Przejdź do treści

Zaskakujące fakty o leczeniu antybiotykami

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria
Anja Rubik przekazuje 1000 książek „#SEXEDPL” do polskich szkół

Brytyjczycy namieszali w naukowym świecie. Eksperci z Oksfordu i innych ośrodków sugerują, że trzeba zmienić jedno z najważniejszych zaleceń dotyczących leczenia antybiotykami.

Jedna z podstawowych zasad prawidłowego przyjmowania antybiotyku jest taka, by nie przerywać leczenia, nawet gdy objawy choroby ustąpią, lecz trzymać się zaleconego czasu terapii do końca – np. przy anginie może to być 10 dni przyjmowania leku. Trzymacie się tego? Spora część z nas daje sobie spokój z antybiotykiem, gdy tylko poczuje się lepiej. Takie podejście prowadzi do uodparniania się groźnych bakterii na leki – przynajmniej od lat alarmują o tym lekarze na całym świecie. W wyniku tego pojawiają się patogeny, którym nie straszny żaden znany ludzkości antybiotyk. A może wcale tak nie jest? Grupa brytyjskich specjalistów częściowo obala ten pogląd.

Ich zdaniem w wielu przypadkach powinniśmy zapomnieć o tej zasadzie. Przyjmowanie całej kuracji antybiotykowej może nam wręcz zaszkodzić – piszą rewolucyjnie w British Medical Journal. Eksperci z Brighton and Sussex Medical School, Oxfordu i innych ośrodków uważają, że nie ma dowodów na to, by skracanie terapii antybiotykowej sprzyjało antybiotykooporności. Ba, według nich to przyjmowanie większej dawki antybiotyku niż konieczna prowadzi do oporności bakterii na leki. Lekarze powinni więc sami oszacować najlepszą długość leczenia w różnych okolicznościach. Autorzy pracy uważają też, że inne działanie może nam nie tylko zaszkodzić, ale również stoi w sprzeczności z fundamentalnym przekonaniem, że powinniśmy przyjmować tylko tyle lekarstwa, ile jest konieczne.

Profesor Tim Peto z Oksfordu, współautor artykułu, dodaje, że nie ma dowodów na to, by kończenie przed czasem antybiotykoterapii powodowało złą reakcję lub nawrót choroby. Jest to możliwe, ale nieudowodnione. Zachęca wszystkich lekarzy do tego, żeby indywidualnie oceniali, kiedy dana osoba może przerwać leczenie, zamiast na siłę przekonywali o konieczności przyjmowania leków do ostatniej tabletki, nie zważając na reakcję organizmu .

Nie dostajemy niestety odpowiedzi, kiedy dokładnie można, a kiedy nie, wziąć ostatnią tabletkę i zapomnieć. Jak to często bywa, „problem wymaga prowadzenia dalszych badań”.

Na marginesie, prof. Peto jest współzałożycielem centrum badawczego nad infekcjami na Uniwersytecie Oksfordzkim oraz członkiem National Institute for Health Research – największego funduszu badań klinicznych w Europie. Jego prace dotyczą zakażeń gronkowcem złocistym opornym na leczenie oraz bakteriami Clostridium difficile, leczenia AIDS i poszukiwania szczepionki przeciwko HIV. Pewne jest, że wnioski z jego badań nie powinny być zapomniane.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Kiedy sport osłabia odporność?

Top 8 produktów na lepszą odporność

Top 8 produktów na lepszą odporność

Uśpione komórki do zadań specjalnych

Bakterie sterują cukrem i tłuszczami

Szczepić czy nie szczepić?

Szczepić czy nie szczepić? W rozmowie z Izabelą Filc-Redlińską

Co pić podczas przeziębienia i grypy?

Supermisja na zimę: wzmacniamy odporność!

Zielone liściaste warzywa – dlaczego warto codziennie je jeść ?

Czy pogoda ma wpływ na układ odpornościowy?

7 pytań o infekcje górnych dróg oddechowych

Jak zniszczyć sobie odporność?

Antybiotyki a otyłość dzieci