Przejdź do treści

„Mówią, że fotografuję dusze ludzkie”. Joanna Watała o pracy z dziewczynami z zaburzeniami odżywiania

Joanna Watała
Wilkomira i Sylwia SR78 / fot. Joanna Watała
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Wizyta u ginekologa / istock
Fakty i mity związane z wizytą u ginekologa. Na nasze pytania odpowiada dr n. med. Grzegorz Głąb, ginekolog
Kobieta ziewa
Od dłuższego czasu czujesz się zmęczona? Nie pomagają sen i regeneracja? Sprawdź, co może być przyczyną
Kobieta w cielistej bieliźnie
#Mambrzuch. Trenerka personalna zachęca, by pokochać swoje brzuchy
Przeszczep nerki - informacje praktyczne o zabiegu, diecie i życiu po nim
Przeszczep nerki – informacje praktyczne o zabiegu, diecie i życiu po nim
Fantazje seksualne / istock
Przeszłość seksualna i fantazje partnerów. Czy warto o nie pytać?

 „Ten widok łamie serce. Modlę się, aby ta dziewczyna otrzymała pomoc, której bardzo potrzebuje”. To jeden z komentarzy, jaki można przeczytać pod zdjęciem Wilkomiry, modelki z anoreksją, sfotografowanej przez Joannę Watałę. Fotografka, zawodowo lekarz anestezjolog, w rozmowie z „Hello Zdrowie” opowiada o pięknie kryjącym się poza niedoskonałym ciałem.

Pierwsze były zdjęcia, potem w jej życiu pojawiła się medycyna. Joanna Watała, zawodowo lekarz anestezjolog, swój pierwszy aparat fotograficzny (czarny w białe groszki) kupiła, gdy miała 10 lat. Do dziś ma wykonane nim zdjęcia. Później zaczęła studiować medycynę, zrobiła specjalizację, fotografia zeszła na dalszy plan. Pasja jednak nie zginęła.

Jakiś czas temu usłyszała od znajomego dziennikarza, że jej fotografie są bardzo dobre, choć brakuje im odrobiny szlifu. Postanowiła więc zapisać się do studium fotograficznego – żeby podszkolić umiejętności. Na zajęciach stwierdziła jednak, że zdjęcia studyjne w ogóle jej nie leżą. Męczyła się, chciała zrezygnować. Na szczęście dotrwała do zajęć z fotografii aktu  – wtedy jej perspektywa zmieniła się o 180 stopni. Nagle poczuła, że to jest to: akty, fotografia kobieca okazały się strzałem w dziesiątkę.

Dziś – po zaledwie roku od tego „olśnienia” –  portfolio Joanny Watały można oglądać na stronie włoskiego „Vogue’a”. Trafiają tam tylko nieliczni, ale gdy popatrzycie na te fotografie, w mig zrozumiecie, dlaczego „anestezjolożka z Polski” znalazła się w tym gronie.

Joanna Watała

Joanna Watała, fot. Robert Hościło

Anna Jastrzębska: Medycyna jakoś ukształtowała sposób, w jaki postrzega pani ludzkie, kobiece ciało?

Joanna Watała: Na pewno. Ja z nagim ciałem mam do czynienia od prawie 30 lat. Ciało nie stanowi dla mnie tajemnic, nie jest to temat tabu i wiem, że modelki, które się przede mną rozbierają, nie czują skrępowania. Myślę, że to bardzo pomaga – dziewczyny wiedzą, że nie patrzę na nie jak na obiekty seksualne, nie oceniam ich atrakcyjności. Dla mnie nie ma nic strasznego, obrzydliwego w ludzkiej fizjonomii, mam zupełną jej akceptację.

To dlatego ciała fotografowanych przez panią kobiet wymykają się trendom lansowanym w kolorowych pismach?

Najbardziej interesują mnie osoby, które mają w sobie jakąś ułomność, które nie są doskonałe. Gdy sama wybieram modelki, zależy mi na tym, by było w nich coś nietypowego, co będę mogła wydobyć za pomocą aparatu. Oczywiście dobrze fotografuje się modelki o „idealnych” ciałach, ale znacznie ciekawsze są osoby, które pod ubraniem kryją coś, czego nie chcą pokazywać. A mnie pokazują.

Dziewczyna przeglądająca się w lustrze

Jak to się stało, że sfotografowała pani Wilkomirę i Sylwię XL, które można zobaczyć na pani najbardziej rozpoznawalnych zdjęciach?

Spotkałam je na warsztatach fotograficznych u Wacława Wantucha – czołowego polskiego fotografa aktów. Bardzo chciałam zobaczyć, jak on pracuje, jak robi zdjęcia. Modelkami na tych warsztatach były trzy dziewczyny: szczuplutka Wiki, Sylwia XL i taka zupełnie „normalna”, piękna i przepięknie zbudowana Lilka. Wielu fotografów robiło zdjęcia Lilce, mnie zaś ciągnęło do „skrajnych” dziewczyn.

Poznała pani ich historię?

Zawsze staram się z modelkami rozmawiać, usiłuję z nich wyciągnąć coś, co potem będę mogła pokazać na fotografiach.

I co pani wyniosła z tych rozmów?

Dowiedziałam się, że Wiki i Sylwia to przeurocze dziewczyny, które chcą żyć normalnie, chcą być akceptowane. Zrozumiałam też, że są to bardzo silne osobowości. Choć trochę zagubione w życiu, mają olbrzymią siłę charakteru – o czym może świadczyć chociażby to, że potrafiły rozebrać się przed aparatem. I właśnie tę siłę, na zasadzie ostrego kontrastu, chciałam pokazać na zdjęciach.

Joanna Watała

Wilkomira i Sylwia SR78 / fot. Joanna Watała

Nie wszyscy tę siłę dostrzegają.

Niektórzy piszą mi w komentarzach, że wykorzystuję wizerunek dziewczyn, które wymagają pomocy. Ale to nieprawda. Tak, Wiki cierpi na zaburzenia odżywiania, jej problemy pojawiły się prawdopodobnie jeszcze gdy dorastała. Tyle że teraz ma dwadzieścia kilka lat. Nie jest nastolatką, jest dorosła, świadoma tego, co robi. Oczywiście, na pewno jej postrzeganie siebie jest zaburzone i trudno powiedzieć, co będzie ze sobą robić, jak będzie wyglądać w przyszłości. Ale na ten moment jest profesjonalną modelką, jeździ na zdjęcia po Europie, pozuje w doskonały sposób. Ona nie woła o pomoc.

Nie obawia się pani jednak, że publikując zdjęcia przedstawiające drastycznie wychudzoną dziewczynę, przyczynia się pani do promowania anoreksji?  Wilkomira ze swojej chudości uczyniła znak rozpoznawczy, jest wymarzoną twarzą ruchu „pro-ana”.  Jako „profesjonalna anorektyczka” może do „niejedzenia jako stylu życia” inspirować inne dziewczyny, często dużo młodsze od niej.

Prawdę mówiąc, mam nadzieję, że efekt będzie odwrotny. Moje zdjęcia przedstawiają osobę skrajnie szczupłą – wierzę, że dziewczyny, które również chcą być bardzo szczupłe, patrząc na te zdjęcia, zobaczą w nich jakiś sygnał ostrzegawczy. Mam nadzieję, że dzięki temu do podobnego stanu się nie doprowadzą, bo zapytają siebie: czy naprawdę o to mi chodzi?

Moje zdjęcia przedstawiają osobę skrajnie szczupłą – wierzę, że dziewczyny, które również chcą być bardzo szczupłe, patrząc na te zdjęcia, zobaczą w nich jakiś sygnał ostrzegawczy. Mam nadzieję, że dzięki temu do podobnego stanu się nie doprowadzą.

Jest pani lekarzem – czy widząc, że ktoś tak bardzo niszczy swój organizm, nie chce pani zaprotestować?

Gdyby chodziło o nastolatkę, z pewnością starałbym się z tym walczyć. Anoreksja pojawia się w różnym wieku, dopada nawet 12-letnie dziewczynki, a problem jest bardzo złożony. Ta choroba nie bierze się znikąd, zwykle ma podłoże domowe – jednym z pierwszych tematów, które psycholog poruszy z rodzicami dziewczynki cierpiącej na anoreksję, będzie przecież konflikt z matką. Wyprowadzanie dziecka z tej choroby to ciężka praca z rodzicami i psychologiem…

Sama mam osiemnastoletnią córkę, której serdeczna przyjaciółka wpadła w anoreksję. Przeprowadziłam walkę z mamą tej dziewczynki – ona zupełnie nie dostrzegała problemu. Poprosiła mnie o polecenie dobrego ginekologa, bo jej córka miała problemy z miesiączkowaniem. Próbowałam tłumaczyć, że tu potrzebny jest psychiatra, nie ginekolog, bo dziecko ma anoreksję. Matka zaprzeczała, twierdząc, że córka je, nie chciała dopuścić do siebie myśli, że dziewczynka oszukuje. Kilka miesięcy trwało, zanim udało mi się ją przekonać – w końcu zadzwoniła, dziękując, że zwróciłam jej uwagę na problem. Okazało się, że miałam rację. Więc – wracając do pytania – jeśli tylko mogę, staram się wpływać, reagować, uświadamiać. Ale jeżeli choruje dorosła osoba, świadoma swoich wyborów, to nie mogę pomóc wbrew jej woli.

anorektyczka

„O, jak dobrze, że za kilka lat będą mogły dzielić jeden pokój w szpitalu, umierając z powodu złego stanu zdrowia”. To jeden z komentarzy, jaki można przeczytać na pani instagramowym profiu pod zdjęciem, na którym Wilkomira i Sylwia klęczą, opierając się o siebie głowami.

Na takie komentarze staram się nie reagować. W bezpośredniej rozmowie można w inny sposób przedstawić argumenty, w komentarzach wiele umyka, można łatwo się nakręcić. Co nie zmienia faktu, że tak – dziewczyny mogą się kiedyś spotkać w szpitalu. Ale osoba, która w taki sposób skomentowała zdjęcie, prawdopodobnie nie wie, że Sylwia cierpi na obrzęki lipidowe kończyn. Nawet gdyby drastycznie schudła, jej nogi się nie zmienią (etiologia tej choroby nie jest znana, przypuszczalnie duży wpływ na powstawania obrzęków lipidowych mają czynniki hormonalne i genetyczne – przyp. red.).

Natomiast ze słów Sylwii wynika, że jest z siebie zadowolona, a kiedy patrzy w lustro, widzi bardzo atrakcyjną kobietę. I to jest kluczowe, bo „to, co widzimy w lustrze” jest często decydującym czynnikiem w zaburzeniach odżywiania i wymaga pracy z psychologiem czy psychoterapeutą.

Jedno ze zdjęć Sylwii i Wiki podpisała pani „Beautiful women”, piękne kobiety. Czy ciało wyniszczone chorobą może być piękne?

Istotniejsze według mnie jest to, co dzieje się poza ciałem. Moje koleżanki mówią, że fotografuję dusze ludzkie i wyciągam z nich to, co jest w nich najładniejszego. Właśnie tam dostrzegam siłę i piękno.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Anoreksja zapisana w genach. „Nawet połowa chorych odziedziczyła ją po swoich przodkach”

Kobieta na krześle - zaburzenia odżywiania

„Zaburzenia odżywiania nie wyglądają”. Blogerka, która zmagała się z bulimią, opowiada o szkodliwym micie

Odchudzanie to nie wszystko. Dietetyczka Anna Reguła tłumaczy, dlaczego w traceniu kilogramów ważny jest umysł

Anna Boenish / Instagram

Anna Boenish szczerze o chorobie: lata anoreksji bulimicznej nauczyły mnie, że jedzenie to wróg, że trzeba liczyć kalorie, ważyć się codziennie, ćwiczyć i jeść mało albo wcale

6 powodów, dla których warto obejrzeć dokument „Miss Americana” o Taylor Swift

Marta Stoberska / Instagram

Kompulsywne objadanie się, bo „zasłużyłaś”, to zaburzenia odżywiania. Tak samo jak 3 godziny spędzone na cardio, bo zjadłaś pizzę

zaburzenia odżywiania

Zaburzenia odżywiania – jakie są rodzaje? Jak wygląda leczenie?

Jesteś osłabiona, masz problemy z koncentracją, drętwieją ci nogi i ręce? To może być niedobór witaminy B12! Kto jest zagrożony? Tłumaczy farmaceutka

anorektyczka

„Dzisiaj uświadamiam kobiety, że mogą o siebie dbać, ale żeby robiły to z głową, bo jeśli tylko odłożą ją na półkę, a w zamian wybiorą ciało, to już po nich”. Rozmawiamy z Martą Kieniuk-Mędrala o zaburzeniach odżywiania

Kobieta przed laptopem

Okno żywieniowe – czy to bezpieczna metoda odchudzania? Sprawdziliśmy, co dietetyczki sądzą o Intermittent Fasting

Psycholog i psychoterapeuta Paulina Chojecka-Dragon: rosną kolejne pokolenia córek, których matki odchudzają się całe życie

Psycholog i psychoterapeuta Paulina Chojecka-Dragon: rosną kolejne pokolenia córek, których matki odchudzają się całe życie

„Postanowiłam, że to ja wydymam bulimię, a nie ona mnie”. Aleksandra Dejewska o wyjściu z zaburzeń odżywiania

Jameela Jamil: To, jak społeczeństwo sprawiło, że nienawidzimy każdego kawałka naszych ciał, to zbrodnia

Dziewczyna przeglądająca się w lustrze

„Dwukrotnie żałowałam, że wyszłam z tego, bo anoreksja była złudną przyjaciółką. Więcej zabierała niż dawała”. Rozmawiamy o anoreksji

Wstydź się za to, że „żresz”. O kontrowersyjnych plakatach na polskich ulicach. Miały edukować, a upokarzają

Kobieta w masce - koronawirus

Tak niskiej liczby osób zmarłych na COVID-19 nie było od tygodni. Do zdrowia wróciły ponad dwa miliony osób

Wymrażanie kurzajek – czy preparaty są skuteczne?

Wymrażanie kurzajek – czy preparaty są skuteczne?

Łuszczyca a macierzyństwo / istock

Kobiety chore na łuszczycę też mogą zaplanować macierzyństwo

Rzekomobłoniaste zapalenie jelit występuje podczas antybiotykoterapii lub po jej zakończeniu.

Rzekomobłoniaste zapalenie jelit – objawy, leczenie i zapobieganie chorobie

Stopy i kwiatki

Masz uczucie ciężkich nóg? Zobacz, co najczęściej jest tego przyczyną i jak sobie pomóc. Wyjaśnia flebolog

Antyoksydanty – produktów w których znajdziesz ich najwięcej

Antyoksydanty – oto lista produktów, w których znajdziesz ich najwięcej

Kobieta ćwiczy jogę w ciąży

Joga w ciąży. Nauczycielka jogi odpowiada na najczęściej zadawane pytania

Ropień na dziąśle - jak leczyć, objawy.

Ropień na dziąśle – jak go leczyć i jakie są objawy?

Dziewczynka idzie do szkoły w maseczce - koronawirus

Dzieci z klas I-III wróciły do szkół. Sprawdź, na jakich zasadach

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Policzek kobiety z włókniakiem miękkim

Włókniak miękki ‒ jakie są jego przyczyny i jak się pozbyć takich zmian?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?