Przejdź do treści

„O, serduszko nie bije”- żarciki za drzwiami gabinetów ginekologów

Istock.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dr Michał Czapla / Instagram.com
Dr Michał Czapla: regularna aktywność fizyczna jest podstawą skutecznej profilaktyki chorób serca
Jedzenie słodyczy / istockphoto.com
Chcesz skończyć z jedzeniem słodyczy? Zadaj sobie kilka pytań, a odpowiedzi spisz na kartce. To sposób dietetyczki Darii Rybickiej
Twarz kobiety / istockphoto.com
Skóra sucha – czym się charakteryzuje, co jest jej przyczyną, dlaczego jest sucha, jak ją pielęgnować? Ekspert Kosmetyczny wyjaśnia
Masło czekoladowe – zdrowe, bo domowe!
Masło czekoladowe – zdrowe, bo domowe!
alkohol
Na czym polega detoks alkoholowy? Gdzie poddać się oczyszczeniu organizmu z toksyn?

„O, serduszko nie bije” czy „Szkoda takiej ładnej waginy, po porodzie to już nie będzie to samo” – według niektórych ginekologów to takie żarciki  na rozluźnienie atmosfery, szczególnie jeśli pacjentka zaszła w ciążę po raz pierwszy. Czy jest się z czego śmiać? Dlaczego pewni ginekolodzy nie potrafią ugryźć się w język i co możemy z tym zrobić jako pacjentki?

Magdalena (imiona bohaterek zmieniłam) w pierwszą ciążę zaszła w wieku 34 lat. Dziecko było planowane – wcześniej z mężem dużo pracowali i podróżowali, po prostu korzystali z życia. Nie ulegli presji otoczenia, że zegar tyka. Nie mieli też większych trudności z poczęciem, choć mąż Magdy dobiegał już czterdziestki. Zrobili rutynowe badania i gdy upewnili się, że wszystko gra, zaczęli się starać o dziecko. „Nigdy nie przeszło mi przez myśl, że mogę być za stara albo że już za późno. Szczerze, to byłam odporna na takie teksty. Zaszłam w ciążę wtedy, gdy byłam na to gotowa i kiedy chciałam” – mówi Magdalena.

Marzyła, aby jej ciążę poprowadził zaufany ginekolog, do którego chodziła od lat, ale pech chciał, że z przyczyn zdrowotnych akurat miał przerwę w praktyce. „Polecił mi swojego kolegę…” – wspomina Magda. Nie spodziewała się, na kogo trafi. „Pierwsze wrażenie zrobił raczej dobre, ot, szczupły, szpakowaty, z wyglądu raczej przyjemny pan po pięćdziesiątce. Ale gdy zaczęliśmy rozmawiać, szybko wyskoczył z tekstem: No, w pani wieku to już najwyższa pora na dziecko. Potem się rodzice dziwią, że w przedszkolu i szkole mylą ich z dziadkami. Zamurowało mnie. A to był dopiero początek”.

 

Tylko podczas jednej wizyty Magdalena usłyszała trzy teksty nie na miejscu – wszystkie odnosiły się do jej wieku. Podczas badania na fotelu ginekologicznym lekarz, z uśmiechem, stwierdził, że „jak na kobietę po trzydziestce, to jest tam na dole całkiem zadbana”. Tego też nie skomentowała. Później zlecił kontrolne badania, zapisał witaminy, a po wszystkim poprosił, żeby na siebie uważała, bo „w jej wieku to nigdy nie wiadomo”.

Magdalena: „Teraz żałuję, że nic mu wtedy nie powiedziałam, a trzeba było od razu załatwić temat. Gdy opowiedziałam o wszystkim mężowi, trochę się zdziwił, ale też fakt, że obrócił sprawę w żart, więc za miesiąc poszłam na kolejną wizytę. I kiedy znowu usłyszałam, żebym się nie przemęczała, bo nie jestem już niestety pierwszej młodości, więcej tam nie wróciłam. Zmieniłam lekarza. Ten nie robił mi już takich uwag, ale niesmak niestety pozostał”.

„Nie ma się co napalać”

Magda nie jest wyjątkiem. Dziewczyny często piszą o tym, jak obcesowo potratkowali je lekarze – nawet gdy wydawało im się, że mają znakomite poczucie humoru – jest szereg. O tym, co usłyszały w gabinecie ginekologicznym, piszą w internecie: na forach, w grupach dyskusyjnych i messengerach do naszej redakcji.

Komentarze co najmniej nie na miejscu pojawiają się bardzo często już na etapie badań. „Gdy miałam lat 24 i czteroletniego syna, poszłam do ginekologa do przychodni i powiedziałam, że chciałabym się jakoś przygotować do drugiej ciąży. Na co lekarz bardzo zdziwiony zapytał: A ile TY w ogóle masz lat, i po co tu przyszłaś, jak będziesz w ciąży, to dopiero przyjdź! Wyszłam z gabinetu w wielkim szoku i więcej już do niego nie wróciłam – poszłam prywatnie” – wyznaje internautka na forum Gazety.

O, serduszko chyba nie bije” – taki komentarz podczas badania USG usłyszała Patrycja. Prawie zabrakło jej powietrza. „Żartuję, wszystko w porządku” – dodał po chwili lekarz z uśmiechem. Patrycja: „Miałam ochotę rozszarpać mu gardło”.

Zobacz także

Niektórzy ginekolodzy potrafią być bardzo bezpośredni, zwłaszcza w kontaktach z niedoświadczonymi pacjentkami, które bardzo przeżywają swoją pierwszą ciążę. „Może nie tylko najgłupsze, ale najokropniejsze, co usłyszałam, to to, że : Nie założymy pani karty ciąży w pierwszym miesiącu, tylko poczekamy do trzeciego–czwartego, bo w takiej wczesnej ciąży to nic nie wiadomo, może się nie opłacać. Myślałam, że spadnę z tego koszmarnego fotela – masakra. Już więcej nie poszłam do tej strasznej kobiety” – wyznaje Traszka na forum netkobiety.pl.

„Ja też usłyszałam, że jeszcze nie ma się co napalać, bo do końca pierwszego trymestru wszystko się może zdarzyć” – mówi Ola. „Tak, NAPALAĆ. A dodam, że długo staraliśmy się o dziecko i gdy wreszcie się udało, byłam bardzo szczęśliwa. A tu coś takiego. Głupim, nieprzemyślanym tekstem można wszystko zepsuć”.

W pooobnej sytuacji znalazła się Kikacu: „Kiedy poszłam prywatnie potwierdzić, że jestem w ciąży, ginekolog powiedział mi: W krajach afrykańskich dopiero o ciąży mówi się, jak kobieta jest w 12. tygodniu ciąży, a dzięki temu natura robi selekcję naturalną, proszę przyjść w 12. tygodniu do mnie, to porozmawiamy o ciąży. Już nigdy więcej nie odwiedziłam tego palanta”.

 

Tyle kasy z NFZ roztrwoniła…

Zdumiewający komentarz na temat swojego… wyglądu usłyszała Anna. Zawsze była bardzo szczupła, na granicy niedowagi. To u niej genetyczne – wszyscy w rodzinie zawsze byli szczupli, wręcz chudzi, z godną pozazdroszczenia przemianą materii. Kiedy przyszła do swojej ginekolog porozmawiać o ciąży, ta zapytała drwiąco: Kochana, jak ty z taką niedowagą chcesz w ciążę zajść? Najpierw nabierz trochę ciała. Moim zdaniem to było bardzo nie na miejscu” – uważa Anna.

