Przejdź do treści

„Ważne jest zrozumienie przez kobiety, że ich ciała mają wszystko, co potrzebne do urodzenia dziecka” – mówi położna Izabela Dembińska

Zdjęcie: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobiety z pomalowaną górną częścią ciała
„Żyję pełną piersią. Nie dam się rakowi”. Bodypaintingowa kampania społeczna, zobacz niesamowite malunki
Monika Krzywkowska na jesiennej ramówce TVN
Monika Krzywkowska o walce z rakiem: czerniak jest czymś okropnym, ale można przez to przejść, a można go też nie przeżyć
Mikołaj Roznerski wspiera Krótką Instrukcję Obsługi Raka Piersi
Mikołaj Roznerski wspiera Krótką Instrukcję Obsługi Raka Piersi
Mołek, Rozenek, Młynarska i Jabłczyńska znikają z Instagrama. Znane Polki biorą "Dzień na U"
Mołek, Rozenek, Młynarska i Jabłczyńska znikają z Instagrama. Znane Polki biorą „Dzień na U”, ty też weź!
Badania piersi – w jakim dniu cyklu je robić?
Badania piersi – w jakim dniu cyklu je robić?

Jest położną, psychologiem, trenerem świadomego ruchu, a także mamą Leona i Nadii. Niedawno wydała poradnik „Rodzić można łatwiej”, w którym udowadnia, że to dziecko ostatecznie decyduje, jak chce przyjść na świat, i że warto mu zaufać. Izabela Dembińska w rozmowie z Hello Zdrowie szczerze o tym, co czeka każdą kobietę podczas porodu. – Kobiety zbyt rzadko są kształtowane w poczuciu, że to co czują w porodzie to uczucia, z których mają korzystać, a nie walczyć z nimi – mówi.

Magdalena Bury: Moje koleżanki, które rodziły, mówią, że poród to coś strasznego. Słyszałam już, że dziecko, wychodząc, rozrywa cię od środka, a każdy skurcz sprawia, że chcesz umrzeć. Ty mówisz, że poród wcale nie jest taki zły. Komu wierzyć?

Izabela Dembińska, położna: Zły nie jest z pewnością (śmiech)! Chcę odczarować poród, ale go nie lukrować. Niestety, w naszym kraju mamy bardzo skrajne podejścia do porodu – albo jest on duchową ekstazą albo bardzo trudnym doświadczeniem pełnym bólu i kresu sił. Brakuje złotego środka, brakuje dobrego ogólnego przekazu o porodzie, brakuje „kultury” rodzenia, rytuałów przygotowania kobiet do porodu.

Może to kwestia braku rozmów matek z córkami?

Kuleje przekaz z matki na córkę o porodzie. Mam wrażenie, że nie wychowujemy córek w podejściu o swoją moc rodzenia, co oczywiście nie oznacza zawsze szybkiego porodu. Poród – zjawisko tak naturalne dla nas i fizjologiczne – postrzegane jest jako wydarzenie niemal zagrażające życiu. Oczywiście, patologie przebiegu ciąży i możliwe nieprawidłowości istnieją, ale nie jest to norma z zasady. Kiedy rozmawiam z kobietami w szkole rodzenia i pytam: „Co się w tobie pojawia na hasło poród?” dość często pada odpowiedź: ból, lęk, krew, „jakoś przetrwać”, a na kolejne pytanie: „Co słyszysz o porodach od kiedy zaszłaś w ciążę?” padają te niezbyt pozytywne opowieści…

Dodatkowo mass media przytaczają historie traumatycznych porodów. Brakuje kręgów kobiecych i wzajemnego wsparcia kobiet w przygotowaniu do porodu. To wszystko istnieje w niewielkich kręgach kobiet, ale nadal tak mocno nie oddziałuje na społeczny ogląd o rodzeniu.

Jak mam myśleć o porodzie?

