Przejdź do treści

„Dźwięki harmonizują i głęboko relaksują, otwierają nas na wewnętrzne obrazy” – mówi Marta Małocha, prowadząca sesje z Misami Kryształowymi

Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Hipercholesterolemia nie boli. Zrób lipidogram!
Hipercholesterolemia nie boli. Zrób lipidogram!
Madonna
61-letnia Madonna zapozowała topless. „Jesteś za stara na takie zdjęcia”
Wizyta u seksuologa / istock
Kiedy udać się do seksuolożki bądź seksuologa? Eksperci fundacji #SEXEDpl odpowiadają
Ronnie i Donnie Galyon / getty
Ronnie i Donnie Galyon, najstarsze bliźniaki syjamskie, nie żyją. Mężczyźni zmarli w wieku 68 lat
Zespół cieśni nadgarstka. Rozmowa z osteopatką Eweliną Tyszko-Bury
Zespół cieśni nadgarstka. Jak może pomóc osteopatia? Wyjaśnia Ewelina Tyszko-Bury

– W świątyni w Delfach widniał napis „Poznaj samego siebie”, a misy tworzą do tego idealną przestrzeń. W samych sobie mamy wielką cichą mądrość ciała – mówi Marta Małocha, bioterapeutka, która prowadzi terapeutyczne sesje z Misami Kryształowymi.

 

Marta Chowaniec: W Polsce słowo kryształ kojarzy się z kryształowymi ozdobami ustawionymi na półkach meblościanki w PRL. Tym bardziej interesujące jest to, z czego zostały wykonane kryształowe misy, na których Pani gra?

Marta Małocha: Misy kryształowe są wykonane z czystego kwarcu, najczęściej różowego. Co ciekawe wykorzystuje się go również do produkcji szkieł optycznych. Historia jest dość krótka, bo powstały w USA w latach osiemdziesiątych. Ich twórca zainspirował się wiedzą o działaniu mis tybetańskich wykonywanych ze stopów metali i wiedzą na temat właściwości kryształów. 7 mis, które posiadam, odpowiada gamie dźwięków dostrojonych do naszych ośrodków energetycznych. Kiedy pocieramy misy specjalnymi pałeczkami, pojawiają się wibracje, które m.in. wspaniale synchronizują półkule mózgowe. Tak naprawdę obie strony mózgu są aktywne, jednak zdecydowanie różnią się zadaniowo. Lewa jest odpowiedzialna za mówienie, czytanie, analizę danych i myślenie logiczne oraz rozumienie symboli. Prawa półkula natomiast przejmuje dowodzenie wtedy, gdy kreujemy, wizualizujemy, marzymy i myślimy całościowo, holistycznie. Jest jakby poza czasem, nie wie, co to przeszłość czy przyszłość. Jest też poza wszelkim podziałem. Podczas seansu uaktywniają się obie półkule – to, co do nas dociera, pojawia się w bardzo plastyczny sposób. Mózg płynnie przechodzi do pracy w częstotliwości fal alfa i theta. Organizm otrzymuje idealnie pole do tego, aby uruchamiać procesy samonaprawcze. Można poczuć głębokie odprężenie.

Czyli można wybrać się na taki koncert z konkretnym zamierzeniem?

