Przejdź do treści

Katarina Hellstrom: „Obecnie modne jest posiadanie twardego, wciągniętego i płaskiego brzucha. Przepraszam za mocne słowa, ale to powolne samobójstwo”

Katarina Hellstrom / fot. Eliza Krakówka
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Owsiak nie zgodził się na przekazanie łóżek psychiatrii dziecięcej na walkę z COVID-19. "Kategorycznie nie wyrażamy zgody na takie działanie"
Owsiak nie zgodził się na przekazanie łóżek psychiatrii dziecięcej na walkę z COVID-19. „Kategorycznie nie wyrażamy zgody na takie działanie”
Dariusz Gnatowski
Nie żyje Dariusz Gnatowski. Aktor miał 59 lat
Marka Obagi ma nową ambasadorkę. To Grace Strobel, modelka z zespołem Downa
Dziecko w czapce
Dlaczego noworodkom w szpitalu podaje się witaminę K? Można odmówić jej podania?
koronawirus, Mediolan
„Lombardia się poddaje i wywiesza białą flagę”. Włoskie media o lawinowym wzroście zakażeń i nowych obostrzeniach w regionie

Kobiety zazwyczaj nie lubią swoich brzuchów. Bo są za duże, z rozstępami, wałeczkami albo zbyt wypukłe. Wiele z nas robi wszystko, by ten swój nielubiany brzuch schować. Katujemy się treningami, by pozbyć się tłuszczu i wyrzeźbić mięśnie brzucha. Nosimy ubrania, które odwracają uwagę od niego uwagę. Może jednak z brzuchem (i ze swoim ciałem!) warto się zaprzyjaźnić? „Brzuch to centrum naszej mocy, to tu kryje się bardzo dużo emocji, przede wszystkim smutek i złość” – mówi w rozmowie z HelloZdrowie Katarina Hellstrom, która od lat zajmuje się masażem mięśni głębokich brzucha.

 

Magdalena Bury: Jaki kobiety mają stosunek do swoich brzuchów?

Katarina Hellstrom: Te, które przychodzą do mnie na sesje, nie lubią swoich brzuchów i często uważają, że są za duże. To taka wyparta część ciała, która u kobiet jest przecież zasadnicza. Brzuch to centrum naszej mocy, to tu kryje się bardzo dużo emocji, przede wszystkim smutek i złość. Im bardziej brzuch jest wystający, im więcej ma fałdek i warstw tłuszczu, tym bardziej jest tam ukryta złość.

Płaski brzuch jest lepszy?

Moim zdaniem brzuch napięty, wytrenowany, wciągnięty, płaski, to zamach na własne zdrowie. Mięśnie są ponapinane, przez co organy są pościskane w brzuchu. Gdy nocą przychodzi regeneracja, brzuch nie ma szansy odpocząć – właśnie z powodu dużych napięć i braku pełnego krążenia krwi. Nie ma tlenu, nie ma substancji odżywczych, więc organy wewnętrzne nie mogą się same regenerować. Funkcjonują, ale na 80 proc. Obecnie modne jest posiadanie twardego, wciągniętego i płaskiego brzucha. Przepraszam za mocne słowa, ale to powolne samobójstwo. Rzadko zdarza mi się dotykać brzuch wolny od napięć, gdzie wszystko jest w porządku. To jakieś 5-10 proc. osób, które do mnie przychodzą.

Skąd mam więc wiedzieć, że mój brzuch, chociaż wcale nie płaski, nie jest „ściśnięty”?

Nie ma żadnych objawów chorobowych, wszystko wydaje się w porządku. Ściśnięty organ jest jednak przez cały czas słabszy, brakuje mu doładowania. Właśnie dlatego po jakimś czasie, zazwyczaj po 40-tce, u wielu kobiet pojawiają się różne choroby, na które w zasadzie „pracowały” całe życie.

Zaczynają „odzywać się” niestrawności i problemy z poszczególnymi organami, np. z mocno ściśniętą wątrobą. Wpływa to również na pęcherzyk żółciowy.

A co z jelitami?

To kolejny skutek spiętych mięśni brzucha. Ok. 85 proc. kobiet skarży się na problemy z jelitami. Są one posklejane, perystaltyka jest przyblokowana. Trzeba więc to wszystko rozklejać, by brzuch był miękki i nie bolał. Zapobiegnie to bolącym menstruacjom, burzliwym PMS i diametralnie złagodzi objawy menopauzy.

Od rozklejania brzucha zaczyna się proces pracy z ciałem, wsłuchanie się w jego mądrość.

