Przejdź do treści

„Białko w formie odżywki powinniśmy brać jedynie wtedy, gdy mamy jego niewystarczającą podaż dostarczaną z diety”. Rozmawiamy z dietetyk Moniką Prześlakowską

Monika Prześlakowska
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Tort cytrusowo-szpinakowy
Tort cytrusowo-szpinakowy. Smak, którego nie sposób zapomnieć!
Twój kręgosłup potrzebuje rozluźnienia? Oto kilka pomocnych ćwiczeń, skorzystaj
Ciało bogini za nic się nie wini. Dzięki akcji Aleksandry Domańskiej tysiące kobiet pokochało swoje ciało
Czerniak – 8 rzeczy, których możesz o nim nie wiedzieć
Malinowo – morelowa pyszność pod owsianą kruszonką

Czekoladowy, truskawkowy lub naturalny. Przygotowany z wodą lub mlekiem. Nieodłączny element osób regularnie odwiedzających siłownię.  Czy spożywać odżywkę białkową to dylemat, przed którym stoi niejedna osoba aktywna fizycznie. Niektórym trudno uwierzyć, że tak intensywnie słodki koktajl przygotowany z proszku, może być zdrowy. O tym, czy jest to dobry element diety, rozmawiamy z dietetyczką Moniką Prześlakowską.

Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami

Monika Prześlakowska
Monika Prześlakowska, dietetyk

Urszula Gruszka: O odżywce białkowej mówi się w uproszczeniu, że jest „sproszkowanym kurczakiem”. Czy jest to właściwe określenie? 

Dietetyk Monika Prześlakowska: Mięso to produkt naturalny, zapewniający kompleks niezbędnych aminokwasów (w tym egzogennych, nieprodukowanych w naszym organizmie), do którego trawienia jesteśmy przystosowani. W przypadku odżywki białkowej dużo zależy od tego z czego jest wytworzona. Może się ona składać z wyizolowanych białek lub np. pojedynczych aminokwasów. Dla naszego układu trawiennego oznacza to, że nie będzie się już musiał tak napracować, czyli proces będzie przebiegał w mniejszym stopniu. A zatem jeśli postawilibyśmy tylko na spożywanie odżywki w proszku, rezygnując np. z mięsa, wówczas poprzez ograniczenie gryzienia, moglibyśmy osłabić nasze dziąsła, a do tego mogłyby się pojawić rożne problemy np. zaparcia. Z drugiej strony pojedyncze aminokwasy, zawarte w odżywkach, mogą być dla nas korzystne w związku z tym, że droga ich wchłonięcia będzie krótsza. A to będzie korzystne w przypadku treningu i naszej regeneracji.

Plusem jest także to, że szybciej przygotujemy koktajl z odżywką niż mięso, a wiadomo w dzisiejszych czasach żyjemy w zawrotnym tempie. Dlatego sprawdza się to po treningu, gdy czas posiłku ma znaczenie. Natomiast dużo łatwiej przedawkujemy odżywkę niż mięso. Rekomendacje ISSN z 2017 r. odnośnie spożycia białka przez sportowców mówią, że zapotrzebowanie powinno wynosić od 1,4 do 2 g białka na kilogram masy ciała. Spożycie większej ilości białka sprawia, że nie jest już wykorzystywane w naszym organizmie. Ważnym aspektem jest także to, że mięso oprócz białka dostarcza także inne cenne składniki. Najlepszy jestem zatem złoty środek i dieta dobrana pod nas styl życia i cel działania.

@lekarkanaroślinach

Do czego mogą prowadzić zbyt duże ilości białka w diecie? 

Zbyt duże ilości białka w diecie są dla nas niekorzystne, gdyż mogą prowadzić do problemów z układem trawiennych, nerkami, wątrobą, a nawet funkcjonowaniem mózgu. Na szczęście odżywki same w sobie nie są tak smakowite jak mięso, więc ciężko się nimi zajadać. Warto też pamiętać, że odżywka działa, gdy ją bierzemy, a po przerwaniu jej stosowania efekty nie są trwałe.

Należy również zwrócić uwagę na to, że na rynku mamy trzy podstawowe rodzaje odżywek białkowych: izolat, koncentrat i hydrolizat. Najmniej przetworzonego białka na 100g będzie zawierał koncentrat, następny będzie izolat (pozbawiony tłuszczu i laktozy w przypadku pozyskiwania go z serwatki), a najlepszy, jak i najdroższy będzie hydrolizat.

Białko w formie odżywki powinniśmy brać jedynie wtedy, gdy mamy jego niewystarczającą podaż dostarczaną z diety

Wiele osób trenujących codziennie stosuje odżywkę. Czy powinien być to stały element diety osoby aktywnej?

Wszystko zależy od tego jak wygląda nasza codzienna dieta. Podstawą jest przede wszystkim wyliczenie naszej całkowitej przemiany materii i ocenienie czy realizacja naszego planu jest możliwa za pomocą samej diety. Przykładowo, jeśli ilości białka są „nie do przejedzenia” albo dana osoba woli wypić koktajl, bo po treningu nie może nic zjeść, to wtedy z pomocą przychodzą nam odżywki białkowe. Ważne, żeby było to uzupełnienie naszej diety, a nie jej podstawa.

Pamiętajmy, że białko w formie odżywki powinniśmy brać jedynie wtedy, gdy mamy jego niewystarczającą podaż wraz z dietą. Inaczej łatwo o przedawkowanie. Na pewno dużo prościej jest zabrać ze sobą koktajl i wypić go po treningu niż cały posiłek i w takiej sytuacji jest to dobre wyjście. Istotne jest natomiast odpowiednie nawodnienie, aby nie dopuścić do braków wody w naszym organizmie. Na pewno warto pamiętać, żeby nie stosować się w ciemno do zaleceń producenta, a dostosować ilość przyjmowanego białka do swojego zapotrzebowania. Nie należy również kupować produktów tanich i słabej jakości. Suplementacja białka nie jest niezbędna każdej osobie, która odwiedza siłownię.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Czy na diecie można jeść słodycze?🤔 Można! Ale najlepiej te przygotowane przez nas 😉 Tak, jak Wam często powtarzam, my nie zmieniamy diety na 2 miesiące, ale styl żywienia na całe życie. Zakazy niczemu dobremu nie służą, a zatem nie chodzi o to by cierpieć na myśl, że „już nigdy nie zjem czekolady”. Słodycze są dla ludzi, nawet jak raz na jakiś czas zjecie jakieś kupne, to też całej diety nie zepsujecie. Bo dieta to właśnie całokształt, nasze codzienne wybory. Lepiej więc powoli przestawiać na zdrowsze wersje słodyczy i mieć czyste sumienie 😉 To nie jest tak, że zdrowsze słodycze nie mają kalorii, mają, ale wiecie co w nich jest i byle czego w nich nie dajecie 😉 Objadać się nimi nie można, ale zjeść w rozsądnych ilościach jak najbardziej! 😊 A dziś mam dla Was brownie z czekoladowym twarożkiem! Ktoś ma ochotę na przepis? 😍 Wystarczy udostępnić ten wpis relacji, oznaczyć mnie i dodać #dzialamzdieta, a ja Wam podeślę 🤩 . . . #slodycze #slodkosci #dieta #zmiananawykow #slodyczenadiecie #dzialamzdieta #dietetyk #psychodietetyk #dietaonline #brownie #fitbrownie #fitprzepisy #wiemcojem #chocolatelover🍫 #czekolada #gorzkaczekolada #inspiracje #motywacjadodziałania #odchudzanie2019 #bezcukru #slodko #sweettime

Post udostępniony przez Monika Prześlakowska (@dietetyk_m_przeslakowska)

Czy są znane jakieś przeciwwskazania do przyjmowania odżywki?

Same białka serwatki nie stanowią zagrożenia dla zdrowia człowieka. Problemem jest jednak to, co producenci dodają do swoich produktów. Dodatki smakowe, barwniki i słodziki mogą wpływać na nasz organizm. W produktach tych znajdziemy także laktozę, więc jeśli jesteśmy na diecie bez laktozy, nie będzie to dla nas odpowiedni produkt.

Z wiekiem też trudniej tolerujemy laktozę, dlatego w większej dawce może być ona dla nas niekorzystna i objawić się skutkami charakterystycznymi dla nietolerancji, np. wzdęcia, ból brzucha, biegunki. Bardzo często zdarza się tak, że osoby przyjmujące odżywki białkowe uskarżają się na owe dolegliwości, a przyczyną nie jest sam produkt, a laktoza. Warto wtedy rozpuszczać je w wodzie, a nie w mleku. Na pewno w standardowej formie nie będą też odpowiednie dla osób na diecie roślinnej. Uzyskiwane są bowiem głównie z białka serwatkowego lub kazeinowego, czyli z mleka lub albuminy jaj.

Czy jest to dobra alternatywa w diecie, jeśli jesteśmy na diecie wegetariańskiej?

Jeśli jesteśmy na diecie roślinnej, odpowiednikiem może być białko sojowe. Ilość białka w takiej odżywce jest zbliżona do odżywki standardowej. W przypadku innych białek wchłanialność może być niższa, np. z ziaren soi, grochu, konopi czy ryżu. Jeśli natomiast jesteśmy wegetarianami i nie spożywamy po prostu produktów mięsnych i ryb, to może sięgnąć po odżywki białkowe wg zasady, o której już wspominałam, czyli tylko wtedy, gdy faktycznie mamy niedobory. Ogólnie na diecie wegetariańskiej raczej łatwo jest wyrównać zapotrzebowanie na białko. Większe wyzwanie stanowi dieta wegańska, ale także jest to możliwe bez zastosowania odżywki.

Warto pamiętać, że odżywka nigdy nie zastąpi pełnowartościowego posiłku. Ma ona być tylko uzupełnieniem naszej diety i wpłynąć na ewentualne niedobory. Zawsze należy rozpatrzeć jednak dany przypadek indywidualnej i wybrać najlepsze wyjście dla danej osoby.

Odżywki nie zawierają cukru ale aromaty i słodziki, dlatego ich smak zazwyczaj jest bardzo intensywny. Czy na dłuższą metę jest to zdrowe?

Odżywki w swoim składzie mogą zawierać naprawdę wiele substancji dodatkowych. Mogą to być dodatki smakowe, barwniki czy słodziki, które wywołują różne skutki uboczne. Jeśli nie kupujemy odżywek ze sprawdzonego źródła, to możemy trafić na substancje pobudzające, a nawet zakazane sterydy! Wiele z odżywek zawiera dodatkowo oleje, cukry, probiotyki i aminokwasy. Często też mogą się w nich znaleźć roślin, które w formie przetworzonej mogą kumulować metale ciężkie.

Obecnie odżywki są najczęściej słodzone acesulfamem-K lub sukralozą, które także podejrzewa się o toksyczne działanie. Warto na nie uważać i nie spożywać w nadmiernych ilościach. Mogą powodować nadpobudliwość, a także zwiększać ryzyko raka piersi. Barwniki, np. żółcień chinolinowa może z kolei być wysoce alergiczna (żółta barwa odżywek). Znajdziemy ją także w lodach, słodyczach czy rutinoscorbinie. Wybierajmy zatem produkty z górnej półki, zwłaszcza jeśli zamierzamy je dłużej stosować i traktujmy zawsze jako uzupełnienie diety, a nie jej bazę.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Laurie Penny

Laurie Penny: bez odwagi nasze pokolenie jest skazane na kolejną dekadę politycznego wykluczenia i gównianej muzyki

„Hormony działają na podstawie tego, co jemy. Jeśli nie jemy zgodnie ze swoim metabolicznym IQ, brak nam energii, koncentracji i mamy kłopoty z układem pokarmowym” – mówi dietetyczka Agnieszka Pająk

„Zdarzyło mi się już dyskutować z 14-latką o tym, czy seks analny jest wystarczającym zabezpieczeniem przed ciążą” – mówi Milena Maria Sęp, lekarz rezydent ginekologii i położnictwa

„W Chinach medycyna chińska przygotowuje przyszłych rodziców już rok przed planowaną ciążą. Dzięki temu depresja poporodowa nie zdarza się tam często” – mówi Aneta Rosłon, terapeutka medycyny chińskiej

Zainteresują cię również:

Dieta Dukana. Zdrowa czy nie?

Dieta Dukana. Zdrowa? Niekoniecznie. Co o niej mówi dietetyczka?

ryba na talerzu

Najlepsze źródła białka inne niż kurczak

Jajka są zdrowe! Warto to sobie przypomnieć przed Wielkanocą

Cała prawda o białku

Białko na śniadanie - sprawniejsze odchudzanie

Białko na śniadanie – sprawniejsze odchudzanie

Dobre i złe białka

Pokochaj białko z roślin

Czy białko sprzyja odchudzaniu?

Za dużo protein, czyli konkretnie ile?

Czy białko można przedawkować?

Strączki – białko dla wegan

Przepisy w bogate w białko

Kalorie odstaw na bok

Kalorie odstaw na bok

Insekty na talerzu. Gotowi na rewolucję?

Insekty na talerzu. Gotowi na rewolucję?

O białku w diecie wege

O białku w diecie wege

Letnia sałatka z kurkami. Odrobina lasu na talerzu

5 największych kuchennych mitów

Jabłka na patyku. Uważaj, ten deser może uzależnić!

Unsplash.com

Czy dieta wegańska i dieta wegetariańska mogą nas ustrzec przed chorobami? Będziesz zaskoczona

Sałatkowy dream team: marchewka i olej rzepakowy

Sałatkowy dream team: marchewka i olej rzepakowy

Pizza z kurkami

Orkiszowa letnia pizza z kurkami. Jedz bez wyrzutów sumienia!

wegańskie lody malinowo-porzeczkowe

Wegańskie lody porzeczkowo-malinowe. Smakują bosko!

Istockphoto.com

Podejrzewasz u siebie nietolerancję glutenu? Podpowiadamy, jak to sprawdzić

istockphoto.com

Jaka woda jest zdrowsza dla naszego organizmu – ciepła czy zimna? Odpowiada dietetyczka

Truskawkowe żelki. Doskonały smakołyk bez grama chemii

woda kokosowa

Woda kokosowa odmładza? Poznaj fakty i mity na jej temat