Przejdź do treści

„Nie w porządku jest to, że zdjęcia takie jak powyższe oburzają, a to tylko czysta podpaska i ketchup”- młoda feministka podjęła ważny temat

Instagram.com
Instagram.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
kapsułki
Witaminy – kiedy, które i dla kogo?
Psychologiczny problem… zaparć
istockphoto.com
Jak mają się twoje biodra, gdy ty masz 20, 30, 40… lat?
istockphoto.com
„Czy podoba mi się moje ciało poporodowe? Nieszczególnie, ale jestem z niego bardzo dumna”. Kobiety pokazały, jak wyglądały po porodzie
Nike
Kończy się świat, w którym nie podejmujemy trudnych tematów. Nowa kampania Nike walczy z depresją i próbami samobójczymi

Krew w filmach? Nic strasznego. Krew menstruacyjna? Nieustanne obrzydzenie i wstyd. „To nie zdjęcie z krwią menstruacyjną jest nie w porządku, to z waszym wychowaniem dzieci jest coś nie w porządku” – pisze autorka bloga Pokochawszy.pl. Mamy dość postrzegania miesiączki w kategoriach wstydu!

Miesiączka = wstyd

Miesiączka łączy się ze wstydem. Tak nas uczono od najmłodszych lat. Lekcje wychowania do życia w rodzinie odbywały się przecież tylko z dziewczynami. A potem, podczas jednej z takich lekcji, każda z nas dostała paczkę podpasek. Chowałyśmy je pod bluzkami. Zrobiłybyśmy wszystko, byleby tylko nie zostać wyśmianymi przez naszych rówieśników.

Pamiętasz, jak uczono nas, dorastające dziewczyny, jak zmieniać podpaskę? Na zajęciach WDŻ nauczycielka nie mówiła tylko o tym, jak przykleić ją na majtkach. Wspominała także, że pokazywanie podpasek (np. w klasie) jest niegrzeczne. Właśnie dlatego większość z nas zmieniała je na przerwach, gdy niezauważenie mogłyśmy wyjść do toalety z plecakami.

https://www.instagram.com/cialopozytyw/

Czekałyśmy na dzwonek, chociaż często czułyśmy, że to już czas, by wstać i wyjść z sali. Zdarzało się, że wstawałyśmy za późno. A potem chodziłyśmy grupkami z koleżankami, byleby tylko nikt nie zauważył tej maleńkiej, czerwonej plamy na dżinsach. Bywały też SMS-y do koleżanek z innych klas w stylu: „Masz pożyczyć bluzę?”. Przewiązana przez biodra wiele zakrywała.

25-letnia feministka i miłośniczka poetów wyklętych, autorka bloga Pokochawszy.pl, też to pamięta. W ostatnim ze swoich postów na Instagramie umieściła więc wymowne zdjęcie. Przedstawia ono podpaskę umazaną ketchupem, który symbolizuje krew menstruacyjną. Tym samym zwróciła uwagę na poważny problem. Społeczeństwo nadal nie traktuje miesiączki jako czegoś normalnego.

To tylko czysta podpaska i ketchup

„Krew. Krew, której tak pełno w filmach, pokazujących szczegółowe sceny morderstw czy gwałtu. Krew, naturalna krew menstruacyjna, która budzi takie kontrowersje. Od dziecka uczy się nas, dziewczynki, że mamy być cicho. Pokazują nam podpaski w odosobnionych salach, żeby chłopcy nie zobaczyli. Uczą nas je zmieniać tak, by nikt nie widział, że mamy okres. Zaplamienie się to nie zwykły przypadek, sytuacja losowa, a obawa o to, że ktoś nas wyśmieje i będzie to latami wypominał.

Podczas gdy chłopcy mogą sobie swobodnie mówić o nocnych polucjach czy tym jak im staje, nie krępują się (zazwyczaj). Dlaczego? Bo tak są wychowywani. Im nikt nie wpaja sztucznego poczucia wstydu. Nie każe im się wstydzić za każdy przejaw bycia sobą. Za rozłożone nogi, przeklinanie, palenie papierosów czy inne błahostki, które mężczyznom uchodzą na sucho.

To nie zdjęcie z krwią menstruacyjną jest nie w porządku, to z waszym wychowaniem dzieci jest coś nie w porządku. Nie w porządku jest to, że zdjęcia takie jak powyższe oburzają, a to tylko czysta podpaska i ketchup” – pisze „xyz” na koncie „Pokochawszy.pl” na Instagramie.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Krew. Krew, której tak pełno w filmach, pokazujących szczegółowe sceny morderstw czy gwałtu. Krew, naturalna krew menstruacyjna, która budzi takie kontrowersje. Od dziecka uczy się nas, dziewczynki, ze mamy być cicho. Pokazują nam podpaski w odosobnionych salach, żeby chłopcy nie zobaczyli. Ucza nas je zmieniać tak, by nikt nie widział, ze mamy okres. Zaplamienie się to nie zwykły przypadek, sytuacja losowa, a obawa o to, ze ktoś nas wyśmieje i będzie to latami wypominal. Podczas gdy chłopcu mogą sobie swobodnie mowic o nocnych polucjach czy tym jak im staje, nie krępują się (zazwyczaj). Dlaczego? Bo tak są wychowywani. Im nikt nie wpaja sztucznego poczucia wstydu. Nie każe im się wstydzić za każdy przejaw bycia sobą. Za rozłożone nogi, przeklinanie, palenie papierosów czy inne błachostki, które mężczyźnom uchodzą na sucho. To nie zdjęcie z krwią menstruacyjna jest nie w porządku, to z waszym wychowaniem dzieci jest coś nie w porządku. Nie w porządku jest to, ze zdjęcia takie jak powyższe oburzają, a to tylko czysta podpaska i ketchup. #menstruation #blood #period @cialopozytyw #cialopozytywne #cialopozytywnosc #cialoboginizanicsieniewini #ciałopozytywność

Post udostępniony przez xyz (@pokochawszy.pl)

Chcesz zapomnieć o PMS?

Drażliwość, bolesne piersi, zatrzymywanie wody. Każda z nas przechodzi zespół napięcia przedmiesiączkowego inaczej i każda ma prawo do wsparcia w tym czasie. Sprawdź jak może Cię wesprzeć WIMIN.

Sprawdź

„Brać tak podpaskę, żeby nikt nie zauważył”

I nie tylko blogerka chce mówić o miesiączce głośno. W komentarzach do postu pojawiły się też inne podobne historie.

„To jest jakiś absurd, to wkładanie wstydu w nas od najmłodszych lat i przekazywanie tego z pokolenia na pokolenie. Mam dosyć. A, w trakcie pisania komentarza przypomniało mi się, że jak byłam o wiele młodsza to w trakcie miesiączki gdy zmieniłam podpaskę w domu to zawsze starałam się robić to jak najciszej – cichutko otwierać opakowanie, jeszcze ciszej odklejać i przyklejać ponownie – żeby tylko mój własny tata tego nie słyszał”

„Zgadzam się. Zawsze przeszkadzało mi, gdy ktoś traktował miesiączkę jak temat tabu. Szczególnie w szkole, gdy chroniło się okres przed świadomością chłopców z klasy, a o podpaskę pytało się szeptem, aby nikt nie usłyszał. Noszenie całych plecaków do łazienek, aby nie nieść tampona/podpaski w kieszeni, bo jeszcze ktoś zobaczy. Znam osoby, które wciąż wstydzą się kupować podpaski czy tampony w sklepach. Dla mnie to jakiś absurd. Nigdy nie miałam problemu w mówieniu o miesiączce i zauważyłam, że moje grono znajomych również przestaje traktować to jak sekret”

Tak, miesiączka to nadal dla wielu temat tabu. Zły PR robią jej reklamy, które pokazują, że miesiączkę można ukryć. To dlatego w kampaniach reklamowych podpasek czy tamponów kobiety śmieją się, chodzą w białych spodniach i uprawiają najbardziej ekstremalne sporty. Zdarza się, że jest nawet nieco infantylnie. W rezultacie dorastające dziewczynki udają, że miesiączka nie istnieje. A potem, już jako dorosłe kobiety, dalej to robią.

My, w Hello Zdrowie, już naprawdę mamy dość. Miesiączka to normalna sprawa i nie widzimy w niej nic, czego mogłybyśmy się wstydzić. Właśnie dlatego tak często podejmujemy ten temat. Piszemy o kubeczkach menstruacyjnych, seksie w trakcie okresu, serialach, które warto oglądać w trakcie miesiączki czy o PMS. Mówimy o kontrolach u ginekologa i o tym, że miesiączka jest czasem, w którym możemy wyluzować.

Szukamy w niej pozytywów. I do tego samego zachęcamy też ciebie!

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Beata Pawlikowska

Beata Pawlikowska: myślałam, że jestem więźniem swojego ciała i nie podobało mi się to, że podlegam miesięcznemu cyklowi

Masz niedobór żelaza? Nie zapomnij o najważniejszych zasadach jego suplementacji

pms

Grzegorz Południewski: PMS to choroba, a nie wredna, cykliczna przypadłość, która sprawia, że kobieta jest rozdrażniona, kłótliwa i zrzędliwa

„Wpadam w comiesięczną karuzelę szału. Piekło na ziemi”. Ekstremalne PMS, czyli przedmiesiączkowe zaburzenia dysforyczne. Jak sobie z tym radzić?

„Nie chcę rozmawiać o swojej miesiączce jak o czymś odrażającym, bo przecież taka ona nie jest. To normalna funkcja biologiczna mojego ciała” – mówi Clara Henry, szwedzka blogerka, autorka książki „Tak, mam okres, a co?”

„W reklamach kobieta miesiączkująca jest ubrana na biało, tańczy, śpiewa i nie zachowuje się jak kobieta, która ma okres”. Czego o miesiączce (nie) dowiadujemy się od naszych mam?

Istockphoto.com

Czy kubeczek menstruacyjny jest bezpieczny? Pani Miesiączka: tak! I są na to badania!

Flower photo created by freepik - www.freepik.com

Zastanawiałaś się kiedyś, jak to jest wybierać między ciepłym posiłkiem a komfortem podczas okresu? One tak. I postanowiły coś z tym zrobić!

„W czasie miesiączki lubię się zaszyć, spać, regenerować, obejrzeć coś miłego i pozwolić sobie czuć wszystko, co wtedy do mnie przychodzi” – mówi Barbara Pietruszczak, współautorka fanpage „Pani Miesiączka”

https://www.instagram.com/cialopozytyw/

Czy są powody, przez które lubicie menstruować? Pytanie zadane przez aktywistkę ze Szczecina poruszyło Instagram

„Żądam edukacji menstruacyjnej od wczesnych lat szkolnych, a w reklamach podpasek krwi w kolorze krwi, a nie paryskiego błękitu” – mówi Anna Zajdel, aktywistka

okres

Dla pracodawcy przez 9 dni w roku jesteśmy nieproduktywne. Może warto pomyśleć o urlopie menstruacyjnym w Polsce?

pms

Paulina Kitlas-Śliwińska: gdyby to mężczyźni cierpieli na PMS, to sposób na niego znaleziono by już dawno

5 profili na Instagramie, które odczarowują temat miesiączki

kobieta w trakcie okresu

10 rzeczy, które mogą mieć wpływ na kłopoty z cyklem

pms

„O PMS lubi się żartować, bo to przecież tylko gorsze dni kobiety. Tymczasem u podłoża PMS leży nierównowaga hormonalna”. Jak na nią wpłynąć, tłumaczy dietetyczka i naturopatka Monika Skuza

Co na zły nastrój, PMS i bóle głowy? Szafran!

Co na zły nastrój, PMS i bóle głowy? Szafran! O jego cennych właściwościach rozmawiamy z ekspertem

https://www.istockphoto.com/

Od 8 do 17 tysięcy sztuk. Tyle każda z nas zużywa średnio w ciągu całego życia podpasek i tamponów. Warto więc zwracać uwagę na ich skład

Instagram: https://www.instagram.com/pani_fizjotrener/

Kolor krwi menstruacyjnej może dużo powiedzieć o stanie twojego zdrowia. Wyjaśnia fizjoterapeutka

Fot: freepik

„Pierwsza miesiączka? O nie, teraz już będziesz miała przechlapane do 50-tki…”. O tym, jak rozmawiać ze swoimi dziećmi o pierwszej menstruacji, mówi Patrycja Wonatowska, seksuolożka

Paulina Kitlas-Śliwińska: kluczem jest docenienie tego, co kobiece, a to oznacza kompletne przewartościowanie i przebudowanie systemu

endometrioza

Twoja przyjaciółka ma endometriozę. Pewnie bardzo cierpi. Zobacz, jak możesz jej pomóc

Dlaczego przed okresem czujemy się czas tak beznadziejnie?

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka: nigdy już nie powiem, że jestem w stu procentach zdrowa, nawet jeśli kiedyś będę czuła się lepiej