Przejdź do treści

„Mizoginistyczny język dba o to, byśmy nie zapominały, gdzie nasze miejsce, że nasze ciało to przedmiot” – Kayaszu o ocenianiu kobiecej seksualności

Zdjęcie: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta w maseczce ochronnej
Francja i Austria zakazują noszenia maseczek materiałowych w miejscach publicznych!
Nastolatka siedzi na rampie
„Jedna placówka na ponad 27 tys. pacjentek”. Martyna Jałoszyńska o dostępie nastolatek do ginekologa
Ludzie na koncercie
Lek. Bartosz Fiałek wzburzony weekendowymi imprezami: ludzie, których ignorancja przekracza „dach świata”
Genogram – do czego służy, jak zrobić, symbole genogramu
Dagmara Seliga
Dagmara Seliga: w Polsce jest coraz więcej coachów, a brakuje przepisów regulujących ten zawód [WIDEO]

Kayaszu, czyli Kaja Szulczewska, założycielka profilu Ciałopozytyw Polska tym razem wypowiedziała się na swoim prywatnym Instagramie. O tym, jak od wczesnej młodości oceniane jest kobiece ciało i jak – w kontekście seksualności – kobiety widzi się jako bierne, pozbawione decyzyjności. 

„Od wczesnej nastoletniości oceniano moje ciało”

Kayaszu już niejednokrotnie zwracała uwagę na to, że wychowanie w świecie męskich norm wpływa na postrzeganie kobiet i ich ciała. Że zawsze powinno być ono piękne, czyli bez rozstępów, cellulitu, no i gładkie. A gdy kobieta za dobrze się w tym ciele (zwłaszcza jednak niewydepilowanym!) poczuje, można ją zawstydzić, stosując bodyshaming. Teraz Kaja Szulczewska pisze o tym, że – w kontekście seksu – kobiety zawsze widziane są jako przedmioty mające służyć męskiej przyjemności, a nigdy jako samodzielnie podejmujące decyzje osoby. Są obiektami uwielbien albo znienawidzenia. Widać to w używanym na co dzień języku.

– Szara myszka, nerd 3/10 albo znowu nimfomanka 9/10 – jakkolwiek mnie oceniali, zawsze słyszałam to w kategoriach wyśmiania, obwinienia, uprzedmiotowienia, zawsze byłam widziana przez pryzmat swojej ruchalności – pisze Kayaszu. Bo na tej skali są przecież przedmioty, a nie ludzie, a konkretnie – kobiety. Ich winą jest to, że przespały się nie z tym, kim powinny, że zrobiły to nie tak – i nie kiedy! – miały. Czy wreszcie – że śmiały odmówić seksu mężczyźnie.

Jak pisze Kayaszu:

 

Nie myślcie, że uprawiałam seks, że podejmowałam jakieś decyzje. Byłam nimfomanką, wulgarną, niewyżytą seksoholiczką, ale także zbyt powściągliwą wieczną dziewicą. Zawsze świętą i ladacznicą, więc można było obrażać mnie na dwóch frontach.

Kobieta? Przecież ona nie może chcieć się zabawić

„On się z nią przespał”, „On ją przeleciał”, „On się z nią zabawił” – język polski pełen jest sformułowań, które jak na dłoni pokazują, że kobiet nie traktuje się w kategoriach seksu jako niezależnych, świadomych i decyzyjnych bytów.

Dziewczyna, która poderwała faceta, bo po prostu chciała? Kobieta, która uprawia seks dla przyjemności, a nie z obowiązku? Nic z tych rzeczy, jak zauważa Kayaszu.

– Nie że ja chciałam się zabawić, zaliczyć sobie tak jak facet, albo po prostu stworzyć związek czy poczekać lub odrzucić. Nie, to nie ja. Ja tak nie mogę. Jako kobieta nie mam takich praw i przywilejów. Nie mam takiego ciała, przyjemność i wygoda nie są dla mnie – dodaje Kayaszu.

View this post on Instagram

Od wczesnej nastoletności oceniano moje ciało w kategoriach ruchalności, moją seksualność w kategoriach męskiej normy. Dla jednych byłam szarą myszką, cnotliwą niewydymką, nieruchalnym nerdem 3/10. Dla innych dz**ką, szmatą, wyzywającą, nieszanującą się suką, 9/10, ale i tak do uprzedmiotawienia, obwinienia, wyśmiania. W końcu na tej skali są tylko przedmioty, a nie ludzie. Moją winą było np. że dałam dupy nie temu co trzeba, nie temu co chciał, nie tak jak chciał, śmiałam odmówić. Nie myślcie, że uprawiałam seks, że podejmowałam jakieś decyzje. Nie! Ja dałam dupy, w końcu damska dupa to waluta. Mizgoiczny język dba o to byśmy nie zapomniały gdzie nasze miejsce, że ciało to przedmiot, a relacje to transakcje. No i wiadomo, że nie ktoś mi dał swoją dupę, nie że ja chciałam się zabawić, zaliczyć sobie tak jak facet, albo po prostu stworzyć związek czy poczekać lub odrzucić, bo mi nie staje. Nie. To nie ja, ja tak nie mogę, jako kobieta nie mam takich praw i przywilejów, nie mam takiego ciała, przyjemność i wygoda nie są dla mnie, ja "głupia szmata, hahaha mogła tylko dać dupy, zeszmacić się" albo "j**ana cnotka, co nie chciała dać". Byłam więc nimfomanką, wulgarną, niewyżytą seksocholiczką, ale także zbyt powściągliwą, czekającą na **uj wie co wieczną dziewicą. Zawsze świetą i ladacznicą więc można było obrażać mnie na dwóch frontach. Byłam tą której imię sprejowali na murach, pisali niewybredne żarty o moich genitaliach, tą którą nagrali pod prysznicem na letnim obozie jak się masturbuje, a potem zwyzwali od k**ew. Byłam też tą która szczuje cycem, której prześwitują sutki, tą która pokazała za dużo, przekroczyła granice, sama się prosząc o przemoc, ale też tą, której na pewno nikt nie zechce, bo jak obrażać to z przytupem. Moja historia jest naznaczona przemocą, bo moim zadaniem było zadowalać wzrok, dostosowywać się do norm, nie wyzywać, przyjmować z pokorą oskarżenia, tulić się z oddaniem do męskiego spojrzenia. Miałam brać winę za przemoc i przyjmować karę za cudze przewinienia. Oto do czego mnie powołał męski Bóg, męskiej religi, w męskim świecie przemocowej, seksualnej dominacji, w której rządzą podwójne standardy. Mówię temu stop!⚔️ Wypowiadam służbę🖕

A post shared by Kaya Szulczewska (@kayaszu) on

Cunnilingus, czyli język miłości

„Moim zadaniem było z pokorą przyjmować oskarżenia”

Kobieca seksualność jest zawsze na celowniku. Kayaszu wymienia, za co zdarzyło się jej oberwać: a to, że „szczuła cycem”, a to, że nikt jej nie zechce, a to nagrano ją masturbującą się pod prysznicem. I to ona, a nie ci, którzy ją podpatrywali i film nakręcili, miała się za to wstydzić, przyjmować z pokorą komentarze, że „sama się o to prosiła”, pochylać głowę.

Wpis Kayaszu doczekał się wielu komentarzy od innych kobiet. Jedna opisywała, jak na drugiej randce przespała się – z własnej woli, na skutek świadomej decyzji – z chłopakiem, a „przyjaciółka” stwierdziła, że się „zeszmaciła” i że nie chce znać kogoś o takiej reputacji. Inne do dzisiaj słyszą wyzwiska, doświadczają bodyshamingu. Wiele kobiet zaznacza jednak, że w końcu – jak i Kayaszu – zrozumiały, że mają prawo do samoakceptacji, mają prawo się z tym nie zgadzać. Odważyły się tym patriarchalnym normom powiedzieć stop i „wypowiedzieć służbę”.

Zobacz także

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Joanna Osyda

Joanna Osyda: sztukę pogrubiania siebie opanowałam do perfekcji

pranie, spodnie

„Daj to swojej kobiecie”. Napis na metce męskich spodni wywołał oburzenie we Włoszech

Lizzo

Lizzo: Kocham swoje ciało i wciąż jestem gruba. Jestem piękna i wciąż jestem gruba. Te rzeczy nie wykluczają się wzajemnie

Moriah Woods i Anita Lipnicka

Anita Lipnicka i Moriah Woods: obie czułyśmy, że musimy artystycznie wyrazić się w sprawie, w której nasza wolność jest zagrożona

Astronautki NASA

Jedna z nich będzie pierwszą kobietą, która postawi nogę na Księżycu. NASA podała skład zespołu Artemis

Billie Eilish

Billie Eilish odpowiada na krytykę odnośnie swojej wagi: tak właśnie wyglądam

Julia Maciocha

„Jeśli chcemy coś zmienić, to nie emocjami, a ciężką pracą” – zauważa aktywistka Julia Maciocha

Kobiety w parku

Z rozstępami, cellulitem i zmarszczkami. Nadzy Islandczycy w ciałopozytywnej reklamie podbijają Internet!

Po wyroku TK: rekordowa liczba Polek prosi o pomoc w aborcji

Rekordowa liczba Polek prosi o pomoc w aborcji. „To jest ogromne zwycięstwo tego protestu”

Strajk kobiet w Chile, marzec 2020

„Mojej siostry będę bronić”. To hasło zawdzięczamy dziewczynom z Chile, które pokazały światu, jak się robi rewolucję

Anna Lewandowska

Anna Lewandowska: „Wierzę, że są obszary życia, które powinny być rozstrzygane w sumieniach”

Ursula von der Leyen

Ursula von der Leyen: „Prawa kobiet to atut i osiągnięcie. Cofanie się nie jest opcją”

Aktywistka o filmie, który otrzymała: Jestem człowiekiem, nie świnią. Dlaczego ludzie nie potrafią uszanować tego, że ktoś jest chudy, szczupły lub gruby?

„Mądrej matki nędzne bywa dziecię”. Przeglądamy „Muchę”, czasopismo satyryczne sprzed stu lat

Dorośli stoją w szlafrokach

Duńska telewizja publiczna pokazuje dzieciom nagich dorosłych: „Tak wyglądają normalne ciała”

Prawnik Anny Lewandowskiej grozi pozwem znanej aktywistce. „Nie może być tak, że bogaci dyktują o czym można, a o czym nie można mówić” – komentuje Maja Staśko

Tour de France - koniec z buziakami na podium

Koniec z całowaniem zawodników przez hostessy na podium Tour de France. Kolejny pozytywny skutek pandemii?

„Nasz kawałek pośladka na widoku nikogo nie krzywdzi. Wasze zdjęcia tak” – pisze Maja Staśko. To odpowiedź na nową akcję mężczyzn w sieci

Magdalena Lamparska

Magdalena Lamparska: Starą panną nazwano przy mnie świadomą, niezależną finansowo kobietę. Miała 34 lata

#WomenSupportingWomen - akcja / Instagram

Miliony kobiet wrzuciły na Instagrama swoje czarno-białe zdjęcia. O co w tym chodzi?

Valentina Sampaio: bycie trans jest równoznaczne z walką o otwieranie głów i serc innych ludzi

Jesteś większa od swojego partnera? To jest ok/Unsplash

Jesteś większa od swojego partnera? To jest jak najbardziej ok

Co każda dziewczyna powinna wiedzieć? Zobacz grafikę, która podbiła serca kobiet!

Urszyla Chowaniec, "Galanta Lala"

„Jak pani tyle waży, to ja nie wiem, czym panią znieczulić”. Galanta Lala opowiada, jak została potraktowana przez anestezjologa w szpitalu

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Zimno jest zdrowe! Nie wierzysz? Oto 5 pożytków z niskich temperatur

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

poranne wstawanie

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona