Przejdź do treści

„Dzieci w izolacji mogły się nauczyć tego, co dorośli: skupienia się na sobie, zastanowienia się co lubi, organizowania własnego czasu albo nauczyły się po prostu nudzić”

Dagmara Sobczak
Dagmara Sobczak. Zdj: archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dagmara Seliga
Dagmara Seliga: w Polsce jest coraz więcej coachów, a brakuje przepisów regulujących ten zawód [WIDEO]
zima
Zatroszcz się o siebie zimą. Podpowiadamy, jak to zrobić
„W oceanach ląduje ok. 50 tysięcy ton plastikowych strzępów po naszych siatkach”. Sylwia Majcher przekonuje, że to najwyższy czas, żeby zrezygnować z foliówek
„W oceanach ląduje 50 tysięcy ton plastikowych strzępów po siatkach”. Sylwia Majcher przekonuje, że czas zrezygnować z foliówek
Syndrom MCS. Alergia na nowoczesność
Kobieta ćwiczy na dworze
Oto ćwiczenia, dzięki którym bieganie będzie przyjemniejsze i bardziej efektywne

Liczba osób zarażonych wirusem Covid-19 w Polsce dziennie oscyluje w granicach 600-700 przypadków, niedawno jeszcze ta liczba wynosiła ponad 800. Po restrykcjach i obostrzeniach jakie towarzyszyły nam w ostatnich miesiącach, pozostało niewiele. Większość społeczeństwa uznaje obecny czas za powrót do upragnionej i docenionej wolności na wielu płaszczyznach życia. Okres izolacji i całkowitego zatrzymania życia społecznego był próbą zarówno dla dorosłych ale również dla dzieci. W ich imieniu głos zabierają rodzice. To oni, nierzadko wychowujący w pojedynkę alarmują w sieci o stratach, jakich doświadczyły ich pociechy, wymieniają zagrożenia, z jakimi muszą się mierzyć w tej zupełnie innej rzeczywistości, szukają pomocy by naprawić to, co izolacja „zepsuła”. Socjolożka Dagmara Sobczak, autorka bloga socjopatka.pl, specjalizująca się w socjologii zasobów ludzkich w rozmowie dla Hello Zdrowie wyjaśnia, co izolacja zabrała dzieciom a co można jej zawdzięczać, czy koronawirus może być lekcją życia dla małego człowieka i czy da się oswoić na nowo dziecko ze światem pełnym niezrozumiałych dla nich zakazów. 

Monika Słowik: Wśród internetowych wpisów rodziców nietrudno znaleźć te, z których uderza strach, złość czy bezradność. Nie czas spędzony z dzieckiem w zamknięciu był problemem, ale świadomość, że rodzic sam nie jest w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb dziecka, które jak tlenu potrzebuje socjalizacji by się rozwijać. Jakie umiejętności, dziedziny w życiu dziecka zakłóciła z punktu widzenia socjologii izolacja?

Dagmara Sobczak: Izolacja na pewno wpłynęła na budowanie kontaktów z rówieśnikami. To bardzo ważne, aby młody człowiek, który się rozwija od samego początku miał kontakt z innymi dziećmi. W ten sposób socjalizuje się i uczy życia w grupie, co jest bardzo ważne dla człowieka, który jest przecież stadnym zwierzęciem.  Trudno powiedzieć czy ta krótka izolacja wpłynie jakoś znacząco na rozwój dziecka. Na takie obserwacje potrzeba czasu, Mimo iż do szkół dzieci nie wróciły, poluzowaliśmy już obostrzenia i dzisiaj wiele dzieciaków spotyka się już ze swoimi przyjaciółmi, więc do kontaktów face to face wróciliśmy, a te wzbogacają rozwój dziecka na wielu polach.

