Przejdź do treści

Maja Ostaszewska krytykuje projekt ustawy o przemocy w rodzinie. „Musimy wspierać ofiary”

Instagram.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Facebook.com
„Jesteś piękna! Nieważne, czy masz po ciąży wystający brzuch, bliznę po cesarce czy bardziej wiszące cycki” – młoda mama pokazała prawdziwe zdjęcie po porodzie
Unsplash
Dlaczego warto jeść tłuste ryby? Specjaliści z „Czytamy etykiety” wyjaśniają
Chcesz podkręcić swój seksualny apetyt? Sprawdź, czy twoja dieta jest bogata w tę witaminę
5 sygnałów, że należy zbadać cukier we krwi
istockphoto
„Że Niby Fit” na Instagramie: 5 kroków, jak nie przytyć w wakacje

„Sam pomysł uznania, że jednorazowy atak nie jest przemocą przeraża” – pisze Maja Ostaszewska na swoim profilu na Instagramie, nawiązując do ostatniej nowelizacji ustawy o przemocy w rodzinie, która choć – decyzją premiera Mateusza Morawieckiego – wróciła do wnioskodawców, wzbudziła obawy przed kolejnymi pracami nad nią.

Propozycja zmian w ustawie pojawiła się na stronach Rządowego Centrum Legislacji 31 grudnia 2018 roku i została skierowana do konsultacji społecznych. Wnioskodawcą nowelizacji była minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Elżbieta Rafalska. Pierwsze zmiany dotyczyły samej nazwy, która zgodnie z projektem miałaby brzmieć ustawa o przeciwdziałaniu „przemocy domowej”, a nie jak dotychczas „przemocy w rodzinie”. Kolejne dotyczyły samej definicji przemocy i zasad zakładania tak zwanej Niebieskiej Karty, czyli dokumentu pozwalającego policji rejestrować przypadki dopuszczania się przemocy domowej.

Polki sprzeciwiają się propozycjom zmian w ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie

Rządowy projekt nowelizacji ustawy o przemocy w rodzinie spotkał się z falą krytyki ze strony polityków, ekspertów, organizacji i samych kobiet, bo to one według statystyk są najczęstszymi ofiarami przemocy. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 1 na 3 kobiety na świecie doświadcza przemocy fizycznej lub seksualnej. Najczęstszym sprawcą jest ten, który powinien bronić i wspierać swoją drugą połowę, czyli partner. 30 proc. sprawców przemocy stanowią właśnie życiowi partnerzy kobiet.

W wielu komentarzach opublikowanych w kobiecych grupach na Facebooku nowy rządowy projekt zyskał nazwę „Wpierdol Plus”. Swój sprzeciw wyraziły również polskie gwiazdy.

View this post on Instagram

Sam pomysł uznania, że jednorazowy atak nie jest przemocą przeraża. Takie podejście cofa nas w świadomości tego, czym jest przemoc domowa. Agresja, na którą nigdy nie może być zgody, bez żadnej taryfy ulgowej. Musimy reagować, musimy wspierać ofiary. Jako ambasadorka brałam udział w dwóch kampaniach przeciwko przemocy wobec kobiet @kocham.szanuje i #16dniprzeciwprzemocy przy tej okazji sporo dowiedziałam się o skali tego zjawiska w naszym kraju, o braku faktycznego wsparcia ze strony państwa dla organizacji przeciwdziałających przemocy i wspierających ofiary. Musimy bardzo uważnie przyglądać się temu co dalej będzie działo się z projektem ustawy. #solidarnośćnasząbronią #niedlaprzemocy #niedlaprzemocywobeckobiet #wpierdol+ #kobiecasolidarność #stopviolence

A post shared by Maja Ostaszewska Official (@ostaszewskamaja_official) on

Maja Ostaszewska przyznała w swoim wpisie na Instagramie, że „takie podejście cofa nas w świadomości tego, czym jest przemoc domowa”. „Agresja, na którą nigdy nie może być zgody, bez żadnej taryfy ulgowej. Musimy reagować, musimy wspierać ofiary” – dodała.

Aktorka była ambasadorką dwóch kampanii przeciwko przemocy „Kocham. Szanuję” oraz „16 dni przeciw przemocy„. Poprzez udział w nich – jak przyznała – sporo dowiedziała się o skali zjawiska przemocy w naszym kraju, o braku faktycznego wsparcia ze strony państwa dla organizacji przeciwdziałających przemocy i wspierających ofiary.

„Musimy bardzo uważnie przyglądać się temu, co dalej będzie działo się z projektem ustawy” zaalarmowała.

Jednorazowe działanie nie jest przemocą

Według zaproponowanych zmian jednorazowe pobicie miałoby nie być traktowane jako akt przemocy. Przemocą byłoby jedynie powtarzające się „umyślne działanie” naruszające prawa lub dobra osobiste osoby najbliższej.

Brzmienie art. 2 obowiązującej ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie i zmienionego art. 2 w projekcie nowelizacji ustawy o przemocy w rodzinie możecie porównać na poniższych zdjęciach (wystarczy przesunąć w bok).

Art. 2 obowiązującej ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie / Dziennik Ustaw

Zmieniony art. 2 w projekcie nowelizacji ustawy o przemocy w rodzinie / Screen ze strony Rządowego Centrum Legislacji

Zmiana zasad zakładania Niebieskiej Karty

Zgodnie z nowym projektem do rozpoczęcia procedury założenia Niebieskiej Karty wymagana byłaby zgoda ofiary. „Wszczęcie procedury Niebieskiej Karty może nastąpić bez zgody osoby doznającej przemocy domowej pod warunkiem, że grupa diagnostyczno-pomocowa w trakcie realizacji tej procedury uzyska pisemną zgodę tej osoby. W razie nieuzyskania zgody, następuje zakończenie procedury Niebieskiej Karty” – tak brzmi zaproponowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przepis.

Obecnie takiego wymogu nie ma, a decyzję o założeniu karty podejmują interweniujący. Co jest zasadne, ponieważ większość ofiar nie przyznaje się, że wobec nich była stosowana przemoc. Ustawa miałaby wejść w życie w styczniu 2020 roku.

Pozorna reakcja rządu

W środę premier Mateusz Morawiecki poinformował, że wycofuje kontrowersyjny projekt zmian w ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie do konsultacji publicznych. „Podjąłem decyzję, że projekt ustawy wróci do wnioskodawców w celu wyeliminowania wszystkich wątpliwych zapisów” – napisał na swoim profilu na Twitterze.

W piątek na stronie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pojawiło się oświadczenie, pod którym podpisała się Elżbieta Bojanowska, podsekretarz stanu w MRPiPS. „Absolutnie zapisem niedopuszczalnym i niezgodnym z naszymi intencjami, jaki znalazł się w projekcie – podkreślam projekcie, który nie powinien nigdy wyjść z resortu – było zawężające zdefiniowanie przemocy domowej” – czytamy.

„Po raz kolejny chcę jednoznacznie stwierdzić, że każda osoba, której prawa lub dobra osobiste zostały naruszone w wyniku przemocy domowej, powinna zostać zdefiniowana jako jej ofiara. Bez różnicowania czy takie działanie było jednorazowe, czy miało uporczywy, powtarzający się charakter” – dodała Bojanowska.

„Jako kobieta nie wyobrażam sobie zgody na jakąkolwiek formę przemocy. Ustawa zawsze musi napiętnować sprawców przemocy. W związku z zaistniałą sytuacją oddaje się do dyspozycji Pani Minister Elżbiety Rafalskiej” – brzmi dalsza część komunikatu.

Zastanawiacie się, dlaczego napisaliśmy „Pozorna reakcja rządu”? Otóż, dziewczyny z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet dotarły do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Z dokumentu wynika, że prace nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie trwały od 27 lipca 2017 roku, więc określenie, że trafił on na stronę Rządowego Centrum Legislacji „przypadkiem”, jest totalnym nieporozumieniem.

Prace nad projektem #PrzemocPlus trwały od lipca 2017, nie trafił on na stronę Rządowego Centrum Legislacji żadnym "…

Gepostet von Ogólnopolski Strajk Kobiet am Freitag, 4. Januar 2019

Co więcej, zaproponowane przez MRPiPS zmiany miały – jak czytamy w wykazie – pozwolić na „wyeliminowanie postrzegania rodziny poprzez pryzmat przemocy”.

„Celem zmian jest także uproszczenie procedury „Niebieskiej Karty” oraz modyfikacja zadań i sposobu pracy zespołów interdyscyplinarnych i grup roboczych. Zakłada się uelastycznienie oraz dostosowanie ich składu do indywidualnej sytuacji i potrzeb osób doznających przemocy” – brzmi dalsza część dokumentu.