Subiektywna ocena porodu kobiety to składowa wielu elementów, takich jak: doświadczany etap porodu, kwestia medykalizacji, osobowości kobiety, ale w ogromnie dużym procencie to też postawa wobec procesu rodzenia, w jakim została ukształtowana w każdej z nas.

Izabela Dembińska. Zdjęcie: archiwum prywatne

Kobiety potrafią i nie boją się „używać” swojego ciała w seksie, które tak samo jest zjawiskiem fizjologicznym jak poród! Co więcej, podczas porodu produkuje się dokładnie ten sam koktajl hormonalny jak podczas aktu seksualnego. Mówię tu o oksytocynie, adrenalinie i endorfinie.

Jeśli kobieta od zawsze kształtowana jest w podejściu, że seks jest „dobry” tylko w celach prokreacyjnych, zabija się w niej radość i przyjemność z seksu. I podobnie jest z kształtowaniem w nas, kobietach, tej siły do rodzenia.

W końcu tam, w porodzie, przecież tylko coś się rozciąga, skraca, coś co wynika nie z nieprawidłowości w ciele, ale z fizjologii. Mamy na to sposoby w porodzie, aby te uczucia łagodzić, jednocześnie wspierając przebieg porodu i rodzące się dziecko, które także wykonuje w porodzie pewną pracę.

Bez tego rodzić jest trudniej?

Medycznie i mechanicznie możemy „otworzyć” kobietę, ale jednym z ważniejszych elementów poza budową kobiecej miednicy i częstości skurczy jest właśnie to wewnętrzne otwarcie się na proces rodzenia. Otwarcia się samej kobiety, ale też wszystkich tych, którzy są przy porodzie, aby dali jej to poczucie emocjonalnego bezpieczeństwa. Jest ono tak samo istotne jak bezpieczeństwo medyczne.

Często może to wymagać współpracy wielu osób w okresie przygotowań do porodu, zarówno położnej i lekarza, jak i osteopaty, psychologa i douli. Przygotowanie do porodu to zarówno opieka medyczna, opieka psychologiczna i opieka nad ciałem fizycznym kobiety.

A każda z nas jest inna…

Nie wolno kobiety z lękiem przed porodem lub kobiety bez silnie ukształtowanej postawy wobec porodu pozostawić sobie samej. Po prostu nie wolno, jeśli chcemy zmniejszyć odsetek cięć cesarskich i uchronić jakość narodzin i poród naturalny.

To, co jest dla mnie zrozumiałe, to lęk kobiet o potraktowanie ich przez osoby z zewnątrz w porodzie. A przecież to jest taki moment, kiedy kobieta jest „niewinna” i w pewien pozytywny sposób bezbronna z wbitym w siebie różnym podejściem do porodu, doświadczeniami ciąży czy też z negatywnymi doświadczeniami życia seksualnego.

Izabela Dembińska
Jeśli kobieta od zawsze kształtowana jest w podejściu, że seks jest „dobry” tylko w celach prokreacyjnych, zabija się w niej radość i przyjemność z seksu. I podobnie jest z kształtowaniem w nas, kobietach, tej siły do rodzenia

Właśnie dlatego szalenie potrzebuje w porodzie otulenia i ogromnego poczucia bezpieczeństwa, aby móc się otworzyć w akcie rodzenia – dokładnie tak, jak podczas seksu!

W poradniku piszesz, że dziecko samo zdecyduje, kiedy i jak chce przyjść na świat. Mam zaufać maluchowi, który nawet mnie nie widział?

Warto, aby kobieta patrzyła przez pryzmat pozytywnego spojrzenia. Mam zaufać temu, że nawet jeśli dziecko rodzi się przed czasem lub ostatecznie poród naturalny kończy się przez cięcie cesarskie to dla wyższego dobra tego dziecka. I warto cieszyć się, że w XXI wieku medycyna poszła na tyle do przodu, że jesteśmy w stanie pomóc tym dzieciom i pozwolić kobiecie cieszyć się macierzyństwem.

Sama jesteś mamą. Jakie były twoje porody?

Pierwszy poród piękny, o czasie, pełna fizjologia z poczuciem: „Hmm, będę rodzić po raz pierwszy, ale w sumie przecież my kobiety robimy to od zawsze, idę na żywioł i dam radę!”. Ale to poczucie wynikało głównie z ukształtowania mojej postawy wobec roli kobiety w porodzie i samego aktu rodzenia. Jako córka położnej od małego miałam styczność z położnictwem, kobietami i historiami porodowymi – bardzo różnymi, nie zawsze  łatwymi.

Rozmowy mamy z kobietami, jej praca w szkole rodzenia, nocne wyjazdy do porodów – po prostu to wszystko było tak naturalne, jak inne nasze zachowania instynktowne, które na co dzień wykonujemy. Brak jakiegokolwiek tabu w domu rodzinnym w kwestiach kobiecości, dojrzewania, seksu czy porodów był według mnie najważniejszym elementem.

Kilka lat później po pierwszym porodzie znów planowałam urodzić drugie dziecko w domu i z planów porodowych został tylko plan. W 35. tygodniu ciąży, znacznie przed czasem, odpłynął mi płyn owodniowy. Pierwsza reakcja? Łzy. Moja koncepcja domowego, pięknego porodu w moim wewnętrznym mniemaniu tego najlepszego dla mnie, legła w gruzach. Ale przecież to niczyja „wina”. To nie ja i nie moje ciało zawiodło, a czasem kobiety tak to odczuwają.  Przecież to, że tak potoczyła się moja historia porodowa, może mieć pozytywny ogląd. Leon urodził się ostatecznie naturalnie, ale znacznie przed czasem i w szpitalu. Ze względu na łożysko, Leon nie doczekałby swojego czasu planowanego terminu. To, co pozostało mi w tamtym momencie, to podziękować dziecku, że „zdecydował się urodzić” w pewien sposób dobrym i jedynym możliwym czasie dla siebie.

Izabela Dembińska. Zdjęcie: archiwum prywatne

Wiem, że to trudne dla wielu kobiet. Plany porodowe to jedno, a porody toczą się „swoimi” planami. Warto jednak, abyśmy w tym wszystkim zaufały mądrości ciała. Porody nie lubią koncepcji i sztywnych ram w kobiecie, uczą pokory i szacunku tak, jak dalej kolejne dni i lata macierzyństwa. Nie walczmy z tym, a zaakceptujmy!

Zdanie „Własna moc rodzenia pomaga kobietom przejść przez poród” brzmi dla mnie trochę zbyt magicznie. O co chodzi?

Ważne jest zrozumienie przez kobiety, że ich ciała mają wszystko, co potrzebne do urodzenia dziecka i nigdy nie zawodzą – niezależnie od tego, jak poród się ukończył! To kobieta wykonuje największą pracę w trakcie porodu, a położna i personel czuwają nad jego bezpieczeństwem, ale nie urodzi za nas. Tu bywa jak z eksplorowaniem gór – jedni lubią wspinać się i iść pieszo, a inni wybierają opcję kolejki linowej. Niestety…

Niestety?

Kobiety zbyt rzadko są kształtowane w poczuciu, że to co czują w porodzie to uczucia, z których mają korzystać, a nie walczyć z nimi. Skurcz jest przyjacielem kobiety i porodu. I wcale nie ma na myśli gloryfikacji bólu i cięrpiętnictwa, bo zupełnie nie o to chodzi.

Izabela Dembińska
Kobiety zbyt rzadko są kształtowane w poczuciu, że to co czują w porodzie to uczucia, z których mają korzystać, a nie walczyć z nimi. Skurcz jest przyjacielem kobiety i porodu. I wcale nie ma na myśli gloryfikacji bólu i cięrpiętnictwa, bo zupełnie nie o to chodzi

Warto odpowiednio nauczyć się korzystać z rodzącego ciała podczas porodu lub przynajmniej nie przeszkadzać mu. Prawda jest taka, że bez skurczu nie urodzimy. Od umysłu zależy to, czy potraktuję tę sytuację jako dobre, umacniające doświadczenie czy jako coś, co jest poza mną. Jeśli zaszłaś w ciążę i nosisz dziecko pod sercem – potrafisz je urodzić – swoim ciałem lub ze wsparciem medycyny, ale nie podcinaj sobie skrzydeł porodowych już na starcie.

Chodzi np. o zgodę na znieczulenia?

Nie mam na myśli namawiania kobiet do rodzenia bez znieczulenia farmakologicznego, ale chciałabym aby starały się wyjść z postawą „spróbuję”. Historie i doświadczenia koleżanek i internetu nie są moimi. Nie nasączajmy swojej „czystej karty porodowej” jeszcze przed pierwszym porodem lękiem. Pracujmy z tym! To ważne, ale też wymaga odpowiedniego wsparcia.

Dlaczego chcesz zmienić utartą od lat opinię, że poród to trud, maraton i wysiłek? Nasze mamy rodziły nas w tej indoktrynacji, a chyba jakoś nie marudziły… Masz już tego dość?

Nasze mamy rodziły w bardzo trudnych położniczo czasach i warunkach – na salach porodowych wieloosobowych, gdzie poród był na tyle zagrażający życiu kobiety i dziecka, że mogła tylko leżeć, bez możliwości opowiedzenia o swoich potrzebach i każdy inny lepiej wiedział, co jest dla niej lepsze podczas porodu niż ona sama.

Kobieta z dzieckiem

Nie było mowy o pozycjach, o ruchu w porodzie, bliskiej osobie obok, ale jednak w pewien sposób rodziły łatwiej, choć dostęp do wiedzy był znikomy w porównaniu do dzisiejszych czasów. Wiedziały natomiast, że jest to naturalna kolej rzeczy po zajściu w ciążę i po prostu jest to do zrobienia.

Nie chce rozkochiwać kobiet w rodzeniu, bo nie o to chodzi. Chcę pokazać, że masz moc kobieto, ale zajrzyj w głąb siebie, wyciągnij ją na powierzchnię, skontaktuj się z instynktem, nie uciekaj…

A co przed porodem? Czyli nie wystarczy tylko złożyć łóżeczka i kupić śpioszki?

Warto łączyć 4 filary w przygotowaniu się do porodu: opieka medyczna sprawowana przez położną lub/i ginekologa, przygotowanie emocjonalne we współpracy z położną, doulą i czasem psychologiem oraz przygotowanie ciała z odpowiednio wykwalifikowanym trenerem, fizjoterapeutą, położną czy osteopatą. Ciałem można dużo, ale nie wszystko.

Czasami w życiu każdego człowieka dochodzimy do „uwolnienia głowy„, zaczynając pracę nad ciałem i tym, co w sobie kumuluje – lęki, traumy. Czasami jednak trzeba zacząć od pracy ze swoim wnętrzem, aby uwolnić i rozluźnić ciało. Będzie nam za to wdzięczne.

Poza współpracą ze szpitalem, pracuję także w klinice osteopatii ginekologicznej, którą szalenie sobie cenię i w której także współpracują lekarze ginekolodzy i psycholog. To pięknie niejednokrotnie pozwala nam na zespołowe, holistyczne zaopiekowanie się kobietą w trakcie ciąży i przed samym porodem oraz po urodzeniu dziecka.

Prowadzisz też szkołę rodzenia, indywidualnie pracujesz z parami w domu a także pracujesz z ciałem kobiet w ciąży w przygotowaniu do porodu.

Prowadzę zajęcia z pracy z ciałem kobiet w okresie okołoporodowym, ale nie w nurcie fitnessu, a bardziej świadomego czucia, świadomego ruchu z naciskiem na wydobycie z ciał kobiet kompetencji,  których będą potrzebowały w samym porodzie.

Niestety zdarza się, że kobiety ćwiczące w ciąży nie zawsze wiedzą, jak później efektywnie wykorzystać to podczas porodu, a utarte określenia „Ćwicz, bo poród to maraton” są dla mnie zupełnie nieadekwatne. Nadają porodowi cech ogromnego trudu, rywalizacji, celu a tym właśnie poród nie jest…

Słyszałam, że dzięki odpowiednim ćwiczeniom można zmienić położenie dziecka w łonie. To brzmi trochę jak nie z tego świata…

Mamy specjalne techniki pracy z ciałem i korzystania z jego kompetencji, aby pośrednio móc wpłynąć na dobre położenie dziecka poprzez pozycje ćwiczeniowe z dodatkowym wsparciem osteopaty i fizjoterapeuty, które będą wpływać na normalizację napięć więzadeł miednicy, ustawienie przepon w naszym ciele (a mamy ich aż 3!), postawę ciała oraz normalizowanie ciśnienia w korpusie naszego ciała.

Izabela Dembińska
Nie wolno kobiety z lękiem przed porodem lub kobiety bez silnie ukształtowanej postawy wobec porodu pozostawić sobie samej. Po prostu nie wolno, jeśli chcemy zmniejszyć odsetek cięć cesarskich i uchronić jakość narodzin i poród naturalny.

Oczywiście nie daje to gwarancji, ale wpływa znacznie wspomagająco. Gdy te techniki nie pomogą, pozostaje już tzw. medyczny obrót zewnętrzny, który dokonywany jest w szpitalu przez lekarza ginekologa.

Czyli jeśli przez całe życie nie byłam aktywna fizycznie, a teraz jestem w ciąży, wcale nie muszę rozpocząć trenowania?

W prawidłowej ciąży warto, o ile mamy ochotę i czujemy poprawę samopoczucia w ciele i nastroju, zdrowo i świadomie się ruszać. Motywacją do ćwiczeń nie powinien być jednak argument, że da mi to gwarancję szybkiego porodu, bo zależy to od innych czynników.

Warto, by wszelkie ćwiczenia oddechowe, relaksacyjne i rozluźniające – nie mylmy z rozciąganiem – były codzienną rutyną. Dzięki tym formom pracy z ciałem budujemy kontakt ze sobą, kierujemy się do wnętrza.

Zobacz także

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Kim jest wysoko wrażliwa osobowość?

„Osoby wysoko wrażliwe (WWO) wchłaniają nastroje ludzi dookoła, silniej przeżywają stres, mają żywsze sny, bogatszą wyobraźnię i błyskotliwe poczucie humoru” – mówi dr psychologii Monika Baryła-Matejczuk

Bergamotka jest skarbnicą witaminy A i C

„Bergamotka jest prawdziwą skarbnicą witaminy A i C, pomaga przy przeziębieniach, ma pozytywny wpływ na psychikę, pomaga w stresie, ułatwia zasypianie oraz pogłębia sen” – mówi dr Grażyna Pająk

Joga powięziowa

„Na zajęciach jogi powięziowej masz czas, żeby zastanowić się, co się dzieje w twoim ciele, a ciało jest nośnikiem tego, co w głowie i w sercu” – mówi Patrycja Adaszewska, trenerka jogi powięziowej.

„Udowodniono, że kawa wykazuje szereg prozdrowotnych działań na pracę organizmu, dlatego znalazła się piramidzie prawidłowego żywienia”- mówi dr Agnieszka Jarosz

Zainteresują cię również:

Keira Knightley na premierze "Official Secrets"

Keira Knightley o macierzyństwie: to trzeci raz od porodu, gdy mam uczesane włosy

Aktywność po ciąży. Jak wrócić do treningów po ciąży?

Mąż na sali porodowej zmotywował swoją żonę w niezwykły sposób. Film z jego relacją zobaczyło już 2,6 mln osób

Nacięcie krocza przy porodzie

Fizjoterapeutka o nacięciu krocza. „Nie takie straszne, szczególnie gdy poznasz je bliżej”

Została mamą w wieku 16 lat

„Kobiety 30-letnie piszą do mnie, że jestem gówniarą i niepotrzebnie się chwalę synem. Że powinnam siedzieć w domu, zamiast wypisywać bzdury” – mówi Patrycja Koziej, która urodziła syna w wieku 16 lat

Hanna Lis chorowała na endometriozę. Opowiada, jak wyglądały je porody

Hanna Lis będąc w ciąży, usłyszała od lekarza: „nie donosi jej pani, lepiej przerwać”. Postawiła na swoim, dziś ma dwie dorosłe córki

Ashley Graham w ciąży

Ashley Graham pokazuje ciążowe krągłości i rozstępy. Jej nagranie powinna zobaczyć każda kobieta w ciąży!

Amy Schumer pokazuje, jak zareagowała na wieść o ciąży. Jej zdjęcie jest hitem sieci!

5 zdrowotnych „prawd”, które trzeba wysłać na emeryturę

Masaż w ciąży

„Masaż w ciąży jest bezpieczny zarówno dla mamy  jak i dla dziecka, doskonale poprawia samopoczucie fizyczne i psychiczne” – mowi fizjoterapeutka Marlena Gadomska

kaszel

Przyczyny i sposoby radzenia sobie z kaszlem w czasie ciąży

przeziębienie

Skąd się bierze i jak bezpiecznie leczyć katar w ciąży? Leki i domowe sposoby

Kobieta w ciąży / istockphoto.com

Trądzik w ciąży – skąd się bierze i co można z nim zrobić? Dermatolook odpowiada

Kobieta w ciąży, z gorączką

Gorączka w ciąży – jak zbić temperaturę nie szkodząc dziecku?

Trzy kobiety z sesji ciążowej. Mają na sobie zwiewne sukienki i pokazują brzuchy

Sesja ciążowa w eleganckiej i subtelnej odsłonie. Zdjęcia zapierają dech w piersiach!

5 rad, jak wrócić do udanego seksu po porodzie

Przeziębiona kobieta w ciąży

Przeziębienie w ciąży. Jak je leczyć bezpiecznie?

Wszyscy potrzebujemy wsparcia. Potrzebujemy więzi, bycia zauważonym, zrozumianym.

„Grupa wsparcia to takie podlewanie trawnika. Mały zabieg pielęgnacyjny, który dużo daje” – mówią Katarzyna Dołęgowska-Urlich i Janka Rykowska z Fundacji Sto Pociech

Grypa i ciąża: co trzeba wiedzieć?

35 tydzień ciąży - przygotowujemy się do porodu

35 tydzień ciąży – przygotowujemy się do porodu

32 tydzień ciąży - ssanie kciuka i rozwijanie żuchwy dziecka

32 tydzień ciąży – ssanie kciuka i rozwijanie żuchwy dziecka

21 tydzień ciąży - zmiany w organizmie dziecka i kobiety

21 tydzień ciąży – zmiany w organizmie dziecka i kobiety

14 tydzień ciąży - rozwój dziecka w brzuchu

14 tydzień ciąży – rozwój dziecka w brzuchu

24 tydzień ciąży - rozwój dziecka w brzuchu mamy

24 tydzień ciąży – rozwój dziecka w brzuchu mamy

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

paznokcie

Paznokcie mówią wiele o twoim zdrowiu. Sprawdź, jakie ostrzeżenia mogą ci wysyłać

https://www.istockphoto.com

To, co wydalamy, wiele mówi o stanie naszego zdrowia. Sprawdź, co trzeba wiedzieć o… kupie

dłonie

Drętwienie palców u rąk – skąd się bierze i co oznacza?

Kobieta trzymająca się za plecy na dole z powodu bólu pleców

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Chora trzustka – gdzie boli? Przyczyny i objawy chorób trzustki