Izolacja przez wiele tygodni zdecydowanie rozluźniła nieco mit Matki-Polki, czego najlepszym dowodem są wpisy i zdjęcia gwiazd czy celebrytów na Instagramie, gdzie pokazywali ciężar wychowywania dziecka, swoje zmęczenie nie tylko fizyczne, daleką od ideału codzienność w rodzicielstwie. Czy można to uznać za przełom w lukrowaniu rodzicielstwa?

Moim zdaniem, już od jakiegoś czasu, odchodzimy od lukrowania macierzyństwa. Już przed pandemią, coraz więcej matek, pokazywało w sieci prawdziwe macierzyństwo- z jego zaletami i wadami. Na pewno jednak po izolacji dołączyło do nich kolejne grono kobiet, które po prostu w tym czasie dopiero uświadomiły sobie wiele rzeczy, co myślę bardzo cenne nabrały świadomości, że w tych trudach bycia dla dziecka na wyłączność nie są same, że nie tylko ich dzieci zjedzą na obiad pizzę, bo mama jest po prostu bardzo zmęczona zintensyfikowaną wielozadaniowością, jaką musi uprawiać przez ostanie tygodnie. Wielu rodziców – to nie dotyczy tylko kobiet – zostało ze swoimi dziećmi w domu, często 24 godziny na dobę. Wielu z nich, dopiero teraz odczuło na sobie, że całodobowa opieka nad dzieckiem to trudne wyzwanie. Inaczej jest, kiedy dziecko przez pół dnia jest w przedszkolu/szkole, a my w pracy, a inaczej, gdy jesteśmy razem cały czas, biorąc pod uwagę, że np. my rodzice pracujemy zdalnie, a dziecko uczy się online. Od wielu rodziców ta sytuacja wymagała przeorganizowania całego systemu jaki panuje w domu, żeby udało się to ogarnąć. To była wyjątkowo trudna, ale i nowa sytuacja dla większości rodziców. Na pewno wielu z nich uświadomiło sobie, że rodzicielstwo z organizacją pracy w domu to nie lada wyzwanie.

Jaka będzie normalność po koronawirusie?

Na  forach matki dzielę się historiami o ,,uwstecznieniu” dzieci przez zamknięcie w domu, np. strach przed bieganiem boso po trawie, bo zwyczajnie zapomniało jak to jest, niespotykane wcześniej reakcje na dźwięk komunikacji miejskiej, czy nieadekwatne zachowania podczas podmuchu wiatru. Czy to powracanie do normalności jest dla dziecka w ogóle możliwe, jak przywrócić chęć eksplorowania świata bez lęku?

Wymaga to przede wszystkim metody małych kroków, by było możliwe. Pamiętajmy, nic na siłę. Zachęcajmy dziecko, zamiast je zmuszać, pokazujmy dobry przykład sami. Wraz z nauką dziecka zapomnianych czynności sami obudźmy w sobie dziecko. Pozbądźmy się też założeń, bo tak naprawdę one popychają nas w stronę obaw i lęków. Jeżeli jednak widzimy, że dziecko ma problem z powróceniem do normalności sprzed izolacji, warto udać się do psychologa dziecięcego i skonsultować z nim tę sytuację. Na pewno wtedy znajdziemy przyczynę oraz sposób jak sobie z tym poradzić, znajdziemy być może głębsze podłoże zachowań dziecka.

Dagmara Sobczak
Dlatego jeżeli dziecko w izolacji mogło się czegoś nauczyć (oczywiście ze wsparciem rodziców) to właśnie tego, co my dorośli: spędzania czasu w pojedynkę, skupienia się na sobie, zastanowienia się co lubi, jak zorganizować sobie swój własny czas by mieć korzyści na wielu płaszczyznach, po co sięga kiedy się nudzi, albo nauczyło się po prostu nudzić

Czy z punktu widzenia socjologa epidemia może dostarczyć dziecku jakichś ważnych umiejętności?

Wcześniej mówiłyśmy o tym, co dziecko może stracić w społecznym funkcjonowaniu przez izolację, teraz mamy pytanie czy czegoś może się nauczyć – i słusznie. Bo sytuacja, w którą zostaliśmy wrzuceni ma zarówno swoje minusy, jak i plusy. Wielu dorosłych przekonało się na własnej skórze, że izolacja pozwoliła im wsłuchać się w siebie, znaleźć więcej czasu dla siebie, zastanowić się nad swoim życiem: nad marzeniami, nad zainteresowaniami. Wielu z nas podjęło decyzję o zmianie pracy, inni znaleźli nowe pasje.  Dla mnie dziecko to człowiek jak każdy inny, tyle że mały. Dlatego jeżeli dziecko w izolacji mogło się czegoś nauczyć (oczywiście ze wsparciem rodziców) to właśnie tego, co my dorośli: spędzania czasu w pojedynkę, skupienia się na sobie, zastanowienia się co lubi, jak zorganizować sobie swój własny czas by mieć korzyści na wielu płaszczyznach, po co sięga kiedy się nudzi, albo nauczyło się po prostu nudzić. Na co wcześniej mogło nie mieć czasu lub okazji (jeżeli np. po szkole, uczęszczało na serię dodatkowych zajęć).

Czy możliwe jest, aby absurdy dnia codziennego w dobie epidemii, takie jak niekorzystanie z placów zabaw, wyjaśnić maluchowi, tak by nie włączać go w nasz wewnętrzny lęk?

Wszystko zależy od tego ile dziecko ma lat. Język, jakim będziemy z nim rozmawiać, musimy uzależnić od jego wieku i słownictwa, jakie zna i rozumie, tak żeby było to dla niego jasne, dlaczego musi zostać w domu. Można to zrobić rysunkowo, opowiedzieć bajkę o wiruskach, które krążą teraz po placu zabaw. My najlepiej znamy swoje dziecko i wiemy, jakich słów użyć, żeby nas zrozumiało. Zawsze powinniśmy też dać dziecku przestrzeń do zadawania pytań i cierpliwie na te pytania odpowiadać, aż zrozumie. Pamiętajmy, że w ten sposób budujemy też w dziecku poczucie bezpieczeństwa, stawiamy siebie w roli ich prywatnych bohaterów, którzy może się troszkę boją, ale z odwagą stawiają czoła zagrożeniom.

Raport o stanie psychicznym Polaków w czasie epidemii

Uważasz, że ten czas wzmożonego reżimu sanitarnego uczy dzieci czegoś więcej poza dokładniejszą higieną?

Myślę, że ogromna rola w tym, czy dzieci nauczy czegoś pandemia, leży po stronie rodziców. Dzieci nauczyły się higienicznego mycia rąk, wiedzą, że wielu rzeczy w przestrzeni publicznej lepiej nie dotykać i nie wkładać rączek do buzi, ale czy wyniosą z tego inną lekcję? Trudno powiedzieć. Jeżeli rodzice rozmawiają z dzieckiem o tym, co dzieje się na świecie, o emocjach, jakie towarzyszą im i dziecku w związku z izolacją społeczną, rozmawiają o uczuciach dziecka dotyczących izolacji od rówieśników, na pewno takie dziecko będzie miało szerszy pogląd na to, co aktualnie się dzieje na świecie i będzie przygotowane na inne, podobne sytuacje w przyszłości. Może to być też okazja do rozmów i do zauważenia zbawczej roli rozmowy w relacjach międzyludzkich. Komunikowanie swoich potrzeb – zarówno z poziomu rodzica jak i dziecka jest cennym doświadczeniem dla całej rodziny, dla społeczeństwa. Dziecko zamknięte w domu przez wiele tygodni ma okazję do obserwacji naszych zachowań względem siebie, dzięki czemu nabywa lepsze lub gorsze umiejętności w komunikowaniu się ze światem.

Będąc przy nauce nie sposób pominąć zdalnej edukacji, która spadła na dzieci, rodziców czy nauczycieli równie nieoczekiwanie co pandemia i mimo, że mamy wakacje po dziś dzień budzi wiele kontrowersji. Czy ten sposób edukacji twoim zdaniem mógłby stać się powszechnym? Jakie kompetencje może nabyć dziecko w takiej wirtualnej szkole?

