Przejdź do treści

„W związku można przyjrzeć się, co nas w ogóle łączy ze sobą, czy my się lubimy, czy mamy jeszcze o czym rozmawiać”. Jak sobie radzić z emocjami w czasie kwarantanny?

Zdj: pexels.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Jak dbać o zęby z próchnicą?
Jak dbać o zęby z próchnicą? Wyjaśnia dentysta Tomasz Kupryś
Kobieta trzyma niemowlaka
Dlaczego dziecko chce być przy piersi mamy? Nie zawsze chodzi o głód
Metoda Ferbera – czy naprawdę sprawdza się w usypianiu dzieci?
Metoda Ferbera – czy naprawdę sprawdza się w usypianiu dzieci?
kobiety w łóżku
„Szantażowanie seksem wciąż cieszy się popularnością” – twierdzi psycholożka
Dziecko w szkole
Koronawirus w Polsce a nauka zdalna. MEN: dzieci nie wrócą do szkół do końca roku szkolnego

To naprawdę niełatwy czas, generujący dużo napięcia. Nagle, w tej izolacji, przestajemy uciekać od siebie, bo już nie ma w co i dokąd, i zaczynamy kontaktować się z własnymi uczuciami. O tym, jak radzić sobie z życiem emocjonalnym w czasie kwarantanny rozmawiają Nina Harbuz – dziennikarka i psychoterapeutka i Katarzyna Szostak – psycholog i psychoterapeutka z Centrum Psychoterapii HELP.

Nina Harbuz: Temat koronawirusa i kwarantanny zdominował inne tematy poruszane przez twoich pacjentów w gabinecie?

Katarzyna Szostak: Przyznam, że byłam nawet zaskoczona, że tak mało klientów wnosi temat koronawirusa na sesje. Spodziewałam się, że osoby lękowe będą więcej o tym mówić, że ta sytuacja spowoduje u nich regres, że będą załamane. Tymczasem, to właśnie one reagowały największym spokojem na to, co się dzieje.

To naprawdę niełatwy czas, generujący dużo napięcia. Można w nim jak w soczewce zobaczyć, czy to, jak ustawialiśmy dotąd priorytety, faktycznie jest tym, czego najbardziej potrzebujemy w życiu.

U mnie było nieco inaczej. Pierwszy tydzień kwarantanny był w miarę spokojny, natomiast w drugim zarówno moi pacjenci, jak i znajomi, zaczęli doświadczać dyskomfortu związanego z zamknięciem. W kolejnych tygodniach, jak mówili, ta społeczna izolacja zaczęła konfrontować ich z własnymi uczuciami. Z lękiem o przyszłość, frustracją, bezsilnością, ale i z samotnością, zarówno w pojedynkę, jak i w parze.

Po mobilizacji do działania i organizacji codzienności na nowo, przychodzi druga faza stresu – przystosowania. To prawda, wiele osób może konfrontować się teraz z samotnością. Z tym, jak w ogóle, wyglądają ich relacje z bliskimi, czy to przyjaciółmi, czy rodziną. Zamknięcie 24 godziny na dobę z partnerami, którzy nie wychodzą z domu do pracy i z dziećmi, które przestały chodzić do szkoły, pozwala nam zobaczyć siebie w tych najtrudniejszych momentach.

To naprawdę niełatwy czas, generujący dużo napięcia. Można w nim jak w soczewce zobaczyć, czy to, jak ustawialiśmy dotąd priorytety, faktycznie jest tym, czego najbardziej potrzebujemy w życiu. W tej chwili nie mamy już tylu dystraktorów i możliwości ucieczki od samego, samej siebie czy od bliskich – stajemy przed wyzwaniem bycia w kontakcie z samym, samą sobą lub z rodziną. Dla wielu moich klientów jest to czas refleksji i decyzji, jakiego życia dla siebie pragną.

Michał Lew-Starowicz/Agencja Forum

Czyli mówisz o tym, że w tej całej obecnej sytuacji, kiedy doświadczamy tak wielu ograniczeń, możemy mieć wpływ na jakiś fragment rzeczywistości. Może nim być choćby przyjrzenie się sobie, zobaczenie, czego teraz doświadczamy w sensie emocjonalnym. Ten wgląd w siebie może dać nam poczucie, że jednak są obszary, w których możemy coś zrobić.

Nagle, w tej izolacji, możemy złapać kontakt ze sobą. Przestajemy uciekać od siebie, bo już nie ma w co i dokąd, i zaczynamy kontaktować się z własnymi uczuciami. Niektórzy mogą czuć się postawieni pod murem doświadczając tego swojego świata wewnętrznego, w którym różne rzeczy można odkryć, nie zawsze przyjemne.

W parze z kolei można przyjrzeć się, co nas w ogóle łączy ze sobą, czy my się lubimy, czy mamy jeszcze o czym rozmawiać, czy spędzanie razem czasu sprawia nam przyjemność. Bo, nie oszukujmy się, jest wiele par, które żyją razem, żyją tak naprawdę osobno. Mieszkają pod jednym dachem, ale na tym emocjonalnym poziomie nic ich nie łączy. W codziennym zabieganiu łatwo tego nie widzieć.

Jak nam wychodzi praca zdalna? Zarówno introwertycy, jak i ekstrawertycy odczuwają społeczną izolację na swój sposób

Wczoraj znajoma powiedziała mi, że kwarantanna poniekąd zmusiła ją i męża do konfrontacji z tym, jak bardzo się od siebie oddalili, że niemal całkowicie przestali rozmawiać o swoich potrzebach. Siedząc non stop razem w domu wreszcie mieli okazję, żeby to zauważyć i zastanowić się, jak wrócić do początków, do tego, co ich łączyło. Więc z jednej strony jest to bardzo trudny moment, a z drugiej rodzi się okazja do weryfikacji i próby spojrzenia na siebie nawzajem z zastanowieniem i zaciekawieniem.

Drugi raz nawiązujesz do tego, żeby traktować ten czas kwarantanny jako szansę. Żeby przyglądać się nie temu, co tracę, tylko co zyskuję. Zmiana perspektywy może być dobrym sposobem na radzenie sobie z kwarantanną. Choćby zobaczenie, że można na nowo spotkać się, w tym emocjonalnym znaczeniu, z partnerem. Wreszcie mamy czas, żeby posłuchać o jego, czy jej pasji, poznać się na nowo, zainteresować się, co słychać u tego człowieka, z którym dzielę życie. Zresztą, to samo tyczy innych relacji, czy to z naszymi rodzicami, czy przyjaciółmi. To jest moment, kiedy możemy podejść do innych z uważnością.

Kiedy mówisz o uważności, która mam wrażenie, stała się dość modnym określeniem i czasem można zastanawiać się, co to właściwie znaczy, podchodzić do drugiego człowieka z uważnością, to pomyślałam o sytuacji, kiedy teraz dwoje ludzi, zamkniętych razem w mieszkaniu, zupełnie inaczej radzi sobie np. z poczuciem lęku w tej sytuacji. Jedna osoba ma dużo spokoju w sobie, a druga jest wręcz sparaliżowana. Uważność w tej sytuacji mogłaby oznaczać, że zamiast mówić, żeby ta druga strona się „ogarnęła” i uspokoiła, można spróbować uznać, że komuś jest trudno, trudniej niż nam, że przeżywa ten moment inaczej niż my. I można zapytać, czy jest coś takiego, co przyniosłoby ulgę, czy jakoś możemy pobyć w tym razem.

Taka komunikacja, pełna akceptacji i zrozumienia, byłaby dobra dla wszystkich relacji na co dzień. Wtedy świat stałby się piękniejszym miejscem. Od klientów w gabinecie słyszę, że nie rozmawiają w taki sposób z partnerami czy partnerkami, bo z różnych powodów zapominają, żeby pomyśleć o tym, co może przeżywać partner. Czasem okopują się w przekonaniach na jego temat, np. „ty zawsze dobrze radzisz sobie ze stresem” i trudno im wyjść poza ten sposób myślenia o nim, popatrzeć z szerszej perspektywy na sytuację czy drugiego człowieka albo też są tak skupieni na realizowaniu celów indywidualnych, że partner, który radzi sobie z czymś gorzej przez dłuższy czas, wręcz zaczyna im ciążyć, spowalniać.

8 sposobów, jak wytrzymać z partnerem w czasie kwarantanny

To może być bardzo dobry czas na to, aby choćby przez chwilę zatrzymać się. Wykorzystać to, że jesteśmy razem w domu i już nie uciekać od siebie samego, siebie nawzajem i od niewygodnych tematów, które wcześniej omijało się i zostawiało na później. Choćby to, jak funkcjonujemy w parze, czy nadal mamy podobne priorytety i wartości, czy idziemy w tym samym kierunku, czy chcemy podobnych rzeczy w życiu, a jeśli nie, to czy możemy zaakceptować wybory i potrzeby naszej drugiej połówki, czy jest nam po drodze ze sobą. Dotknąć tych drażliwych tematów, na których baliśmy się zatrzymać z obawy, że coś się między nami popsuje.

Drażliwe tematy, które nie są nazwane i tak psują, tylko że w cichości. Ostatnio przeczytałam post znajomej, która najbardziej tęskni za samotnością i izolacją – nie w sensie społecznym, ale od własnej rodziny, najbliższych, z którymi mieszka. Kocha ich bardzo, ale ma przesyt. Nie mają kiedy od siebie odpocząć.

Nie mają. I twojej znajomej może to przeszkadzać. Co może z tym zrobić? Niestety, tak się w życiu zdarza, że niektóre nasze potrzeby są narażone na frustrację, że nie mogą zostać zrealizowane. Rozumiem, że jej to nie pasuje. Kto z nas lubi, kiedy nie może mieć tego, czego dla siebie pragnie? Wydaje się, że przed nią wyzwanie zaakceptowania, że jej potrzeba samotności przez jakiś czas nie może być realizowana. Niemniej, można próbować z partnerem czy rodziną na pewne rzeczy się umawiać. Rzeczywiście zaciskanie zębów i poświęcanie się w milczeniu jest prostą drogą do frustracji.

Nie oszukujmy się, jest wiele par, które żyją razem, żyją tak naprawdę osobno. Mieszkają pod jednym dachem, ale na tym emocjonalnym poziomie nic ich nie łączy. W codziennym zabieganiu łatwo tego nie widzieć.

To może być moment, w którym przestaniemy udawać, że mi wcale nie przeszkadza, że potrzebuję np. mniej bliskości niż ty. Nie znajdę też już wymówki, że muszę gdzieś iść, coś załatwić, zamiast wprost powiedzieć, że mam inne potrzeby niż ty. Wreszcie można przestać zamiatać pod dywan i szczerze powiedzieć, czego ja potrzebuję. I możemy się wspólnie zastanowić, co z tym zrobić, razem to omówić. Pewne rzeczy uda nam się wynegocjować, innych nie.

Przy czym może się okazać, że te rozmowy doprowadzą nas do wniosku, że żyjemy całkowicie osobno i straciliśmy wspólny mianownik i nie da się go zbudować na nowo. Że tworzyliśmy fikcję, której nie chcieliśmy widzieć.

Tak, może się okazać, że mamy tak różne potrzeby, priorytety i pomysły na życie, że nie jest nam po drodze, że nasz partner nie jest w stanie nam dawać tego, co jest dla nas absolutnie niezbędne i z czego nie jesteśmy w stanie zrezygnować. Terapia par nie zawsze kończy się tym, że para żyje razem długo, w zdrowiu i szczęściu. Czasami terapia par kończy się tym, że dwoje ludzi dochodzi do wniosku, że lepiej się rozstać, bo nie są w stanie razem tworzyć udanej relacji. Mogą za to zbudować szczęśliwy związek z kimś innym. I czuję, że ten czas domowej kwarantanny to czas dużego sprawdzianu dla relacji, ale i dla nas samych. Na ile szczerze jesteśmy w stanie spojrzeć na siebie i przyjrzeć się temu, co mojej stronie sprawia, że te relacje wyglądają tak, a nie inaczej.

https://www.cphelp.pl/harbuz
https://www.cphelp.pl/szostak

Zobacz także

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

starszy mężczyzna w maseczce

„Osoby zbliżające się do setki są niezniszczalne”. 90-latkowie lepiej radzą sobie z koronawirusem niż młodsi seniorzy?

lekarz zakładający rękawiczki jednorazowe

Poradnie specjalistyczne na nowo otwarte. Szpitale jednoimienne powoli wracają do działalności sprzed epidemii

Para starszych osób nad morzem - sanatorium

Koronawirus a sanatoria. Sprawdź, na jakich zasadach będą działać

Krew w worku

„Nie bądź wampir, podziel się krwią”. Łukasz Durajski organizuje nowy challenge zdrowotny

Kobieta na plaży

Koronawirus a plażowanie. Znamy zalecenia Państwowego Zakładu Higieny

Globus a pod nim ręka

Lekarz Dawid Ciemięga pozywa osoby, które atakują prof. Krzysztofa Simona w internecie

Małże na talerzu. Przy stole para na radnce

„Randki są ogromnie ważne na każdym etapie związku” pisze psychoterapeutka Anna Wietrzykowska. Dlaczego należy je praktykować?

Czy dzieci na placu zabaw powinny nosić maseczki?/Rawpixel

Czy dzieci na placu zabaw powinny nosić maseczki? Oto oficjalne wytyczne

Pandemia koronawirusa a restauracje / gettyimages

„Jestem anestezjologiem wszystkich, ładnych i brzydkich. Ale nie będę anestezjologiem kretynów”. Włoski lekarz nie wytrzymał

Psycholog pielęgniarek: Hejt wobec medyków przenosi się na ich rodziny

„Zamiast kulturalnej dyskusji i wspólnego szukania najlepszych rozwiązań jest grupowy lincz”. Psycholog o hejcie wobec pielęgniarek i lekarzy w czasie pandemii

Pandemia koronawirusa w USA - Olivia Grunt przytula babcię

Czy bliskość w dobie koronawirusa jest możliwa? „Time” opublikował zdjęcie, które wzrusza do łez. Poznaj jego historię

Kolejny etap znoszenia restrykcji. „Od soboty wiele się zmieni” – zapowiada premier

Koronawirus w Polsce. Kolejny etap znoszenia restrykcji. „Od soboty wiele się zmieni” – zapowiada premier

Dwie kobiety w maseczkach jadą autobusem i rozmawiają ze sobą

Koronawirus. Dystans 2 metrów nie wystarczy. Zobacz, jak zarażony „obsypuje” wirusem swojego rozmówcę

Kobieta w masce - koronawirus

Tak niskiej liczby osób zmarłych na COVID-19 nie było od tygodni. Do zdrowia wróciły ponad dwa miliony osób

„Nikt bliski nie odprowadził mnie na blok operacyjny. Nikt mnie nie przytulał. Nie było ostatniego pocałunku ani pomachania przez szybę. To było przykre” – mówi Anna Ukielska, która przeszła operację onkologiczną w czasie koronawirusa

Dziewczynka idzie do szkoły w maseczce - koronawirus

Dzieci z klas I-III wróciły do szkół. Sprawdź, na jakich zasadach

Kobiety w maseczkach - koronawirus

Koronawirus w Polsce. Minister zdrowia zapowiada zniesienie obowiązku noszenia maseczek

Polski lek na koronawirusa / istock

Polski lek na koronawirusa coraz bliżej. Badania będą prowadzone w Lublinie

Jaka będzie normalność po koronawirusie?

Jaka będzie normalność po koronawirusie? „Może część z nas za kilka lat będzie pamiętać okres pandemii jako przyjemne «wakacje»” – mówi Stanisław Seidel, psycholog i terapeuta

Fizjoterapeuta tłumaczy, jak ćwiczyć, nie wychodząc z domu. Wałek, krzesło, dywan i kanapa to wszystko, czego potrzebujesz

Jak ćwiczyć, nie wychodząc z domu? „Wałek, krzesło, dywan i kanapa to wszystko, czego potrzebujesz” – mówi fizjoterapeuta Mateusz Mróz

Kobieta na wizycie u fryzjera patrzy się w lusterko, które trzyma w rękach

Przez pandemię koronawirusa klienci poniosą dodatkowe opłaty za usługi? Sprawdziliśmy!

Zwolniona położna: Czułam, jakby ktoś się nade mną znęcał i rozdrapywał rany, które już się zdążyły zabliźnić

Renata Piżanowska, dyscyplinarnie zwolniona położna: czułam, jakby ktoś się nade mną znęcał i rozdrapywał rany, które już się zdążyły zabliźnić

Jak dbać o kręgosłup, pracując w domu?

„Leżenie w łóżku z laptopem na kolanach to bardzo zły wybór” – mówi Ernest Wiśniewski, wiceprezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów. Jak zatem pracować z domu, żeby nie zrobić sobie krzywdy?

„Mam nadzieję, że poprzez to doświadczenie będziemy doceniać parki, lasy, łąki, znajomych, rodzinę, przyjaciół, smak piwa w ogródku ulubionej knajpki, swoje ciało i stan zdrowia” – mówi Joanna Zawadzka, nauczycielka mindfulness

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

Policzek kobiety z włókniakiem miękkim

Włókniak miękki ‒ jakie są jego przyczyny i jak się pozbyć takich zmian?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?