Przejdź do treści

„Zwyczajne życie może być całkiem przyjemne” – mówi KURA. Też ją śledzisz na FB?

KURA -Miriola Dzik. Zdj: archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
para w łóżku
Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!
Pocałunek to samo zdrowie / istock
Całowanie się jest zdrowe. Jakie plusy dla organizmu za sobą niesie?
Tampon z jogurtem na infekcje intymne? Ginekolog mówi nam, czy skorzystanie z rady krążącej w internecie może przynieść ulgę
Tampon z jogurtem na infekcje intymne? Ginekolog wyjaśnia, czy skorzystanie z rady krążącej w internecie może przynieść ulgę
Tomasz Dzieciątkowski: obawy dotyczące szczepionek przeciw COVID-19 i chorób powodujących bezpłodność kobiet są bezpodstawne
Szczepienia a mutacje koronawirusa

Jej profil na Facebooku śledzi ponad 30 tys. osób. W swoich rysunkach z humorem i dystansem porusza temat macierzyństwa, związków czy weryfikacji ambitnych planów przez codzienne życie. –  Porównując się z innymi możemy wpaść w kompleksy, zawsze będzie ktoś szczuplejszy, bogatszy, piękniejszy, zdolniejszy. A przecież zwyczajne życie może być całkiem przyjemne – mówi Miriola Dzik, rysowniczka znana jako KURA.

Aleksandra Jaworska: W wirtualnym życiu jesteś KURĄ. A domową?

Miriola Dzik: Miałam kiedyś piżamę całą w kanarki. Mój mąż chciał powiedzieć do mnie prawdopodobnie coś miłego, a nie rozpoznając rodzaju ptaków na materiale, powiedział „kurko”. I tak zostało. Zostałam kurą, co nawet do mnie pasuje, bo trochę z kształtu, trochę też z charakteru przypominam kurę. Potem wymyśliłam, że nazwa strony KURA pochodzi od KU RAdości. Moje rysunki są na ogół optymistyczne, więc wydaje mi się, że strona i ja tworzymy udaną kompozycję.

Byłaś pracownikiem korporacji, a jesteś rysowniczką. Jak to się stało?

Może nie korporacji, ale pracowałam w agencji reklamowej i w domu mediowym. To była fajna praca, ale trochę (hahaha) czasochłonna. Po narodzinach naszej pierwszej córki zobaczyłam inny wymiar życia. Bardzo cieszył mnie nasz wspólny czas na urlopie wychowawczym. Siedząc na balkonie i patrząc po raz setny na ten sam widok, wpadliśmy z mężem na pomysł, żeby na rok pojechać gdzieś indziej. I tak rok niepostrzeżenie zamienił się w 11 lat. Nasza „przygoda” emigrantów trochę się wydłuża.

Nie trzeba do tego talentu, każdy może rysować?

Teoretycznie tak. Śpiewać też. Chociaż na szczęście dla publiczności śpiewam tylko w domu. Moja publiczność kłębi się wtedy w płaczu na podłodze. Mam nadzieję, że to śmiech, a nie współczucie (hihihi).

Do dzisiaj pokutuje to, że główną rolą kobiety jest dbanie o dom

A co do rysowania, to zawsze lubiłam rysować, chociaż nie zawsze umiałam. Przeczytałam kiedyś w wywiadzie z niemieckim rysownikiem, że każdy może dojść do pewnego poziomu, wystarczy tylko ćwiczyć. Twierdził, że 10 000 godzin rysowania i rach ciach, jesteś artystą. Brzmi komicznie, ale coś w tym jest. Jedni mają talent, a inni godziny. Byłam na kilku kursach nauki rysowania, a potem wpadłam w uzależnienie rysownicze. To sprawia mi ogromną przyjemność, nawet większą niż czekoladki.

Skąd bierzesz pomysły?

Lubię patrzeć na ludzi. I podsłuchiwać też. Generalnie w życiu nieustannie zdarzają się różne zabawne rzeczy. Jako że lata lecą, to zapisuję sobie na kartce śmieszną scenkę, bo zanim dojdę do domu, to już nie jestem sobie w stanie przypomnieć co mnie tak rozbawiło. Śmieję się również z siebie, a to jest studnia z żartami bez dna. Jakoś trzeba przeżyć z samym sobą. Na rysunkach na ogół jestem ja, chociaż nie zawsze. Dużo osób w komentarzach pod rysunkami pisze „o to ja, to ja!”. Czy tego chcemy, czy nie, wszyscy jesteśmy do siebie w jakiś sposób podobni.

KURA

W swoich rysunkach z przymrużeniem oka przedstawiasz macierzyństwo, podział ról w małżeństwie, kwestie społeczne (np. reakcje ludzi na matkę karmiącą w miejscu publicznym), ludzkie słabości. Które z nich najbardziej się podobają?

Największym powodzeniem cieszą się rysunki, na których człowiek może odnaleźć samego siebie. Nie ma nic lepszego do walki z frustracją, niż upewnienie się, że nie różnimy się specjalnie od innych w hodowaniu kompleksów. Moją kurzą stronę obserwuje, co wydaje mi się niewiarygodne i cieszy mnie nieustannie, prawie 30 tysięcy osób. To miód na moje kurze serce, gdy dostaję wiadomość: „Kuro, życie mi dziś ratujesz”, „jakoś mi lepiej po twoich rysunkach”, „kocham cię” (hahaha).  Nie mam hejterów.

Jak sądzisz, dlaczego?

Nikt niczego nie może mi zazdrościć. Jestem grubsza, niezbyt już młoda, o nazwijmy to eufemistycznie, oryginalnej urodzie (hahaha), że nie wspomnę o „rzymskim” nosie, z wiecznym bałaganem w domu. No i nie umiem rzucić słodyczy. Staram się być autentyczna, chociaż czasami przesadzam (mój mąż twierdzi, że zawsze przesadzam). Generalnie jestem szczęśliwa. Zwyczajne życie jest całkiem przyjemne.

Wyjechaliście na rok, a minęło już kilkanaście…

Tu, w Monachium, bardzo miło się mieszka. Zielono, czysto, niedaleko Alpy, jeziora, mili ludzie, świetna opieka medyczna, całkiem niezłe szkoły.

Zawsze był jakiś powód, żeby wrócić dopiero za rok. Nauka niemieckiego, przedszkole, szkoła, praca, wycieczki. Z biegiem czasu doszli znajomi, teraz już przyjaciele. Trudno jest opuścić miejsce w którym jest nam dobrze. Nasze dzieci czują się tu jak u siebie. Co ja mówię, one przecież są u siebie. Do Polski, do rodziny, wpadamy nawet 7, 8 razy do roku. To chyba nawet więcej niż niektórzy jeżdżą mieszkając w Polsce. Będąc w Monachium tęsknie za Warszawą, a będąc w Warszawie – za Monachium. I z tej tęsknoty już chyba nie ma się jak wyrwać.

KURA

Widzisz różnice w sposobie wychowywania dzieci u nas i w Niemczech?

Mam wrażenie, że niemieckie dzieci mają więcej swobody. Już pierwszoklasiści chodzą sami do szkoły, na placach zabaw mniej widzi się rodziców, którzy krok w krok chodzą za dziećmi, duży nacisk kładzie się na samodzielność i podejmowanie małych decyzji.

A w edukacji?

Moja starsza córka chodzi do szkoły, w której praktycznie nie ma prac domowych. Trzeba się dużo uczyć, ale nie trzeba w kółko odrabiać pracy domowej (taka jest szkolna koncepcja nauczania). Poza tym lekcje składają się z dwugodzinnych bloków, co jest bardzo praktyczne, bo przy 6 godzinach są tylko trzy przedmioty. Dziewczyny bardzo lubią swoją szkołę. Starsza córka zapytana co najbardziej, mówi, że nauczycieli. To zawsze mnie zaskakuje i jednocześnie zachwyca.

Poza tym co kilka tygodni są ferie, więc uczniowie mogą odpocząć .

Nie miałaś ochoty pójść do pracy?

Nie, do takiej jak wcześniej – nie. I nigdy za tym nie tęsknię. Przez jakiś czas tutaj pracowałam w przedszkolu integracyjnym. Bardzo mi się tam podobało, ale to była umowa czasowa i się skończyła.

Rysowanie zajmuje mi 3-4 godziny dziennie. Córki wracają wcześniej ze szkoły, gotujemy, gramy w planszówki, rozmawiamy, albo gdzieś idziemy na spotkanie ze znajomymi na świeżym powietrzu. Większość  moich monachijskich koleżanek – matek pracuje tylko 2 razy w tygodniu. Taki luksus wolności.

Oczywiście, to wszystko nigdy nie byłoby możliwe gdyby nie mój mąż, niewolnik etatu. Twierdzi, że cieszy się z takiego podziału pracy w naszej rodzinie. I mam nadzieję, że to chociaż trochę prawda. Staramy się dbać o siebie nawzajem. Chociażby to dbanie przejawiałoby się w zrobieniu drugiego śniadania, albo jego samotnej wycieczce rowerowej (żeby życie nie było tylko jak jazda metrem, praca – dom – praca – dom – praca – koniec trasy).

6 nawyków szczęśliwych ludzi

Czy na swojej pasji możesz zarabiać?

Ku mojemu zaskoczeniu, po kilku latach, moja przyjemność stała się moją pracą. Dostaję różne zlecenia, np. zamówienia na rysunki z okazji ślubu, urodzin, firmy zamawiają kolaże (zdjęcie połączone z rysunkiem, moja nowość Kuraże) na stronę internetową, ale też rysunki do książki.  Nie są to kokosy, choć ziarnko do ziarnka…

Wyglądasz na pogodną osobę. Przejmujesz się w ogóle czymkolwiek?

Wszystkim. Jestem skrzyżowaniem zamartwiaczki z  jęczybułą. Narzekam mężowi. Nie wiem jak on to znosi, podejrzewam, że po prostu mnie nie słucha :). Tak czy inaczej, jest on dla mnie lekiem na „całe zło”. Żartuje czasami, że im jestem smutniejsza tym zabawniejsze rysunki mi wychodzą. Gdy nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać, wybieram to pierwsze.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Meghan Markle i książę Harry zostali rodzicami po raz drugi. Imiona ich córeczki są bardzo symboliczne

Meghan Markle i książę Harry zostali rodzicami po raz drugi. Imiona ich córeczki są bardzo symboliczne

Magdalena i Grzegorz Łapanowscy

Less waste według Magdaleny Łapanowskiej. „Nie chodzi o wielkie wyrzeczenia”

„Chciałam mieć dziecko, póki jeszcze jestem w pełni samodzielną osobą” – mówi 33-latka. Stwardnienie rozsiane nie jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę

Klimat ma wpływ na liczbę poronień? Coraz więcej badań pokazuje, że to możliwe

Klimat ma wpływ na liczbę poronień? Coraz więcej badań pokazuje, że to możliwe

Rusza kampania społeczna #kompetentni. Jej celem jest upowszechnienie wiedzy o breast crawl – naturalnym odruchu samodostawienia się do piersi, który występuje u każdego zdrowego noworodka

Mikołaj Foks

Mikołaj Foks: czasem warto zobaczyć, co jest pod spodem wybuchów emocjonalnych dziecka [WIDEO]

Insulina a procesy rozrodcze. Przeczytaj fragment książki „Jak pokonać insulinooporność, główną przyczynę chorób naszych czasów” Benjamina Bikmana

Małgorzata Olasińska-Chart w Tanzanii

„W Tanzanii część dzieci zbyt wcześnie urodzonych nie ma szans na przeżycie. Statystycznie co najmniej jedno z tych szczęśliwie urodzonych nie dożyje piątego roku życia” – mówi Małgorzata Olasińska-Chart

"Pani jest młoda, jeszcze urodzi sobie pani zdrowe dziecko". Dr Błoch: to kompletny brak próby zrozumienia sytuacji i przemocowe forsowanie swojej wizji

„Jeszcze urodzi sobie pani zdrowe dziecko”. Michał Błoch: to kompletny brak próby zrozumienia sytuacji i przemocowe forsowanie swojej wizji

Mikołaj Foks

4 kompetencje przyszłości, które warto zaszczepić w dzieciach. Rozmowa z Mikołajem Foksem [WIDEO]

Jak leczyć infekcję COVID-19 u kobiet w ciąży? Wyjaśnia dr Michał Strus, ginekolog

Amerykanka robi wyjątkowe pamiątki dla rodziców, którzy stracili dziecko. „Muszą wiedzieć, że ich dzieci nie zostaną zapomniane”

Szyje wyjątkowe pamiątki dla rodziców, którzy stracili dzieci. „Muszą wiedzieć, że ich maluchy nie zostaną zapomniane”

Magdalena Czyrynda-Koleda i Monika Stromkie-Złomaniec o karmieniu piersią: nie musisz być superwoman ani nikomu niczego udowadniać. Mamy przedpremierowy fragment „Karmię piersią, jem zdrowo!”

Joanna Jaworska

Joanna Jaworska: jeśli po porodzie ciśniemy brzuszki, to tylko pogarszamy sytuacje [WIDEO]

„Karmię piersią, jem zdrowo”. Książka, którą powinna przeczytać każda świeżo upieczona mama!

„Mama na cały etat”. Nowa funkcjonalność na LinkedIn ma pomóc w walce z dyskryminacją na rynku pracy

Bóle wzrostowe a bóle „podejrzane” u dziecka. Pediatra wyjaśnia różnice

ciężarna, pandemia covid

Pandemia COVID-19 ma tragiczny wpływ na kobiety w ciąży – wskazują badania

Rodzisz, a twój wynik w teście na COVID-19 jest pozytywny. Co z dzieckiem po porodzie? Wyjaśnia położna

Nowa Zelandia wprowadza płatny urlop po poronieniu lub urodzeniu martwego dziecka

Do czego może służyć grzebień podczas porodu? Wyjaśnia położna Izabela Dembińska

Do czego może służyć grzebień podczas porodu? Wyjaśnia położna Izabela Dembińska

Wstrzykiwanie jałowej wody pod skórę w celu uśmierzenia porodowego bólu? Zapytaj o tę metodę swoją położną

Joanna Jaworska

Trening przed ciążą vs trening w ciąży. Czym powinny się różnić? Mówi Joanna Jaworska

Kobieta z dzieckiem

Ratownik medyczny: DIC jest często jednym z pierwszych objawów, które rodzice zauważają u swoich dzieci, kiedy pojawia się sepsa

Najpopularniejsze

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

matka z dorosłą córką

„Przez całe życie była toksyczną osobą, w każdej roli: pracownika, koleżanki, siostry, córki. I toksyczną mamą” – opowiada 35-letnia Ada o swojej matce

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

białe plamy na paznokciach

Białe plamy na paznokciach – co oznaczają i jak się ich pozbyć?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

laboratorium

D-dimery – co to jest? Jak obniżyć zbyt wysoki poziom?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

żyły na nogach

Zapalenie żył – jakie objawy wskazują na stan zapalny w żyłach powierzchownych i głębokich?