Przejdź do treści

„Niektóre kobiety myślą, że mogą poznać swoją kobiecość, przeglądając się w oczach mężczyzny, ale nie do końca tak jest”. Maria opowiada, jak wyglądają spotkania w kręgach kobiet

Maria Ela Ziemkiewicz. Zdjęcie: Kamila
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
istockphoto.com
Filtry słoneczne hamują syntezę witaminy D? Ekspert Kosmetyczny: bzdura, bzdura, bzdura!
Unsplash.com
Czy dieta wegańska i dieta wegetariańska mogą nas ustrzec przed chorobami? Będziesz zaskoczona
Sałatkowy dream team: marchewka i olej rzepakowy
Sałatkowy dream team: marchewka i olej rzepakowy
Pizza z kurkami
Orkiszowa letnia pizza z kurkami. Jedz bez wyrzutów sumienia!
wegańskie lody malinowo-porzeczkowe
Wegańskie lody porzeczkowo-malinowe. Smakują bosko!

Maria prowadzi warsztaty szamańskie dla kobiet, ceremonie i rytuały związane z cyklem Ziemi, Słońca i Księżyca, zaślubin, przyjęcia imienia, przejścia w kobiecość, ale przede wszystkim prowadzi Kręgi Kobiet. Na spotkania w kręgu przychodzi coraz więcej zainteresowanych. –  Byłam w relacji z mężczyzną i nie miałam zbyt wielu kobiet wokół siebie. Z domu wyniosłam wzorce kobiecości, które w dużej części mi nie odpowiadały. Zaczęłam więc poszukiwania – Maria zdradza, jak wyglądały jej początki związane z kręgami.

Ewa Kaleta: Pani Mario co to jest Krąg kobiet? Brzmi szamańsko.

Maria: Kręgi kobiet to po prostu spotkania kobiet. Zawsze, we wszystkich kulturach kobiety przebywały w swoim gronie, miały swoje kręgi. Swoje kręgi mieli także mężczyźni, chociaż takich spotkań nie nazywano kręgami. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mieli swoje zajęcia i swoje sprawy. Role w społecznościach były podzielone i zupełnie naturalne były spotkania przy okazji jakiś zajęć, jak na przykład przysłowiowe darcie pierza, czy wyprawy na polowanie.

 

W dzisiejszych czasach sytuacja wygląda inaczej. Dziś świat jest bardziej podzielony i rozdrobniony. Rodzina to często para rodziców i dzieci, a rodzice, dziadkowie, czy różni krewni żyją nieraz w innym mieście lub w innym państwie. Rzadko spotyka się rodziny wielopokoleniowe, które dawały możliwość przebywania w szerszym kręgu kobiet.

Popularność kobiecych kręgów, ale także kręgów męskich, wynika z wewnętrznej potrzeby. To jest naturalne, że chcemy się dzielić swoimi przeżyciami, swoimi problemami czy radościami, swoim widzeniem i odbiorem tego, co nas otacza. Chcemy to robić z tymi osobami, które czują i myślą podobnie do nas, czyli z kobietami. Mężczyźni potrzebują obecności innych mężczyzn, tak jak kobiety potrzebują innych kobiet. Jesteśmy przecież innymi istotami, sposób myślenia i odbioru świata, mamy odmienny.

Jak się zaczęła pani droga w poszukiwaniu kręgów?

To nie było świadome poszukiwanie kręgów. Po prosto podążałam za tym, czego potrzebowałam, żeby pomóc sobie w różnych sytuacjach, które życie mi przynosiło.

Byłam w relacji z mężczyzną i nie miałam zbyt wielu kobiet wokół siebie. Z domu wyniosłam wzorce kobiecości, które w dużej części mi nie odpowiadały. Zaczęłam więc poszukiwania. Zaczęłam pracę nad sobą. Dużo czytałam, uczyłam się obserwować siebie – swoje zachowanie, reakcje, myśli.

 

Chcesz mieć szybszy metabolizm?

Ciało kobiety cały czas się zmienia. Czasem chcemy mieć więcej przemiany, a mniej materii. Sprawdź jak WIMIN może Ci w tym pomóc

Sprawdź

Nie było wtedy jeszcze kręgów, ale zaczęłam uczestniczyć w różnych warsztatach, w czasie których zawsze siadaliśmy w kręgu.

Pierwszy raz w takim kręgu znalazłam się ponad 20 lat temu. Był to krąg w grupie terapeutycznej, w którym były kobiety i byli mężczyźni. Mocno to przeżyłam, ale to było doświadczenie pozytywne, które sprawiło, że zapragnęłam więcej takiego sposobu bycia, gdyż przynosił on spokój do mojego serca i duszy, czułam się po tych spotkaniach wewnętrznie nakarmiona.

Maria Ela Ziemkiewicz. Zdjęcie: archiwum prywatne

O formule i zasadach kręgu uczyłam się od nauczycieli przekazujących indiańskie tradycje. Przez kilka lat spotykałam się w grupie, która powstała po kolejnym tzw. szamańskim warsztacie. Nasze spotkania miały konkretną strukturę i przebieg: dbaliśmy o to, żeby przestrzeń kręgu była odświętna; zawsze jedna osoba przygotowywała coś, co było inspiracją do przemyśleń, czy duchowego wzrastania- np. wiersz, fragment przeczytanej książki lub jakąś medytację; mieliśmy swój rytuał rozpoczynający i kończący krąg; a na zakończenie wspólny czas na luźne rozmowy przy jedzonku, które przynosiliśmy na wspólny stół.

Potem zaczęły pojawiać się kobiece kręgi.

Lubiłam w nich uczestniczyć, gdyż był to czas tylko dla mnie. Wychodziłam z domu, a dla matki małych dzieci jest to bardzo ważne, żeby mieć miejsce i otoczenie, w którym można „naładować baterię”, poczuć się wysłuchaną, dowiedzieć się, że to nie tylko ja tak mam czy tak czuję. Powoli uczyłam się bliskości z innymi kobietami, które stawały się moimi siostrami. Słuchałam opowieści o tym, jak sobie inne kobiety poradziły w różnych sytuacjach i jak rozwiązywały życiowe problemy. A gdy otworzyłam się na to, by podzielić się tym co jest ważne, bolesne lub piękne w moim życiu, zawsze dostawałam zrozumienie i wsparcie.

Niektóre kobiety myślą, że mogą poznać swoją kobiecość, przeglądając się w oczach mężczyzny, ale nie do końca tak jest. Teraz wiem, że to przeglądając się w innych kobietach, jak w lustrze, mogę poznać i zrozumieć różne aspekty kobiecości i lepiej poznać siebie.

Przez jakiś czas brałam udział w kręgach jako uczestniczka.

 

A po kilku latach zaczęłam sama zapraszać kobiety do kręgu.

Przetłumaczyła pani książkę” 13 Pierwotnych Matek Klanowych” Jamie Sams, czy to ma związek z kręgami kobiet?

Określenie Klanowe Matki pochodzi z kultury i tradycji indiańskiej. A książka „13 Pierwotnych Matek Klanowych” w piękny, poetycki sposób przedstawia 12 wewnętrznych archetypów kobiecości. Mnie osobiście tradycja indiańska bardzo odpowiada, tamtejszy sposób myślenie i widzenia świata. Dlatego też od szeregu lat prowadzę spotkania w kręgu, na których zajmujemy się zgłębianiem tych nauk.

Ale kręgi kobiet bywają bardzo różne, nie tylko o Klanowych Matkach. Niektóre są po prostu spotkaniem. Z pewnością to co dotyczy wszystkich, to reguły i zasady kręgu.

Jakie są zasady kręgu? Czy to jest po prostu spotkanie towarzyskie kobiet, które szukają swojej obecności?

Podstawa jest zawarta w samej nazwie: kręgi.

Krąg jest figurą geometryczną, gdzie wszystkie punkty są tak samo ważne, każdy punkt jest niezbędny, aby krąg istniał i wszystkie te punkty są sobie równe. W kręgu każda kobieta ma czas, żeby się wypowiedzieć. Używamy do tego „przedmiotu do mówienia”. Przekazywany jest on po kolei w kręgu od jednej kobiety do następnej, dzięki temu spotkanie nie zamienia się w pogaduszki.

Osoba, która trzyma przedmiot, mówi w pierwszej osobie, tylko o sobie a nie o innych, o swoich uczuciach, przemyśleniach, wydarzeniach z życia. Może oczywiście także milczeć, lub wyrazić się w inny sposób. Wszystkie pozostałe osoby słuchają najuważniej jak potrafią, nie oceniając, nie komentując, nie dając rad, nie przerywając. To bywa dość trudne, gdyż dość powszechny jest odruch – udzielanie rad abo ocenianie, chociażby w głowie. Uczymy się więc w kręgu, aby tego nie robić.  Nie raz miałam informację zwrotną od kobiet, gdy dzieliłyśmy się swoimi wrażeniami na zakończenie spotkania, że pierwszy raz w życiu czuły się wysłuchane.

Edyta Broda bezdzietnik.pl

Dobrze jest też wyznaczyć centrum kręgu, np.: zapalamy świeczkę, tak jak kiedyś spotykano się wokół ognisk. W ten sposób zbiera się energia.

Zapraszam do kręgu sprzymierzeńców, czyli ważne dla nas jakości: radość, spokój, miłość. Zapraszamy swoich bliskich, przodków, opiekunów duchowych, jeśli takich mamy. Dzięki temu krąg staje się kręgiem uzdrawiającym. To sprawia też, że łatwiej nam przestrzegać zasad kręgu i mówić o sobie, o swoim przeżywaniu.

Krąg może także być poświęcony zgłębianiu jakiegoś tematu. W przypadku kręgów kobiecych często poruszamy temat porodu, miesiączki, relacji partnerskich, itp.

Jakie są pani inspiracje? Czy są jakieś słowiańskie rytuały?

Przed laty spotkałam się z nauczycielami przekazującymi wiedzę i kulturę rdzennych mieszkańców Ameryki. To była ścieżka mojego rozwoju duchowego. Wszystkie nauki, z którymi się wtedy spotkałam, trafiły do mojego serca i mojej duszy. Teraz coraz bardziej zwracam się w kierunku tradycji Słowiańskiej. Bo urodziłam się na tej ziemi, nie jestem przecież Indianką.

Jaki jest koszt uczestnictwa w kręgach?

Z zasady krąg jest nieodpłatny. Uczestniczyłam przez kilka lat w takim kręgu.

Spotykałyśmy się w mieszkaniu jednaj z nas. Każda przynosiła coś do jedzenia na wspólny stół, a gospodyni zostawiałyśmy symboliczna sumę 5 lub 10 złotych.

Maria Ela Ziemkiewicz. Zdjęcie: archiwum prywatne

Bywają też kręgi, kiedy spotykamy się w wynajętym lokalu, wtedy składamy się na opłacenie sali. Dla mnie kręgi nie są dochodowe.

Są też spotkania, które trwają kilka godzin albo cały dzień i mają wyznaczoną cenę. Tak naprawdę to są warsztaty rozwojowe, na których prowadzący proponują różne działania czy medytacje.

Jakie jest pani najbardziej wartościowe albo mistyczne doświadczenie z kręgu,  jakim się może pani podzielić?

Dar, który otrzymałam od kobiecych kręgów, to doświadczenie siostrzeństwa. Jest to bliskość i głębokie poczucie, że rozumiemy się na poziomie serc. Wiem, że zawsze mogę zwrócić się do którejkolwiek siostry z czymkolwiek – prosić o pomoc, podzielić się smutkiem lub radością, umówić się na spacer, itp. Imam też w sobie gotowość służyć tym samym moim siostrom. W siostrzeństwie jest też coś pięknego, czego doświadczyłam już wiele razy – czasami nie widzimy się przez dłuższy czas, kilka miesięcy lub nawet kilka lat, a gdy się spotykamy, to mamy poczucie, jakbyśmy widziały się wczoraj, jest nam ze sobą tak samo dobrze, blisko i serdecznie.

 

Maria Ela Ziemkiewicz www.siostrzenstwo.pl
Jamie Sams w „13 Pierwotnych Matkach Klanowych” napisała, że na świecie jest tylko jedna kobieta i jeden mężczyzna. Zgadzam się z tym, gdyż doświadczyłam takiego poczucia dzięki kręgom

Zobacz także

Zainteresował Cię WIMIN?