Inaczej było natomiast u Beaty, która ma pewną nadwagę. „Lekarz-ginekolog w przychodni powiedział mi wprost, że otyłość może wykluczyć ciążę. Zatkało mnie, bo nie jestem gruba, mam może 2–3 kg na plusie. Na odchodne szok: lekarz podał mi adres nowego klubu fitness w okolicy. Nigdy nie spotkałam się z takim chamstwem”.

Internautki skarżą się, że wielu polskich ginekologów nie potrafi wczuć się w ich sytuację – w to, jak bardzo przeżywają szczególny stan, w którym się znalazły. Pojawiają się zarzuty o „olewającym podejściu do pacjentki”. Sandra na forum babyboom.pl pisze: „Miałam problemy z nerkami na samym początku ciąży i usłyszałam tekst, że jeszcze na dobre ciąża się nie zaczęła, a ja już tyle kasy z NFZ roztrwoniłam na badania moczu co tydzień.

Komentarz dotyczący pieniędzy usłyszała też Hania, lat 32. W pierwszą ciążę zaszła, mając 25 lat. Urodziła córkę. Potem, gdy skończyła 28 lat, na świat przyszła jej druga córka. Kiedy Hania postanowiła porozmawiać z lekarzem o trzecim dziecku, ten uśmiechnął się z politowaniem i rzucił: „A jednak łase jesteście na to 500+”. „Normalnie myślałam, że spadnę z krzesła. Autentyczny SZOK, zwłaszcza że znałam tego lekarza – przyjmował w przychodni od lat – i dotąd zachowywał się przyzwoicie. Nie byłam wtedy jeszcze w ciąży. Więcej do tego pana nie poszłam!”. Hania niedawno urodziła trzecie dziecko – synka.

 

ginekolog do Hani
A jednak łase jesteście na to 500+

Wiek, Wygląda, Waga – co jeszcze bywa obiektem żarcików?

Wielu ginekologów pozwala sobie na komentarze – podobnie jak u cytowanej na początku Magdaleny – dotyczące wieku pacjentek. „Usłyszałam kiedyś pytanie, czy nie bałam się zachodzić w ciążę w takim wieku. Dodam, że miałam trzydzieści dwa lata” – wspomina Małgorzata. Podobnie było u Katarzyny, która zdecydowała się na dziecko w okolicach czterdziestki. „Popatrzył na mnie i rzucił: Ulalala, w pani wieku, to się już o wnukach myśli, a nie o dzieciach. Cierpliwości mniej i do wagi sprzed ciąży trudniej wrócić. Nie brzmiało to jak troska, zwłaszcza że zawsze miałam parę kilo na plusie”.

Młodsze kobiety nie mają dużo łatwiej. Agnieszkę, gdy zaszła w ciążę, mając 22 lata, ginekolog zapytała: „A co, tabletki zawiodły? Ciąża w pani wieku to na pewno wypadek przy pracy”. Jej ciąża była planowana. Z kolei Marcie ginekolog rzucił tekst: „Szkoda takiej ładnej waginy, po porodzie to już nie będzie to samo”.

ginekolog do Marty
Szkoda takiej ładnej waginy, po porodzie to już nie będzie to samo

Różnie bywa też w polskich szpitalach, gdzie kobiety trafiają z powikłaniami ciąży. Mamma12: „Nie podczas porodu, ale w czasie ciąży – leżałam na patologii, lekarz zagląda w kartę, widzi wpis ciąża po in vitro i zwraca się do mnie: O, in vitro? A co biskup na to? Pozostawię bez komentarza”.

Szokujące są natomiast teksty, jakie niektóre kobiety słyszą tuż przed porodem. „Lekarz mi powiedział, żebym zamknęła gębę i zaczęła przeć, to wszystko będzie cacy” – opowiada forumowiczka Gazety. „Bzykałaś się, to teraz sobie pocierpisz” – to z kolei wspomnienie Goni.

