Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Zajawka na dinozaury

Zajawka na dinozaury
Źródło: www.tatertotsandjello.com

Ankylozaur, brachiozaur, centrozaur… Kilkulatek bez zająknienia wymieni nazwy dwudziestu czterech dinozaurów, po jednym na każdą literę alfabetu. Moda na dinozaury wydaje się być tą z gatunku nieprzemijających, a prehistoryczne gady opanowały nie tylko kosze z zabawkami, ale i szafy, stoliki do prac plastycznych i kuchenne szuflady. Dinozaury są wszędzie.

T-Rex wyłazi z szafy

Dzieciaki uwielbiają się przebierać. Z okazji, przy okazji, bez okazji. Jeśli nie karnawał, to urodziny albo zabawa z kolegami. Dinoczapka, spodnie czy getry z charakterystycznymi wypustkami, t-shirt z prawdziwie przerażającym nadrukiem. A ogon? Dlaczego nie! Pokaźnych rozmiarów, miękki i efektowny, w ulubionym kolorze. Robi wrażenie. Dla uzdolnionych manualnie albo szczęśliwych posiadaczy babci ze smykałką do szycia – dinozaurowe zrób to sam znajdziecie tu.

Źródło: www.etsy.com

Przytul brontozaura

Monstrualnych rozmiarów, straszne, drapieżne. Ale też łagodne i opiekuńcze. Niektórzy nie rozstają się z nimi na krok. Plastikowy dinozaur sprawdzi się w kąpieli, strażnikiem spokojnego snu może być miękki przytulak. Zostajemy w klimacie handmade i łaskawym okiem spoglądamy na włóczkowe stadko. Nie połamie się, oka nie wybije, a do tego doskonale wpisuje się w ekotrendy.

Źródło: www.ethicalgifts.net.au

Stegozaur wielozadaniowy

Pozostajemy w klimatach eko i zaglądamy do pudła z klockami. Drewniane figurki są przyjemne w dotyku i praktycznie niezniszczalne. Najmniejsze zmieszczą się w kieszeni i przetrwają wycieczkę do parku czy piaskownicy. A jeśli fascynacja dinozaurami zbiegnie się w czasie z zainteresowaniem literami, doskonale sprawdzą się puzzle-alfabet. Dinozaur edukacyjny? Tak!

Źródło: www.etsy.com

Mieć dinozaura czy zjeść dinozaura?

Koniec z frustracją, że znowu nie wyszło. Teraz wyjdzie, i to za każdym razem. Nie wszyscy są wirtuozami farby i ołówka, ale z odpowiednimi narzędziami stworzą dowolnego gada. Z pomocą przychodzą szablony i stemple, podręczny zestaw plastyczny uzupełnią kredki w kształcie dinozaurów, a wszystko to zmieści się w tekstylnym etui, we wzór – a jakże! – dinozaurów.

Po zrób-sobie-dinozaura pora na przekąskę - dinoprzekąskę. Kształt ulubionego stwora mogą przybrać lizaki, lody, galaretki. Dla łasucha i dla niejadka dinociastko to duża atrakcja. Smacznego!

Źródło: www.firebox.com

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

Być jak młody Kubica

A gdyby tak podłoga w salonie zmieniła się w ruchliwe skrzyżowanie? Z dwupasmówki w przedpokoju zjeżdżałoby...
A gdyby tak podłoga w salonie zmieniła się w ruchliwe skrzyżowanie? Z dwupasmówki w przedpokoju zjeżdżałoby się wprost na rondo w sypialni, a stamtąd na tor wyścigowy w kuchni… Pasy zapięte? To gaz do dechy i jazda!

Lego z… drewna

Kto bardziej lubi Lego: wy, czy wasze dzieci? Możliwość nielimitowanej zabawy klockami bez konieczności...
Kto bardziej lubi Lego: wy, czy wasze dzieci? Możliwość nielimitowanej zabawy klockami bez konieczności wstydliwego ukrywania się po kątach to jedna z niezaprzeczalnych zalet bycia rodzicem. Tym bardziej teraz, gdy dochodzi aspekt estetyczny - Lego z… drewna!

Wirtualna galeria

Na początku jest jedna teczka. Później pudełko. Pudło. Cztery szuflady w garderobie. Potem kolekcja dziecięcych...
Na początku jest jedna teczka. Później pudełko. Pudło. Cztery szuflady w garderobie. Potem kolekcja dziecięcych prac rozrasta się w sposób niekontrolowany i najwyraźniej zaczyna żyć własnym życiem. Włazi na szafy, zajmuje ściany i półki… Jak okiełznać ten chaos?