Przejdź do treści

„Patrzę w lustro i widzę dziewczynę, która mi się podoba”. Marysia Kujawińska o akceptacji siebie i suplementach WIMIN

Marysia Kujawińska
Marysia Kujawińska / Fot. Archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Bolesny obrzęk stóp w ciąży. Jak pomoże osteopatiia?
Bolesny obrzęk stóp w ciąży – jak może pomóc osteopata? Rozmowa z Eweliną Tyszko-Bury
Połóg – pierwsze dni po porodzie
Połóg – co cię może zaskoczyć tuż po porodzie? Opisuje Natalia Białobrzeska
Przyczyny wzdęć i zaparć / istock
Wzdęcia i zaparcia. Masz z nimi problem? Naturoterapeutka wyjaśnia możliwe przyczyny ich występowania
7 sygnałów, że pijesz za dużo wody
koronawirus, transmisja koronawirusa
Dlaczego niektórzy roznoszą koronawirusa bardziej niż inni?

Po suplementy powinniśmy sięgać wtedy, kiedy ktoś nam je zaleci, kiedy mamy gorsze wyniki, kiedy naszemu organizmowi czegoś brakuje. Dlatego bardzo ważne jest, by regularnie się badać – mówi blogerka, Marysia Kujawińska. W rozmowie z Hello Zdrowie wyjaśnia, jak udaje jej się żyć w zgodzie z samą sobą.

Marta Dragan: W swoich mediach społecznościowych udzielasz porad dietetycznych, promujesz zasady zdrowego i szczęśliwego życia. Jak wygląda dbanie o siebie w twoim wykonaniu?

Marysia Kujawińska: Na moich profilach społecznościowych udzielam takich porad, ponieważ jestem studentką dietetyki i mam do czynienia z tą tematyką na co dzień. Zdrowe odżywienie to coś bardzo ważnego dla mnie, jest podstawą dbania o siebie. Nieprzypadkowo mówi się, że jesteśmy tym, co jemy. Dbanie o siebie to także aktywność fizyczna. Przykładowo ja, aby więcej się ruszać spaceruję z psem i uważam, że nie ma lepszej motywacji do aktywnego życia. Dietę, ruch i przede wszystkim znalezienie motywacji doradzam osobom, którym pomagam w odchudzaniu. Podkreślam, że nie można oczekiwać natychmiastowych efektów, bo odchudzanie to proces długotrwały.

Czy polecasz im suplementy takie jak WIMIN?

Nie polecam suplementów diety każdemu. Uważam, że nie można ich brać z byle powodu, bo nadmiar jest tak samo niekorzystny, jak niedobór. Nie każda witamina łatwo się wydala i nadmiar witamin czy minerałów też może być szkodliwy. Jeżeli zajdzie potrzeba zażywania suplementów, WIMIN jest dobrym wyborem. Przejrzałam ich skład i przetestowałam je na sobie, kiedy musiałam się wzmocnić po stresującej dla mnie sytuacji. Te suplementy jestem w stanie polecić. Oczywiście na rynku jest wiele różnych zestawów, można by o nich wiele powiedzieć, ale te są przeze mnie sprawdzone i na tę chwilę mogę powiedzieć, że są ok. Jestem jednak zdania, że suplementy powinno brać się wtedy, kiedy ktoś nam je zaleci, kiedy mamy gorsze wyniki i naszemu organizmowi czegoś brakuje. Dlatego bardzo ważne jest, by regularnie się badać.

View this post on Instagram

(PL↴) Something for health 🎀! My morning routine… . Ostatnio mówiłam Wam o suplementach diety @allwimin 😇. Wspominałam o tym, że popieram świadomą suplementację i właściwe preparaty. Te z czystym sumieniem mogę je Wam polecić. Ogromnym plusem jest ta praktyczność i wygoda- użyteczne pudełeczko plus bawełniany woreczek, w którym trzymam zapasy na krótkie wyjazdy lub noce i dnie poza domem. Cieszę się, że wzbudziły Wasze zainteresowanie. Udało mi się uzyskać dla Was bon rabatowy na -20zł przy zamówieniu „MARYSIA.WIMIN”. Więcej informacji znajdziecie na www.allwimin.com 🌿. Miłego dnia ❤️ . . . #allwimin #lepszyseks #różnorodność #suplementy #witaminy #fit #dieta #polskakobieta #polskadziewczyna #blondpower #fitgirl #polishgirl #polskiblog #blogger #fitfood #wiemcojem #zdrowejedzenie #smacznie #jemzdrowo #zdroweprzepisy #fitjedzenie #zdroweodzywienie #zdrowo #dbamosiebie #fitdziewczyna #warzywa #odchudzanie #lepszaochrona

A post shared by Marysia Kujawińska (@marysiakujawinska) on

Co najbardziej podobało ci się w składzie twojego zestawu WIMIN?

Zdecydowanie zawartość wegańskiej witaminy D. Trzeba pamiętać, że witamina D jest jedyną witaminą wskazaną do suplementacji bez względu na nasz stan zdrowia, ponieważ żyjemy w klimacie z niezbyt dużą ilością słońca, a w pożywieniu dostarczamy jej zbyt mało.