Przejdź do treści

„Minęły te czasy, gdy siedziałyśmy i czekałyśmy aż ktoś do nas zagada. Po to się matchujemy z fajnymi facetami, żeby z nimi rozmawiać” – mówi Joanna Jędrusik, autorka „50 Twarzy Tindera”

Joanna Jędrusik, fot: Jakub Szafrański
Joanna Jędrusik, fot: Jakub Szafrański
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Stopy i kwiatki
Masz uczucie ciężkich nóg? Zobacz, co najczęściej jest tego przyczyną i jak sobie pomóc. Wyjaśnia flebolog
Kobieta w czasie okresu
Co piątej Polsce brakuje pieniędzy na podpaski. 30 proc. wierzy, że w trakcie okresu nie zajdzie w ciążę. Pierwsze takie badanie w naszym kraju
Antyoksydanty – produktów w których znajdziesz ich najwięcej
Antyoksydanty – oto lista produktów, w których znajdziesz ich najwięcej
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska pokazała brzuch 17 dni po porodzie. „Ciało kobiety może wiele” – pisze trenerka
Kobieta ćwiczy jogę w ciąży
Joga w ciąży. Nauczycielka jogi odpowiada na najczęściej zadawane pytania

Autorka „50 twarzy Tindera”, autobiograficznego reportażu o poszukiwaniu bliskości, sensu i seksu. Kulturoznawczyni, przez lata na etacie w korpo. Prowadząca fanpage „Swipe me to the end of love”. Lubi Balzaca i gry komputerowe. Joanna Jędrusik. Z nami rozmawia o uzależnieniu od Tindera, randkach podobnych do rozmowy rekrutacyjnej i o tym, jak powinien wyglądać idealny profil w aplikacji. 

Magdalena Bury: Czujesz się Panią od Tindera?

Joanna Jędrusik: Tak! Całkiem spoko określenie.

Można się od niego uzależnić?

Od wszystkiego można: od słodyczy, przez hazard, alkohol po układanie pasjansa na komórce. Tinder też, jeśli mamy poczucie, że sprawia nam przyjemność, wciąga.

Po co jesteśmy na Tinderze?

Szukamy znajomych lub randek. To nie jest tak, że doskonale wiemy, po co tam jesteśmy. 20 proc. zakłada je, by przewijać i parować. Ta grupa nic z tym dalej nie robi, nawet nie konwersuje. Robią to z nudów albo po to, by się dowartościować. Mniej więcej tyle samo osób szuka na Tinderze tylko seksu.

Niezobowiązującego?

Generalnie to mężczyźni mają większą akceptację dla niezobowiązującego seksu. Nie jest to gigantyczna większość, ale jest. W związku z tym często jest tak, że szukają partnerki, ale jeśli przydarzy im się randka z fajnym seksem, to nie będą mieli z tym problemu.

Miałaś konto niemal 4 lata. Do której grupy się zakwalifikujesz?

Do wszystkich po trochu, w zależności od etapu, a te wielokrotnie się zmieniały.

Wydaje mi się, że faceci mają łatwiej. Wychodzą w miasto, trochę się pobujają na parkiecie i od razu znajdują laskę chętną na seks. Tinder pozwolił nam, kobietom, w końcu władać naszą seksualnością?

Widać, że kobieta zadaje to pytanie (śmiech)! To nieprawda! Nigdy nie było tak, że wychodzisz w miasto, pstrykasz palcem i od razu znajduje się laska chętna na seks. Na Tinderze jest o tyle łatwiej, że masz możliwość przejrzenia większej liczby ludzi, porozmawiania z 20 osobami w ciągu godziny czy umówienia się na kolejne spotkania. A tak, wyjdziesz na miasto i masz małą szansę na to, że coś takiego się uda.

Z drugiej strony, na Tinderze nie jesteśmy wyjątkowe. Jestem ja i 200 innych kobiet.

Jeśli idziemy szukać chłopaka do klubu, to też nie jesteśmy wyjątkowe. Nigdzie nie jesteśmy. Zresztą, wyjątkowość nie jest uniwersalna. Dla jednej osoby możesz być wyjątkowa, a dla drugiej po prostu nudna. Nie ma co myśleć w ten sposób!

Tinder wyzwala z kompleksów?

Nie jestem pewna… Są nawet takie badania, które pokazują związek pomiędzy niskim poczuciem własnej wartości, a korzystaniem z Tindera. Co ciekawe, dotyczy to tylko mężczyzn, którym używanie Tindera może obniżać poczucie zadowolenia z wyglądu. Jest ich trochę więcej na Tinderze niż kobiet, w związku z tym faceci mają pary rzadziej niż by chcieli. W efekcie mogą czuć się gorzej.

A kobiety?

Są bardziej wyzwolone kulturowo. I Tinder jest dopasowany do tej zmiany. Jest równościowy. I kobiety i mężczyźni mogą robić to samo. Mogą przewijać, tak samo zaczynać rozmowę. A potem umawiamy się na randki. Czasami to nie są najfajniejsze spotkania na świecie, ale tak wyglądają – jak rozmowa kwalifikacyjna.

Czyli niektóre randki to rozmowa rekrutacyjna?

Na takich spotkaniach mamy wrażenie, że dla drugiej osoby jesteśmy towarem, tak samo jak dla pracodawcy. To casting. Nie raz i nie dwa zdarzyło mi się usłyszeć pytanie, co robią moi rodzice…

Joanna Jędrusik, fot: Jakub Szafrański
Joanna Jędrusik, Pani od Tindera
Jeśli idziemy szukać chłopaka do klubu, to też nie jesteśmy wyjątkowe. Nigdzie nie jesteśmy. Zresztą, wyjątkowość nie jest uniwersalna. Dla jednej osoby możesz być wyjątkowa, a dla drugiej po prostu nudna. Nie ma co myśleć w ten sposób!

Czasem bywało zabawnie?

Tak. Na Tinderze było np. sporo policjantów. Kiedyś miałam wrażenie, że można spotkać wielu pracowników jednej komendy. Pewnie zgadali się między sobą i wszyscy zakładali konta. Randki z policjantami czasem potrafią być ciekawe, a czasem szokujące, np. wtedy, gdy panowie opowiadają o szczegółach pracy. To historie jak z filmu kryminalnego – czasem jest też strasznie, np. gdy mówią o wypadkach i odciętych kończynach.

Zdarzyło się, że facet przyszedł ze swoim dzieckiem. To było nasze pierwsze spotkanie. Na szczęście z małżonką nikt nie przyszedł (śmiech).

Przychodzili nietrzeźwi?

Raz jeden mężczyzna przyszedł bardzo dobrze „zrobiony”. To spotkanie trwało 60 sekund.

Żałujesz którejś z randek?

Jasne, że była masa nudnych i nieciekawych. Ale staram się nie myśleć w ten sposób, w ogóle życiowo, nie myśleć o tym, że żałuję. Stało się to stało, nie ma co się tym zadręczać.

W „50 twarzach Tindera” opisałaś swoje intymne doświadczenia. Nie jest ci trochę wstyd?

Wiesz co, nie. Uznałam, że to konieczne. Pisanie szczerze o sobie to nie jest coś, czego powinno się wstydzić. Gdyby tak było, nikt nigdy nie napisałby dzienników, literatury faktu, reportażu. Zmieniłam imiona, szczegóły dotyczące pracy. Nawet jeśli pisałam o kimś niemiło, to nie chciałam, by ktoś był rozpoznawalny wśród znajomych. To nie o to tutaj chodziło, żeby kogoś ośmieszyć. Chodziło o to, by opisać rzeczywistość.

Joanna Jędrusik, fot: Jakub Szafrański

Joanna Jędrusik, fot: Jakub Szafrański

Joanna Jędrusik, fot: Jakub Szafrański

Żonaci też się trafiali?

Gdy dowiadywałam się, że facet ma partnerkę, kończyłam spotkanie. To kwestia przyzwoitości.  Część pisała o tym już w opisie na Tinderze. Zastanawiam się, czy ich żony też mają tam konta (śmiech)? Druga część lepiej lub gorzej to ukrywała. Może nawet nie wiedziałam, że niektórzy byli żonaci?

Poza tym, że trafiali się żonaci, co jeszcze było nie tak u facetów z Tindera?

Byli przepracowani, mieli problemy w pracy, to powtarzało się najczęściej. Ten stan był w pewnym sensie odbiciem naszej sytuacji ekonomicznej. Ich samopoczucie często było wypadkową tempa życia, pracy ponad siły i zarobków, nawet jeśli niemałych, to niewystarczających na ich potrzeby. Tacy faceci nie mieli czasu, byli zmęczeni, bardzo często mieli depresję, o czym zresztą często otwarcie mówili.

poranek po

Przychodzili pogadać do ciebie jak „na kozetce” u terapeuty?

Ta „kozetka” to był ich pomysł. Zdarzało mi się myśleć, że ktoś przyszedł na sesję psychoterapeutyczną, a nie na randkę. Wylewali swoje żale, opowiadali o swoich problemach. Większość takich spotkań się nie powtarzała.

Jakie inne błędy popełniamy jako użytkownicy?

Nie wiemy, czego szukamy. Najlepiej więc na samym początku zastanowić się, czego oczekujemy. I zadeklarować to w opisie. To odsiewa olbrzymią grupę osób, z którymi nic nas nie łączy. Jeśli więc szukasz męża, wpisz: „szukam stałej relacji”. Jest masa facetów, która szuka tego samego. I oni nie uciekną od takiego sformułowania. Z mojego doświadczenia wynika, że niezależnie od tego, jak bardzo poważne bądź niepoważne deklaracje tam wpisywałam, to i tak miałam pary. Zresztą, ich liczba nie jest jakimś wyznacznikiem.

Joanna Jędrusik, fot: Jakub Szafrański
Joanna Jędrusik, Pani od Tindera
Minęły te czasy, gdy siedziałyśmy i czekałyśmy aż ktoś do nas zagada. Po to się „matchujemy” z fajnymi facetami, żeby z nimi rozmawiać. A jeśli chcemy z nimi rozmawiać, musimy zdawać sobie sprawę, że najprawdopodobniej rozmawiają oni z dużą liczbą innych kobiet. Żeby się do kogoś dobić, dlaczego więc nie zagadać?

Jak powinien wyglądać idealny profil?

Po pierwsze – uśmiechaj się na zdjęciu. Statystycznie takie profile są częściej przesuwane w prawo. Po drugie – jeśli szukasz seksu, dodaj zdjęcie na przykład w kostiumie kąpielowym. Jeśli masz poważne zamiary, bądź na fotkach  bardziej poważna. Po trzecie – nie pisz długiego opisu. Taki do połowy będzie ok. Tutaj nikt nie ma czasu na czytanie.

Co jeszcze? Nie dodawaj zdjęć grupowych! Często druga osoba nie wpadnie na pomysł, którą z nich jesteś. Odpadają też fotki z mocnym filtrem, takie gdzie widać, że dodałaś super ultra „wygładzacza” (śmiech).

Nie myślałaś, żeby pomagać innym w tworzeniu kont na Tinderze (śmiech)?

Wiele razy! Proponowano mi stanowiska „Tinderowego coachingu” (śmiech). Za każdym razem odmawiałam.

Mamy się odzywać jako pierwsze?

Minęły te czasy, gdy siedziałyśmy i czekałyśmy aż ktoś do nas zagada. Po to się „matchujemy” z fajnymi facetami, żeby z nimi rozmawiać. A jeśli chcemy z nimi rozmawiać, musimy zdawać sobie sprawę, że najprawdopodobniej rozmawiają oni z dużą liczbą innych kobiet. Żeby się do kogoś dobić, dlaczego więc nie zagadać?

Warto się przełamać. To nie boli! I prawie zawsze reakcje facetów są pochwalające. Oni też już mają dosyć bycia rycerzami na białym koniu czy macho, którzy przychodzą i wyrywają laski. To działa w dwie strony – my przecież też nie chcemy już dłużej siedzieć w kącie i czekać.

Warto randkować na Tinderze?

Tak, warto! Można poznać bardzo wiele ciekawych osób. Niekoniecznie znaleźć miłość życia, z takim nastawieniem może lepiej tam nie idźmy.

„50 Twarzy Tindera” autorstwa Joanny Jędrusik to autobiograficzny reportaż o poszukiwaniu bliskości, seksu i sensu, praktyczny poradnik randkowania i obsługi relacji damsko-męskich.  Jędrusik korzystała z tej apki tak intensywnie, że momentami aż bolał ją kciuk od przewijania potencjalnych partnerów. I tylko raz umówiła się na randkę z fanem Breivika. Czytając jej przygody na przemian chce się płakać i wybucha się śmiechem. Nie zdziw się jednak, gdy w przezabawnie opisywanych przez nią randkach, odnajdziesz portrety osób przypominające twoich znajomych. (opis ze strony wydawnictwa Krytyki Politycznej) 

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Stosunek przerywany / unsplash

Stosunek przerywany. Co każda z nas powinna o nim wiedzieć? Psycholożka Katarzyna Koczułap tłumaczy

Mężczyzna i kobieta / unsplash

„Nie musisz chcieć dziecka, by uprawiać seks” – mówi Katarzyna Koczułap, psycholożka. Co wpływa na gotowość do uprawiania seksu?

„Mizoginistyczny język dba o to, byśmy nie zapominały, gdzie nasze miejsce, że nasze ciało to przedmiot” – Kayaszu o ocenianiu kobiecej seksualności

dziewczyna z telefonem

Aplikacje randkowe w czasie pandemii. Mężczyźni nękają kobiety, które odmawiają spotkań – artystka reaguje

kobieta w czerwonej halce

„Jak sprawić, by seks był ciekawszy”? Statystyki Google pokazują, co robimy w czasie kwarantanny

młoda kobieta

„Seks nie powinien boleć! Chyba, że tego chcesz” – mówi Katarzyna Koczułap

Czym jest chemsex? Tłumaczy Małgorzata Iwanek z Kultury Seksualnej

posągi rzymskie

Czy rozmiar penisa ma znaczenie? Nie musisz się już zastanawiać. Seksuolożka Katarzyna Koczułap właśnie to wyjaśniła

Seks a miesiączka / Daria Shevtsova from Pexels

Uprawiasz seks podczas miesiączki? Ginekolog wyjaśnia, czy to bezpieczne dla ciebie i twojego partnera

Orgazm u kobiet / istock

Dziewczyno, nie udawaj orgazmu! O tym, dlaczego nie warto symulować podczas seksu, pisze seksuolożka Katarzyna Koczułap

Debiut seksualny / istock

Czy znasz różnicę pomiędzy zwrotami: „stracić dziewictwo” a „debiut seksualny”? Psycholożka Małgorzata Iwanek wyjaśnia

Brak popędu seksualnego / istock

Odczuwasz brak popędu seksualnego? Nie jesteś jedyna. Seksuolog podpowiada, gdzie warto się zgłosić z tym problemem

Kobieta ma orgazm

Orgazm – szczytowanie mózgu. Dlaczego warto w życiu mieć setki orgazmów?

„Dla niektórych mężczyzn kobieta po porodzie staje się niezwykle apetyczna, erotyczna, pociągająca właśnie z tego względu, że jest tą «krainą mlekiem i miodem płynącą»” – seksuolożka Agata Loewe o tym, jak młodzi rodzice mogą „wylogować się” do łóżka

Orgazm a mięśnie dna miednicy / istock

Mięśnie dna miednicy a orgazm. Czy wiesz co mają ze sobą wspólnego? Fizjoterapeutka wyjaśnia

Kamasutra - czego można się z niej nauczyć?

Kamasutra – co to jest? Czym różnią się pozycje dla początkujących i zaawansowanych?

Czego kobiety nie tolerują na pierwszej randce? Znamy wyniki badań

całująca się para

7 rzeczy, które się staną, gdy przestaniesz uprawiać seks

para w łóżku

Jak odmawiać seksu w związku? Podpowiada Alicja Długołęcka

Zakleszczenie podczas seksu / istock

Zakleszczenie podczas seksu. Ginekolog: pamiętam dwa poważne przypadki, które wymagały interwencji szpitalnej

Stosunek seksualny a błona dziewicza / istock

Błona dziewicza – czy po latach bez seksu może się samoistnie odtworzyć? Ginekolog tłumaczy

kobieta w łóżku rozkosz orgazm

Kobieca ejakulacja? Opisywał ją już Arystoteles, a jednak dziś często niewiele o niej wiemy. Dlaczego warto to zmienić?

Para młodych ludzi / Freestocks, Unsplash

Uczulenie na spermę partnera może zdarzyć się każdej z nas. Co robić w takiej sytuacji?

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Policzek kobiety z włókniakiem miękkim

Włókniak miękki ‒ jakie są jego przyczyny i jak się pozbyć takich zmian?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?