Przejdź do treści

„O, serduszko nie bije”- żarciki za drzwiami gabinetów ginekologów

Istock.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta je hamburgera
GIS wycofał popularne produkty gotowe do spożycia. Powodem jest obecność bakterii wywołującej listeriozę
Jak sobie poradzić z diagnozą o raku? Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz
Jak sobie poradzić z diagnozą o raku? Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz
Testy na nietolerancje pokarmowe IgG – marketing czy wiarygodna diagnostyka?
Testy na nietolerancje pokarmowe IgG – marketing czy wiarygodna diagnostyka?
Zatkany kanalik – kiedy może się pojawić taki problem i jak temu zaradzić? Odpowiada Hafija
Zatkany kanalik – kiedy może się pojawić taki problem i jak temu zaradzić? Odpowiada Hafija
"Czy naprawdę ryzyko zakażenia przewyższa ryzyko łamania praw rodziców?". Centrum Nauki o Laktacji apeluje o złagodzenie przepisów dotyczących izolowania dzieci od matek po porodzie
„Czy naprawdę ryzyko zakażenia przewyższa ryzyko łamania praw rodziców?”. Centrum Nauki o Laktacji apeluje o złagodzenie przepisów dotyczących izolowania dzieci od matek po porodzie

„O, serduszko nie bije” czy „Szkoda takiej ładnej waginy, po porodzie to już nie będzie to samo” – według niektórych ginekologów to takie żarciki  na rozluźnienie atmosfery, szczególnie jeśli pacjentka zaszła w ciążę po raz pierwszy. Czy jest się z czego śmiać? Dlaczego pewni ginekolodzy nie potrafią ugryźć się w język i co możemy z tym zrobić jako pacjentki?

Magdalena (imiona bohaterek zmieniłam) w pierwszą ciążę zaszła w wieku 34 lat. Dziecko było planowane – wcześniej z mężem dużo pracowali i podróżowali, po prostu korzystali z życia. Nie ulegli presji otoczenia, że zegar tyka. Nie mieli też większych trudności z poczęciem, choć mąż Magdy dobiegał już czterdziestki. Zrobili rutynowe badania i gdy upewnili się, że wszystko gra, zaczęli się starać o dziecko. „Nigdy nie przeszło mi przez myśl, że mogę być za stara albo że już za późno. Szczerze, to byłam odporna na takie teksty. Zaszłam w ciążę wtedy, gdy byłam na to gotowa i kiedy chciałam” – mówi Magdalena.

Marzyła, aby jej ciążę poprowadził zaufany ginekolog, do którego chodziła od lat, ale pech chciał, że z przyczyn zdrowotnych akurat miał przerwę w praktyce. „Polecił mi swojego kolegę…” – wspomina Magda. Nie spodziewała się, na kogo trafi. „Pierwsze wrażenie zrobił raczej dobre, ot, szczupły, szpakowaty, z wyglądu raczej przyjemny pan po pięćdziesiątce. Ale gdy zaczęliśmy rozmawiać, szybko wyskoczył z tekstem: No, w pani wieku to już najwyższa pora na dziecko. Potem się rodzice dziwią, że w przedszkolu i szkole mylą ich z dziadkami. Zamurowało mnie. A to był dopiero początek”.

 

Tylko podczas jednej wizyty Magdalena usłyszała trzy teksty nie na miejscu – wszystkie odnosiły się do jej wieku. Podczas badania na fotelu ginekologicznym lekarz, z uśmiechem, stwierdził, że „jak na kobietę po trzydziestce, to jest tam na dole całkiem zadbana”. Tego też nie skomentowała. Później zlecił kontrolne badania, zapisał witaminy, a po wszystkim poprosił, żeby na siebie uważała, bo „w jej wieku to nigdy nie wiadomo”.

Magdalena: „Teraz żałuję, że nic mu wtedy nie powiedziałam, a trzeba było od razu załatwić temat. Gdy opowiedziałam o wszystkim mężowi, trochę się zdziwił, ale też fakt, że obrócił sprawę w żart, więc za miesiąc poszłam na kolejną wizytę. I kiedy znowu usłyszałam, żebym się nie przemęczała, bo nie jestem już niestety pierwszej młodości, więcej tam nie wróciłam. Zmieniłam lekarza. Ten nie robił mi już takich uwag, ale niesmak niestety pozostał”.

„Nie ma się co napalać”

Magda nie jest wyjątkiem. Dziewczyny często piszą o tym, jak obcesowo potratkowali je lekarze – nawet gdy wydawało im się, że mają znakomite poczucie humoru – jest szereg. O tym, co usłyszały w gabinecie ginekologicznym, piszą w internecie: na forach, w grupach dyskusyjnych i messengerach do naszej redakcji.

Komentarze co najmniej nie na miejscu pojawiają się bardzo często już na etapie badań. „Gdy miałam lat 24 i czteroletniego syna, poszłam do ginekologa do przychodni i powiedziałam, że chciałabym się jakoś przygotować do drugiej ciąży. Na co lekarz bardzo zdziwiony zapytał: A ile TY w ogóle masz lat, i po co tu przyszłaś, jak będziesz w ciąży, to dopiero przyjdź! Wyszłam z gabinetu w wielkim szoku i więcej już do niego nie wróciłam – poszłam prywatnie” – wyznaje internautka na forum Gazety.

O, serduszko chyba nie bije” – taki komentarz podczas badania USG usłyszała Patrycja. Prawie zabrakło jej powietrza. „Żartuję, wszystko w porządku” – dodał po chwili lekarz z uśmiechem. Patrycja: „Miałam ochotę rozszarpać mu gardło”.

Zobacz także

Niektórzy ginekolodzy potrafią być bardzo bezpośredni, zwłaszcza w kontaktach z niedoświadczonymi pacjentkami, które bardzo przeżywają swoją pierwszą ciążę. „Może nie tylko najgłupsze, ale najokropniejsze, co usłyszałam, to to, że : Nie założymy pani karty ciąży w pierwszym miesiącu, tylko poczekamy do trzeciego–czwartego, bo w takiej wczesnej ciąży to nic nie wiadomo, może się nie opłacać. Myślałam, że spadnę z tego koszmarnego fotela – masakra. Już więcej nie poszłam do tej strasznej kobiety” – wyznaje Traszka na forum netkobiety.pl.

„Ja też usłyszałam, że jeszcze nie ma się co napalać, bo do końca pierwszego trymestru wszystko się może zdarzyć” – mówi Ola. „Tak, NAPALAĆ. A dodam, że długo staraliśmy się o dziecko i gdy wreszcie się udało, byłam bardzo szczęśliwa. A tu coś takiego. Głupim, nieprzemyślanym tekstem można wszystko zepsuć”.

W pooobnej sytuacji znalazła się Kikacu: „Kiedy poszłam prywatnie potwierdzić, że jestem w ciąży, ginekolog powiedział mi: W krajach afrykańskich dopiero o ciąży mówi się, jak kobieta jest w 12. tygodniu ciąży, a dzięki temu natura robi selekcję naturalną, proszę przyjść w 12. tygodniu do mnie, to porozmawiamy o ciąży. Już nigdy więcej nie odwiedziłam tego palanta”.

 

Tyle kasy z NFZ roztrwoniła…

Zdumiewający komentarz na temat swojego… wyglądu usłyszała Anna. Zawsze była bardzo szczupła, na granicy niedowagi. To u niej genetyczne – wszyscy w rodzinie zawsze byli szczupli, wręcz chudzi, z godną pozazdroszczenia przemianą materii. Kiedy przyszła do swojej ginekolog porozmawiać o ciąży, ta zapytała drwiąco: Kochana, jak ty z taką niedowagą chcesz w ciążę zajść? Najpierw nabierz trochę ciała. Moim zdaniem to było bardzo nie na miejscu” – uważa Anna.

Inaczej było natomiast u Beaty, która ma pewną nadwagę. „Lekarz-ginekolog w przychodni powiedział mi wprost, że otyłość może wykluczyć ciążę. Zatkało mnie, bo nie jestem gruba, mam może 2–3 kg na plusie. Na odchodne szok: lekarz podał mi adres nowego klubu fitness w okolicy. Nigdy nie spotkałam się z takim chamstwem”.

Internautki skarżą się, że wielu polskich ginekologów nie potrafi wczuć się w ich sytuację – w to, jak bardzo przeżywają szczególny stan, w którym się znalazły. Pojawiają się zarzuty o „olewającym podejściu do pacjentki”. Sandra na forum babyboom.pl pisze: „Miałam problemy z nerkami na samym początku ciąży i usłyszałam tekst, że jeszcze na dobre ciąża się nie zaczęła, a ja już tyle kasy z NFZ roztrwoniłam na badania moczu co tydzień.

Komentarz dotyczący pieniędzy usłyszała też Hania, lat 32. W pierwszą ciążę zaszła, mając 25 lat. Urodziła córkę. Potem, gdy skończyła 28 lat, na świat przyszła jej druga córka. Kiedy Hania postanowiła porozmawiać z lekarzem o trzecim dziecku, ten uśmiechnął się z politowaniem i rzucił: „A jednak łase jesteście na to 500+”. „Normalnie myślałam, że spadnę z krzesła. Autentyczny SZOK, zwłaszcza że znałam tego lekarza – przyjmował w przychodni od lat – i dotąd zachowywał się przyzwoicie. Nie byłam wtedy jeszcze w ciąży. Więcej do tego pana nie poszłam!”. Hania niedawno urodziła trzecie dziecko – synka.

 

ginekolog do Hani
A jednak łase jesteście na to 500+

Wiek, Wygląda, Waga – co jeszcze bywa obiektem żarcików?

Wielu ginekologów pozwala sobie na komentarze – podobnie jak u cytowanej na początku Magdaleny – dotyczące wieku pacjentek. „Usłyszałam kiedyś pytanie, czy nie bałam się zachodzić w ciążę w takim wieku. Dodam, że miałam trzydzieści dwa lata” – wspomina Małgorzata. Podobnie było u Katarzyny, która zdecydowała się na dziecko w okolicach czterdziestki. „Popatrzył na mnie i rzucił: Ulalala, w pani wieku, to się już o wnukach myśli, a nie o dzieciach. Cierpliwości mniej i do wagi sprzed ciąży trudniej wrócić. Nie brzmiało to jak troska, zwłaszcza że zawsze miałam parę kilo na plusie”.

Młodsze kobiety nie mają dużo łatwiej. Agnieszkę, gdy zaszła w ciążę, mając 22 lata, ginekolog zapytała: „A co, tabletki zawiodły? Ciąża w pani wieku to na pewno wypadek przy pracy”. Jej ciąża była planowana. Z kolei Marcie ginekolog rzucił tekst: „Szkoda takiej ładnej waginy, po porodzie to już nie będzie to samo”.

ginekolog do Marty
Szkoda takiej ładnej waginy, po porodzie to już nie będzie to samo

Różnie bywa też w polskich szpitalach, gdzie kobiety trafiają z powikłaniami ciąży. Mamma12: „Nie podczas porodu, ale w czasie ciąży – leżałam na patologii, lekarz zagląda w kartę, widzi wpis ciąża po in vitro i zwraca się do mnie: O, in vitro? A co biskup na to? Pozostawię bez komentarza”.

Szokujące są natomiast teksty, jakie niektóre kobiety słyszą tuż przed porodem. „Lekarz mi powiedział, żebym zamknęła gębę i zaczęła przeć, to wszystko będzie cacy” – opowiada forumowiczka Gazety. „Bzykałaś się, to teraz sobie pocierpisz” – to z kolei wspomnienie Goni.

 

Nie na miejscu bywają też uwagi niektórych położnych. Jedna z internautek na forum babyboom.pl pisze: „Położna MAŁGORZATA miała mój poród w głębokim poważaniu, a wręcz była zła, że to tak długo trwa. Rzucała kąśliwymi tekstami typu: Jeszcze nie urodziłaś? Albo: Ty się nie nadajesz do porodu, nawet przeć nie umiesz itp. Jak widać, w naszym kraju nic się nie zmienia, jak można mieć taki zawód, który ma nieść pomoc i w taki sposób traktować drugiego człowieka? Znieczulica, brak kultury i chamstwo”.

„U mnie dwie sytuacje podczas jednego porodu – pisze Ania – Pierwsza: żebym tak nie wrzeszczała jak wieprz podczas uboju. Druga: że lubię naturę (tu chodziło o nieogolone okolice łonowe – normalnie się golę, ale z dużym brzuchem było mi ciężko)”.

 

Naprawdę, najważniejsze jest wsparcie


Paulina Klimczak, psycholog z sieci przychodni NZOZ „Twój Lekarz” zwraca uwagę, że pierwszy trymestr ciąży charakteryzuje się ambiwalencją emocjonalną. „Pojawiają się takie uczucia jak radość, zaskoczenie, niedowierzanie, lęk, niechęć. Kobiecie mogą też towarzyszyć wątpliwości, czy to dobry moment na pojawienie się dziecka, szczególnie gdy ciąża nie była planowana. Lęk może wiązać się z wieloma obszarami: niepokojem o zdrowie i prawidłowy rozwój dziecka, analizą własnego zachowania, które mogło zaszkodzić nienarodzonemu dziecku, lękiem przed przyszłością i zmianą dotychczasowego sposobu życia, lękiem przed podjęciem nowej roli społecznej”.

Dlatego zdaniem psycholog Pauliny Klimczak ważne jest, aby kobieta w tym okresie – jak i w okresie całej ciąży – miała wsparcie w najbliższych osobach, mogła porozmawiać o swoich odczuciach bez obawy przed oceną. – Warto także wykorzystać ten czas na edukację – czytanie książek o tematyce ciąży, rozmowy z kobietami o podobnych doświadczeniach. To ułatwi zrozumienie i akceptację własnych emocji – tłumaczy specjalistka.

Standard Organizacyjny Opieki Okołoporodowej

Od 1 stycznia 2019 roku obowiązuje Rozporządzenie Ministra Zdrowia – Standard Organizacyjny Opieki Okołoporodowej, który zakłada, że głównym celem opieki medycznej w naszym kraju jest to, aby każdej Polce w okresie okołoporodowym zapewnić bezpieczeństwo, zdrowie i dostęp do opieki na najwyższym poziomie. Standard obowiązuje wszystkie placówki medyczne w naszym kraju i dotyczy okresu ciąży, porodu, jak i połogu.

Pamiętaj:
masz w każdej chwili prawo do zmiany lekarza, nie masz obowiązku korzystania z porad tylko jednego specjalisty
Twój komfort i bezczpieczeństwo, również emocjonalne, jest NAJWAŻNIEJSZE

Obejrzyj Standard na stronie Fundacji Rodzić po Ludzku

 

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Trzy typy kobiet w ciąży – sprawdź, którym jesteś ty albo twoja koleżanka

Czego nie robić w ciąży? Rozmowa z osteopatką Eweliną Tyszko-Bury

Czego nie powinnyśmy robić w ciąży? Rozmowa z osteopatką Eweliną Tyszko-Bury

Bóle lędźwi w ciąży. Jak może pomóc osteopatia? Wyjaśnia Ewelina Tyszko-Bury

Bóle lędźwi w ciąży. Rozmowa z osteopatką Eweliną Tyszko-Bury

Za picie w czasie ciąży do więzienia? Eksperci mówią, dlaczego to kiepski pomysł

Za picie w czasie ciąży do więzienia? Eksperci tłumaczą, dlaczego to zły pomysł

Zabiegi stomatologiczne w ciąży / istock

Ciąża i karmienie piersią a zabiegi stomatologiczne. Tata Stomatolog wymienia fakty i mity, które słyszy w gabinecie

Bolesny obrzęk stóp w ciąży. Jak pomoże osteopatiia?

