Przejdź do treści

Zwierz na dziecięcy stres

Zwierz na dziecięcy stres
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Polskie nastolatki uważają się za grube. Badania pokazują co innego
Ginekolog Michał Lipa o tym, jak i kiedy można ocenić długość i wagę dziecka
Chemioterapia: kobiety silniej odczuwają skutki niż mężczyźni
Mama Ginekolog: nie sprawdzajcie w ulotkach, czy dany lek można stosować w trakcie karmienia piersią
michał domaszewski
Dr Michał Domaszewski: nie bójmy się odpoczywać, kiedy chorujemy

Słyszeliście, że wpatrywanie się w błyszczące psie oczyska zwiększa poziom oksytocyny w naszym organizmie nawet o 300 procent?! Ten „hormon miłości” niweluje stres i lęk. Nowe badania sprawdzają, czy zwierzaki działają tak samo również na dzieci.

Zajęcia z dogoterapii powinny mieć wszystkie dzieci. Od przedszkola. W tej chwili zaleca się je zwłaszcza maluchom, ale i starszym, z zaburzeniami autystycznymi. Obcowanie ze zwierzętami daje jednak korzyści nie tylko dzieciom „z problemami”. Jak się okazuje, te z nich, które mają domowego zwierzaka, zwłaszcza psa, mniej się stresują, lepiej radzą sobie w relacjach społecznych, komunikowaniu się i mają większe poczucie własnej wartości – wynika z publikacji naukowców z Bassett Medical Center.

Przebywanie w towarzystwie zwierząt działa korzystnie na rozwój dzieci na wielu płaszczyznach. Stymuluje rozwój mowy i, jak tłumaczą autorzy badania, powoduje efekt szybszego „przełamywania lodów” w kontaktach z innymi ludźmi. Tym samym zmniejsza się lęk przed otoczeniem. Psy, bo zwłaszcza o nich mowa, śledzą dziecięce komunikaty, a to z kolei wspiera ich rozwój emocjonalny. To tylko kilka przykładowych zalet kontaktu z czworonogiem.

Dzieci posiadające psy mniej się stresują. Aż dwa razy więcej maluchów, które nie mają czworonoga, osiągnęło złe wyniki w teście na poziom lęku w porównaniu z dziećmi przebywającymi na co dzień w towarzystwie zwierzaków. Inne badanie, autorstwa Japończyka Takefumi Kikusui, dowiodło, że wpatrywanie się zaledwie chwilę w psie oczy prowadzi do zwiększonego nawet o 300 procent wyrzutu oksytocyny w organizmie człowieka. To mówi samo za siebie… „Przyjacielskie interakcje z psem zmniejszają u dzieci stężenie kortyzolu, najprawdopodobniej poprzez uwalnianie oksytocyny, która minimalizuje fizjologiczne odpowiedzi na stres” – tumaczą podobnie naukowcy z Bassett Medical Center.

Bardzo ciekawe okazało się też postrzeganie emocjonalne zwierząt przez dzieci. Zauważono, że uczniowie w wieku 7-8 lat traktują czworonogi niczym swoich powierników, gwaranty komfortu i poczucia własnej wartości. To odczucie jest nawet silniejsze niż w kontakcie z dorosłymi ludźmi.

Terapia z udziałem psów ma właśnie redukować lęki, stres, niepewność. Wiele dowodów potwierdza, że wdrażana od najmłodszych lat może wręcz zapobiec problemom psychicznym, ale i emocjonalnym w przyszłości. Jeszcze lepiej, jak dziecko ma styczność z czworonogiem codziennie. Jasne, kontakt z psem nie zastąpi zdrowych relacji z rodzicem, ale wygląda na to, że jest bardzo pożytecznym ich uzupełnieniem.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Męski „PMS”, czyli Syndrom Poirytowanego Samca

Męski „PMS”, czyli Syndrom Poirytowanego Samca

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

10 produktów łagodzących objawy menopauzy

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato