nic takiego się nie stało. Po prostu wylądował na odwyku. Na początku ogłoszono, że to odwyk od alkoholu - skoro już w szołbizie nic się nie ukryje, lepiej się przyznać. Ale ponieważ w szołbizie nic się nie ukryje, okazało się, że ten odwyk to bardziej od kokainy i MDMA (popularnie zwana Molly, syntetyk o podobnym działaniu, jak Ecstasy) niż od alkoholu. W sumie dobrze, może się chłopak ogarnie i poradzi sobie sam ze sobą.

Zac zdecydował się na ten odwyk, kiedy nałóg zaczął mu przeszkadzać w pracy - na planie ostatniego filmu “Neighbors” wiele razy zdarzyło mu się nie pojawić w dniu, kiedy miał zdjęcia. A tego producenci nie lubią… Zbyt wielu młodych ludzi czeka na swoją szansę w Hollywood, by w wieku 25 lat można było pozwalać sobie na taką ekstrawagancję, nawet jeśli jest się ukochanym przez dziewczęta Zakiem Efronem. A może się chłopak przestraszył? W czerwcu tego roku, niejako przez przypadek zmarł Cory Monteith, inny młody aktor, z musicalu “Glee”. Pomieszał heroinę z alkoholem tak nieszczęśliwie, że organizm nie wytrzymał. Miał na koncie kilka odwyków, jednak najwyraźniej nie udało mu się wygrać z nałogiem.

I co z tego, że Zac ponoć zdrowo się odżywiał? Że nie jadł śmieciowego jedzenia, za to omlety z białek i owsiankę na śniadanie bardzo chętnie? Że mięsko tylko chude, przekąski tylko super zdrowe? Co z tego, że tak lubił biegać, skakać, wspinać się, podciągać, grać w koszykówkę i pływać na desce? Co z tego, że lubił wstawać wcześnie rano i ćwiczyć, dzięki czemu miał dużo energii i usuwał z ciała zbędne toksyny? Jaki jest sens mieć taką ładną klatę i sześciopak na brzuchu, kiedy ostatecznie człowiek zatruwa się na zupełnie innym poziomie? Chyba nie jestem w stanie tego zrozumieć, chyba nie mam dla tego tolerancji. Taka Kate Moss przynajmniej niczego nie udaje. Lubi i alkohol, i narkotyki, więc nie będzie się do tego ćwiczeniami katować. Bo po co? Ech, Zaku, Zaku. Nie psuj tego, co z takim trudem sam wypracowałeś. 

 

Tagi: dieta, treningi

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Ryan Gosling. Najbardziej pożądany facet na świecie

Słodziutki. Śliczniutki. Delikatny, ale nic w nim z geja. Ryan Gosling,...
Słodziutki. Śliczniutki. Delikatny, ale nic w nim z geja. Ryan Gosling, najgorętszy towar w Hollywood - tak pisze o nim magazyn "People". Na facebooku robią szał memy z jego zdjęć. Dziewczyny, robię to dla was. Gosling nie jest w moim typie. Ja wolę Michaela Fassbendera.

Dawid Woliński. Mistrz autopromocji

Jak się jest celebrytą, to nie wystarczy już chodzić na imprezy i robić sobie zdjęcia na ściance. Trzeba...
Jak się jest celebrytą, to nie wystarczy już chodzić na imprezy i robić sobie zdjęcia na ściance. Trzeba uchylić rąbka tajemnicy (czytaj: ubrania) i wrzucić to na modny profil. Nie, facebook jest passe. Twitter, Instagram, te sprawy. Jak, nie przymierzając, Dawid Woliński

Książę Harry. Żołnierz jak ta lala

Pięknie nam obnażył księcia Harry'ego brytyjski dziennik „The Sun”. Na okładce dokładnie widać, że młody...
Pięknie nam obnażył księcia Harry'ego brytyjski dziennik „The Sun”. Na okładce dokładnie widać, że młody książę ma świetnie umięśnioną klatę, barki, brzuch. Nic więc dziwnego, że cieszy się takim powodzeniem wśród kobiet i chętnie się rozbiera.

6 rzeczy, których zazdroszczę celebrytom

Piszę dla was o celebrytach. Jak ćwiczą, jak o sobie dbają, jakie stosują...
Piszę dla was o celebrytach. Jak ćwiczą, jak o sobie dbają, jakie stosują diety. Przyszedł czas, żeby napisać, co mnie w nich wkurza.