Energia zawsze podąża za uwagą. Jeśli poszukujemy nowego pomysłu, chcemy zrozumieć problem z głębszego poziomu, uwolnić emocje, wzmocnić marzenie, możemy przyjść z taką intencją na koncert i zobaczyć, co nam się „wyświetli” w głowie i co poczujemy w sercu oraz jak zareaguje nasze ciało. Jeśli czujemy, że „coś” nas bierze w znaczeniu przeziębienie, warto również wybrać się na masaż misami kryształowymi – wibracje wzmacniają nasz układ odpornościowy. Stosuje się je nawet w terapii antynowotworowej, szczególnie w USA. Misy działają trochę jak myjka ultradźwiękowa, czyli usuwają z organizmu zanieczyszczenia i toksyny. Po zajęciach większości uczestnikom chce się pić, gdyż organizm chce usunąć jak najszybciej, to, co zostało wytrącone. Koncert misami kryształowymi przypomina do pewnego stopnia masaż limfatyczny, ponieważ „ruszają się” płyny w ciele, bywa, że znika opuchlizna oraz można odczuć zmianę krążenia krwi np. czuć ciepło w dłoniach i stopach. Czasem zdarza się, że po sesji, w nocy pewne stany bólowe nasilają się, ale już rano albo w ciągu doby mijają. Zachęcam też, żeby się po prostu poddać dźwiękom, zobaczyć, gdzie nas poniosą. Wierzę, że na tym świecie nie ma przypadków, takie „poddanie się” też bywa bardzo odkrywcze. Podobny efekt możemy osiągnąć podczas medytacji na przykład na plaży, kiedy słyszymy szum morza. Dźwięki harmonizują i głęboko relaksują, otwierają nas na wewnętrzne obrazy.

Eh, zasnąć można.

Owszem (śmiech). Okazuje się, że szczególnie panowie zasypiają od razu. Czy śpimy czy nie śpimy, wibracje działają na nasze ciało tak samo skutecznie.

Poprzez oddech rozpoznajemy kwestie, które ograniczają nas w naszej kobiecości.

I tak płynie myśl za myślą w tej naszej cudnej głowie…

Na początku tak jest. Myśli są, nie trzeba z nimi walczyć, tylko się im przyjrzeć, z czasem znikają. Wibracje i tak działają. Żadnych stanów, jakie pojawiają się w naszym ciele, nie trzeba zagłuszać, tylko pozwolić im się zamanifestować, wtedy się uwalniają. Każdy z nich nie trwa dłużej niż my mu na to pozwolimy, zwykle trwa 10 minut, niezależnie czy to jest żal, smutek czy radość. Jeśli w nie wchodzimy i jest w tym nasza uważność, zapoznajemy się z ich treścią, z tym jak i gdzie je czujemy w naszym ciele, a one w międzyczasie mijają. To najlepsza metoda, żeby uwolnić się od tego, co powraca. Na koncert warto wybrać się tak często, jak czujemy potrzebę. Są osoby, które przychodzą co tydzień. Traktują ten koncert jako „reset” , wymiatają stresy z całego tygodnia i zasilają się energią na następny.

Czy można wejść w trans podczas takiego koncertu?

Tak, jak przy odmawianiu różańca, przy tańcu. Transem nazywamy stany odmiennej świadomości, wywoływane np. powtarzalnymi, rytmicznymi dźwiękami, wtedy również zmienia się praca mózgu. Po to są mantry – a różaniec jest mantrą – żebyśmy odpoczęli i mieli kontakt ze sobą. To fajne pytanie, które pani zadała (śmiech). Przecież my jesteśmy cały czas w transie. Proszę zauważyć, jak w nas jest mało świadomości, większość rzeczy wykonujemy na autopilocie. Wstajemy, włączamy ekspres do kawy, i próbujemy sobie w pracy przypomnieć, czy zamknęliśmy za sobą drzwi od mieszkania. Tak mija nam poranek w transie jak w filmie z Charlie Chaplinem, w którym nakręcał śrubki, stale i wciąż, tak wygląda nasze codziennie życie. To, co może wydarzyć się na koncercie z misami, to wyjście z tego codziennego transu i by doświadczyć innych.

Marta Małocha, bioterapeutka
Żadnych stanów, jakie pojawiają się w naszym ciele, nie trzeba zagłuszać, tylko pozwolić im się zamanifestować, wtedy się uwalniają

Pani ma kontakt z misami codziennie.

I one codziennie brzmią inaczej. Działanie wibracji odczuwam na sobie bardzo mocno. Chyba pierwszą spektakularną „rzeczą”, jaką zauważyłam, było wyrównanie cyklu menstruacyjnego do księżycowego. Moje misy są dostrojone do częstotliwości 432 Hz, to najbardziej naturalna i podstawowa częstotliwość, zwana kosmiczną.

Jaka była pani droga do mis?