Na pewno dziecko, które uczęszczałoby do szkoły wirtualnej, szybciej nauczyłoby się obsługi komputera oraz Internetu. Nauka online wymusiłaby też umiejętności koncentracji, stawiania priorytetów, codziennej organizacji i zarządzania sobą w czasie. Jednak tych wszystkim kompetencji, dzieci mogą też nauczyć się w szkole tradycyjnej. Ze społecznego punktu widzenia edukacja zdalna jest problematyczna, gdyż nie ma codziennego kontaktu z rówieśnikami, a także z innymi dorosłymi niż rodzice/ciocie/dziadkowie. Myślę, że nie jesteśmy jeszcze gotowi na edukację zdalną, zarówno psychicznie, jak i systemowo. Musielibyśmy też zapewnić dzieciakom inne, regularne formy spotykania się z różnymi dziećmi i dorosłymi, żeby rozwijać umiejętności życia w społeczeństwie.

Izolacja, którą musieliśmy przejść była też próba wielu związków, badania pokazują, że nie dla wszystkich udaną. Uważasz, że rodzice też zweryfikowali w tym czasie swoje umiejętności? Do jakich wniosków można było dojść po tym okresie zamknięcia?

Izolacja to był czas, w którym mogliśmy przyjrzeć się bliżej sobie, ale i relacjom, w których jesteśmy. Na pewno wielu rodziców skonfrontowało się teraz z nowymi wyzwaniami rodzicielstwa, a także wyzwaniami nowej organizacji domu. Nie chcę tutaj uogólniać, bo ile ludzi, tyle tak naprawdę mogło pojawić się problemów rodzicielskich, po których każdy z rodziców mógł wyciągnąć jakieś wnioski na przyszłość. To, że w sieci są wpisy rodziców na ten temat dowodzi ważnej rzeczy – poczyniliśmy w tym trudnym czasie refleksję, dokonaliśmy jakichś wewnętrznych rozrachunków, co może być powodem do zmian na lepsze, może dać odpowiedź na wiele pytań, pozwala zrozumieć świat w którym jesteśmy i który tworzymy. Część z nich mogła poczuć, że może za mało czasu spędzają z dzieckiem, na co dzień? Część z nich nagle mogła zdać sobie sprawę, że opieka nad dzieckiem, (kiedy się nie pracuje poza domem, czy ma nianię) bywa trudna, a być może ktoś podczas izolacji poczuł, że nie do końca nadaje się na rodzica? Na te pytania musimy odpowiedzieć sami przed sobą.

Dagmara Sobczak – socjolog zasobów ludzkich oraz medycyny. Prowadzi bloga www.socjopatka.pl, w którym porusza społeczne zagadnienia. Bliska jest jej idea minimalizmu i zero waste. Kocha zwierzęta i książki. 

Instagram: https://www.instagram.com/socjopatka_blog/

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobiety z deskami surfingowymi na plaży

Pierwsze biuro turystyczne, które podjęło taką decyzję. Obsłuży tylko zaszczepionych na COVID-19

Dominika Cibulkova

Tenisistka zaszczepiła się poza kolejnością. By „odpracować” swój błąd, zgłosiła się do pomocy jako wolontariuszka

szczepienie przeciw koronawirusowi

Coraz więcej Polaków chce się zaszczepić przeciwko COVID-19 – wskazuje najnowszy sondaż

Dzieci się bawią

„On jest młodszy, musisz mu ustąpić”. Czy na pewno? Wyjaśnia psycholożka Ewa Sękowska-Molga

Deficyt przyrody – choroba cywilizacyjna naszych dzieci

Kobieta ze szczepionką

Szczepienia dla wybranych. Co wiemy o sprawie zaszczepionych poza kolejnością ludzi kultury?

