Przejdź do treści

Odchudzam się! Cardio czy trening siłowy? Rozmowa z trenerem personalnym Maćkiem Gmurczykiem

Maciej Grumczyk trener
Maciej Gmurczyk zdjęcie: https://www.instagram.com/body.tailor/
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Przeklinanie ma swoje korzyści. Nie wierzysz? Sprawdź
Czego nie robić podczas infekcji intymnej?
rozstanie
„Nie bez kozery etapy rozstania porównuje się do tych, które są charakterystyczne dla przeżywania żałoby”. Psycholożka o rozstaniach, które bolą
cydr
Jedz jabłka, a pij… cydr! Ma niewiele kalorii, za to sporo antyoksydantów
Czasem lepiej jest odpuścić, niż żyć w ciągłym stresie i poczuciu winy. Psychoterapeutka podpowiada, jak się tego nauczyć

„Podjęłam decyzję, odchudzam się! Od czego mam zacząć?”, jeśli sama tego nie doświadczyłaś, to pewnie zdarzyło ci się usłyszeć od swoich koleżanek, przyjaciółek, znajomych z pracy. Pojawia się wówczas dylemat: cardio czy sztanga? Na temat doboru treningu rozmawiamy z trenerem personalnym Maćkiem Gmurczykiem, którego profil na Instagramie śledzi ponad 10 tysięcy użytkowników. 

Można śmiało powiedzieć, że kobiety regularnie deklarują chęć schudnięcia. Z jednej strony dobrze, bo zmiana nawyków na zdrowsze i wdrożenie aktywności fizycznej pozytywnie wpływa na nasze funkcjonowanie, z drugiej strony – warto odpowiednio się do tego przygotować. Dobór treningu jest ważny, ze względu na motywację, efekty i przede wszystkim bezpieczeństwo.

Urszula Gruszka: Kiedyś funkcjonowało przekonanie, że cardio na odchudzanie a trening siłowy dla mężczyzn. Dziś wiemy, że jest to mit, ale co powinna wybrać osoba, która rozpoczyna swoją przygodę z siłownią? 

Maciej Gmurczyk: Każda forma ruchu na początku będzie dobra, aczkolwiek trening cardio może być złudny. Bieganie bez wcześniejszego przygotowania, wzmocnienia mięśni nóg i pleców, może spowodować kontuzje. Przed każdym intensywnym wysiłkiem fizycznym, warto wzmocnić podstawowy core, czyli mięśnie utrzymujące stabilność całego ciała.

Dla osoby odchudzającej się słowo kalorie to trochę świętość. Bieżnia lub orbitrek, które pokazują ilość spalonych kalorii jest bardziej motywująca niż sztanga lub maszyny, które nie określają nam wydatkowanej energii. 

Więcej kalorii spalimy dźwigając sztangę, niż biegając jednostajnym tempem. Trenując siłowo pracujemy głownie na glikogenie mięśniowych, przy dużej intensywności wchodzimy na próg beztlenowy i wydatkujemy energię od 12 do 24 godzin po treningu, a podczas cardio tylko podczas wykonywanej czynności. Dodatkowo, nasz organizm przyzwyczaja się do wysiłku, więc jeśli wykonujemy marsz lub bieg jednostajnym tempem, to po jakimś czasie, organizm przestaje reagować na ten bodziec. Przy treningu siłowym nie ma tego problemu – można zwiększyć ciężar, ilość powtórzeń lub ćwiczenie. Jeśli chodzi o wyświetlane kalorie na urządzeniach, jest to wzór książkowy – bardziej miarodajna będzie weryfikacja pulsometrem.

Czy pomiędzy sztangą, kettlebells, hantlami a maszyną na siłowni można postawić znak równości? 

Nie można postawić znaku równości pomiędzy maszyną i sztangą. Maszyna trenuje nam suchy mięsień, nie wzmacniamy wówczas mięśni głębokich, które powinny być podstawą jakiegokolwiek rozpoczęcia ćwiczeń, zarówno biegowych, jak i siłowych.

Maszyna prowadzi nas po konkretnym zakresie ruchu, zgodnie z jakim jest zaprojektowana. Pracując z wolnymi ciężarami, takimi jak: sztanga, hantle, kettlebell, ruch wykonujemy tak, jak chcemy i możemy skupić się na poszczególnych partiach ciała.

Maszyny nie są odpowiednie dla osób początkujących, a dla tych, które mają wyrobione już czucie mięśniowe, jako wspomaganie, dodatek. Taka osoba może być bardziej świadoma tego, co chce z tąką maszyną zrobić.

Kiedy można zaobserwować pierwsze efekty ćwiczeń?

Osoba początkująca w pierwszej kolejności powinna zdefiniować swój cel treningowy i zastanowić się, co chce osiągnąć za pomocą aktywności fizycznej. Dobrze jest to skonsultować z osobą, która ma doświadczenie w tym zakresie. Jest to ważne ze względu na pewne ograniczenia, które mają wpływ na trening i jego rodzaj, np. kontuzje. Jeśli jest dobrze zaplanowany, to efekty widać już po pierwszych kilku tygodniach.

Jak często powinien odbywać się trening?