Katarina Hellstrom
Mówi się, że jelita są naszym drugim mózgiem, ale ja twierdzę, że to nasz pierwszy mózg. Jelita szybciej reagują i mają większy wpływ na mózg. Mówi się: „mam intuicję”. Ta intuicja płynie właśnie z jelit, spod pępka, z naszego centrum

Zdarza się, że pacjenci podczas sesji płaczą?

Tak, ponieważ celem jest uwolnienie wszystkich emocji skrywanych w ciele, tych nieprzeżytych, tych nieuznanych przez nas. Gdy w momencie szoku napinamy się, te zdarzenia przyklejają się do nas. Często jest tak, że nie pamiętamy tych przeżyć, np. z dzieciństwa. Ale ciało nigdy nie zapomina. Bardzo często podczas sesji te wspomnienia wracają, ponieważ poruszam miejsce, gdzie zapisana została pamięć tej sytuacji. Ona się uwalnia. W tym momencie osoba przyjmująca sesję przypomina sobie o tym. To dla mnie wstęp, że coś zaczyna się dziać. Te emocje musimy uznać, musimy powiedzieć sobie, że one były, że czuliśmy złość, smutek. Pacjent wtedy zaczyna płakać, walić pięściami, kopać albo wręcz przeciwnie – zaczyna się śmiać.

Śmiech to też zablokowana emocja?

Tak, najczęściej u kobiet, które w dzieciństwie słyszały zdania typu „nie śmiej się”, „zachowuj się”, „bądź poważna”, emocja radości mogła być w ten sposób zablokowana w ciele. Ta radość w nas wciąż jest i cały czas płynie. Tylko często musimy się do niej po prostu dokopać.

Na początku pracy z ciałem ludziom trudno zrozumieć, że ta radość jest przykryta smutkiem i bólem. I żeby ją uwolnić, trzeba przejść przez cień. To mogą być przeświadczenia z dzieciństwa. I np. gdy osoba chciała się pobawić i była zadowolona, to mama krzyczała, że musi być poważna i odpowiedzialna. W ten sposób radość dziecka została stłamszona. W dorosłym życiu taka osoba zazwyczaj jest nad wyraz poważna. Ma kłopoty z odczuwaniem codziennych radości. Zabawa wydaje się czymś zbędnym i bez sensu. A czyjeś szczęście i radość wprost „razi w oczy”.

Od czego zaczynasz pracę z taką pacjentką?

Zazwyczaj punktem wyjścia jest masaż brzucha, podczas którego zapoznaję się z pacjentką. Jak już wspomniałam, w tej okolicy znajduje się zazwyczaj spory ładunek smutku i złości. Takie emocje, które dzisiaj często trzymamy w swoich ciałach, działają jak zabójca. Czasem wystarczy jedna sesja na brzuch, a czasem trzeba ją powtórzyć. Jeśli znajdują się tam wieloletnie schorzenia, trzeba poświęcić na to więcej czasu. Każda sesja będzie miała jednak bardzo duże i odczuwalne zmiany – zarówno te w ciele, jak i emocjonalne.

Ewelina Tyszko-Bury

Odsyłasz pacjentki do dietetyków?

Nie bardzo. Mówi się, że jelita są naszym drugim mózgiem, ale ja twierdzę, że to nasz pierwszy mózg. Mówi się: „mam intuicję”. Ta intuicja płynie właśnie z jelit, spod pępka, z naszego centrum. Zazwyczaj, gdy dzieje się coś ważnego, czujemy to najpierw w brzuchu. Tak też się dzieje z łaknieniem. Intuicyjnie wiemy, jakie pożywienie jest dobre dla ciała, a jakie nie. Nie trzeba prowadzić ze sobą wewnętrznej walki o to, co mogę zjeść, a co nie. Zrzucanie wagi staje się o wiele łatwiejsze, a jednocześnie możemy przyjrzeć się emocjom, które ukryte są pod tkanką tłuszczową. Gwarantuje to balans emocjonalny i brak efektu jo-jo. Często już po pierwszej sesji dostaję wiadomości od pacjentów, że stanowczo zmniejszyło się kompulsywne jedzenie i jakby samoistnie zmieniają się nawyki. Praca z ciałem mocno ułatwia te procesy.

Nie mogę sobie tego wyobrazić. Jak wygląda masaż brzucha?

Masaż brzucha ma wiele nazw. Określamy go także metodą wisceralną albo masażem mięśni głębokich brzucha. Odbywa się jakby warstwowo, zaczynając od zewnętrznych powłok, w kierunku do wewnątrz. Sukcesywnie sprawdzam i rozluźniam wszelkie blokady i napięcia. Wszystko po kolei – jelito cienkie, jelito grube, wątrobę, pęcherzyk żółciowy, żołądek, trzustkę. Później jest czas na macicę i jej okolice.

W brzuchu jest również bardzo ważny mięsień biodrowo-lędźwiowy, z jęz. angielskiego „psoas”, zwany również mięśniem duszy. To najgłębszy mięsień ludzkiego ciała. Wpływa na naszą równowagę strukturalną i emocjonalną, elastyczność ciała, ruchomość stawów i prawidłową funkcję organów. To jedyny mięsień łączący górę z dołem.

Dlaczego jeszcze mięsień psoas jest tak ważny?

Życie w obecnych czasach to wysokie dawki adrenaliny, co daje sygnał dla mięśnia, aby być w napięciu i gotowości do ucieczki lub do walki. To powoduje, że psoas zaczyna się skracać, co daje poczucie życia w stałym niebezpieczeństwie i niepokoju. Prowadzi to do wielu bolesnych schorzeń. Psoas odpowiedzialny jest często za bóle krzyża, kręgosłupa, brzucha, bóle i degeneracje stawów biodrowych, ud, kolan. Za bolące miesiączki, silne PMSy oraz burzliwe przechodzenie menopauzy, rwę kulszową, skoliozę i spondyliozę, problemy z dyskami.

W mięśniu tym zapisują się głębokie traumy o podłożu zagrożenia życia, np. wypadki samochodowe lub inne silne przeżycia tego typu. Stałe napięcie tego mięśnia najwcześniej ma swoje źródło w dzieciństwie, kiedy dziecko przebywa w patologicznych środowiskach – kiedy jest świadkiem przemocy lub alkoholizmu rodziców lub jednego z nich i ma wrażenie, że wokół wciąż czyha na niego zagrożenie. Mięsień się napina i zazwyczaj tak napięty już zostaje. Wciąż zatem wysyła sygnał do mózgu o potencjalnym niebezpieczeństwie.

Fachowa praca z ciałem, uzupełniona codziennymi, krótkimi rytuałami jest moim zdaniem najlepszą inwestycją w długowieczność

Czy każda z nas może znaleźć psoas?

„Nie dogrzebiemy się” same tak głęboko, by go znaleźć. Trzeba popracować nad brzuchem, by się do niego dostać. Ale za to z ciałem możemy pracować same. Ja sama praktykuję metodę samouzdrawiania. Żaden specjalista, żadna maszyna nie zrobi nam tyle dobrego co nasz własny dotyk, choćby 15 minut dziennie.

Sama praktykujesz samouzdrawianie? Jak to wygląda?

Codziennie robię pięć tybetańskich rytuałów. To ćwiczenia, które powtarza się w sekwencjach, do 21 razy. Pewne pozycje są podobne do jogi, ich celem jest rozciąganie. To klucz i podstawa wszystkiego. Kiedy ciało jest rozciągnięte, mamy szansę na długowieczność. Z czasem napięcia powodują bóle kolan czy bioder, zakres ruchu jest coraz bardziej ograniczony. Efekt? W wieku 50 lat kręgosłup jest sztywny. A według medycyny chińskiej, im dłużej nasz kręgosłup jest elastyczny, tym dłużej zachowujemy młodość.

Po tybetańskich rytuałach dokładnie oklepuję swoje ciało. Po takim zabiegu na ciele mogą pojawić się wybroczyny. To coś podobnego do tego, co znamy z dzieciństwa, gdy mamy stawiały nam bańki, a na ciele pojawiał się siniak. To nie jest nic nowego. Kiedyś dostęp do lekarzy był bardzo ograniczony, więc takie rytuały były na porządku dziennym.

Fachowa praca z ciałem, uzupełniona codziennymi, krótkimi rytuałami jest moim zdaniem najlepszą inwestycją w długowieczność.

 


Katarina Hellstrom – specjalista pracy z ciałem ukierunkowanej na uwalnianie pamięci traumy i zblokowanej energii. Jej metoda to praca na powięzi. Jej powołanie odezwało się niespodziewanie, gdy po raz pierwszy była świadkiem pokazu rozbrajania miednicy. W głowie huczało jej: “ To twoje narzędzie!”.

Zaraz potem, dokształcając się w międzyczasie, zaczęła dawać prywatne sesje, a popularność metody po krótkim czasie doprowadziła do pomysłu zorganizowania warsztatów i nauki innych. Nabierając wiedzy i doświadczenia, wraz ze swoim partnerem, stworzyła autorską metodę pracy z ciałem. Pomaga ona przywracać osobom ich naturalną inteligencję, która dostarcza informacji o uczuciach i siłę do realizacji celów. Ta inteligencja pomaga otworzyć się, odpuszczać i żyć w zgodzie ze samym sobą i dalej z innymi.

W dniach 2-7.02.2021 r. Katarina wraz ze swoim partnerem będą prowadzić warsztaty „Uzdrawianie relacji partnerskich. Dla par i singli”.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta i jej odbicie w lustrze

„Ten sukces to przypadek, miałam akurat szczęście”. Często mówisz takie zdanie? Prawdopodobnie cierpisz na syndrom oszusta

10 najważniejszych filmów o depresji

Kobieta z kwiatami na czole

Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Jak zadbać o swój komfort psychiczny? Wyjaśnia psycholożka Anna Cyklińska

Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Bliskość leczy. A środowiskowe Centra Zdrowia Psychicznego ratują życie – doświadczyłam tego na własnej skórze

Dziewczyna stoi i trzyma się za ramię. Obok bukiet kwiatów

W jaki sposób wspierać osoby w kryzysie psychicznym? Przeczytaj „Poradnik antykryzysowy” Anny Cyklińskiej

Monika Baryła-Matejczuk

„Wysoka wrażliwość rzadko jest wymieniana wśród cech efektywnego pracownika. Zupełnie niesłusznie” – zauważa Monika Baryła-Matejczuk

Kobieta za szybą zasłania sobie oczy

Lek. Joanna Adamiak: załamanie nerwowe jest naturalną reakcją organizmu na przeciążenie i jest poniekąd reakcją obronną

Kawa się skończyła, a potrzebujesz energetycznego kopa o poranku? Są inne sposoby!

Maffashion pokazuje brzuch po porodzie

Maffasion o swoim brzuchu tydzień po porodzie: Nie mam kompleksu swojego ciała. To ciało urodziło małego człowieka. To jest moc!

bolący brzuch

Rak trzustki – objawy, rokowania, przyczyny. Ile się żyje?

Dziewczynka odrabia lekcje

Uczniowie złożyli projekt obywatelski w Sejmie. Domagają się psychologa w każdej szkole

dziewczyna z telefonem

Jak ograniczyć czas spędzany przed smartfonem? Bardzo pożyteczne rady psycholożki Anny Cyklińskiej

Nicole Radomska

„Ajurweda jest cennym drogowskazem, jak się sobą zaopiekować na co dzień” – mówi Nicole Radomska, terapeutka ajurwedyjska i psycholog

Rozstępy po ciąży – jak pobyć się rozstępów na brzuchu?

kobieta, którą boli brzuch

Rak jelita grubego – przyczyny, objawy, leczenie i rokowania

Anna Cyklińska, psycholożka: Złość to jedna z tych emocji, na które kultura i społeczeństwo nie dają przyzwolenia

Medicine, Dorota Masłowska

„Nie moglibyśmy naśmiewać się z depresji”. Dorota Masłowska i marka Medicine tłumaczą się z „ubrań, które leczą”

Masaż tajski

„Żeby masaż tajski był prawdziwy, musi go wykonywać Tajka, a nie Polka”

Trening ABS na brzuch – ćwiczenia z hantlami, efekty

Kobieta przegląda się w lustrze

Nosisz ciasne spodnie lub ściskasz brzuch gorsetem? To może grozić poważnymi konsekwencjami

Twardy brzuch w ciąży

Twardy brzuch w ciąży, a do porodu jeszcze za daleko. Kiedy jest to niepokojący sygnał?

Kiedy iść do psychiatry?

Kiedy iść do psychiatry? Lekarka podpowiada, co powinno zwrócić naszą uwagę u siebie i innych

„Tkanie jest bardzo odprężającym zajęciem, jest w tym monotonność podobna do medytacji”. O współczesnym rzemiośle opowiadają twórczynie duetu Tartaruga

Żuraw - ćwiczenie w jodze

Żuraw – ćwiczenie. Jak zrobić pozycję kruka w jodze?

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Łóżkowy savoir-vivre. Kilka przykładów fajnych zachowań w sypialni

Kobieta leży na łóżku

Seks analny to czysta przyjemność! Jak wzbogacić swój erotyczny repertuar?

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.