Przejdź do treści

Zamiana cukrów – sposób na zdrowsze serce

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Czy zastąpienie jogurtu pizzą może nam wyjść na zdrowie? Naukowcy dowiedli, że taka zamiana obniża poziom złego cholesterolu i groźnych trójglicerydów we krwi . A to oznacza zdrowszy układ krwionośny. Klucz do sukcesu tkwi w zastąpieniu złych cukrów dobrymi.

Weźmy na tapetę właśnie pizzę i jogurt. Co je łączy? Oba produkty dostarczą nam węglowodany. A co je różni? Rodzaj węglowodanów. I tym tropem poszła grupa naukowców pod kierunkiem Alejandro Gugliucci’ego z Touro University-California. Ciekawy eksperyment pokazał, że naprawdę niewiele wystarczy, by poprawić swoje zdrowie. Naukowcom w prosty sposób udało się zmniejszyć ilość groźnych trójglicerydów we krwi, a także złego cholesterolu LDL i innych szkodliwych związków u kilkudziesięciu osób, zaledwie w ciągu 9 dni. Wystarczyło w diecie badanych – w tym przypadku dzieci i młodzieży – zamienić cukier na… inny cukier.

Zamiast słodkich napojów i jogurtów, badani jedli np. pizzę i bagietki. Chodziło o zastąpienie niezdrowego dodanego cukru innymi, bardziej złożonymi, węglowodanami. Złe kalorie to właśnie te pochodzące z cukru dodawanego do wielu produktów spożywczych, np. napojów, nektarów, wielu jogurtów, które, jak się okazuje, zawierają niekiedy kilka łyżeczek cukru (więcej na ten temat przeczytacie tutaj). Nie chodzi natomiast o produkty, które naturalnie zawierają cukier, jak owoce czy warzywa. Te nam z pewnością nie zaszkodzą. Celem doświadczenia nie było też wyeliminowanie cukrów z diety, a zastąpienie ich innymi produktami, zdrowszymi. Zamiast ciastek dzieci jadły np. pieczone chipsy ziemniaczane. Jedne i drugie to węglowodany, a jednak mają inny wpływ na organizm.

W sumie ilość szkodliwego cukru spożywanego w ciągu dnia zmniejszono z 28 proc. do 10 proc., a fruktozy z 12 proc. do 4 proc. Udało się średnio o jedną trzecią zmniejszyć trójglicerydy, prawie o połowę stężenie tzw. apolipoproteiny c-III, a także znacznie obniżyć poziom złego cholesterolu we krwi – wszystkie wymienione wskaźniki są związane z częstszymi chorobami serca i naczyń.

„Kalorie pochodzące z dodanego cukru nie są równe kaloriom pochodzącym z innych węglowodanów” – podkreśla dr Robert Lustig, endokrynolog dziecięcy z Benioff Children’s Hospital w San Francisco, który brał udział w eksperymencie. „Bez zmiany całkowitej ilości węglowodanów, tłuszczu lub białka, udało się nam osiągnąć ogromną poprawę, jeśli chodzi o czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych” – dodaje.

To badanie potwierdziło również, że kalorie kaloriom nierówne. Zamiast obsesyjnie je liczyć, ważniejsze jest, by świadomie wybierać to, co laduje na naszych talerzach – o tym więcej przeczytacie tutaj.

Całe badanie znajdziecie na łamach Atherosclerosis Journal.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!

Tarta z pomidorami, ricottą i parmezanem