Przejdź do treści

Nie może pani zostać w domu? Ciąża jako społeczny ciężar

Ewa Kaleta, archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Poznaj nasze pomysły na świąteczne prezenty prosto od polskich marek!
Adam Lewanowicz
Jak pomóc bliskiej osobie, która tkwi w toksycznej relacji? Radzi psychoterapeuta Adam Lewanowicz [WIDEO]
projektowanie uśmiechu
„Od razu zauważam, gdy ktoś ma problem, bo mówi czy uśmiecha się, przekręcając głowę w bok, lub zasłania usta dłonią”. Lek. dent. Marcin Krupiński o projektowaniu uśmiechu
„Złość piękności szkodzi”? W żadnym wypadku. Pozwólmy dziewczynkom się złościć!
Złość piękności szkodzi? „Zbyt długo dałyśmy sobie wmawiać bajkę o złości, co to kobiecości nie przystoi”
Pokonała już raka i sepsę, teraz 102-latka po raz drugi wyzdrowiała z COVID-19
Pokonała już raka i sepsę, teraz 102-latka po raz drugi wyzdrowiała z COVID-19

Czy ustępujemy miejsca w komunikacji ciężarnym kobietom? A co z kolejkami w sklepach i na poczcie? Czy ciężarne faktycznie wydają się być niewidzialne, choć w rzeczywistości trudno je przeoczyć? Sprawdziłam!  Jako przyszła mama zrobiłam mały eksperyment, dokumentując, jak jest naprawdę. Zobaczcie wyniki.

Warszawa, około godziny 17. Mam na sobie koszulkę z krótkim rękawem, jest gorąco, koszulka opiera się na brzuchu, jestem w 7. miesiącu ciąży. Przez 5 miesięcy trudno było zorientować się, że jestem w ciąży. Tylko naprawdę czujni obserwatorzy w środkach transportu miejskiego co jakiś czas wyhaczali mnie z tłumu i ustępowali mi miejsca. Od miesiąca mój brzuch jest naprawdę widoczny. Trudno pomylić go z nadwagą albo efektem przejedzenia.

W metrze nie ma wolnego miejsca siedzącego. Sporo osób stoi, trzymając się rurek albo balansuje w stylu „bez trzymanki”. Nie mam czego się chwycić, złapanie rurki nad moją głową sprawia mi trudność. Mój brzuch jest na wysokości oczu osób siedzących. Na ich miejscach widzę trzech młodych mężczyzn, dwie młode kobiety i jedną staruszkę. Chłopak, na oko 23 lata, na mój widok zamyka oczy, nie otwiera ich przez 7 stacji. Jego kolega rozgląda się na boki, skutecznie unikając widoku na wprost, czyli mnie. Po drugiej stronie wagonu również siedzą młodzi ludzie, rozmawiają ze sobą albo są wpatrzeni w telefony, przesuwam się w ich kierunku, chwytam za rurkę. Metro gwałtownie hamuje, chwytam się stojącej obok kobiety. Uśmiecha się serdecznie i przytrzymuje. – Ktoś powinien pani ustąpić miejsca – mówi na tyle głośno, że słyszy ją kilka osób, ale jednocześnie na tyle cicho, że część pasażerów może faktycznie jej nie słyszeć.

Ewa Kaleta, archiwum prywatne

Nie odpowiadam na jej komentarz, uśmiecham się i patrzę w ziemię. Gdyby chodziło o kogoś innego, z pewnością bez trudu bym zaingerowała. Ale kiedy chodzi o mnie i mój wrażliwy stan, trudniej niż kiedykolwiek prosić mi ludzi o pomoc. Postanowiłam przeprowadzić eksperyment, w godzinach szczytu jeżdżę autobusami, metrem i tramwajem w najbardziej przepełnionych pasażerami miejscach. Zahaczyłam również o pocztę i supermarket, aby sprawdzić, czy mogę liczyć na pomoc i wsparcie nieznajomych.

Niech ktoś coś zrobi

Tramwaj, ulica Woronicza. O 17 z telewizji wychodzi wiele osób, czasem tramwaje są tak przepełnione, że nie ma nawet miejsc stojących. Staję na przystanku kilkanaście minut po szczycie, jest około 17:20. Mam na sobie sukienkę odciętą nad brzuchem. Taką, która nie pozostawia wątpliwości w temacie mojego stanu. Staję obok siedzących mężczyzn w moim wieku. Na kolanach trzymają teczki, są wpatrzeni w telefony albo widok za oknem. W tramwaju robi się ciasno, zupełnie niechcący jeden z mężczyzn ociera się ramieniem o mój brzuch. Jest nadal wpatrzony w telefon, próbuję zmienić pozycję, aby uniknąć kontaktu fizycznego, patrzę na mężczyznę i decyduję się poprosić go o ustąpienie mi miejsca. Próbuję spojrzeniem sprowokować kontakt, mężczyzna odwraca się w kierunku okna, nie zwraca na mnie uwagi. Na trzecim przystanku próbuję wysiąść, jednak nikt nie ma ochoty usunąć mi się z drogi, potrzebuję więcej miejsca na brzuch, nie mieszczę się w wąskich alejkach między ludźmi. – Czy mogą się państwo przesunąć, potrzebuję wyjść – mówię. Nikt nie reaguje, widzę tylko delikatne, niewiele zmieniające drgnięcia kilku osób, które próbują zareagować na moją prośbę kurtuazyjnym dygnięciem. Robi się nerwowo, w tramwaju zaraz zamkną się drzwi, a ja nie wysiadam na przystanku. Ktoś z tłumu rzuca głośno: – Tu jest kobieta w ciąży, może któryś by się ruszył?

Ewa Kaleta, archiwum prywatne

Miejsca ustępuje mi kobieta w wieku 55+. Dziękuję jej, ale nie korzystam. Udaje mi się przedostać do drzwi, wysiadam na następnym przystanku.

Widzisz, jak na nas patrzą?

Następnego dnia umawiam się z drugą ciężarną koleżanką, Magdą. Jest w 9. miesiącu. Wchodzimy do tramwaju w centrum, jedziemy w kierunku Dworca Centralnego. Miejsca siedzące są zajęte. Wybieramy miejsce obok mężczyzn, którzy rozkładają nogi w przejściu, kiedy stajemy obok, nadal siedzą wygodnie rozłożeni, koło nich stoją walizki. Mężczyźni zajęci są rozmową. Przyciągamy wzrok pasażerów. Dwie ciężarne to dość rzadki widok i wielkie społeczne obciążenie. Po drugiej stronie tramwaju siedzą młode kobiety, z pewnością przed trzydziestką. Przechodzimy wgłąb tramwaju, pasażerowie patrzą na nas, ale nie reagują. Wysiadamy na następnym przystanku.

Magda: – Widziałaś te dziewczyny? Ich wzrok, jakby się bały, że staniemy obok nich i będą musiały nam ustąpić.

– Tak, zauważyłam – odpowiadam.

Magda: – To jest zawsze najgorsze. Widzą cię, ale modlą się, żeby obok nich nie stanąć. Jakbyśmy były trędowate.

Ewa Kaleta, archiwum prywatne

Nie może pani zostać w domu?

W jednym z dużych zagranicznych supermarketów jest kasa oznaczona pomarańczowym kolorem. To kasa z prawem pierwszeństwa dla ciężarnych i osób z niepełnosprawnością. Aby skorzystać z przywileju, należy przycisnąć przycisk obok najbliższego filaru. W koszyku mam kilka produktów spożywczych. Towarzyszy mi partner, bez niego prawdopodobnie nie narażałabym się na wyprzedzenie całej kolejki w obawie przed komentarzami i spojrzeniami. Byłam tu już kilka razy i pomruk klientów i ekspedientki skutecznie mnie zniechęcił. Mimo wszystko przyciskam guzik pierwszeństwa. Odsłaniam brzuch, gdyby któryś z klientów nie zauważył, że jestem w ciąży. Ekspedientka patrzy na mnie i kiwa głową. Domyślam się, że mogę ominąć kolejkę.

– Dlaczego pani nie wysłała męża samego na zakupy? – pyta kobieta (około pięćdziesiątki), która musi przesunąć swoje zakupy z taśmy, aby zrobić mi miejsce. Śmieje się i szuka kontaktu. – Ja bym siedziała w domu i wysyłała męża. Zamiast chodzić po sklepach w zaawansowanej ciąży – dodaje. – Pani mąż wykorzystuje to, że jest pani w ciąży, żeby mieć pierwszeństwo w kasie.

– A co z niepełnosprawnymi? Jeśli przyjdą z kimś na zakupy? Osoba towarzysząca będzie również używać jego niepełnosprawności?

– Oczywiście – odpowiada kobieta bez zastanowienia.

Ekspedienta milczy.

Wysyłam do supermarketu kilka maili opisujących sytuacje, które miały miejsce w sklepie. Sugeruję, że przywilej jest fikcyjny, jeśli jest jedynie martwym prawem, z którego nikt nie będzie miał odwagi korzystać. Odpisują: „postaramy się wpłynąć na kasjerki, aby były bardziej przychylne w takich sytuacjach”. Sytuacja nieprzyjemnej atmosfery zarówno ze strony klientów, jak i kasjerki powtarza się. Z każdym razem szczegółowo opisuję sytuację w kolejnych mailach do zarządu. Po kilku interwencjach sytuacja się zmienia. Ekspedientla nawiązuje ze mną kontakt, zagaduje i uśmiecha się. Informuje klientów w kolejce, że zgodnie z przepisami mam prawo być obsłużona bez kolejki. Nie ma pomruków, komentarzy i oczu wlepionych natrętnie w mój brzuch.

Ewa Kaleta, archiwum prywatne

Kolejka jest

Jeden z największych urzędów pocztowych w Warszawie. Chcę wysłać list polecony. Około 20 osób w kolejce, każdy czeka z numerkiem w ręku. Pobieram numerek, przede mną 15 osób. Nie ma wolnego miejsca siedzącego. Staję podparta o filar. Zgodnie z prawem mogę skorzystać z pierwszeństwa w urzędach państwowych. Zbieram się na odwagę i podchodzę do jednej z kas, kasjerka odpowiada, że prawo do obsługi bez kolejki mam, ale ona ma właśnie przerwę, za plecami słyszę komentarz: „kolejka jest!”. Przechodzę do kolejki obok, niestety kasjer nie zajmuje się nadawaniem listów i paczek, odsyła mnie dalej. Znowu słyszę na głos: „jest kolejka, proszę pani”. Rozpoznaję, że to głos starszej kobiety. Odwracam się w kierunku zajętych miejsc siedzących tak, aby widać było brzuch. Mówię głośno, że jestem w ciąży i mam prawo do pierwszeństwa. Zapada grobowa cisza. Podchodzę do kolejnego okienka. Czekam, aż klientka skończy adresować list. Atmosfera jest nieznośna. Nie słychać już żadnych rozmów. Kilka osób szepce między sobą na ucho. Kasjerka mówi, że muszę poczekać, odchodzi ze stanowiska. Rezygnuję, wychodzę.

Na 10 podróży transportem publicznym miejsca ustąpiły mi 3 osoby, dwóch mężczyzn i jedna kobieta z około 13-letnim synem. W popularnych ogólnopolskich supermarketach nigdy nikt nie zaproponował szybszej obsługi. Na dwie ingerencje, jedną w markecie budowlanym i jedną w tramwaju, ludzie reagują pozytywnie. Obsłużono mnie poza kolejką i ustąpiono miejsca siedzącego. Obserwuję inne ciężarne, które nie korzystają z przywileju, nie proszą o ustąpienie miejsca. Podobne jak ja czekają na gest ze strony pasażerów transportu publicznego.

Pytam znajomą ciężarną w 6. miesiącu ciąży, która na co dzień mieszka w Krakowie. Wiem, że też rzadko ktoś ustępuje jej miejsca w autobusie i nigdy sama nie wychyla się z prośbą o ustąpienie.

– Dlaczego nie prosisz o ustąpienie miejsca, tylko stoisz przez dystans 10 przystanków?

Marta: – A widziałaś, co ludzie piszą o ciężarnych w internecie? Że oni kupili bilety, więc mają swoje prawa. Albo, że mają prawo źle się czuć i nie muszą nikomu ustępować. Albo, co gorsza: „sama chciała”, „ciąża to nie choroba”. Nie chcę być roszczeniową „madką” ani słyszeć nieprzyjemnych komentarzy. Ciąża sama w sobie jest wystarczająco trudna, żeby się jeszcze narażać na dodatkowe trudności.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

FIFA chce wprowadzić urlop macierzyński dla zawodowych piłkarek. To prawdziwa rewolucja w żeńskim futbolu

FIFA chce wprowadzić urlop macierzyński dla zawodowych piłkarek. To prawdziwa rewolucja w żeńskim futbolu!

Cameron Diaz została mamą, mając 47 lat. „To najbardziej satysfakcjonujący czas w moim życiu!” – mówi aktorka

Ciąża po 40 roku życia

„Potoczny termin ‚stara pierwiastka’ zniknął z położnictwa. Dobrze, bo był obraźliwy i stygmatyzujący” – uważa prof. Artur Jakimiuk

Edyta Pazura

Edyta Pazura krytycznie o kobietach, które skarżą się na trudy macierzyństwa. „To sztuczne i upozowane” – twierdzi

Do szkoły rodzenia samej czy z partnerem? „Szczególnie teraz warto przygotować się na plan B”

Do szkoły rodzenia samej czy z partnerem? „Szczególnie teraz warto przygotować się na plan B” [WIDEO]

"Czas odczarować wizję, że w szkołach rodzenia online nie ma zajęć praktycznych". Anna Bulczak tłumaczy, dlaczego są równie skuteczne, jak te stacjonarne

„Czas odczarować wizję, że w szkołach rodzenia online nie ma zajęć praktycznych”. Anna Bulczak tłumaczy, dlaczego są równie skuteczne, jak te stacjonarne [WIDEO]

Anna Bulczak, Zaufaj Położnej

Szkoła rodzenia to o wiele więcej niż tylko głośne oddychanie na piłce. Położna Anna Bulczak mówi, czego się w niej nauczysz [WIDEO]

Joanna Banaszewska: Ciało po ciąży? Nie wiem jak wy, ale ja naprawdę nie wiedziałam, czego się spodziewać

Aleksandra i Michał Żebrowscy / MWMedia

Aleksandra Żebrowska urodziła trzecie dziecko. Razem z mężem pochwaliła się pierwszymi zdjęciami synka

Wklęsłe sutki a karmienie piersią

Wklęsłe sutki – przyczyny. Wklęsłe brodawki a karmienie piersią

Macierzyństwo / unsplash

Czy ktoś powiedział ci, że bycie mamą boli? Blogerka Klaudia Tokarz-Laska porusza w sieci ważny temat

Urlop ojcowski i urlop tacierzyński w 2020 roku

Ile kosztuje dziecko? Miesięczne koszty utrzymania

Ile kosztuje dziecko? Koszty utrzymania dziecka, wydatki

Urlop macierzyński / istock

Ministerstwo chce skrócić o dwa miesiące opiekę nad dzieckiem po porodzie. To jeden ze skutków pandemii koronawirusa

Spuchnięte stopy w ciąży

Puchnięcie nóg w ciąży – przyczyny. Sposoby na obrzęki w ciąży

Alienacja rodzicielska – czym jest? Jaki ma wpływ na psychikę dziecka?

Tatiana Okupnik / MW Media

Tatiana Okupnik o byciu matką: „Postanowiłam pokazać mały wycinek tego, co u mnie się zadziało po porodzie. Nie miałam wpływu na to, że podczas porodu wkradł się błąd personelu”

Łuszczyca a macierzyństwo / istock

Kobiety chore na łuszczycę też mogą zaplanować macierzyństwo

Jak mi lekarka powiedziała o obumarciu płodu, to miałam ochotę jej coś zrobić.

Ciąża obumarła – objawy, forum. Co dalej? Rady psychologa

Dzień Matki w Hello Zdrowie / arch. prywatne

Czego o zdrowiu nauczyła mnie mama? Redakcja Hello Zdrowie dzieli się swoimi historiami

Prezenty na Dzień Matki / Fot. Piotr Motyl

Zadbaj naturalnie o swoją mamę! Sprawdź polecane przeze mnie zestawy prezentowe na Dzień Matki

Urlop macierzyński w 2020 roku

Karmienie piersią / rawpixel

Karmisz piersią? Sprawdź, czy to ssanie odżywcze, czy nieodżywcze

Izabela Dembińska / fot. Monika Ostrowska

Izabela Dembińska: Dziecko jest najlepszym nauczycielem, to ono będzie uczyć nas odpuszczania. Nie musisz być perfekcyjna!

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

„Zdarzało się, że nie szłam do pracy, bo nie mogłam przestać się masturbować. Jestem uzależniona od seksu i miłości”

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Dlaczego możesz nie mieć ochoty na seks? Zabójcy libido

Dlaczego możesz nie mieć ochoty na seks? Zabójcy libido

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

białe plamy na paznokciach

Białe plamy na paznokciach – co oznaczają i jak się ich pozbyć?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Czym jest aborcja eugeniczna? Czy jest legalna w Polsce? Dlaczego budzi kontrowersje?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?