Bolesny obrzęk stóp w ciąży – jak może pomóc osteopata? Rozmowa z Eweliną Tyszko-Bury

Bóle podżebrowe w ciąży - jak może pomóc osteopatia?

Bóle podżebrowe w ciąży – jak może pomóc osteopatia? Rozmowa z Eweliną Tyszko-Bury

Jak osteopatia może pomóc kobiecie w ciąży? Wyjaśnia Ewelina Tyszko-Bury

Jak osteopatia może pomóc kobiecie w ciąży? Wyjaśnia Ewelina Tyszko-Bury

Czym jest osteopatia ginekologiczna? Rozmowa z osteopatką Eweliną Tyszko-Bury

Czym jest osteopatia ginekologiczna? Rozmowa z osteopatką Eweliną Tyszko-Bury

Ciąża a miesiączka / istock

Czy można zajść w ciążę podczas okresu? „Pani Miesiączka” obala popularne mity

Kobieta smutna, cierpiaca na depresję poporodową

Depresja poporodowa – jak długo trwa? Jakie są jej objawy i jak ją leczyć?

Zielone warzywa liściaste a kwas foliowy

Kwas foliowy (witamina B9) – źródła, niedobór, nadmiar i suplementacja

Pani Fizjotrener pokazała, jak naprawdę wyglądają brzuchy po ciąży. "Bądźcie dla siebie wyrozumiałe i łaskawe"

Pani Fizjotrener pokazała, jak naprawdę wyglądają brzuchy po ciąży. „Bądźcie dla siebie wyrozumiałe i łaskawe”

Psycholog Niepłodności o ciąży po poronieniu. „Kobietom towarzyszy poczucie winy, bo dookoła słyszą: ‚Powinnaś się cieszyć’, ,’Nie myśl źle, bo jeszcze coś się stanie’. To błędne koło”

Psycholog Niepłodności o ciąży po poronieniu. „Kobietom towarzyszy poczucie winy, bo dookoła słyszą: ‚Powinnaś się cieszyć’, ,’Nie myśl źle, bo jeszcze coś się stanie’. To błędne koło”

Ciąża – fakty i mity. Fundacja #SEXEDpl znowu mówi o rzeczach, o których często milczą rodzice nastolatków

Ciąża – fakty i mity. Fundacja #SEXEDpl znowu mówi o rzeczach, o których często milczą rodzice nastolatków

kobieta w ciąży

Czy warto szczepić się przeciw krztuścowi w ciąży? Dr Michał Strus odpowiada

kobieta w ciąży ze zdjęciem USG dziecka

Czy płód w macicy śni? Wyjaśnia ginekolog położnik

kobieta w ciąży

Ciąża pozamaciczna – przyczyny i objawy. Jak rozpoznać i postępować?

Dieta matki karmiącej. Co jeść, czego unikać, przepisy

Dieta matki karmiącej. Co jeść, czego unikać, przepisy

Probiotyki w ciąży / istock

Probiotyki w ciąży. Brać czy nie? Dietetyczka kliniczna odpowiada

Łuszczyca a macierzyństwo / istock

Kobiety chore na łuszczycę też mogą zaplanować macierzyństwo

Kobieta w rudych włosach stoi oparta o piłkę i ćwiczy w półprzysiadzie. Pomaga jej trener.

Ćwiczenia po porodzie – kiedy zacząć i jakie wybrać, aby wrócić do formy sprzed ciąży?

para z testem ciążowym

Morfologia plemników i jakość spermy. Jak podkręcić jego płodność?

Kobieta w ciąży stoi na plaży

Wypadanie włosów w ciąży. Dlaczego tak się dzieje i co zrobić? Wyjaśnia Ekspert Kosmetyczny

Najpopularniejsze

Kortyzol – jak go obniżyć? Objawy i przyczyny podwyższonego poziomu kortyzolu

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

kobieta, ból

Fibromialgia – kiedy boli cię wszystko. Czym objawia się ta tajemnicza choroba?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

Policzek kobiety z włókniakiem miękkim

Włókniak miękki ‒ jakie są jego przyczyny i jak się pozbyć takich zmian?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę