Przejdź do treści

Dr Michał Domaszewski: nie bójmy się odpoczywać, kiedy chorujemy

michał domaszewski
źródło: Instagram @michal_domaszewski
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Amy Schumer w czerwonej sukience pozuje na ściance
Amy Schumer w szpitalu. Aktorka cierpi na ciążowe dolegliwości
kobieta, mężczyzna, czwórka dzieci
„Matczyna emerytura” później niż zakładano
Kobieta w aptece rozmawia z farmaceutą
Szczepienia w aptekach? Co na to krajowy konsultant?
Kobieta trzyma w ręku e-papierosa
E-papierosy mają szkodliwy wpływ na układ oddechowy
Anja Rubik na spotkaniu z mediami
Anja Rubik popiera akcję #ThisIsNotConsent

Doktor Michał Domaszewski to jeden z popularnych lekarzy na Instagramie. Obecnie obserwuje go prawie 7 tys. osób. Ostatnio na swoim profilu poruszył temat niebrania zwolnień lekarskich przez pacjentów.

Zwolnienie lekarskie daje pracownikom przyzwolenie na nieprzychodzenie do pracy w trakcie odbywanej choroby. Ma to być czas na leczenie, regeneracje sił, jak również na nie rozsiewanie zarazków. Jednak doktor Domaszewski zauważył, że rośnie tendencja antyzwolnieniowa. Ludzie nie chcą brać wolnego, pomimo zażywania silnych leków na dolegliwości, z którymi trafili do lekarza.

„Ludzie po prostu proszą o to, żeby nie wypisywać im zwolnienia. To niedobrze ponieważ czasem nie ma sensu pisać recept na leki np na rwę kulszową, jeśli pacjent nie stosuje oszczędzającego trybu życia i dalej chodzi do pracy, podnosi ciężkie rzeczy, bojąc się co szef powie, jeśli nie będzie w pracy te 2 tygodnie. Wielu pacjentów, kiedy tłumaczę im, że trzeba iść na zwolnienie zaczyna się kryć i mówić, że ” nie jest tak źle. Wystarczy jakiś mocny lek przeciwbólowy z tramalem”. To również stanowi problem, ponieważ po takich lekach nie można prowadzić samochodu” – tłumaczy pod swoim zdjęciem dr Domaszewski.

Pod postem doktora pojawiła się spora ilość komentarzy tłumaczących, że czasem brak zwolnienia lekarskiego wynika z decyzji lekarza, który nie widzi potrzeby wystawiania takiego dokumentu przy niewielkich dolegliwościach, jak np.zapalenie spojówek.

„A ja jestem przeciwnego zdania, lekarze ostatnio bardzo nie chętnie wypisują zwolnienia, i to nie tylko z powodu uciążliwego przeziębienia, ale nawet wtedy, kiedy chodzi o poważniejsze problemy ze zdrowiem, takie jak pieczenie i łzawienie oczu. Jest to nieludzkie i niewytłumaczalne.” – czytamy w jednym z komentarzy pod postem.

View this post on Instagram

Ostatnio obserwuje wśród pacjentów tendencję antyzwolnieniową. 🤔😷 Ludzie po prostu proszą o to, żeby nie wypisywać im zwolnienia. To niedobrze ponieważ czasem nie ma sensu pisać recept na leki np na rwę kulszową, jeśli pacjent nie stosuje oszczędzającego trybu życia i dalej chodzi do pracy, podnosi ciężkie rzeczy, bojąc się co szef powie, jeśli nie będzie w pracy te 2 tygodnie. Wielu pacjentów, kiedy tłumaczę im, że trzeba iść na zwolnienie zaczyna się kryć i mówić, że " nie jest tak źle .. Wystarczy jakiś mocny lek przeciwbólowy z tramalem". 🐸 To również stanowi problem, ponieważ po takich lekach nie można prowadzić samochodu, 🚘 bo koncentracja jest osłabiona i można spowodować wypadek. 🤔 Wniosek? Nie bójmy się odpoczywać kiedy chorujemy. PS I pytanie na koniec, postanowiłem oficjalnie założyć bloga, dobry pomysł? 😎 . #instablogerzy #lekarz #doctorslife #doc #medicine #warszawa#polska #porady #niebieski #zla #ezla #lekmed #słuchawki #stetoskop #sthetoscope #Cherokee #ubraniemedyczne #wizyta #gabinet #medico #doctorsoffice #leczenie #leki #instalekarz

A post shared by Michał Domaszewski (@michal_domaszewski) on

Domaszewski aktywnie odpowiadał na komentarze. Był np. zdziwiony decyzją lekarza, który nie wypisał zwolnienia przy zapaleniu spojówek. Wspomniał też, że osoby, które dobrowolnie rezygnują ze zwolnień, w krótkim odstępie czasu wracają do jego gabinetu. Dodał, że nie rozumie dumy pacjentów z ich rezygnacji ze zwolnień lekarskich.

 „Jak ktoś do mnie przychodzi i mówi jaki to jest dumny, że od 25 lat nie był na zwolnieniu, to jakoś nie mam ochoty gratulować”.

Pracownicy często rezygnują ze zwolnień ze strachu przed szefem, zawaleniem terminów w pracy. Pomimo choroby, często nie czujemy się obłożnie chorzy i nie widzimy potrzeby zostawania w domu. Jednak przechodzona choroba, może wrócić ze zdwojoną siła i wówczas zwolnienie będzie konieczne oraz dłuższe od pierwotnie zalecanego. Dlatego, jeżeli jest taka potrzeba i istnieje możliwość otrzymania zwolnienia lekarskiego, powinniśmy z tego korzystać dla dobra organizmu.


Doktor Michał Domaszewski to specjalista medycyny rodzinnej. Z powodzeniem prowadzi profil na Instagramie, kanał na YouTube oraz nie odmawia wystąpień w telewizji. Chętnie dzieli się fachową wiedzą,  przekazując ją w przystępny sposób.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

8 rzeczy, za które pokocha cię twoja trzustka

Amy Schumer w czerwonej sukience pozuje na ściance

Amy Schumer w szpitalu. Aktorka cierpi na ciążowe dolegliwości

Kobieta podpiera się łokciami i myśłi na podłodze w łazience. Wszędzie jest rozrzucone pranie.

Jak często robić pranie? Podpowiadamy

Kobieta w aptece rozmawia z farmaceutą

Szczepienia w aptekach? Co na to krajowy konsultant?

Kobieta trzyma w ręku e-papierosa

E-papierosy mają szkodliwy wpływ na układ oddechowy

Hello My Hero. Anna Świrk: jem przez serce, a jaka jest twoja supermoc?

Dziewczyna siedząca na parapecie

Piętnowanie osób z zaburzeniami psychicznymi szkodzi także zdrowym

mapa wskaźnika zgonów spowodowanych rakiem trzustki

Rak trzustki. Gdzie jest największa umieralność w Europie?

Lekarz bada śledzionę pacjentki

Mama Pediatra zaleca szczepienia przeciwko meningokokom, pneumokokom i Haemophilus influenzae typu B

Na jakie choroby należy się doszczepiać w dorosłym życiu? Odpowiada Kasia Woźniak – Mama i Stetoskop

Cytologia – zwróć uwagę na to, czym masz pobierany materiał

Cukrzyca ciążowa. Diabetolog wyjaśnia, jak postępować