 

Nie na miejscu bywają też uwagi niektórych położnych. Jedna z internautek na forum babyboom.pl pisze: „Położna MAŁGORZATA miała mój poród w głębokim poważaniu, a wręcz była zła, że to tak długo trwa. Rzucała kąśliwymi tekstami typu: Jeszcze nie urodziłaś? Albo: Ty się nie nadajesz do porodu, nawet przeć nie umiesz itp. Jak widać, w naszym kraju nic się nie zmienia, jak można mieć taki zawód, który ma nieść pomoc i w taki sposób traktować drugiego człowieka? Znieczulica, brak kultury i chamstwo”.

„U mnie dwie sytuacje podczas jednego porodu – pisze Ania – Pierwsza: żebym tak nie wrzeszczała jak wieprz podczas uboju. Druga: że lubię naturę (tu chodziło o nieogolone okolice łonowe – normalnie się golę, ale z dużym brzuchem było mi ciężko)”.

 

Naprawdę, najważniejsze jest wsparcie


Paulina Klimczak, psycholog z sieci przychodni NZOZ „Twój Lekarz” zwraca uwagę, że pierwszy trymestr ciąży charakteryzuje się ambiwalencją emocjonalną. „Pojawiają się takie uczucia jak radość, zaskoczenie, niedowierzanie, lęk, niechęć. Kobiecie mogą też towarzyszyć wątpliwości, czy to dobry moment na pojawienie się dziecka, szczególnie gdy ciąża nie była planowana. Lęk może wiązać się z wieloma obszarami: niepokojem o zdrowie i prawidłowy rozwój dziecka, analizą własnego zachowania, które mogło zaszkodzić nienarodzonemu dziecku, lękiem przed przyszłością i zmianą dotychczasowego sposobu życia, lękiem przed podjęciem nowej roli społecznej”.

Dlatego zdaniem psycholog Pauliny Klimczak ważne jest, aby kobieta w tym okresie – jak i w okresie całej ciąży – miała wsparcie w najbliższych osobach, mogła porozmawiać o swoich odczuciach bez obawy przed oceną. – Warto także wykorzystać ten czas na edukację – czytanie książek o tematyce ciąży, rozmowy z kobietami o podobnych doświadczeniach. To ułatwi zrozumienie i akceptację własnych emocji – tłumaczy specjalistka.

Standard Organizacyjny Opieki Okołoporodowej

Od 1 stycznia 2019 roku obowiązuje Rozporządzenie Ministra Zdrowia – Standard Organizacyjny Opieki Okołoporodowej, który zakłada, że głównym celem opieki medycznej w naszym kraju jest to, aby każdej Polce w okresie okołoporodowym zapewnić bezpieczeństwo, zdrowie i dostęp do opieki na najwyższym poziomie. Standard obowiązuje wszystkie placówki medyczne w naszym kraju i dotyczy okresu ciąży, porodu, jak i połogu.

Pamiętaj:
masz w każdej chwili prawo do zmiany lekarza, nie masz obowiązku korzystania z porad tylko jednego specjalisty
Twój komfort i bezczpieczeństwo, również emocjonalne, jest NAJWAŻNIEJSZE

Obejrzyj Standard na stronie Fundacji Rodzić po Ludzku

 

 

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

środki antykoncepcyjne

Antykoncepcja skrojona na miarę. Ginekolożka omawia wszystkie metody antykoncepcji

Kobieta smarcze w chusteczkę

Jak leczyć zapalenie zatok w ciąży? Jakie leki można stosować? Tłumaczy ginekolog

kobieta w ciąży przy oknie

Cholesterol w ciąży – kiedy powinnaś go zbadać?

Opryszczka w ciąży - czy jest się czego bać?

Opryszczka w ciąży. Czy jest groźna? Jak wygląda leczenie? Wyjaśnia ginekolog

Anna Lewandowska o ćwiczeniach w II trymestrze ciąży: mam jeden, ale za to mocny argument na to, dlaczego nie warto rezygnować z aktywności fizycznej w ciąży

Joanna Moro / Instagram.com

Joanna Moro morsuje w zaawansowanej ciąży. „A te wyczyny nie mogą zaczekać? Głupota!” Czy jednak na pewno? Ginekolog odpowiada

„Dawaj ten tyłek”, „Było się nie puszczać, to byś nie mdlała” – niegodne traktowanie rodzących kobiet w szpitalu. Fundacja Rodzić po Ludzku interweniuje

Anna Lewandowska

Anna Lewandowska o treningach w ciąży: pozostałam aktywna, ale trening dobieram do obecnego stanu rzeczy

otyła kobieta przed lustrem

Nadwaga w ciąży bywa powodem nadciśnienia, komplikacji okołoporodowych i cukrzycy. Bywa też powodem opresji, ataków i upokorzeń. Poznajcie historię Ilony

Anna Lewandowska jest w drugiej ciąży

Anna Lewandowska jest w drugiej ciąży. Radosną nowinę przekazał Robert Lewandowski

Czy masz prawo nie zgodzić się na nacięcie krocza?

Poród. Czy masz prawo nie zgodzić się na nacięcie krocza?

Rozstępy

Rozstępy w ciąży – czym się smarować? Farmaceutka podpowiada, jakie składniki powinien zawierać skuteczny kosmetyk przeciw rozstępom

para w kuchni

Dieta na płodność. Dbaj o to, co jesz!

„Kończę ósmy miesiąc ciąży i wypełnia mnie lęk. Czuję się niegotowa, chciałabym jeszcze poczekać, pochodzić w ciąży jeszcze kilka miesięcy. Dlaczego się boję porodu?”

kobieta w ciąży

Czy wiesz, ile masz czasu na zajście w ciążę?

Johner Images / gettyimages

Masz nieprzyjemne doświadczenia z położnymi? Zobacz, co one same mówią o swojej pracy i rodzących kobietach. Może zmienisz o nich zdanie

In vitro – ostatnia szansa dla niepełnosprawnych

„W społeczeństwie funkcjonuje wiele mitów na temat osób niepełnosprawnych, że nie myślą o seksie, nie marzą o rodzinie lub są całkowicie nieporadni życiowo” – mówi ginekolog i seksuolog Monika Łukasiewicz

Keira Knightley na premierze "Official Secrets"

Keira Knightley o macierzyństwie: to trzeci raz od porodu, gdy mam uczesane włosy

Idziesz na badania albo do lekarza po receptę. Jakie masz prawa jako pacjentka?

Płyn owodniowy jako naturalne środowisko dla rozwijającego się życia

Płyn owodniowy jako naturalne środowisko dla rozwijającego się życia

Łożysko - budowa i funkcje

Łożysko – budowa i funkcje

Aktywność po ciąży. Jak wrócić do treningów po ciąży?

Została mamą w wieku 16 lat

„Kobiety 30-letnie piszą do mnie, że jestem gówniarą i niepotrzebnie się chwalę synem. Że powinnam siedzieć w domu, zamiast wypisywać bzdury” – mówi Patrycja Koziej, która urodziła syna w wieku 16 lat

Hanna Lis chorowała na endometriozę. Opowiada, jak wyglądały je porody

Hanna Lis będąc w ciąży, usłyszała od lekarza: „nie donosi jej pani, lepiej przerwać”. Postawiła na swoim, dziś ma dwie dorosłe córki

Najpopularniejsze

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

dziewczyna trzyma blistry z witaminami

11 witamin i minerałów, których potrzebujesz, gdy masz 20, 30, 40, 50 lat

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka: nigdy już nie powiem, że jestem w stu procentach zdrowa, nawet jeśli kiedyś będę czuła się lepiej

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

pms

„O PMS lubi się żartować, bo to przecież tylko gorsze dni kobiety. Tymczasem u podłoża PMS leży nierównowaga hormonalna”. Jak na nią wpłynąć, tłumaczy dietetyczka i naturopatka Monika Skuza

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.