Przejdź do treści

„Zaczyna się od niewinnych tekstów, a potem są docinki, że dziewczyna musi mieć przód i tył i nie może wyglądać jak z Oświęcimia” – mówi filigranowa Ania

Ania. Zdj: archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ćwiczenia na plecy – wzmacniaj je!
11 szkodliwych nawyków, które robimy codziennie pod prysznicem
Kiedy do okulisty, gdy bolą oczy
Bolą cię oczy? Sprawdź, w jakich przypadkach powinnaś udać się do okulisty
Czujesz, że dopada cię jesienna chandra? Poznaj proste triki na poprawienie nastroju
Nietolerancja histaminy - znasz jej objawy?
Nietolerancja histaminy – znasz jej objawy?

– Kiedyś przyniosłam do pracy wielką porcję spaghetti bolognese. Kilka osób było zaskoczonych, że jestem w stanie tyle pochłonąć na raz, ale i tak jedna koleżanka zapytała, czy przypadkiem nie pójdę tego zwymiotować – mówi Ania.

Nina Harbuz: Dlaczego wolisz udzielić wywiadu anonimowo?

Ania: Nie jestem instagramerką, influencerką, jestem mało obecna w mediach społecznościowych, więc nie mam potrzeby pokazywania twarzy. Zdecydowałam się udostępnić zdjęcia sylwetki sfotografowanej od tyłu, co i tak, jak dla mnie, jest wiele. Pierwotnie – jak wiesz – nawet na takie ujęcia nie chciałam się zgodzić.

Nie chciałaś prowokować uwag i narażać się na przykre i bolesne komentarze na temat tego, jak wyglądasz?

To też. Kiedy non stop słyszysz, że jesteś koszmarnie chuda, to w końcu zaczynasz się tak czuć. Przyjmujesz to, co mówią inni za fakt, nazwanie rzeczy po imieniu i myślisz, że nie powinnaś mieć żalu do osób, które dzień w dzień komentują twój wygląd. Dopiero po latach zrozumiałam, że przekraczano moje granice.

Naprawdę, dzień w dzień słyszałaś, że źle wyglądasz?

Tak, każdego dnia. Gdy jadłam w pracy przyniesiony z domu obiad, słyszałam: „Aaa, to jednak będziesz coś jeść?”. Albo: „O, Aniu*, przyjechała zupa z cateringu, zjedz coś!”. Ale to nie brzmiało jak miłe zaproszenie do wspólnego spożycia posiłku. Za każdym razem to było odnoszenie się do mojej wagi. Codzienne, drobne, uszczypliwości, takie, które, wydaje mi się, słyszy każda szczupła dziewczyna. Zwykle zaczyna się od niewinnych tekstów: „Czy ty w ogóle coś jesz?”, „Jak wiatr będzie wiał, to cię złamie”, „Wyglądasz jak anorektyczka”.

Czyli jak osoba chora.

Dokładnie tak, przy czym wiedziałam, że nie jestem chora na anoreksję. Mimo to, wszyscy tylko kiwali głowami z politowaniem. Nikt mi nie wierzył, że dużo jem. Kiedyś przyniosłam do pracy wielką porcję spaghetti bolognese. Kilka osób było zaskoczonych, że jestem w stanie tyle pochłonąć na raz, ale i tak jedna koleżanka zapytała, czy przypadkiem nie pójdę tego zwymiotować. Ciągłe drążenie, dlaczego tak wyglądam. Po komentarzach, które i tak uważałam za delikatne, zaczęły się docinki zahaczające o sferę prywatności i intymności. Do moich uszu trafiały stwierdzenia, że taka chuda nie spodobam się facetom i że dziewczyna musi mieć przód i tył.

Ile ważysz i ile masz wzrostu?

Mam 159 cm i ważę 46 kg.

To rzeczywiście niewiele.

Kilogram poniżej normy, ale całe życie byłam drobna i filigranowa. Cała moja najbliższa rodzina jest szczupła. Mamy bardzo dobry metabolizm. Przykro mi, że społecznie musimy płacić za to cenę, jaką są komentarze, które towarzyszą mi odkąd pamiętam.

Ania. Zdj: archiwum prywatne

Zawsze się nimi przejmowałaś?

W pewnym momencie zaczęłam brać je sobie do serca tak mocno, że poszłam do lekarza zrobić morfologię. Okazało się, że wszystkie wyniki miałam w normie. Mimo to, wymusiłam na lekarzu, żeby zlecił mi kolonoskopię. Tak bardzo chciałam dowiedzieć się, co jest ze mną nie tak i dlaczego nie mogę przytyć, choć bardzo chcę. Badanie znów nic nie wykazało.

Chcesz lepszej ochrony organizmu?

Dobre bakterie są naszymi małymi sojusznikami. Sprawdź jak WIMIN może wesprzeć ochronę Twojego organizmu.

Sprawdź

Długo starałaś się przybrać na wadze?

Próbowałam przytyć przez ostatnie 8 lat. Zdarzało mi się nawet wybierać niezdrowe jedzenie, bo im coś miało więcej kalorii, tym było dla mnie atrakcyjniejsze. Dlatego nigdy nie miałam wyrzutów sumienia, gdy sięgałam po fast food albo paczkę chipsów. Uważałam, że dzięki temu szybciej przytyję. Ale nic się nie zmieniało. Półtora roku temu zdecydowałam, że będę gotowała 5 posiłków dziennie, które w sumie mają ponad 2 tys. kalorii. Przez ten czas waga podskoczyła o 200 gramów. Pomyślałam wtedy, że to jakiś żart i straciłam na moment zapał. Innym razem, umówiłam się na „wspólne tycie” z przyjaciółką. Zaplanowałyśmy dietę, zaczęłyśmy chodzić na siłownię, żeby przybierające na masie ciało dobrze wyglądało. I co? Ona przytyła 3 kg, a ja nic. Zero!

Ania
Nikt mi nie wierzył, że dużo jem. Kiedyś przyniosłam do pracy wielką porcję spaghetti bolognese. Kilka osób było zaskoczonych, że jestem w stanie tyle pochłonąć na raz, ale i tak jedna koleżanka zapytała, czy przypadkiem nie pójdę tego zwymiotować

Frustrujące.

Ja specjalnie na tę siłownię kupiłam sobie luźne spodnie. Chciałam, jak wszyscy, chodzić w krótkich spodenkach i przymierzyłam kilka par, ale tyle razy słyszałam, że mam za chude nogi, które zaraz mi się złamią, że zrezygnowałam. Stwierdziłam, że czułabym się w nich bardzo źle, wystawiona na ocenę. Z innymi ubraniami było podobnie. Odkąd pamiętam, wolałam kupić bluzkę, która nie była obcisła. Wybierałam luźne ciuchy, żeby nie było widać, jak bardzo jestem szczupła. Mojej mamie też zdarzało się zwrócić mi uwagę, że nie wyglądam w czymś dobrze, bo właśnie za chudo.

A usłyszałaś kiedyś od mamy, że jesteś piękna?

Nie. I chyba mi tego brakowało. To są takie słowa, które chciałoby się usłyszeć od matki. Teraz, z perspektywy czasu, myślę, że gdyby mi to mówiła, to może lżej znosiłabym krytyczne uwagi ze strony świata? Ale też nie wytykała mojej figury często, bo sama jest chuda. To ciotki i dalsza rodzina śmiało pozwalali sobie na uszczypliwości. Kiedy nie chciałam czegoś jeść, bo mi  nie smakowało, co i raz słyszałam od nich, że odmawiam, bo chcę schudnąć, ale żebym wiedziała, że teraz to schudnę z kości na ości. To powiedzonko słyszałam przez całe życie i zawsze sprawiało, że czułam się odarta z cielesności.

Czy poza ubraniami, rezygnowałaś w życiu z czegoś jeszcze, na czym ci zależało?

Myślę, ze wiele było takich sytuacji. Pamiętam, jak koleżanka zaproponowała mi kiedyś sesję zdjęciową. Nakreśliła, że chciałaby zrobić kobiece ujęcia, gdzieś w plenerze, na łąkach, w zwiewnej sukience.  Odmówiłam jej, bo pomyślałam, że jeśli to ma być sesja kobieca, to nie do mnie z tym.

Dlaczego?

Te wszystkie komentarze, jakie słyszałam na swój temat – że powinnam coś zjeść,  że jestem za chuda i że źle wyglądam, jakbym wyszła z Oświęcimia, powodowały, że czułam się nieatrakcyjna. Wtłaczały mnie w ciało i rolę dziecka i przez to nigdy nie mogłam poczuć się kobieco. Stawałam się małą dziewczynką, o której ludzie myślą, że sobie sama nie poradzi, która potrzebuje poprowadzenia za rękę, bo jest taka malutka, drobna, takie chucherko. Infantylizowano mnie zarówno w sytuacjach prywatnych, jak i zawodowych. Dwa lata temu byłam na wakacjach i późnym wieczorem poszliśmy większą grupą potańczyć. Założyłam wtedy obcisłą w talii sukienkę, lekko rozkloszowaną w biodrach. Dwaj mężczyźni podchodzili do moich koleżanek i po kolei prosili je do tańca. Kiedy przyszła moja kolej, jeden z ich, zamiast podać mi rękę, wypchnął swojego 16-letniego syna, żeby to on ze mną zatańczył. Poczułam się okropnie, nieatrakcyjnie, bo zostałam odebrana, jak mała dziewczynka. I wiedziałam, że nie ma to związku z moją urodą, tylko z tym, jak wyglądam, że jestem drobna. Bardzo to mocno wpłynęło na moją samoocenę tamtego wieczoru. Znów czułam się jak dziecko, którym nikt dojrzały nie może się zainteresować.

A jak było w sytuacjach zawodowych?

Pracuję w sfeminizowanym środowisku i stwierdzam, że my, kobiety, jesteśmy wobec siebie bardzo ostre. Najwięcej uwag słyszałam od koleżanek z pracy, które były w wieku moich rodziców, czyli po 50-tce i 60-tce. Jestem psycholożką i logopedką i kiedy pracowałam w przedszkolu, mówiły mi, że rodzice dzieci nie będą mnie brać na poważnie, bo wyglądam, jakbym nie skończyła nawet 18 lat. Bardzo się tym przejmowałam, więc próbowałam na siłę postarzać się. Zaczęłam nosić koszule, robiłam mocny makijaż. Jakby sam fakt, że skończyłam dwa kierunki studiów i mam kompetencje nie wystarczał, żebym czułam się pewnie. Kiedy przychodziłam porozmawiać o naszych wspólnych pacjentach, też najpierw musiałam wysłuchać uwag na temat wyglądu, zanim przeszłyśmy do meritum.

Znosiłaś to cierpliwie?

Nawet tłumaczyłam się, że próbuję przytyć, ale nie mogę. Byłam miła, usprawiedliwiałam się. Aż w pewnym momencie zbuntowałam się,  słysząc po raz setny, że wyglądam jakbym wyszła z Oświęcimia. Zaczęłam ludziom odpowiadać wprost, że jest mi przykro, kiedy non stop słyszę, jak wyglądam. I któregoś dnia, na zebraniu całego personelu, powiedziałam przy wszystkich, że źle się czuję z uwagami na temat mojej wagi i proszę, żeby przestano ją komentować. I jeśli mogą się zgodzić z tym, że wytknięcie osobie z nadwagą czy otyłością jest faux pas, to niech tak samo zaczną myśleć o komentarzach wobec osób chudych.

Ania
Jestem psycholożką i logopedką i kiedy pracowałam w przedszkolu, mówiły mi, że rodzice dzieci nie będą mnie brać na poważnie, bo wyglądam, jakbym nie skończyła nawet 18 lat

I jaka była reakcja?

Nieco filmowa. W pierwszej chwili zapadła cisza i dopiero po kilkunastu sekundach odezwała się jedna dziewczyna. Przyznała mi rację, że faktycznie, nie komentowałaby wyglądu osoby z nadwagą. Za jej głosem poszły kolejne, wszyscy zaczęli kiwać głowami, że słusznie zwróciłam im uwagę. Ktoś był nawet zdziwiony i stwierdził, że nie miał pojęcia, że mnie to boli. Na dobrą sprawę od tamtego czasu komentarze ustały. Wspaniałe było to, że nie zostałam zignorowana i może dzięki temu, w kolejnej pracy, było mi znacznie łatwiej stawiać granice, gdy słyszałam uwagi na temat mojej sylwetki. Od razu mówiłam, że nie czuję się z nimi dobrze. Moja waga, moja sprawa. Dużo się też we mnie zmieniło. Ostatnio, po raz pierwszy, włożyłam obcisłą spódniczkę i nie miałam poczucia, że mam za chude nogi albo za mały tyłek, żeby się w niej pokazać ludziom. Nie bałam się, że ktoś będzie mnie oceniał i to było fajne, czułam się jak milion dolarów.

Wiesz, co jest powodem tej zmiany w tobie?

Przez rok nie było mnie w Polsce i myślę, że to miało na mnie ogromny wpływ. Zagranicą poznałam mnóstwo ludzi i nikt nigdy nie skomentował mojej wagi, nikt nigdy nie powiedział: „Ale ty jesteś chuda!”. Fakt, że nie słyszałam takich komentarzy był dla mnie uzdrawiający, bo dzięki temu przewartościowałam sobie kilka rzeczy i przestałam wierzyć, że to ze mną jest coś nie w porządku. Może dlatego, teraz jestem w stanie bez wstydu założyć krótką spódniczkę i bez wstydu pokazać brzuch. Dzięki temu, że byłam w innym środowisku, w którym nikt nie wygłaszał negatywnych komentarzy na temat wyglądu drugiego człowieka, zaczęłam czuć się sama ze sobą dobrze.

Może być tak, że po przeczytaniu tego wywiadu, ktoś powie: „Z czego ta dziewczyna robi problem? Większość dziewczyn robi wszystko, żeby schudnąć i nie może. Powinna się cieszyć.”

W Polsce jakbyśmy nie wyglądali, zawsze będzie źle. Komentowanie wagi osób chudych to body shaming, bo jest oceną czyjejś powierzchowności. Kiedy słyszałam, że wyglądam, jak z Oświęcimia, nikt nie stanął w mojej obronie i nie zwrócił uwagi komentującemu, że przesadził. Zawsze towarzyszyły temu śmiechy, a to nie jest ani trochę zabawne. Mam nadzieję, że pod tym artykułem nie pojawią się wypowiedzi, jak pod każdym postem zajmującym się sprawami osób szczupłych, że robimy problem z niczego, zamiast się cieszyć. Może moja historia kogoś zatrzyma i sprawi, że pomyśli dwa razy, zanim powie Ani, Ewie, Karolinie czy Kasi, że jest taka chuda, że na pewno zaraz ją wiatr zwieje albo się złamie. Takie słowa to przekraczanie granic. Kiedy dziś oglądam stare zdjęcia, nie widzę na nich brzydkiej dziewczyny, którą się czułam, właśnie przez takie uwagi.

Zainteresował Cię WIMIN?

Zobacz więcej

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Patty McCord: Zaufanie musi się opierać na szczerej komunikacji. Pracownicy stają się cyniczni, kiedy słyszą półprawdy

Gimnastyka słowiańska

„Większość ćwiczących kobiet przyznaje, że zapominają, co to PMS, klimakterium i bolesne miesiączki, płaczliwość i drażliwość” – mówi Katarzyna Majak, trenerka gimnastyki słowiańskiej

Wszyscy potrzebujemy wsparcia. Potrzebujemy więzi, bycia zauważonym, zrozumianym.

