Przejdź do treści

Michelle Obama o poronieniu: Czułam się zagubiona i samotna. Czułam się tak, jakbym zawiodła

Zdjęcie: Marla Aufmuth/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Wielka lekcja WF tylko dla dziewcząt. Wraz z nimi ćwiczyć będą Otylia Jędrzejczak, Anita Włodarczyk i inne mistrzynie sportu
Rusza akcja „Mistrzynie w Szkołach” skierowana do uczennic. Otylia Jędrzejczak: będę przekonywać je, że lekcja WF może być fajna
Wkładka wewnątrzmaciczna
Wkładka wewnątrzmaciczna niezawierająca hormonów. Wszystko, co powinnaś o niej wiedzieć okiem ginekologa
kobieta w wannie
Częste mycie skraca życie? Zdziwisz się, ile prawdy jest w tym powiedzeniu!
dziewczyna w kwiecistej bluzce
Slut-shaming w programie „Love Island”. Maja Staśko: to zawstydzanie kobiet i ograniczanie ich seksualności
pandemia koronawirusa
Ponad milion ofiar śmiertelnych koronawirusa na świecie. Zmarło co najmniej 7 tys. pracowników ochrony zdrowia

Michelle Obama w swojej książce „Becoming. Moja historia” ujawniła, że 20 lat temu poroniła i zdecydowała się na zapłodnienie in vitro. Dzięki tej metodzie na świat przyszły obie jej córki – Malia i Sasha. Amerykańska premiera wspomnień żony Baracka Obamy przypada na 13 listopada, polska zaplanowana jest na 13 lutego 2019 roku.

Przed premiera książki „Becoming. Moja historia” Michelle Obama udzieliła kilku wywiadów, w których zapowiedziała, czego dowiemy się z tej publikacji. Poza relacją z ośmiu lat pobytu w Białym Domu, początkach znajomości z Barackiem Obamą, była pierwsza dama Stanów Zjednoczonych zdecydowała się opowiedzieć o tym, że miała problemy z zajściem w ciążę, poroniła, a po stracie dziecka czuła się zagubiona i samotna.

Michelle Obama o poronieniu i in vitro

„Czułam się tak, jakbym zawiodła, ponieważ nie wiedziałam, jak częste były w tamtym czasie poronienia, bo o tym nie rozmawiamy. Trzymamy swój ból dla siebie, wpędzając się w przekonanie, że nie jesteśmy w pełni wartościowe” – powiedziała w wywiadzie dla porannego programu stacji ABC „Good Morning America” i podkreśliła, że niezwykle istotne jest, by uświadamiać młode matki o tym, że poronienia się zdarzają.

„Najgorsza rzecz, jaką kobiety robią sobie nawzajem to to, że nie dzielą się prawdą na temat swoich ciał i tego, jak one funkcjonują i nie funkcjonują” – dodała.

W wieku 34 lat była pierwsza dama uświadomiła sobie, że zegar biologiczny faktycznie działa. Wtedy zdecydowali się z mężem na zapłodnienie metodą in vitro. Ich obie córki – 20-letnia Malia i 17-letnia Sasha – przyszły na świat dzięki tej metodzie.

– Obecnie jest za dużo młodych par, które cierpią i myślą, że coś z nimi jest nie tak. Chciałam im pokazać, że Michelle i Barack Obamowie, którzy tworzą fenomenalne małżeństwo i kochają siebie nawzajem, od zawsze pracowali nad swoim związkiem – powiedziała w „Good Morning America”.

Michelle ujawniła również, że razem z Barackiem Obamą korzystali z terapii małżeńskiej. – W ten sposób nauczyliśmy się rozmawiać o różnicach między nami – podkreśliła.

Małgorzata Rozenek-Majdan na ściance

Michelle Obama o „Becoming. Moja historia”

„Pisanie „Becoming” było głęboko osobistym doświadczeniem. Dało mi przestrzeń, by po raz pierwszy szczerze się zastanowić nad nieoczekiwaną ścieżką mojego życia. Mówię w tej książce o moich korzeniach i o tym jak mała dziewczynka z południowego Chicago odnalazła swój głos i siłę, by walczyć o prawa innych. Mam nadzieję, że moja droga zainspiruje czytelników do odszukania w sobie odwagi i stania się takimi, jakimi chcą być. Nie mogę się doczekać, by podzielić się moją historią” – napisała na swoim profilu na Instagramie.

Biografia to intymny rozrachunek Michelle Obamy z wszystkimi doświadczeniami, które ją ukształtowały – od dzieciństwa w południowym Chicago, przez lata pracy na kierowniczym stanowisku, kiedy musiała pogodzić macierzyństwo z karierą, aż do czasu spędzonego w najsłynniejszym domu świata.

„Moje znaczące błogosławieństwa w życiu okazały się rodzajem psychicznego biczowania. Zostałam wychowana, żeby być pewną siebie i nie dostrzegać ograniczeń, wierzyć, że mogę pójść po cokolwiek zechcę i uzyskać absolutnie wszystko, czego pragnę. I chciałam wszystkiego. Chciałam być niezależną kobietą, karierowiczką niczym Mary Tyler Moore, a zarazem dążyłam do stabilizacji, ofiarnej i pozornie nijakiej normalności bycia żoną i matką. Chciałam mieć życie zawodowe i życie rodzinne, ale z pewną obietnicą, że nigdy nie poddam się całkowicie drugiemu. Miałam nadzieję być dokładnie jak moja własna matka i jednocześnie nie być podobna do niej. To było dziwne i kłopotliwe myślenie. Czy mogę mieć wszystko? Czy miałabym wszystko? Nie mam pojęcia” – czytamy we fragmentach opublikowanych na łamach „The Guardian”.

Michelle Obama była pierwszą Afroamerykanką pełniącą funkcję pierwszej damy. W swojej książce o czasach spędzonych w Białym Domu pisze z pokorą, zapewniając, że zawsze priorytetem były dla niej córki i ich prywatność.

„Byłam zaszczycona i podekscytowana rolą pierwszej damy, ale nawet przez sekundę nie łudziłam się, że wsunę się w jakąś wytworną, łatwą rolę. Nikt, do kogo przyczepione są słowa „pierwsza” i „czarna”, by się nie łudził” – podkreśliła.

Była pierwsza dama odniosła się również do poczynań obecnego gospodarza Białego Domu, Donalda Trumpa. Wytyka mi nie tylko mizoginię, ale też zarzuca wystawienie jej rodziny na niebezpieczeństwo, kiedy kwestionował akt urodzenia Baracka Obamy. Przed amerykańskimi wyborami w 2008 roku Trump zarzucał Obamie sfałszowanie aktu urodzenia, poddając w wątpliwość jego urodzenie na terytorium Stanów Zjednoczonych. „Co, jeśli ktoś z niestabilnym umysłem naładowałby broń i przyjechał do Waszyngtonu? Co, jeśli ta osoba szukałaby naszych córek? Donald Trump z jego głośnymi i lekkomyślnymi insynuacjami narażał bezpieczeństwo mojej rodziny. I tego nigdy mu nie wybaczę” – czytamy we fragmencie cytowanym przez „The New York Times„.

Książka „Becoming. Moja historia”, dzięki gigantycznej liczbie zamówień w przedsprzedaży, trafiła na listę bestsellerów Amazon jeszcze przed oficjalną premierą w Stanach Zjednoczonych. Polskie wydanie książki będzie dostępne w naszych księgarniach od 13 lutego. Biografia ukaże się nakładem wydawnictwa Agora. Książka jest już dostępna w przedsprzedaży na kulturalnysklep.pl i empik.com.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Miejsce Pamięci Dzieci Utraconych

Tu spoczywają pozostawione w szpitalach dzieci i te, których nigdy nie pochowano. „Odzywają się do nas ludzie z całej Polski i zza granicy”

Puste jajo płodowe – ciąża bezzarodkowa. Jak powstaje?

Zachowanie Filipa Chajzera oburzyło telewidzów. „Jeśli spłodzenie potomstwa nie jest takie trudne, to może przejdzie się pan do klinik niepłodności”

Położna Anna Stachulska

„Nie ma stópki tak małej, by nie mogła zostawić śladu” – mówi położna opiekująca się kobietami z martwą lub zagrożoną ciążą

Anna Wietrzykowska, psycholożka: danie sobie samemu prawa do przeżycia żałoby po poronieniu jest uwalniające

Zofia Zborowska

Zofia Zborowska komentuje pytania o plany posiadania dzieci: może poroniłam i boję się podjąć kolejną próbę?

„Krótka Instrukcja. O Poronieniu” jest już dostępna dla pacjentek szpitala przy Karowej

Aleksandra i Michał Żebrowscy / MWMedia

Aleksandra Żebrowska o swoich ciążach i poronieniach: „Nie każdy jest gotowy, by mówić o swoich doświadczeniach – ale to nie znaczy, że ich nie ma”

"Krótka Instrukcja. O Poronieniu" dostępna w szpitalu dr Dębskiej!

„Krótka Instrukcja. O Poronieniu” już dostępna dla pacjentek szpitala na Czerniakowskiej

Krótka Instrukcja o Poronieniu już dostępna na oddziałach szpitala św. Zofii w Warszawie

Psycholog Niepłodności o ciąży po poronieniu. „Kobietom towarzyszy poczucie winy, bo dookoła słyszą: ‚Powinnaś się cieszyć’, ,’Nie myśl źle, bo jeszcze coś się stanie’. To błędne koło”

Psycholog Niepłodności o ciąży po poronieniu. „Kobietom towarzyszy poczucie winy, bo dookoła słyszą: ‚Powinnaś się cieszyć’, ,’Nie myśl źle, bo jeszcze coś się stanie’. To błędne koło”

Małgorzata Rozenek-Majdan urodziła trzeciego syna/Instagram

Małgorzata Rozenek-Majdan urodziła trzeciego syna. Chłopiec przyszedł na świat dzięki metodzie in vitro

czarnoskóra kobieta i biała kobieta

Różnice rasowe w niepłodności kobiet i dostępu do jej leczenia to fakt. Porażające dane

Celiakia a poronienie / istock

Celiakia a poronienie. Czy mają ze sobą coś wspólnego? Na nasze pytania odpowiada dr Dawid Serafin

dziewczyny rozmawiające przy stole

„Kiedy planujesz dziecko?”. To pytanie, którego nie należy zadawać!

Poronienie. Jak partner powinien wspierać? I jak można pomóc jemu? Rozmowa z psycholożką Anną Masternak

Jak rozmawiać o poronieniu?

Poronienie. Dlaczego tak trudno rozmawiać o poronieniu? Rozmowa z psycholożką Anną Masternak

Krótka Instrukcja. O Poronieniu – zobacz, jak powstawała. O czym jest? WIDEO

Justyna Trojanowska-Juras

„Intymność i opieka – to są najbardziej potrzebne zmiany. I uszanowanie, że każda kobieta ma prawo do przeżywania swojej straty” – o poronieniu mówi psychoterapeutka Justyna Trojanowska-Juras

Ważne jest, by nie zaprzeczać, że poronienie miało miejsce, ale iść dalej

„Ważne jest, by nie zaprzeczać, że poronienie miało miejsce, ale iść dalej” – mówi terapeutka i psychiatra

„Poronienie jest społecznie ignorowane, bo przecież można mieć następne dziecko, więc po co się nad tym rozwodzić”. Malina Błańska o dwukrotnym poronieniu

"W poczuciu się ojcem nie przeszkadzało mi to, że nie żył"

„W poczuciu się ojcem nie przeszkadzało mi to, że Tymek nie żył”. Co czuje ojciec po poronieniu? REPORTAŻ

Krótka Instrukcja o Poronieniu

Hello Zdrowie pracuje nad Krótką Instrukcją o Poronieniu

Joanna Frejus, O matko, depresja

„Najważniejsze zdanie, jakie powinna usłyszeć kobieta po poronieniu brzmi: To nie twoja wina” – Joanna Frejus o tym, co dzieje się w głowach i sercach kobiet, które poroniły