Przejdź do treści

„Jestem chuda. Nie znoszę tego słowa, tak jak przez większość życia nie akceptowałam, że taka jestem”. Joanna Osyda szczerze o swojej wadze

Instagram @joanna_osyda
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Mamy przepis na pączki nietłuściochy!
Tłusty czwartek. Mamy przepis na pączki nietłuściochy!
Kobieta z telefonem, przy komputerze
Przeglądarka skierowań. Co to jest i jak z niej skorzystać?
Adele / gettyimages
Dieta Adele. Adele schudła kilkadziesiąt kilogramów dzięki specjalnej diecie. Chodzi o dietę sirtfood. Jakie są jej zasady?
IKEA Kraków wprowadziła wtorki przyjazne sensorycznie dla osób ze spektrum autyzmu
Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska / Dietosfera
Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska i Ewa Sypnik-Pogorzelska: Zbilansowana dieta wegańska wcale nie musi być jednostajna. Kluczem jest sezonowość!

– Gdybym miała wybierać, to wolałabym się przenieść w ciało M.Bellucci (kiedyś myślałam, że mając wyłącznie takie wymiary, mogę siebie nazwać kobietą), ale ja jestem inna i już. I też jestem kobietą – napisała Joanna Osyda na swoim koncie na Instagramie. Aktorka postanowiła zabrać głos odnośnie komentarzy z jakimi spotyka się na temat swojej wagi. Jak widać, nie tylko kobiety z dodatkowymi kilogramami spotykają się ze stygmatyzacją.

O Joannie Osydzie zrobiło się głośno, kiedy zagrała tytułową rolą w serialu „Majka”, emitowanym  na antenie TVN. Od tej pory aktorkę można było oglądać na deskach teatru oraz na małym ekranie. Jak sama przyznaje, nie używała nigdy mediów społecznościowych do prywatnych spraw, jednak tym razem postanowiła to zmienić. Osyda szczerze napisała na swoim koncie na Instagramie o własnych odczuciach na temat wagi oraz tego, z jakimi komentarzami spotyka się przez nią na co dzień. Przyznała, że nie akceptowała siebie i ma już dość.

W ostatnim czasie dostałam tyle rad na temat tego jak powinnam wyglądać, co jeść i ile. Usłyszałam też mnóstwo komentarzy na przywitanie, przejściu i wyjściu, ze jestem za chuda, że nic nie jem, a po przejściu ostrego zatrucia pokarmowego że ,, więcej mam nie chudnąć” (jakby to był mój upragniony i zamierzony cel). I mam tego dość

Ocenianie ludzi przez pryzmat wyglądu przychodzi nam bardzo szybko. Mało kto zastanowi się przed wypowiedzeniem do drugiej osoby słów, że jest gruba, chuda, niska czy wysoka. Wsadzanie ludzi do przysłowiowej szuflady, w szczególności młode dziewczyny, może jedynie wpędzić w kompleksy na wiele lat. – Oczywiście koń jaki jest każdy widzi. Jestem chuda – pisze Osyda i dodajeNie znoszę tego słowa, tak jak przez większość życia nie akceptowałam, że taka jestem.

Trudno być zadowoloną z siebie dorastającą dziewczynką, dziewczyną i kobietą kiedy na każdym kroku słyszy się komentarz ,,ona przytyje”, ,,nie, nie przytyje”, ,,urodzi dziecko i przytyje”. Od kilku lat staram się w ogóle tym nie zajmować

pisze Joanna Osyda

Osyda przyznaje, że przez wiele lat szukała z nadzieją przyczyn swojej niskiej wagi, dopatrując się wielu chorób. Jednak wszystko na marne, aktorka jest zdrowa i teraz w końcu ma odwagę się tym cieszyć – Nie mam hashimoto, tasiemca ani też żadnej z chorób żywieniowych. Moje ciało jest jakie jest, ale jedyne jakie mam i chcę żyć z nim w zgodzie – wyznaje. Dodaje także, że obecnie świadomiej podchodzi do swojego ciała i dba o nie, uprawiając sport i jogę. Dzięki temu udało jej się także pozbyć kompleksów i od kilku lat odsłania ramiona i plecy, czego kiedyś nie robiła, myśląc, że w ten sposób powstrzyma nieprzyjemne komentarze. 

Chciałam być niewidzialna, żeby nie prowokować tych paskudnych komentarzy. Chcę chodzić na basen, nie martwiąc się, że mój widok kogoś przestraszy, chcę móc odmówić czekoladki i nie musieć słuchać: ,,Tobie i tak nie zaszkodzi”, ,,Ty byś mogła zjeść tysiąc i nic”. Chcę też mieć prawo do choroby, żeby nie słyszeć : ,,no tak, to takie chucherko, nic nie je, wiatr ją przewróci”. Nie, nie przewróci

Stereotypy budujemy każdego dnia. Zaczynają się niewinnie. Proszę, po prostu nie oceniaj i nie udzielaj mi rad, tak jak ja tego nie robię – zakończyła swój wpis Osyda. Aktorka przyznała, że dostała mnóstwo miłych wiadomości związanych z jej wypowiedzią, pod którą pojawiła się fala pozytywnych komentarzy.

„Dokładnie to samo przeżywałam całe swoje życie! Najgorsze w tym wszystkim jest to, że osoby tak komentując czyjś wygląd, nie mają zielonego pojęcia, jak wielką przykrość sprawiają takim osobom jak my.. nie rozumieją, że to żadna choroba, wpajają nam, że musimy być bardzo nieszczęśliwe, że wszystko kręci się przecież wokół wyglądu i jakie to próżne etc… coś okropnego”

Dziękuję Ci za ten post. Fajnie wiedzieć że nie jestem sama. Takie już jesteśmy i już! Mimo to jesteśmy piękne!

Pojawiły się także argumenty, że ludzie z większą wagą mają w życiu lepiej, ponieważ przyjęto społecznie, że takiej osobie nie można zwrócić uwagi na temat wagi. Nie zapominajmy jednak, że w ruchu ciałopozytywności chodzi o to, że każde ciało jest piękne, niezależnie od kilogramów czy kształtów. Nie wykluczajmy nikogo. Wygląd nie definiuje tego, kim jesteśmy. Jesteśmy różne, co czyni nas wspaniałymi i jedynymi w swoim rodzaju.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Nie sądziłam, że kiedyś to napiszę. Nie używałam nigdy mediów społecznościowych do załatwiania swoich spraw, ale dziś mam potrzebę wytyczyć pewne granice… W ostatnim czasie dostałam tyle rad na temat tego jak powinnam wyglądać, co jeść i ile. Usłyszałam też mnóstwo komentarzy na przywitanie, przejściu i wyjściu, ze jestem za chuda, że nic nie jem, a po przejściu ostrego zatrucia pokarmowego że ,, więcej mam nie chudnąć” (jakby to był mój upragniony i zamierzony cel). I mam tego dość. Oczywiście koń jaki jest każdy widzi. Jestem chuda. Nie znoszę tego słowa, tak jak przez większość życia nie akceptowałam, że taka jestem. Trudno być zadowoloną z siebie dorastającą dziewczynką, dziewczyną i kobietą kiedy na każdym kroku słyszy się komentarz ,,ona przytyje”, ,,nie, nie przytyje”, ,,urodzi dziecko i przytyje”. Od kilku lat staram się w ogóle tym nie zajmować. Cieszę się, że moje ciało jest zdrowe (szukałam z nadzieją wielu chorób, żeby się wyleczyć i moc wyglądać ,, normalnie”) . Nie mam hashimoto, tasiemca ani też żadnej z chorób żywieniowych. Moje ciało jest jakie jest, ale jedyne jakie mam i chcę żyć z nim w zgodzie. Jest nawet coraz mocniejsze, bo bardziej świadomie o nie dbam, uprawiam sport i chodzę na jogę. Od kilku lat zaczęłam tez osłaniać ramiona i plecy co kiedyś było niemożliwe. Chciałam być niewidzialna, żeby nie prowokować tych paskudnych komentarzy. Chcę chodzić na basen, nie martwiąc się, że mój widok kogoś przestraszy, chce móc odmówić czekoladki i nie musieć słuchać: ,,Tobie i tak nie zaszkodzi”, ,,Ty byś mogła zjeść tysiąc i nic”. Chcę też mieć prawo do choroby żeby nie słyszeć : ,,no tak, to takie chucherko, nic nie je, wiatr ja przewróci”. Nie, nie przewróci. Gdybym miała wybierać to wolałabym się przenieść w ciało M.Bellucci (kiedyś myślałam, ze mając wyłącznie takie wymiary mogę siebie nazwać kobietą), ale ja jestem inna i już. I też jestem kobietą. Mam coś do powiedzenia, mam swoje uczucia, które można zranić. Stereotypy budujemy każdego dnia. Zaczynają się niewinnie. Proszę, po prostu nie oceniaj i udzielaj mi rad, tak jak ja tego nie robię. Cześć. #dajmispokoj #lubiesiebie #stophejtowi #siła#jestemtakaijuż#mojeciałomojasprawa

Post udostępniony przez Joanna Osyda (@joanna_osyda)

 

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Niestandardowe modelki na okładkach Glamour. Magazyn zmienia oblicze piękna kobiet!

Zawstydzanie / istock

Chcesz udzielić komuś rady? To nie zawstydzaj i nie wytykaj palcami!

Ashley Graham pokazała, jak naprawdę wygląda brzuch po ciąży. „Jesteś inspiracją!”

Oto Miss Niemiec 2020. Ma 35 lat, jest mamą i prowadzi sklep internetowy

Joanna Jóźwik o akceptacji ciała

Joanna Jóźwik: często słyszę, że wyglądam jak facet, jestem mało kobieca

Kobieta w bieliźnie

Badanie satysfakcji z wielkości piersi. Pokazuje, że kobiety, które nie są z niej zadowolone, rzadziej się badają

Nastolatki z trądzikiem i kartkami z napisem #trądziknietabu

„Omijałam szerokim łukiem swoje odbicie w lustrze i czułam, że nie jestem w stanie już nic zrobić, że trądzik mnie powoli niszczy”. Akcja #Trądziknietabu mówi „stop” stygmatyzacji osób z trądzikiem

Barbie na wózku, bez włosów i z bielactwem. Nowe modele lalek wkrótce w sprzedaży

Na wózku, bez włosów, z bielactwem. Nowe modele lalek Barbie promują różnorodność!

Katarzyna Płaza-Piekarzewska z córką na rękach

Położna Kasia o połogu: nie każda kobieta po urodzeniu dziecka lewituje nad ziemią

Eliza Wydrych skrytykowana za wystający brzuch

Po treningu przeczytała: „ale masz tłuszcz na brzuchu”. W odwecie podała kilka faktów na temat tej części ciała

„Za dużo pokazuje! Kobieta powinna być skromna” – Ciałopozytywna terapia o toksycznych wzorcach kobiecości

Nowa kolekcja Victoria's Secret - czuć zapowiadane radykalne zmiany?

Victoria’s Secret zmienia się dla kobiet. Światło dzienne ujrzała nowa kolekcja

ashleygraham

Ashley Graham urodziła. „Nasze życie zmieniło się na lepsze!”

„Z wiekiem pokochałam siebie i zaczęłam rozumieć, że nikt nie jest idealny”. Dominika Pliszka o słuchaniu swojego ciała

Ola z kanału "Mama Lama" pokazała swój brzuch po ciąży

Ola z kanału „Mama Lama”: lubię moje rozstępy, bo to taka mapa życia, którą narysowały mi na ciele moje dzieci

Kaya Szulczewska ogłasza promocję cellulitu

Kaya Szulczewska o cellulicie: wytrzymały, lubi być głaskany i masowany

Kobieta z owłosioną pachą w kampanii Dove

Dove zrywa z wizerunkiem wyidealizowanej pachy. Nowa kampania celebruje różnorodność

Kobiety też mają wąsik! Odważna akcja społecznościowa z okazji Movember 2019 na nowo definiuje kobiece piękno

palce w krwii

Dlaczego warto mówić o miesiączce? Polki podają 12 konkretnych powodów

Wabi-sabi, czyli niedoskonałe jest piękne

Koniec hygge, czas na wabi-sabi. Niedoskonałe jest piękne!

cellulit galeria

Cellulit – mamy go prawie wszystkie, więc po co się go wstydzić? Te dziewczyny przełamały wstyd i dumnie kroczą z pomarańczową skórką!

Ashley Graham w ciąży

Ashley Graham pokazuje ciążowe krągłości i rozstępy. Jej nagranie powinna zobaczyć każda kobieta w ciąży!

Kaya Szulczewska / Facebook.com

„Dziś płaczę, bo półtora roku mojej ciężkiej pracy w jednej chwili zniknęło”. Profil „Ciałopozytyw” został skasowany z Instagrama

„Jeśli kiedyś zbierze Ci się na płacz, bo Twój tyłek na zdjęciu wygląda źle, włącz sobie moje trzecie zdjęcie” – pisze dietetyczka, dołączając do ciałopozytywnej akcji „Prawdziwa ja”

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

mózg

Chorzy ze stresu – co się dzieje z naszym organizmem w sytuacjach stresowych?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Strzykawki i fiolki do badania IGG przy boreliozie

Borelioza IgG – jak interpretować wyniki?

Ropiejące oczy kobiety

Ropiejące oczy u dzieci i dorosłych – przyczyny i metody leczenia

8 sposobów na podniesienie libido

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Kobieta trzymająca się za plecy na dole z powodu bólu pleców

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

insulinooporność

Dieta w insulinooporności