Zobacz więcej

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Zdarzyło mi się już dyskutować z 14-latką o tym, czy seks analny jest wystarczającym zabezpieczeniem przed ciążą” – mówi Milena Maria Sęp, lekarz rezydent ginekologii i położnictwa

„W Chinach medycyna chińska przygotowuje przyszłych rodziców już rok przed planowaną ciążą. Dzięki temu depresja poporodowa nie zdarza się tam często” – mówi Aneta Rosłon, terapeutka medycyny chińskiej

Milena Nosek

„Znam organizmy, które nie szczędzą sobie cukru, smażenia, jedzą na co i kiedy mają ochotę, osiągają przy tym sukcesy i czują się wspaniale. Pytanie tylko – do kiedy?” – mówi Milena Nosek, dietetyk tancerzy

Pani Łuska: zaakceptowałam łuszczycę, żeby mi się lepiej żyło

Hello my Hero. Dominika Jeżewska, Pani Łuska: zaczęłam widzieć więcej szczęścia w łuszczycy, bawić się nią i doceniać, że dzięki niej dbam o wiele bardziej o swój organizm

Zainteresują cię również:

„Kobiecość to nie tylko wewnętrzna siła, chęć życia, dążenie do celu, ale i momentami łzy, które sprawiają, że jesteśmy silniejsze”. „Życie po raku” w cyklu HZ: „Kobiecość to dla mnie…”

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

Judith Butler

Judith Butler: słowo „lesbijka” pojawiło się w mojej głowie w wieku 14 lat, gdy zakochałam się w dziewczynie

„Polki pozwalają, żeby bez końca dokładać im obowiązków. A zdrowy egoizm jest po to, żeby czasem powiedzieć nie” – mówi Karolina Cwalina-Stępniak, autorka książki „#girlstalk Dziewczyny, rozmowy, życie”

Yoani Sanchez

Yoani Sanchez. Blogerka, która bardzo wkurzyła kubański rząd

„Mądre, piękne, zabawne, dobre i odważne. Takie są dziewczynki. Nie jednowymiarowe” – mówi Barbara Pietruszczak, jedna z twórczyń magazynu „Kosmos dla dziewczynek”

Screeny z teledysku "Mother's Dauther" Miley Cyrus

Miley Cyrus walczy o wolność i prawo kobiet do niezależności. Zobaczcie ciałopozytywny teledysk do piosenki „Mother’s Daughter”

Po czterdziestce seks jest najlepszy! Poznaj 5 niezwykłych faktów dotyczących kobiecego ciała

„Podnieść piersi? Ale dla kogo? Mi się podoba i tylko to się liczy” – pisze piosenkarka Tanerélle na Twitterze

Bodymaps SS19 fot. Zuza Krajewska

Ukłon w stronę naturalności i możliwości kobiecego ciała. Zobaczcie fantastyczną kampanię polskiej marki Bodymaps

„Tak zwane „środowisko” feministyczne niesłusznie upatruje w nas konkurencję. A feminizm w Polsce potrzebuje pluralizmu” – mówią Agata Maciejewska i Kasia von Alexandrowitsch, założycielki „Dziewuchy Dziewuchom”

meryl streep

Meryl Streep: kiedy skończyłam czterdzieści lat, dostałam trzy oferty zagrania czarownicy

Paulina Kitlas-Śliwińska: kluczem jest docenienie tego, co kobiece, a to oznacza kompletne przewartościowanie i przebudowanie systemu

Babska solidarność istnieje! Zobacz profile na Instagramie, które przeczą teorii, że kobiety się nie wspierają

W ciąży mózg kobiety się… kurczy. Poznaj 5 zaskakujących faktów dotyczących kobiecego ciała

„Kobieta może być silna, dzika i nieokrzesana”. Kaja Szulczewska, założycielka „Ciałopozytyw” i jej definicja kobiecości w nowym cyklu HZ: „Kobiecość to dla mnie…”

Agata Wrońska, fotografka

5 pytań do fotografki Agaty Wrońskiej o sesję WIMIN

mama dziecko

Kobiety też miewają przedwczesne orgazmy. Poznaj 5 niesamowitych faktów dotyczących kobiecego ciała

„Ta dziewczyna nazywa się Justyna Nagłowska. Nie narzeczona Szyca, nie partnerka aktora i nie kobieta swojego mężczyzny”. Borys Szyc ostro o postrzeganiu kobiet

Nike prezentuje manekiny w większych rozmiarach, promując różnorodoność. Co na to kobiety?

Kobiety też mają jabłko Adama! Poznaj 5 fascynujących faktów dotyczących kobiecego ciała

Paulina Kitlas-Śliwińska: nie ma powodu, by nie uważać grubych ciał za piękne

„Nie mamy jaj, ale wiemy, jak grać w piłkę nożną”. Zobacz mocny spot, pokazujący jak lekceważone są kobiety grające w piłkę nożną

brene brown

Brené Brown: Odwagi! Wyjdź na scenę i nie wstydź się być wrażliwa. Nawet jak przegrasz, to wygrasz