Natomiast najważniejsze i po części wyjaśniające odejście w zaproponowanej nowelizacji ustawy od uznawania jednorazowego pobicia za akt przemocy, jest zdanie: „Przewiduje się również dokonanie zmian polegających na rozróżnieniu sposobu postępowania w przypadku zdiagnozowania konfliktu od sytuacji wystąpienia przemocy”. Czy zatem MRPiPS, przez zaproponowane zmiany w definicji przemocy, chciało nam podprogowo powiedzieć, że jednorazowe pobicie powinno się uznawać za konflikt, a nie przemoc? Jeśli tak, to nie ma na to naszej zgody! Każde podniesienie ręki czy znęcanie psychiczne jest aktem przemocy, niezależnie od tego, czy było jednorazowe czy miało charakter powtarzający się.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Hello my Hero. Dominika Jeżewska, Pani Łuska: zaczęłam widzieć więcej szczęścia w łuszczycy, bawić się nią i doceniać, że dzięki niej dbam o wiele bardziej o swój organizm

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

Judith Butler

Judith Butler: słowo „lesbijka” pojawiło się w mojej głowie w wieku 14 lat, gdy zakochałam się w dziewczynie

„Kiedy szłam z kimś do łóżka, zasłaniałam swoje rozstępy. Dopiero po długim czasie zrozumiałam, że moi partnerzy i partnerki nie zwracają na to żadnej uwagi” – mówi Katarzyna, która polubiła swoje niedoskonałości

Zainteresują cię również:

„Przez uwarunkowania kulturowe, społeczne i religijne kobiety zgwałcone przez męża często nie wiedzą, że są ofiarami przestępstwa” – mówią Kamila Ferenc i Adam Kuczyński z Fundacji Przeciw Kulturze Gwałtu

Nie bądź obojętny wobec przemocy – po prostu reaguj! Kampania przeciwko agresji wobec osób LGBT+

„Co miałaś na sobie?”. Wystawa, która prezentuje ubrania, jakie miały na sobie ofiary gwałtu w momencie napaści

Kampania Centrum Praw Kobiet

Trzymamy stronę kobiet! Wesprzyj Polki doświadczone przemocą. Trwa kampania Centrum Praw Kobiet

Przygotuj się na bieg w szczytnym celu. Już wkrótce jubileuszowa edycja Avon Kontra Przemoc

Weronika Rosati

„Przestańmy w końcu być sędziami w cudzych sprawach”. Psychoterapeutka o komentarzach pojawiających się po wyznaniu Weroniki Rosati

„Mamy dość litowania się nad sprawcami przemocy”. Kampania „Alfabet Zgody. Bo tylko TAK znaczy TAK” w walce z cyberprzemocą

Studentka robiąca notatki

Niemal co druga polska studentka była molestowana seksualnie

Kobieta leży na łóżku i zakrywa twarz dłońmi

Nie bądźmy obojętni wobec treści, które publikują nasi znajomi. Instagram w walce z samookaleczaniem.

Ewa Chodakowska - czarno-białe zdjęcie z napisem STOP na dłoni

Ewa Chodakowska: przemoc wobec kobiet to powszechny, a nie kontrowersyjny temat

Reese Witherspoon. Sukces na własnych nogach

Kasia Bigos kettlebell

Domowe ćwiczenia z kettlebells. Ten mały sprzęt może czynić prawdziwe cuda

jak być fit na wakacjach

Jak być fit na wakacjach?

Ćwiczenia wszech czasów – przysiad bułgarski

Ćwiczenia wszech czasów – przysiad bułgarski

Dlaczego zapominamy

Dlaczego zapominamy?

Google Doodle

Google Doodle z René Favaloro! To on jako pierwszy wszczepił bypassy kobiecie

Centymetr i waga

Jak dokonywać pomiarów ciała? Tłumaczy trenerka, Kasia Bigos

„Polki pozwalają, żeby bez końca dokładać im obowiązków. A zdrowy egoizm jest po to, żeby czasem powiedzieć nie” – mówi Karolina Cwalina-Stępniak, autorka książki „#girlstalk Dziewczyny, rozmowy, życie”

nuda

Kiepska pogoda pokrzyżowała twoje plany urlopowe? Zobacz, jak nudzić się w kreatywny sposób

Trening na schodach

Bieganie po schodach – zwiększa kondycję i wydajność organizmu

Pexels.com

Mój partner/partnerka jest DDA (Dorosłe Dziecko Alkoholików). Co mogę zrobić, by żyło nam się lepiej?

Przełam się, zrób mostek

„Byłem zamknięty w ciele, w którym nie chciałem być, w którym czułem się źle i nie wiedziałem jak od tego uciec” – mówi Aleksander, chłopak żyjący w ciele atrakcyjnej dziewczyny

Hinterhaus Productions/Gettyimages

Przed tobą pierwszy raz na siłowni? „Nie wymagaj od siebie za dużo!” – mówi fizjoterapeutka