„Mamy problem ze słowem „wsparcie”, bo sugeruje, że sobie z czymś nie radzimy. A przecież matki, z którymi się spotykamy, radzą sobie ze wszystkim” – mówią Katarzyna Dołęgowska-Urlich i Janka Rykowska z Fundacji Sto Pociech

Jak wygląda życie po udarze

„Potwornie bolało mnie dosłownie wszystko. Potem mąż mi opowiadał, że nie dawałam się dotknąć, bo dosłownie wyłam z cierpienia” – mówi 30-letnia Natalia, która przeszła udar mózgu

Zainteresują cię również:

„W Polsce kobiety stawiają sobie bardzo wysokie wymagania wobec tego, jak mają wyglądać. Są niezwykle urodziwe, a mimo to, mają bardzo dużo kompleksów” – mówi Natalia Zawada, projektantka i właścicielka marki STARSEEDS

„Kościotrup – słyszałam to przez całe życie”- mówi Maja, 27-letnia kobieta z figurą, o której mogłaby pomarzyć każda

rzucenie palenia

Jak rzucenie palenia naprawdę wpływa na wagę?

dziewczyna na krześle

Wydaje ci się, że masz krótszą nogę? Fizjoterapeutka podpowiada, co za tym stoi

Centymetr i waga

Jak dokonywać pomiarów ciała? Tłumaczy trenerka, Kasia Bigos

Wyprostuj się! Kasia Bem podpowiada jak to zrobić skutecznie

Chcesz skutecznie schudnąć? Oto najważniejsze czynniki, które wpływają na tempo chudnięcia

Wystarczy, że stracisz 5 proc. masy ciała, a poprawisz stan swojego zdrowia. Zobacz, jakie korzyści płyną z odchudzania

Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?

Kalorie odstaw na bok

Kalorie odstaw na bok

Czy chudnę za szybko?

Czy chudnę za szybko?

Waga prawdy ci nie powie

Waga prawdy ci nie powie

Trądzik - leczenie problemów skórnych /istockphoto.com

Ekspert Kosmetyczny: „w wykwitach zapalnych liczba bakterii zwiększa się 10-krotnie”. Skąd biorą się zmiany trądzikowe?

Właścicielki marki Kosmetyki DLA

„Zioła mają potężną moc. Przekonujemy się o tym każdego dnia”. Kwestionariusz urodowy: Kosmetyki DLA

istockphoto.com

Jedzenie nabiału powoduje trądzik? Modne Farmaceutki wyjaśniają

Patrycja Kondracka

Płytsze zmarszczki bez skalpela? To możliwe. Wystarczy regularnie ćwiczyć facefitness

Zrób sobie tonik do twarzy z dyni! Przepis podaje autorka bloga „Natura Pod Lupą”

kobieta wyciska coś na twarzy

Wyciskasz wągry na nosie? Sprawdź, co na ten temat sądzi kosmetolożka

„Szczotkując ciało na sucho, przyspieszamy samooczyszczanie się organizmu. W czasie szczotkowania wykonywany jest peeling, a z organizmu szybko zostają usunięte toksyny”

Pomacaj się! I bądź zdrowa! Niezwykłe zdjęcia kobiet po raku piersi. „Utrata piersi to nie koniec kobiecości. Można być piękną także po chorobie!”

Choroby wypisane na twarzy. O jakich dolegliwościach świadczą zmiany w kondycji naszej skóry?

istockphoto.com

Trądzik przed 30-tką? Tak, to możliwe. Kosmetolożka podzieliła się swoją historią

20. urodziny za tobą? Zobacz, co czeka ciebie i twoje ciało

Instagram.com

Znana blogerka pokazała, jak wygląda jej brzuch po ciąży. Post daje do myślenia wszystkim matkom

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Kobieta trzyma w ręce miniaturę nienarodzonego dziecka

Czym jest aborcja eugeniczna? Czy jest legalna w Polsce? Dlaczego budzi kontrowersje?

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

ucho kobiety

Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą? Skuteczne domowe sposoby na zatkane ucho

paznokcie

Paznokcie mówią wiele o twoim zdrowiu. Sprawdź, jakie ostrzeżenia mogą ci wysyłać

dłonie

Drętwienie palców u rąk – skąd się bierze i co oznacza?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

https://www.istockphoto.com

To, co wydalamy, wiele mówi o stanie naszego zdrowia. Sprawdź, co trzeba wiedzieć o… kupie

Kobieta trzymająca się za plecy na dole z powodu bólu pleców

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.