Kolejny przełom w walce z koronawirusem. Już ponad milion osób wyzdrowiało z COVID-19!

Kolejny przełom w walce z koronawirusem w Polsce. Już ponad milion osób wyzdrowiało z COVID-19!

W niedzielę ruszą szczepienia przeciw COVID-19. Jako pierwsza zaszczepiona zostanie Alicja Jakubowska – Naczelna Pielęgniarka CSK MSWiA

Sztuka ilustrowania

Sztuka ilustrowania. Top 10 wśród polskich ilustratorów dziecięcych książek

Biologiczna Bzdura Roku 2020 – znamy dziesiątkę nominowanych/ zdj. Jarosław Antoniak,Paweł Wrzecion, Andras Szilagyi/MW Media

Biologiczna Bzdura Roku 2020 – znamy dziesiątkę nominowanych

szczepionka pfizer

„Nie chcesz się szczepić? Płać w razie zachorowania!” – proponuje lek. Bartosz Fiałek

Policjant może zapukać w wigilię do naszych drzwi. Rzecznik KGP podkreśla, że jeśli pojawi się zgłoszenie o łamaniu obostrzeń, policja będzie musiała reagować

Policjant może zapukać w Wigilię do naszych drzwi. Rzecznik KGP podkreśla, że jeśli pojawi się zgłoszenie o łamaniu obostrzeń, policja będzie musiała reagować

Lekarka z fiolkami szczepionek

Medycy tańczą z radości spowodowanej pierwszą dostawą szczepionek na COVID-19

Sophie Turner

Sophie Turner: jeżeli ja mogę rodzić w maseczce, to ty możesz ją nosić w supermarkecie

Minister zdrowia Adam Niedzielski: po raz kolejny wprowadzamy kwarantannę narodową

Premier Mateusz Morawiecki: priorytetem jest zaszczepienie jak największej liczby osób

Katarzyna Tutko: pandemia koronawirusa a trauma

Katarzyna Tutko: Osoby, które doświadczyły pandemii, mogą przekazywać lęk swoim dzieciom. Może być dziedziczony z pokolenia na pokolenie, tak samo jak w przypadku wojny

„W obecnej sytuacji nie jesteśmy w stanie uciec od tego, od czego do tej pory uciekaliśmy. I nagle może się okazać, że jest super! Mamy naprawdę dobrych i mądrych ludzi blisko siebie” – mówi Marysia Organ, dziennikarka i blogerka

Paszporty dla zaszczepionych na COVID-19

Paszporty dla zaszczepionych na COVID-19. Będą niezbędne, by wejść na pokład samolotu?

Japonka

W Japonii więcej osób przez miesiąc popełniło samobójstwo niż zmarło na COVID-19 w 2020 roku. To przestroga dla świata!

Ważna zmiana w obowiązku noszenia masek

Ważna zmiana w obowiązku noszenia masek w pracy. Nie tylko biuro, ale też kuchnia i kantyna

Olbrzymie kolejki i tłumy w sklepach - tak wyglądał dzień otwarcia galerii handlowych. Gdzie reżim sanitarny?

Olbrzymie kolejki i tłumy w sklepach – tak wyglądał dzień otwarcia galerii handlowych. Gdzie reżim sanitarny?

„Dzięki prezesowi Kaczyńskiemu mam dwie córki z in vitro, a on nawet o tym nie wie”

Pielęgniarki i położne przekonują: jest nas wystarczająco dużo, żeby walczyć z pandemią. 30 tys. z nich nie jest zatrudnionych, jednak nie bez powodu

Pielęgniarki i położne przekonują: jest nas wystarczająco dużo, żeby walczyć z pandemią. Jednak 30 tys. z nich nie jest zatrudnionych. Dlaczego?

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Zimno jest zdrowe! Nie wierzysz? Oto 5 pożytków z niskich temperatur

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

poranne wstawanie

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Jak poprawić krążenie w nogach? Ćwiczenia, które warto wykonywać

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą