Przejdź do treści

Mae C. Jemison: Kiedy ostatnio patrzyłaś w niebo? Jeśli naprawdę zaczniesz je kontemplować, zmieni cię

Mae Jemison w trakcie misji NASA STS-47, wrzesień 1992. (Photo by NASA/Roger Ressmeyer/Corbis/VCG via Getty Images)
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
jerzy sthur ściąga bluzę z napisem rozpacz
Jerzy Stuhr w kampanii dotyczącej nowotworów. „Zdejmij z siebie ciężar diagnozy”
„Tęczowe dzieci”, czyli macierzyństwo po stracie dziecka, niczym słońce wychodzące po burzy. Zobacz galerię dzieci niosących nadzieję
zakochana para
„Nieszczerość tylko pozornie oszczędza komuś przykrości. W rzeczywistości dostarcza jej w nadmiarze, ale z opóźnionym zapłonem”. O szczerości w relacjach rozmawiamy z psycholog Katarzyną Łapińską
Desery
Szefowie kuchni kontra rak piersi. Pink Pudding Challenge promuje zdrowe jedzenie i zapobiega nowotworom
młoda kobieta w czarnych ciuchach stoi na scenie podczas konferencji tedx
„Rak szyjki macicy jest winą chorej” – mocne słowa artystki, której choroba zmieniła życie

Pierwsza czarnoskóra astronautka, uczestniczka lotu “Endevour”  w 1992 roku obraża się, kiedy dziennikarze pytają o znaczenie jej pracy dla czarnoskórych  osób.  Jak ocenia, sukces zawdzięcza podążaniu za marzeniami i rodzicom, którzy nigdy nie przestawali zadawać pytań. I sobie samej.

Mae C. Jemison urodziła się 17 października 1956 roku w Decatur w stanie Alabama jako najmłodsze dziecko stolarza Charlie Jemisona i Dorothy Jemison, nauczycielki w szkole podstawowej.  Kiedy miała trzy lata, jej rodzice zdecydowali się na przeprowadzkę do Chicago, by zapewnić dzieciom lepszą edukację. „Moi rodzice byli najlepszymi naukowcami jakich znam, bo nie przestawali zadawać pytań” – oceniła wiele lat później.

Mae Jemison 1992. (Photo by NASA/Roger Ressmeyer/Corbis/VCG via Getty Images)

Jemison dorastała w burzliwym okresie dla czarnej społeczności w Ameryce. Była świadkiem przemowy Martina Luthera Kinga i marszu Waszyngtońskiego w 1963 roku, co miało później wpływ na jej przekonania i ukształtowało ją jako osobę. „Ludzie często mówią o Martinie Lutherze Kingu jak o świętym Mikołaju. Ja myślę o odwadze, stalowych nerwach i zdecydowaniu” W szkole była prezeską Black Student Union (Unia Czarnoskórych Studentów).

Mae Jemison
Najlepszym sposobem na spełnianie snów jest się obudzić

Jemison od początku swojej edukacji szkolnej była zafascynowana kosmosem, nauką i astronomią. Wspomina także oglądanie „Star Treka” i porucznik Uhary granej przez czarnoskórą aktorkę Nichelle Nichols. Podczas nauki w szkole średniej Morgan Park zdecydowała się zostać astronautką i brawurowo przystąpiła do realizacji tego planu. Jako szesnastolatka otrzymała krajowe stypendium do Uniwersytetu Stanford w Kalifornii.  Zajmowała się też swoją drugą wielką pasją – tańcem, która dała jej szansę na udział w produkcji w „West Side Story”.

Zawsze możesz tańczyć

Jemison wielokrotnie powtarzała, że studiowanie chemii inżynieryjnej było niezwykle trudne ze względu na kolor jej skóry i płeć. 

Mae Jemison
Niektórzy profesorowie udawali, że mnie nie było. Zadawałam pytanie i było traktowane jak najgłupsze na świecie, ale kiedy zadał je mój biały kolega, dostawał pochwałę za celne obserwacje

W 1977 roku otrzymała tytuł licencjata w dziedzinie chemii oraz sztuki Afroamerykanów. Kiedy rozważała, czy powinna pójść do szkoły medycznej, czy zostać zawodową tancerką, jej matka poradziła jej: „Zawsze możesz tańczyć będąc lekarką, ale nie będziesz mogła leczyć będąc tancerką”. Ostatecznie Jemison zdecydowała się na kontynuację studiów w szkole medycznej Uniwersytetu Cornell. W tym czasie zaangażowała się w wolontariacie wyjazdy na Kubę, do Kenii i Tajlandii, gdzie pracowała w obozie uchodźczym Kambodżan.

Tytuł doktora nauk medycznych Jemison otrzymała w 1981 roku. Od razu  rozpoczęła staż w Kalifornijskim Centrum Medycznym, które później zaproponowało jej pracę. Ponad dwa lata pracowała w Peace Corps jako pracownik medyczny w Sierra Leone i Liberii. W tym czasie nauczyła się mówić w suahili, a także po japońsku i rosyjsku.

Astronauci Mamoru Mohri i Mae Jemison, źródło: Getty Images

Marzenia z dzieciństwa

W 1985 roku, po zakończeniu programu Peace Corps, Jemison wróciła do domu i zdecydowała się podążyć za marzeniem z dzieciństwa, zgłaszając się do programu treningowego NASA. Była zainspirowana karierą pierwszej Amerykanki i trzeciej kobiety w kosmosie, legendarnej Sally Ride.

 

Zobacz także

Sprawy skomplikowały się po tragedii statku kosmicznego „Challenger” w 1986 roku, kiedy półtorej minuty po starcie pojazd rozpadł się, doprowadzając do śmierci całej załogi. To skutkowało zawieszeniem części programów. Pomimo niepokojów i strachu Jemison ponownie zgłosiła swoją kandydaturę i została wybrana spośród 2 000 aplikantów do 15-osobowego zespołu treningowego i przygotowawczego NASA.

Po roku wytężonej pracy, w 1988 roku, została pierwszą czarnoskórą astronautką i uzyskała tytuł specjalisty misji naukowych odpowiedzialnej za przeprowadzanie eksperymentów i badań na pokładzie statku kosmicznego.

Mae Jemison, Houston, Texas, 1992, (Photo by Afro American Newspapers/Gado/Getty Images)

12 września 1992 roku weszła na pokład „Endevour” wraz z 6 innymi członkami załogi i została pierwszą czarnoskórą kobietą w kosmosie. Podczas trwającej 8 dni misji badała odporność załogi na stan nieważkości oraz chorobę lokomocyjną. Po 190 godzinach w kosmosie i 126 okrążeniach Ziemi skorzystała z uwagi opinii publicznej, postulując większy udział kobiet i mniejszości w badaniach NASA.

Mae Jemison
Kiedy ktoś pyta mnie o znaczenie mojej pracy dla czarnoskórych osób, obrażam się. To zakłada, że czarnoskórzy nigdy nie uczestniczyli w badaniach nieba, a to nieprawda. Starożytne afrykańskie imperia – Malijskie, Egipskie czy Songhai – kształciły naukowców i astronomów. Kosmos i jego wiedza należą do nas wszystkich, nie do jednej grupy

„Star Trek” we własnym życiu

Jemison otrzymała szereg nagród i wyróżnień, w tym doktoraty honorowe, Nagrodę Nauki i Technologii Essence, Ebony Black Achievement Award. W 1992 roku nazwano jej imieniem prywatną szkołę w Detroit w stanie Michigan. Rok później ukazała się gościnnie na planie „Star Trek”, który wskazuje na źródło inspiracji swojej kariery.

Mae Jemison
Nie pozwól, żeby ograniczały cię wyobrażenia innych osób. Jeśli się na to zgodzisz, możliwości przestaną istnieć, bo sam z nich zrezygnujesz

W 1993 roku Jemison zajęła się pracą naukową. Założyła centrum Jemison Group, które zajmuje się rozwojem nowych technologii,  aktywnie działa także w szeregu organizacji takich jak American Medical Association, American Chemical Association. Pracuje na rzecz walki z głodem wśród dzieci na świecie.

Załoga STS-47. Jay Apt is center. Clockwise from right is Dr. Mae Jemison, Mamoru Mohri of Japan, Mark Lee, and his wife Dr. N. Jan Davis, Robert „Hoot” Gibson, and Curtis Brown. (Photo by NASA/Roger Ressmeyer/Corbis/VCG via Getty Images)

Jemison nie przestała angażować się w prace badawczą w dziedzinie medycyny. W 1999 roku ufundowała BioSentient Corp, które badało możliwości stworzenia małej maszyny monitorującej system nerwowy. Ostatecznie projekt został skomercjalizowany i technologia kosmiczna została wykorzystana do terapii opartej na biofeedbacku związanej z łagodzeniem objawów stresu – migren, nudności, napięcia mięśniowego, chronicznego bólu i wielu innych.

Świat dla wszystkich

W 2009 roku wystąpiła obok Pierwszej Damy Michelle Obamy w programie rozszerzania szans edukacyjnych dla dziewcząt.  Zaangażowała się także w kampanię firmy farmaceutycznej Bayer, która rozwija programy szkolne o eksperymenty.

Jemison kieruje także programem 100-Year Starship, który pracuje nad urzeczywistnieniem podróży kosmicznych poza Układ Słoneczny w przyszłym stuleciu, tak, aby jak najwięcej osób mogło z niego skorzystać. Jak żartobliwie wyjaśnia, chodzi o pozbycie się efektu „uuuu”, co nazwała „technicznym żargonem” na to, jak ludzie boją się podróży międzygwiezdnych. Poza pracą badawczą, program funduje także nagrody literackie dla fascynatów kosmosu.

„Staramy się zaangażować ludzi na różne sposoby. Kosmos nie jest tylko i wyłącznie dla astronautów. Żeby badania nad kosmosem były w stanie coś zmienić, muszą znaleźć sposób na włączenie w nich ludzi na wszystkich poziomach”.

Odwiedzający Museim Intrepid Sea, Air&Space na rzece Hudson mogą zobaczyć hologram Jemison za pomocą technologii VR i odbyć wirtualny spacer po pokładzie statku kosmicznego słuchając jej komentarzy. Wystąpienie hologramu przedstawia inne zasłużone kobiety dla programu kosmicznego NASA, w tym grupę Mercury 13, tzw. „ukryte figury”, postać Peggy Whitson, która spędziła w kosmosie najwięcej czasu ze wszystkich amerykańskich astronautów.

Na fali popularności filmu „Ukryte figury” Jemison zauważyła, że to astronauci otrzymują większość uwagi publiczności, chociaż sukces misji kosmicznej zależy przede wszystkim od pracy ludzi na ziemi. Przy okazji rocznicy misji Apollo zakończonej pierwszym lądowaniem na Księżycu, Jemison podkreśliła, że należy pamiętać o sekretarkach i innych pracownikach NASA, którzy „czuli się częścią Apollo, i Apollo nie miałoby bez nich miejsca”.

Wszystkim, którzy szukają swojej drogi Mae Jemison zadaje pytanie:

Mae Jemison
Kiedy ostatnio patrzyłeś w niebo? Jeśli naprawdę zaczniesz je kontemplować, zmieni cię

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Kamala Harris: chciałam siedzieć przy stole, przy którym podejmowano decyzje

Janelle Monae – Ci, którzy ważą się nas uciszać, niech usłyszą tylko te trzy słowa: czas na was

Patrisse Cullors: poszukiwanie duchowości miało wiele wspólnego ze zrozumieniem warunków w jakich żyję i walką o moje życie

Lily Tomlin: kobiety przyjaźniące się z innymi kobietami żyją dłużej

Jodie Foster: zrobiłam swoje coming out w epoce kamienia łupanego

Ellen Page – jestem tutaj, ponieważ jestem lesbijką

Whoopi Goldberg: połowa planety miesiączkuje, a oni mówili mi, że to zbyt niszowe!

Sandra Od odbierająca statuetkę - Złote Globy 2019

Sandra Oh – pierwsza Azjatka, która poprowadziła galę wręczenia Złotych Globów

Angela Davis – buntowniczka z wyboru

Ruth Bader Ginsburg – kobieta instytucja

Jane Fonda: Wyrzucić doskonałość z naszego życia

„Miejsce kobiety jest w domu”. Udana kampania czy żenująca gra na stereotypach?