Przejdź do treści

Zatrzymaj się

Zatrzymaj się
Ilustracja: Martyna Wójcik-Śmierska | www.facebook.com/martynawojciksmierska
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Sprawdź, co się stanie, gdy na moment zatrzymasz się w biegu, by świadomie zaobserwować, gdzie jesteś teraz. Co się dzieje w twoim ciele, umyśle i sercu? Po prostu powiedz sobie STOP i przyjrzyj się właśnie tej chwili.

Ta chwila to jedyne, co jest teraz. Nie próbuj jej zmienić. Obserwuj ją, zachowaj w niej pełną obecność. Co czujesz? Co widzisz? Co słyszysz? Co się teraz dzieje? Przyjrzyj się zjawisku, jakim jest obserwowanie, i nie oceniaj efektów swojego eksperymentu. Odczuwasz smutek lub niezadowolenie? W porządku. Radość i satysfakcję? Też w porządku. Osoby, które przynajmniej raz dziennie poświęcają czas na zatrzymywanie się, dobrze wiedzą, że nie ma co przywiązywać się do wytworów umysłu, które są jak powtarzający się do znudzenia refren. Smutek i radość to dwie strony tej samej monety. Jedynie nietrwały strumień myśli, które mijają często tak szybko, że nie warto się do nich przywiązywać. Gdy to sobie uświadomimy i dostrzeżemy, że pod tymi emocjami istnieje wielka przestrzeń niczym niezmąconego spokoju, wtedy świadomi tego umysłowego disco polo łatwiej zachowamy dystans wobec wszystkiego, co przynosi ze sobą codzienność. 

Gdy się zatrzymujemy, dajemy sobie szansę na skontaktowanie się ze sobą. Stajemy się swoim centrum, ale też centrum wszystkiego. To już nie my kręcimy się nerwowo, to świat się kręci wokół nas. Dobrze taki efekt widać niekiedy na zdjęciach, na których wszystko jest poruszone z wyjątkiem jednego obiektu. Wokół wszystko pędzi, biegnie, gna i tylko ten jeden punkt: osoba lub przedmiot uchwycone są w pełnej ostrości i bezruchu. I ma się wrażenie, że w tej nieruchomości jest ogromna moc. Często to wrażenie siły tkwiącej w bezruchu uderza mnie, gdy prowadzę medytację. Kilkanaście, czasem kilkadziesiąt osób, których skupienie, spokój, głęboki kontakt ze sobą rozwijające się z chwili na chwilę są niezwykle krzepiące. Tu nikt nie traci czasu. To nie jest nieróbstwo, przeciwnie, to bardzo świadoma praktyka, która pozwala iść dalej i funkcjonować efektywniej z poziomu kontaktu ze sobą, a nie nieświadomego, chaotycznego działania. Zatrzymywanie się, praktyka uważności czy medytacja, to wszystko nie miałoby sensu, jeśli nie przekładałoby się na lepszą jakość życia. Cała ta praca z umysłem służy temu, aby móc efektywnie rozeznawać się we własnych myślach, emocjach i uczuciach

Proponuję Ci takie ćwiczenie:

Przez tydzień codziennie znajdź 5 minut, by zadać sobie pytanie: Jaka jest dla mnie ta chwila? Naklej je sobie na lustro, komputer, lodówkę, zainstaluj na wyświetlaczu telefonu. To proste pytanie, regularnie zadawane, spowoduje, że zaczniesz orientować się w tym, co dzieje się w Twoim umyśle i sercu, a każdorazowe uświadomienie sobie myśli i emocji to krok do pełni szczerej relacji z samym sobą. Zatrzymanie daje okazję do zmiany, transformacji, rozwoju. Bycie w chwili to za każdym razem moment mocy i szansa. 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Weekendowy detoks sokowy

Weekendowy detoks sokowy

5 pomysłów na 1-dniowy detoks

5 pomysłów na 1-dniowy detoks

Witaj Słońce!

Witaj Słońce!

Proszę o chwilę uwagi

Nauka uważności i świadomości

7 sposobów, by się nie przeziębiać

7 sposobów, by się nie przeziębiać

5 rzeczy, które możesz uprościć od zaraz

5 rzeczy, które uproszczą ci życie

Jaka jest dla ciebie ta chwila?

Jaka jest dla ciebie ta chwila?

Klucz do szczęścia

Klucz do szczęścia

Jak rozładować złość?

Jak rozładować złość?

5 pobudek lepszych niż kawa

5 sposobów na lepszą pobudkę

Czy umiesz zmywać naczynia?

Czy umiesz zmywać naczynia?

O co prosi twoje ciało?

O co prosi twoje ciało?