Przejdź do treści

Malala Yousafzai: jedno dziecko, jeden nauczyciel, jedna książka i jeden długopis mogą zmienić świat

Malala Yousafzai Zdjęcie: Luiz Rampelotto/Pacific Press/LightRocket via Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Facebook.com
„Jesteś piękna! Nieważne, czy masz po ciąży wystający brzuch, bliznę po cesarce czy bardziej wiszące cycki” – młoda mama pokazała prawdziwe zdjęcie po porodzie
Unsplash
Dlaczego warto jeść tłuste ryby? Specjaliści z „Czytamy etykiety” wyjaśniają
Chcesz podkręcić swój seksualny apetyt? Sprawdź, czy twoja dieta jest bogata w tę witaminę
5 sygnałów, że należy zbadać cukier we krwi
istockphoto
„Że Niby Fit” na Instagramie: 5 kroków, jak nie przytyć w wakacje

– Nie chcę być postrzegana jako dziewczynka postrzelona przez talibów, ale jako dziewczyna, która walczyła o prawo do edukacji – napisała w swojej autobiografii Malala Yousafzai, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla. Ta 22-letnia Pakistanka jest dowodem na to, że zmiany może dokonać jeden człowiek.

W plemieniu Pasztunów bardzo znana jest bajka o Malalai z Maiwand, słynnej wojowniczce i poetce, która na polu walki okazała się być odważniejsza i bardziej waleczna, niż mężczyźni. To właśnie jej zawdzięcza swoje imię.  Ojciec Malali, Ziauddin Yousafzai, entuzjasta i propagator edukacji dla wszystkich dzieci,  nie tylko dla chłopców, założył własną szkołę. Matka rozpoczęła podstawową edukację, ale bardzo szybko jej zaprzestała, podobnie jak większość jej koleżanek.

Malala Yousafzai z bratem i ojcem
Zdjęcie: Dave J Hogan/Getty Images

W rodzinnym domu Malali wspomina się, jak kilka dni po jej narodzinach kuzyn przyniósł drzewo genealogiczne rodziny. Sięgało ono 300 lat wstecz i nie było na nim zapisanej żadnej kobiety. Ojciec Malali wziął pióro, narysował kreskę i napisał: Malala.

„Gdy byłam mała, wiele osób mówiło: dajcie Malali inne imię. To jest niedobre, oznacza smutek. Ale ojciec zawsze odpowiadał, że ma także drugie znaczenie: Odwaga”

W domu Ziauddina  o edukację dziewczynki dbano tak samo, jak o edukację jej brata. „Jeszcze nie umiałam mówić, a już we własnym języku wygłaszałam „mowy” w pustych klasach lekcyjnych” – opowiada. Od dziecka uczyła się angielskiego, czytała europejskie książki, brała udział w dyskusjach o polityce.

Kiedy w 2007 roku do doliny Swat, 160 km od stolicy Pakistanu Islamabadu,  przybyli talibowie, początkowo uważano ich za dobrych ludzi. Szczególnie szanowany był mułła Maulana Fazlullah, który  w radiowych wystąpieniach obiecywał mieszkańcom wspaniałe życie według zasad Koranu. Bardzo szybko jednak okazało się, że tłem działań talibów nie była wiara, ale władza.

Chcesz mieć lepszą koncentrację?

Umiejętność skupienia się to prawdziwy skarb – sprawia, że wszystko idzie łatwiej i przyjemniej. Sprawdź jak WIMIN może wesprzeć Twoją koncentrację.

Sprawdź
Malala Yousafzai
Choćbym nie miała na czym siedzieć, choćbym musiała uczyć się na podłodze, zrobię to i będę się uczyła, żeby nie wiem co. Mam prawo śpiewać i chodzić na targ. Mówić, co myślę. Nikogo się nie boję

Rozpoczęły się represje. Talibowie jeździli po ulicach, zabierali i publicznie palili komputery i telewizory, każdego dnia mułła wyczytywał w radiu nazwiska osób, które sprzeniewierzyły się narzuconym przez fundamentalistów zasadom. Przeciwnicy talibów byli mordowani, musieli uciekać ze swoich domów. Ojciec Malali aktywnie włączył się w walkę przeciwko represyjnej polityce talibów.  Zarówno on, jak i jego przyjaciele, byli szykanowani i poniżani.

Wraz z nasilaniem się represji, talibowie skierowali swoją agresję przeciwko szkołom, szczególnie żeńskim. „Edukacja jest groźna dla talibów, bo pozwala kwestionować pewne rzeczy, poddawać je krytyce, być niezależnym”– tłumaczy Ziauddin Yousafzai.

W tym czasie z ojcem Malali skontaktował się korespondent BBC szukający kogoś, kto będzie relacjonował wydarzenia z doliny. Malala podjęła się tego zadania.  Ponieważ nie miała dostępu do internetu, co tydzień rozmawiała z dziennikarzami przez telefon, a ci zamieszczali jej relację w sieci.  Dziewczynka opowiadała o kolejnych wydarzeniach, zniszczonych szkołach, represjach wobec mieszkańców i własnym strachu.  Występowała jako Gul Makai, więc przez pewien czas pozostawała anonimowa. Strona z jej relacjami zdobywała popularność, a wydruki kolportowano wśród mieszkańców Swot.

Po jakimś czasie zgodziła się stanąć przed kamerą. W płomiennych wystąpieniach dziewczynka opowiadała o zbrodniach talibów, wymieniała po nazwisku ich liderów i głośno pytała świat, dlaczego nie zostali ukarani.

Jej wypowiedzi trafiły do kilku filmów dokumentalnych za granicą. W nakręconym przez reportera New York Timesa, Adama Ellicka filmie mówi: „Na świecie dziewczynki chodzą do szkoły bez żadnych problemów i niczego się nie boją. My, chodząc do szkoły, boimy się Talibów, bo mogą nas zabić, polać nam twarz kwasem, zrobić z nami wszystko, co tylko zechcą”. Odpowiedzią na wystąpienia Malali były pogróżki. Nie przestała jednak głośno mówić o prawie do edukacji kobiet.

„Choćbym nie miała na czym siedzieć, choćbym musiała uczyć się na podłodze, zrobię to i będę się uczyła, żeby nie wiem co. Mam prawo śpiewać i chodzić na targ. Mówić, co myślę. Nikogo się nie boję”

Na początku października 2012 roku zamachowiec wsiadł do autobusu, którym Malala i jej koleżanki wracały z tajnej szkoły i oddał strzał z niewielkiej odległości wprost w jej głowę.  Pocisk trafił w czoło i wgniótł czaszkę. Odłamki kości wbiły się w mózg. Uszkodzony został bębenek uszny i kostki ucha środkowego.  Nikt nie miał nadziei, że dziewczynka przeżyje, a kiedy zażegnano ryzyko śmierci, nie wiedziano, czy przy tak dużych uszkodzeniach mózgu, będzie chodzić i mówić. Malala przeszła operację i intensywną rehabilitację w specjalistycznym szpitalu w Birmingham w Wielkiej Brytanii.

 „Nieważne, że mam sparaliżowaną lewą stronę twarzy, że nie domykam lewego oka. Nieważne, że krzywo się uśmiecham i nie słyszę na lewe ucho. Islam uczy humanitaryzmu, równości, przebaczenia. Talibowie to okrutni ludzie, którzy zawłaszczyli islam, to wrogowie islamu”  

Dziewczynka, która przeżyła bestialski zamach, stała się ikoną walki o edukację dziewcząt na świecie. W 2014 roku jej działania uhonorowano  Pokojową Nagrodą Nobla. Była najmłodszą nominowaną do tej nagrody, a po otrzymaniu w całości przeznaczyła ją na odbudowę szkół w Strefie Gazy. „Dziękuję moim rodzicom za bezwarunkową miłość. Dziękuję mojemu ojcu, że nie podciął mi skrzydeł i pozwolił mi latać” – mówiła odbierając nagrodę.

Malala Yousafzai z Pokojową Nagrodą Nobla
Zdjęcie: rune hellestad/Corbis via Getty Images

„Talibowie postrzelili mnie w twarz, strzelali do moich koleżanek. Myśleli, że kule nas uciszą. Ale zmieniło się tylko jedno – umarła słabość, strach i beznadzieja. Narodziła się siła, moc i odwaga”

Pokojowy Nobel to nie jedyna nagroda przyznana młodziutkiej Pakistance. W  2013 roku została uznana przez magazyn „Time” za jedną z najbardziej wpływowych osób na świecie i otrzymała unijną Nagrodę Sacharowa.  Od 2016 roku jest także Kawalerem Orderu Uśmiechu w Polsce. Założona przez nią fundacja zajmuje się propagowaniem edukacji kobiet.

„Dopiero widok ciemności uświadamia nam, jak ważne jest światło. Dopiero gdy nas uciszą, wiemy jak ważny jest głos. Wierzymy w moc i siłę słowa. Dziś jest święto wszystkich kobiet, wszystkich dziewcząt i chłopców, którzy zabierali głos w obronie swoich praw. Weźmy do rąk książki i długopisy, to nasza najpotężniejsza broń. Jedno dziecko, jeden nauczyciel, jedna książka i jeden długopis mogą zmienić świat”

Choć pierwszą myślą Malali po operacji była sprawa powrotu do Pakistanu, okazało się to niemożliwe. Do zamachu z satysfakcją przyznał się Talibski Ruch Pakistanu, zapowiedziano też, że jeśli przeżyje, zostanie zaatakowana jeszcze raz. Wraz z rodzicami i dwoma młodszymi braćmi mieszka w Anglii. Zdała maturę w brytyjskiej szkole a w 2017 roku podjęła studia na Uniwersytecie w Oxfordzie.  Wybrała prestiżowy kierunek łączący kursy filozofii, ekonomii i polityki, który ukończyło wcześniej wielu światowej sławy polityków, naukowców i działaczy społecznych.

Malala Yousafzai
Zdjęcie: Carlos Tischler/NurPhoto via Getty Images

„Niektórzy myślą: Malala to ma farta. Poznała Hillary Clinton, Bono, gwiazdy rocka. Ale i tak muszę odrabiać lekcje. Gdybym pozostała w swoim kraju, gdybym miała tradycyjnych rodziców, miałabym teraz dwójkę dzieci”.

Malala Yousafzai
Nieważne, że mam sparaliżowaną lewą stronę twarzy, że nie domykam lewego oka. Nieważne, że krzywo się uśmiecham i nie słyszę na lewe ucho. Islam uczy humanitaryzmu, równości, przebaczenia. Talibowie to okrutni ludzie, którzy zawłaszczyli islam, to wrogowie islamu

W Pakistanie matka Malali zakrywała twarz, by zachować tradycję. W Wielkiej Brytanii zakrywa tylko włosy, podobnie zresztą jak jej córka.  Dla niej przeprowadzka do Europy okazała się być najtrudniejszym zadaniem. Niepiśmienna, ma problemy z nauką języka angielskiego.

„Moja matka wiele razy mówiła mi: zakrywaj twarz, bo uznają cię za nieprzyzwoitą, nie patrz na mężczyzn, patrz na ziemię. Ale z zakrytą twarzą czułam, że ukrywam kim jestem, że ukrywam swoją tożsamość”

W zeszłym roku, po raz pierwszy od zamachu, Malala wraz z rodziną odwiedziła Pakistan. Szczegóły podróży ze względów bezpieczeństwa były utrzymywane w tajemnicy.

 

Malala Yousafzai
Dopiero widok ciemności uświadamia nam, jak ważne jest światło. Dopiero gdy nas uciszą, wiemy jak ważny jest głos. Wierzymy w moc i siłę słowa

„Nie chcę być postrzegana jako „dziewczynka postrzelona przez talibów”, ale jako dziewczyna, która walczyła o prawo do edukacji. I temu chcę poświęcić życie” – napisała w swojej autobiografii.

Malala Yousafzai ma też swoją asteroidę.  Krąży wokół Słońca między Marsem i Jowiszem. Ma ok. czterech km średnicy i obiega Słońce w pięć i pół roku.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Hello my Hero. Dominika Jeżewska, Pani Łuska: zaczęłam widzieć więcej szczęścia w łuszczycy, bawić się nią i doceniać, że dzięki niej dbam o wiele bardziej o swój organizm

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

Judith Butler

Judith Butler: słowo „lesbijka” pojawiło się w mojej głowie w wieku 14 lat, gdy zakochałam się w dziewczynie

„Kiedy szłam z kimś do łóżka, zasłaniałam swoje rozstępy. Dopiero po długim czasie zrozumiałam, że moi partnerzy i partnerki nie zwracają na to żadnej uwagi” – mówi Katarzyna, która polubiła swoje niedoskonałości

Zainteresują cię również:

„Polki pozwalają, żeby bez końca dokładać im obowiązków. A zdrowy egoizm jest po to, żeby czasem powiedzieć nie” – mówi Karolina Cwalina-Stępniak, autorka książki „#girlstalk Dziewczyny, rozmowy, życie”

Yoani Sanchez

Yoani Sanchez. Blogerka, która bardzo wkurzyła kubański rząd

„Mądre, piękne, zabawne, dobre i odważne. Takie są dziewczynki. Nie jednowymiarowe” – mówi Barbara Pietruszczak, jedna z twórczyń magazynu „Kosmos dla dziewczynek”

Screeny z teledysku "Mother's Dauther" Miley Cyrus

Miley Cyrus walczy o wolność i prawo kobiet do niezależności. Zobaczcie ciałopozytywny teledysk do piosenki „Mother’s Daughter”

Królowa Jordanii Rania al-Abd Allah: kobieta powinna iść obok swego męża, a nie trzy kroki za nim

„Przez uwarunkowania kulturowe, społeczne i religijne kobiety zgwałcone przez męża często nie wiedzą, że są ofiarami przestępstwa” – mówią Kamila Ferenc i Adam Kuczyński z Fundacji Przeciw Kulturze Gwałtu

„Tak zwane „środowisko” feministyczne niesłusznie upatruje w nas konkurencję. A feminizm w Polsce potrzebuje pluralizmu” – mówią Agata Maciejewska i Kasia von Alexandrowitsch, założycielki „Dziewuchy Dziewuchom”

meryl streep

Meryl Streep: kiedy skończyłam czterdzieści lat, dostałam trzy oferty zagrania czarownicy

Paulina Kitlas-Śliwińska: kluczem jest docenienie tego, co kobiece, a to oznacza kompletne przewartościowanie i przebudowanie systemu

Babska solidarność istnieje! Zobacz profile na Instagramie, które przeczą teorii, że kobiety się nie wspierają

„Kobieta może być silna, dzika i nieokrzesana”. Kaja Szulczewska, założycielka „Ciałopozytyw” i jej definicja kobiecości w nowym cyklu HZ: „Kobiecość to dla mnie…”

„Ta dziewczyna nazywa się Justyna Nagłowska. Nie narzeczona Szyca, nie partnerka aktora i nie kobieta swojego mężczyzny”. Borys Szyc ostro o postrzeganiu kobiet

Nike prezentuje manekiny w większych rozmiarach, promując różnorodoność. Co na to kobiety?

„Nie mamy jaj, ale wiemy, jak grać w piłkę nożną”. Zobacz mocny spot, pokazujący jak lekceważone są kobiety grające w piłkę nożną

brene brown

Brené Brown: Odwagi! Wyjdź na scenę i nie wstydź się być wrażliwa. Nawet jak przegrasz, to wygrasz

Świat potrzebuje zmiany

Paulina Kitlas-Śliwińska: Świat potrzebuje zmiany. I my, kobiety, dobrze to czujemy

Isabel Allende: mężczyźni rządzą światem i spójrzcie, jaki mamy bałagan

Isabel Allende: mężczyźni rządzą światem i spójrzcie, jaki mamy bałagan

Taylor Swift: Moje życie to dużo telewizji, dużo kotów i przyjaciółek. I co z tego?

Taylor Swift: Silne kobiety nie muszą zachowywać się po męsku albo zaczepnie, żeby coś osiągnąć. Mogą być miłe

Do dzisiaj pokutuje to, że główną rolą kobiety jest dbanie o dom

„Coraz więcej kobiet wychodzi z cienia”. O społecznym nakazie samopoświęcania rozmawiamy z psycholożką Anną Mochnaczewską-Kałasą

„Kobiety są o wiele bliżej”

„Partnerstwo w relacji z córką jest dla matki wielkim wyzwaniem. Podobnie jak i dla córki” – mówi socjolożka dr Elżbieta Korolczuk

Miley Cyrus: nie ma konfliktu między byciem feministką, a rozbieraniem się na scenie i dysponowaniem własną seksualnością

„Bądź kobietą, która poprawi koronę innej kobiecie, nie mówiąc że się osunęła”. Świetny tekst nie? Poznaj jeszcze kilka mądrych cytatów o kobiecej przyjaźni

Kobiety bez kompleksów, nowe podejście do hejtu i historyczne fotografie. Sprawdź, czym zachwycił nas kwiecień

Nieogolona pacha wciąż szokuje? Zdjęcie z kampanii Nike wywołało gorącą dyskusję na temat kobiecości