Przejdź do treści

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz urodziła. „Trochę wcześniej niż się spodziewałam”

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz
Fot. ANDRAS SZILAGYI/MWMEDIA
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Chcesz podkręcić swój seksualny apetyt? Sprawdź, czy twoja dieta jest bogata w tę witaminę
5 sygnałów, że należy zbadać cukier we krwi
istockphoto
„Że Niby Fit” na Instagramie: 5 kroków, jak nie przytyć w wakacje
yoga twarzy joga
Joga dla twarzy. Kasia Bem pokazuje miny, które działają lepiej niż botoks
istockphoto
Często miewasz migreny? Sprawdź, co może prowokować bóle

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz po raz drugi została mamą. Radosną nowiną dziennikarka podzieliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych. W swoim wpisie zdradziła, co robiła na chwilę przed wyjazdem na porodówkę.

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz od 3 lat jest szczęśliwą mamą Henryka. Chłopiec właśnie doczekał się rodzeństwa. Jego siostrzyczka – podobnie jak on – od pierwszych dni swojego życia może pochwalić się bujną czuprynką. Józefina, bo tak dziewczynka otrzymała na imię, zrobiła bratu i swoim rodzicom nie lada niespodziankę – urodziła się przed wyznaczonym terminem!

Dziennikarka na swoim profilu na Instagramie opublikowała zdjęcie prosto ze szpitala. Szczęśliwa mama pozuje w bardzo naturalnym wydaniu z zawiniętą w pieluszkę córeczką.

„Jóźka! Jesteś!!! Choć trochę wcześniej niż się spodziewałam…” – przyznała.

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz o porodzie

Burzyńska zażartowała, że dopiero przed drugim porodem dowiedziała się, co to skurcze, które zaczęły się u niej w środę o piątej rano. Zdradziła również, co robiła tuż przed wyjazdem na porodówkę.

„Jeszcze wywalczyłam u męża możliwość umycia włosów, a potem już tylko nie za szybki-rajd do szpitala!” – dodała.

Dziennikarka, uprzedzając pytania o samopoczucie, potwierdziła, że czuje się „wdzięczna, spokojna i szczęśliwa. „Z Józką znamy się tylko chwilę, a mam wrażenie, że od dawna. Może dlatego, że wygląda jak Heniek. Może dlatego mówię do niej Heniek” – napisała.

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy z gratulacjami. Zdjęcie skomentowały także znane osoby, w tym Beata Sadowska, Paulina Krupińska, Paulina Sykut-Jeżyna, Agnieszka Sienkiewicz i Marcelina Zawadzka.

Amy Schumer "Growing"

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz o ciąży

Przypomnijmy, że pierwsze dziecko Burzyńska urodziła w maju 2016 roku. W jednym z wywiadów przyznała, że miała nadzieję, że pokocha swojego synka od pierwszych chwil. Tak się jednak nie stało.

– Byłam zdziwiona. Liczyłam na to, że jak tylko go zobaczę, od razu się zakocham, że będzie jak w filmach. Nie było. Nie byłam pewna swoich uczuć, właściwie to nie wiedziałam, co mam czuć. Zobaczyłam go i myślałam sobie: Co to jest za człowiek? Kto to? Miałam poczucie, że się nie znamy. Nie widziałam też podobieństwa. Henio jest klonem mojego męża, ale wtedy tego nie zauważałam. Byłam w stanie jakiegoś szoku. Jak to? Wczoraj go nie było, dziś jest. Nasza więź budowała się z czasem, z każdym kolejnym dniem. Nie spłynęło to na mnie od razu. Jak przywieźliśmy go do domu, położyliśmy do łóżeczka myślałam sobie: Jak to teraz będzie? – powiedziała w rozmowie z Anną Lewandowską.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Dziś na @babybyann „Wywiadówka” … ze mną. Nie, to nie schizofrenia☺️. Wywiad przeprowadziła @annalewandowskahpba. I powiem Wam, że ona ma tę żyłkę! Przygotowała się naprawdę gruntownie, SŁUCHAŁA (czasem mam wrażenie, że to towar deficytowy) i-jak to sportowiec-odbijała piłeczkę, raz za razem. Podeszła też do sprawy z zacięciem psychologa i co tu dużo mówić… był moment, kiedy mnie rozgryzła, zdiagnozowała, rozpracowała…Skubana! ——————–—————————— Zresztą: sami przeczytajcie i oceńcie. I napiszcie, co sądzicie. Link w BIO. ———————————————— A Tobie Aniu dziękuję i gratuluję! My wprawne dziennikarki musimy trzymać się razem😁🤜🤛! ——————–—————————— 📸 @anetazamielska💕. ——————–—————————— @slodki_ciezar @ewapuchowska 🙏🏻😍. ——————–—————————— #wywiadówka #babybyann

Post udostępniony przez Katarzyna Burzyńska-Sychowicz (@katarzyna_burzynska_sychowicz)

Dziennikarka chętnie relacjonowała przebieg drugiej ciąży na swoim profilu na Instagramie. Pisała, że dla niej druga ciąża jest mniej magiczna, bo bardziej oswojona i bardziej świadoma. W przeciwieństwie do pierwszej ciąży, w drugiej nie miała już żadnych obaw i lęków. Wiedziała, co ją czeka i była gotowa na tę zmianę. A fakt, że ma już jedno dziecko, sprawił, że nie miała już tyle przestrzeni na celebrowanie tego okresu, na dłuższe chwile relaksu.

„BARDZO często zapominam, że w ogóle w niej jestem! Zapominam o skrupulatnym smarowaniu przeciwrozstępowym, ustawiam sobie budzik w telefonie, żeby mi przypomniał o wzięciu witamin… Ta druga ciąża jakoś szybciej mija. Wszystko jest za prędko. Wszystko jest już, już się stało, zanim się obejrzę” – napisała w jednym z postów.

Myślisz o dziecku?

Sprowadzić na świat nowe życie to nie lada wyczyn. Ciała przyszłych mam przechodzą szereg zmian, warto wtedy skupić się na sobie. Sprawdź jak może Cię wesprzeć WIMIN.

Sprawdź

Przyznała również, że w drugiej ciąży trudniej było jej zwolnić i odpuścić. „My, matki, jesteśmy jednak popaprane! Psychicznie jak sztabki żelaza, fizycznie za nic nie chcemy zawieść. Wszystko dla Rodziny! Świetnie. I nieświetnie. I to jest chyba istota macierzyństwa i jego cudactwa” – przyznała.

„Jestem w 34. tygodniu ciąży i wciąż wydaje mi się, że jestem niezniszczalna… Guzik prawda! Wczoraj wzięłam sobie na głowę, na barki, na plecy za dużo. To był intensywny dzień, od rana. Kiedy popołudniem wróciłam do domu, pragnąc poświęcić czas rodzinie, synowi, mój organizm się zbuntował. Musiałam się położyć, zregenerować – święte prawo kobiety w ciąży. A jednak… przeklinałam tę niesprawiedliwość! Dopadły mnie wyrzuty sumienia i obrzydliwa gotowość do łez. I myśli od groma, i samokrytyka: że przecież zamiast odpoczywać, powinnam słuchać opowieści Heńka o superbohaterach, bawić się z nim Transformersami i jeszcze poodkurzać w międzyczasie w kuchni, bo jakiś niepokojący bałagan tam się zrobił – napisała.

Z kolei w wywiadzie, którego udzieliła tuż przed porodem serwisowi Plejada.pl, powiedziała, że zarówno w pierwszej, jak i drugiej ciąży miała tę samą jednorazową zachciankę – kaszankę. – Biorąc pod uwagę fakt, że od dwóch i pół roku nie jem mięsa, było to dość zaskakujące. No ale zjadłam i to z zadowoleniem – wyjaśniła.

– Mój ginekolog powtarza, że mogłabym być w ciąży cały czas. Jestem tego samego zdania. To stan stworzony dla mnie – błogostan. Czuję się świetnie! Energii i wesołości mam za dwoje, chce mi się wszystkiego chcieć i próbować. Zdecydowanie to nie jest dla mnie stan spoczynku. Ciąża mnie napędza. Dodatkowym jej plusem jest to, że wszyscy mnie pytają, jak się czuję i troszczą się o mnie. Będąc jedynaczką, zawsze lubiłam być rozpieszczana. (śmiech) Więc z przyjemnością korzystam z tych specjalnych ciążowych względów – mówiła w rozmowie z Michałem Misiorkiem, dziennikarzem Plejada.pl.

Przyznała również, że z jej perspektywy bardzo trudne, wręcz niemożliwe, jest pogodzenie życia zawodowego i prywatnego, bo zawsze coś odbywa się kosztem czegoś.

– To jest niesprawiedliwe i źle wymyślone. Mój mąż również uprawia wolny zawód, mamy więc elastyczne godziny pracy i wszystko próbujemy sobie tak poukładać, żeby zajmować się Heniem na zakładkę. Dzięki temu mamy poczucie i to ogromne szczęście, że to jednak my go wychowujemy, że on spędza czas z nami. I to jest sukces. Ale mimo wszystko, bywa to trudne, wyczerpujące i wymaga zdolności kombinacji. Gdy zostałam mamą, odkryłam, że praca jest dla mnie ważna. Ona mnie też określa i wartościuje. Nie potrafiłabym być spełnioną mamą, gdybym nie realizowała się zawodowo. Myślę, że wtedy pojawiłaby się we mnie frustracja i nie uśmiechałabym się tak często jak teraz. Oczywiście, rodzina jest u mnie na pierwszym miejscu i nigdy nie będę robiła niczego kosztem moich bliskich. Ale jednak to udane, szczęśliwe życie prywatne połączone z satysfakcjonującą pracą zapewnia mi w życiu harmonię – wyjaśniła.

Szczęśliwej mamie gratulujemy i życzymy dużo zdrowia!

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Hello my Hero. Dominika Jeżewska, Pani Łuska: zaczęłam widzieć więcej szczęścia w łuszczycy, bawić się nią i doceniać, że dzięki niej dbam o wiele bardziej o swój organizm

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

Judith Butler

Judith Butler: słowo „lesbijka” pojawiło się w mojej głowie w wieku 14 lat, gdy zakochałam się w dziewczynie

„Kiedy szłam z kimś do łóżka, zasłaniałam swoje rozstępy. Dopiero po długim czasie zrozumiałam, że moi partnerzy i partnerki nie zwracają na to żadnej uwagi” – mówi Katarzyna, która polubiła swoje niedoskonałości

Zainteresują cię również:

kimjestdoula.pl

Joanna Kozakiewicz, doula: moja wizja szczęśliwego porodu i macierzyństwa może być zupełnie inna od wizji mojej klientki

Joanna Koroniewska na Polsat SuperHit Festiwal 2019

Joanna Koroniewska o karmieniu piersią: mimo wielu ciężkich momentów nie poddałam się

Po co ciężarnej foliany? Farmaceutka Zofia Winczewska wyjaśnia

alanis

Alanis Morissette opowiedziała o swojej depresji i poronieniach. Jej wyznanie wzrusza

dziewczyna słońce

Niedobór słońca w ciąży wpływa na rozwój dziecka? Naukowcy mają odpowiedź

https://www.instagram.com/alliupham/

Popularna trenerka fitness pokazała, jak wygląda jej brzuch po porodzie. Z tym samym problemem zmaga się wiele kobiet po ciąży

Olga Frycz

Olga Frycz wsadza kij w mrowisko. Wyjaśnia, jak w jej przypadku wygląda kwestia karmienia córki

Znana blogerka pokazała swoje ciało po porodzie. Kosztowało ją to wiele odwagi

kobieta w ciąży pije kawę

„Poproszę kawę dla ciężarnej”, czyli kofeinowy dylemat kobiety w ciąży

„Nie powinny odkładać ciąży kobiety ze schorzeniami ginekologicznymi – endometriozą, zaburzeniami endokrynologicznymi, na przykład zespołem policystycznych jajników” – mówi prof. Marzena Dębska

cellulit

„Kilogramy łatwiej jest zredukować niż cellulit. Czasem schudnięcie nie wystarcza”. O tym, co łączy cellulit i dobre samopoczucie, mówi endokrynolog

Dlaczego nie ustępujemy miejsca ciężarnym kobietom? „Generalnie jestem mocno zaskoczona ludzką ignorancją, obojętnością i brakiem empatii” – pisze autorka bloga „Bieganizm”

Małgorzata Rozenek-Majdan

Małgorzata Rozenek-Majdan: za każdym razem rozpoczynając procedurę in vitro, widzę to dziecko i projektuję nasze wspólne życie na nowo

Anna Reguła

Starasz się o dziecko, jesteś w ciąży, karmisz piersią? Jedz ryby i owoce morza! Radzi na Instagramie Anna Reguła, dietetyczka

samotnosc

Samotność ciąży. Felieton Ewy Kalety

Dlaczego warto budzić dzieci kwadrans wcześniej?

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka: nigdy już nie powiem, że jestem w stu procentach zdrowa, nawet jeśli kiedyś będę czuła się lepiej

Szczere, na luzie i z uśmiechem. Najfajniejsze konta mam na Instagramie

„Wyrazy miłości dla mam zawstydzających mnie za występ na stand upie”. Amy Schumer świetną ripostą odpowiada na hejt

para z testem ciążowym

Odpowiednia dieta ma wpływ na jakość spermy. Dowiedz się, jak podkręcić jego płodność

Kobieta rodząca dziecko porodem kleszczowym

Możliwe konsekwencje, które mogą wystąpić podczas porodu kleszczowego

Kobieta w ciąży siedzi na blacie

Planuję ciążę, ale nie przyswajam kwasu foliowego. Rozmawiamy z ginekologiem o Quatrefolicu

Jak mi lekarka powiedziała o obumarciu płodu, to miałam ochotę jej coś zrobić.

„Jak mi lekarka powiedziała o obumarciu płodu, to miałam ochotę jej coś zrobić. Dla nich to płód, dla mnie to dziecko”

Kobieta w ciąży podczas badania krzywej cukrowej.

Krzywa cukrowa i jej znaczenie podczas ciąży