Według Światowej Organizacji Zdrowia wskazane jest 30 minut, 5-7 razy w tygodniu, prozdrowotnie i rekreacyjnie, np. spacer. Jeśli jednak mamy konkretny cel, standardowa jednostka wynosi średnio 2-3 treningi w tygodniu. Czasowo, nie licząc mobilizacji i rozciągania, aktywność powinna wynosić maksymalnie półtorej godziny.

Dużo mówi się o treningu na czczo. Czy warto ćwiczyć na pusty żołądek, czy po śniadaniu, dodatkowo spalając kalorie z posiłku? 

Rano mamy najwyższy poziom kortyzolu, czyli hormonu katabolicznego i najniższy poziom insuliny – hormonu anabolicznego, który odpowiada za odkładanie tkanki tłuszczowej. Rano po przebudzeniu mamy najlepsze środowisko do tego, aby spalać tłuszcz, dlatego lekkie cardio może być bardzo dobre dla osoby odchudzającej się. Energia na treningu nie bierze się z tego, co zjemy godzinę przed, bo glikogen w mięśniach i wątrobie regeneruje się do 10 godzin, a z tego, co zjedliśmy na kolację poprzedniego dnia.

Bagietka, dżemy, jedzenie na stole

„Chcę schudnąć, ale nie lubię ćwiczyć”. Czy to możliwe?

Określa się, że za proces kształtowania sylwetki w 70 procentach odpowiada dieta, a pozostałe 30 procent od naszego treningu. Będąc na deficycie kalorycznym można schudnąć bez treningu, ale ciężko treningiem bez diety. Podstawą jest liczenie kalorii, aby weryfikować i być świadomym tego, ile jemy. Trening jest bodźcem – ma pobudzić i napędzić metabolizm do pracy.

A czy można schudnąć z konkretnej partii ciała?

Nie można schudnąć z jednej konkretnej partii ciała. To, z jakiej części będziemy chudli szybciej, jest zależne od naszych predyspozycji genetycznych. U kobiet wyróżnia się dwa typy sylwetki: testosteronowa, gdzie tendencja odkładania tłuszczu jest w okolicy brzucha i estrogenowa, czyli większa ilość tkanki tłuszczowej w sferze ud i pośladków. Chudnie się całościowo, ale treningiem może ciało ujędrnić i wymodelować.

Najważniejszy powód przez, który nie możesz schudnąć!

Gepostet von Body Tailor- Maciej Gmurczyk am Mittwoch, 11. April 2018

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

istockphoto.com

Jak mają się twoje biodra, gdy ty masz 20, 30, 40… lat?

Zioła na odchudzanie

Zioła na odchudzanie – skuteczna naturalna broń w walce z nadwagą

Stopy są ważne. Zrób im dobrze, ćwicząc!

Ćwiczenia na mobilność barków

Jak poprawić mobilność barków? Wystarczy kilka prostych ćwiczeń

Dieta Kopenhaska

Dieta kopenhaska – na czym polega i jakich efektów możesz się spodziewać?

Nie garb się

Nie garb się! Jak skutecznie gimnastykować kręgosłup?

Czerwona herbata. Zdjęcie: Pixabay

Czerwona herbata – właściwości, efekty, przeciwwskazania

Jak ćwiczyć podczas upałów? Co radzą trenerzy?

Jak bezpiecznie trenować?

Jak trenować bezpiecznie? Sprawdź, co radzi ortopeda

Wybierz najlepszy sport najlepszy dla twoich stawów. Fizjoterapeuta podpowiada

Stresujesz się? Poćwicz!

Stresujesz się? Poćwicz! Propozycje ćwiczeń

Proste plecy – pomoże ci w tym ćwiczenie na równowagę. Tancerka Polskiego Baletu Narodowego pokazuje, jak je poprawnie wykonać

Aktywne pośladki to recepta na problemy z kręgosłupem. Polecamy kilka ćwiczeń

Ćwiczenia wszech czasów – wall ball shots

Które ćwiczenia na macie najlepiej wyrzeźbią twoje ciało? Odpowiada fizjoterapeutka Magdalena Mikołajczyk

Twój kręgosłup potrzebuje rozluźnienia? Oto kilka pomocnych ćwiczeń, skorzystaj

Jak być aktywną, nie chodząc na siłkę? Zdradzają Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Magdalena Mikołajczyk - fizjoterapeutka

Co się dzieje z twoim ciałem, gdy ćwiczysz bez przygotowania? Odpowiada fizjoterapeutka Magdalena Mikołajczyk

istockphoto

„Że Niby Fit” na Instagramie: 5 kroków, jak nie przytyć w wakacje

Chuda niekoniecznie znaczy zdrowa

Uważaj przy odchudzaniu. „Chuda” niekoniecznie znaczy „zdrowa”

jak być fit na wakacjach

Jak być fit na wakacjach?

Ćwiczenia wszech czasów – przysiad bułgarski

Ćwiczenia wszech czasów – przysiad bułgarski

Przełam się, zrób mostek

Hinterhaus Productions/Gettyimages

Przed tobą pierwszy raz na siłowni? „Nie wymagaj od siebie za dużo!” – mówi fizjoterapeutka