Moja droga nie jest drogą do mis. Zajmuję się kilkoma rzeczami w życiu. Cały czas maluję, co zajmuje mi sporo czasu. Od zawsze byłam osobą, która chciała wiedzieć jak najwięcej o świecie i o wszystkich mechanizmach, które w nią uderzają. Nigdy nie zadowalałam się podstawowymi informacjami, zależało mi, żeby głębiej, dalej, mocniej doświadczać i czuć. Podstawowe pytania, skąd jesteśmy i dokąd zmierzamy zawsze były w mojej głowie. Maluję od dziecka, wyobraźnia była zawsze moją ulubioną zabawką . Zauważyłam jednak, że wiele osób ma problem z wyobrażaniem sobie różnych rzeczy. Uczyłam również wizualizacji – dla naszego mózgu nie ma znaczenia, czy dana rzecz dzieje się naprawdę czy sobie ją wystarczająco dobrze wyobrazimy. Tą metodą możemy pobudzić organizm do samoleczenia lub manifestować, kreować świadome życie. Po raz pierwszy Misy Kryształowe zobaczyłam na targach, wiele lat temu. Pierwsza myśli – to niesamowite narzędzie, aby przytrzymać ludzi w stanie wyciszenia potrzebnego do wizualizacji. Potem okazało się, że podczas koncertu zadziewają się rzeczy dziwne. Uczestnicy zaczynają się interesować innymi rzeczami niż dotychczas w swoim życiu, ponieważ czują na sobie jak stany głębokiego relaksu, wglądu w siebie, zatrzymania się są im potrzebne. Otwierają się na potok wiedzy o sobie samych, o programach wg których działają, utworzonych w dzieciństwie, determinujących wybory w życiu, z których nawet nie zdają sobie sprawy, a które nie muszą nimi kierować. W świątyni w Delfach widniał napis „Poznaj samego siebie”, a misy tworzą idealną przestrzeń do tego. W samych sobie mamy wielką cichą mądrość ciała. Zresztą fizyka kwantowa nam znakomicie wyjaśnia, że cały świat jest wielką wibracją.

Gimnastyka słowiańska

Czy uważa pani, że to, czym się zajmuje, jest alternatywnym sposobem życia czy alternatywą do medycyny zachodniej?

Ponieważ jestem typowym „prawopółkulowcem” staram się mówić, że jedno i drugie jest dopełnieniem. W zasadzie – nie podziały – a łączenie. Interesuje mnie podejście holistyczne na różnym poziomie, dla różnych osób w danym momencie.

Proszę opowiedzieć jeszcze o miejscu, które pani prowadzi.

W centrum starego miasta w Lublinie, przy Placu po Farze, mieści się moja Pracownia Działań Twórczych „FaraRaRa”. Nazwa więc przede wszystkim kojarzy się z lokalizacją, ale brzmi lekko, zabawnie, bo to miejsce pełne radości i dystansu do świata. Nie mamy konkretnej formuły, przestrzeń jest otwarta dla tych, którzy się w niej dobrze czują. Miejsce żyje, zmienia się, drga, oscyluje, odpowiada na chwilę.

Jak artystka stała się bizneswomen?

Hmm… myślę, że warto w życiu wszystko harmonizować. Stanęłam przed takim zadaniem, żeby zainteresować się materią. Jak opłacić czynsz? – to przez długi czas było moje największe wyzwanie. Podjęłam ryzyko, żeby nie być zależną od nikogo. Udaje mi się, ale jestem też osobą, która nie ma wielkich potrzeb, staram się żyć w sposób świadomy: bardziej być niż mieć. Niedługo minie trzeci rok.

 

 

Marta Małocha – malarka, absolwentka Instytutu Sztuk Pięknych, dyplomowana bioterapeutka. W swojej pracy z ludźmi łączy wiedzę, zdobytą przez lata na wielu kursach, dotyczącą metod uzdrawiania i pracy z umysłem i technikami kreacji mającymi swe źródła w twórczości artystycznej. Od trzech lat prowadzi sesje głębokiej relaksacji z Misami Kryształowymi. Prowadzi FaraRaRa Pracownię Działań Twórczych.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Połóg – pierwsze dni po porodzie

Połóg – co cię może zaskoczyć tuż po porodzie? Opisuje Natalia Białobrzeska

Piersi nie powinny definować kobiety

Skończmy z ocenianiem kobiet przez pryzmat piersi – apeluje Kaya Szulczewska

Spanie nago jest zdrowe. Korzyści z sypiania bez ubrania

Czy spożywanie kwasów omega-3 może wspomagać leczenie depresji? Odpowiada farmaceutka, Zosia Winczewska

Skutki uboczne stresu o których warto wiedzieć. Jak reaguje twoje ciało?

Skutki uboczne stresu o których warto wiedzieć. Jak reaguje twoje ciało?

Kasia Smutniak

Kasia Smutniak cierpi na bielactwo. Na Instagramie stworzyła filtr, który pokazuje, jak wygląda twarz dotknięta chorobą

wyttrzewienie jelit

„Przyszłam na świat z wytrzewieniem jelit. Ta blizna uratowała mi życie. Jestem z niej dumna” – wyznaje Oliwia

zaburzenia adaptacyjne - smutna kobieta opierająca się o ścianę

Zaburzenia adaptacyjne – czym są? Jak sobie radzić w trudnej sytuacji?

Kłótnia w związku. 7 rzeczy, których lepiej po niej nie robić

kobiety w łóżku

„Szantażowanie seksem wciąż cieszy się popularnością” – twierdzi psycholożka

śpiąca dziewczyna

Poznaj swój chronotyp. Jesteś lwem, wilkiem, delfinem czy niedźwiedziem?

Katarzyna Kucewicz

„Nie musisz być ciągle online ani mieć z tego powodu wyrzutów sumienia” – mówi psycholożka Katarzyna Kucewicz

kobieta w maseczce

Pacjenci w kryzysie psychicznym są przez dentystów odsyłani do psychiatry. Rzecznik Praw Pacjenta komentuje

Dziewczynka z chorobą sierocą tuli misia.

Choroba sieroca i jej fazy. Jakie daje objawy i jak ją leczyć?

kobieta odwrocona tyłem

„Skończmy z hejtowaniem swoich czterech literek. W czasie kwarantanny są naszymi superbohaterkami” – zauważa Kaya Szulczewska

Kiedy ćwiczenia wpędzają w smutek

Co za dużo to niezdrowo. Czyli kiedy ćwiczenia wpędzają w smutek

zamyślona kobieta o platynowych włosach

Znów jesteś wkurzona? Sprawdź hormony! – radzi dietetyczka Paulina Ihnatowicz

korytarz szpitalny

„Bardziej od podania chemii boją się tego, co usłyszą na korytarzu”. Psychoonkolożka krytycznie o „korytarzowych historiach”

Elastyczni są szczęśliwsi. Filozofia "kontroli" nie zawsze się opłaca

Elastyczni są szczęśliwsi. Filozofia „kontroli” nie zawsze się opłaca

dziecko głaszcze konia

„Wspólne polowanie buduje relację z dzieckiem”? Psycholożka: „Syndrom sztokholmski też polega na budowaniu relacji”

śpiące dziewczyny

Pandemiczne sny. Koronawirus zainfekował naszą podświadomość – ludzi dręczą koszmary

Efekt nocebo, czyli jak doprowadzić się do choroby siłą umysłu

Efekt nocebo, czyli jak doprowadzić się do choroby siłą umysłu

kobieta w oknie

Koronawirus stygmatyzacji. Bardziej od choroby boimy się innych?

„Za dużo pokazuje! Kobieta powinna być skromna” – Ciałopozytywna terapia o toksycznych wzorcach kobiecości

Najpopularniejsze

Kortyzol – jak go obniżyć? Objawy i przyczyny podwyższonego poziomu kortyzolu

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

kobieta, ból

Fibromialgia – kiedy boli cię wszystko. Czym objawia się ta tajemnicza choroba?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Rak kości – objawy i przyczyny

Rak kości – przyczyny i objawy. Jak je szybko rozpoznać?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?