Przejdź do treści

Paulina Kitlas-Śliwińska: gdyby to mężczyźni cierpieli na PMS, to sposób na niego znaleziono by już dawno

pms
Francesco Carta fotografo/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Twój kręgosłup potrzebuje rozluźnienia? Oto kilka pomocnych ćwiczeń, skorzystaj
Ciało bogini za nic się nie wini. Dzięki akcji Aleksandry Domańskiej tysiące kobiet pokochało swoje ciało
Czerniak – 8 rzeczy, których możesz o nim nie wiedzieć
Malinowo – morelowa pyszność pod owsianą kruszonką
Letnia sałatka z kurkami. Odrobina lasu na talerzu

Mój pierwszy okres był dla mnie na tyle traumatycznym przeżyciem, że do dziś pamiętam, jak zmywając talerze pytałam w myślach “Boże, jeśli wszyscy są ci tak samo mili, to czemu nie urodziłam się chłopcem?”. Do dziś nie wiem czemu nie urodziłam się chłopcem, bo nikt nie odpowiedział wtedy na moje pytanie skierowana do niebios. Wiem za to, że to, że podpaski, tampony, bóle menstruacyjne to nie wszystko co dostajesz w pakiecie z cyklem miesięcznym. O nie! Większość z nas spotka na swojej drodze PMS. 

MÓJ PMS czyli mój zespół napięcia przedmiesiączkowego, sprawia, że:

  • mam ochotę płakać gdy nie uda mi się trafić papierkiem do kosza na śmieci (życie nie ma sensu, a fakt, że spudłowałam jest na to ostatecznym dowodem)
  • mam bardzo krótki lont do mojej bomby wkurzenia (nie, my kobiety w PMSie nie wkurzamy się za NIC, tylko SZYBCIEJ), 
  • chciałabym zjeść całą czekoladę i pizzę świata (potem zapić to dużą ilością napoju i jeść od początku)   
  • moje ciało magazynuje tyle wody, że można by tym napoić stado koni
  • mam nieprzemożną potrzebę dokładnego sprzątania mieszkania (prawdopodobnie moszczę sobie jaskinię, w której schowam się kilka dni później)  

 

pms

Piszę mój PMS, bo każda osoba przechodzi PMS inaczej. I nie bez powodu piszę zespół, bo bardzo często to nie jest TYLKO rozdrażnienie, albo TYLKO ból piersi. Nie, nie, to jest prawdziwy zespół, dla jednych Ich Troje, dla innych Kelly Familly. Dla jednej osoby to będą 2 dni napięcia, dla innej 2 tygodnie. Jedno jest pewne, Twój PMS jest tak wyjątkowy jak Ty sama, bo naukowcy wyróżnili aż 150 jego objawów, występujących w różnym natężeniu i konfiguracji. 

Złośliwi uważają, że gdyby to mężczyźni cierpieli na PMS to sposób na niego znaleziono by już dawno. Ja się do tych złośliwych zaliczam. Zwykło się przecież uważać, że kobiecy ból jest mniejszym bólem, że kobiece dolegliwości to po prostu kobiece dolegliwości, które powinniśmy znieść tak jak wiele innych rzeczy i broń Boże, nie próbować obarczać tym innych. Przecież to naturalne – można by powiedzieć – jest okres, jest PMS. 

 

Chcesz zapomnieć o PMS?

Drażliwość, bolesne piersi, zatrzymywanie wody. Każda z nas przechodzi zespół napięcia przedmiesiączkowego inaczej i każda ma prawo do wsparcia w tym czasie. Sprawdź jak może Cię wesprzeć WIMIN.

Sprawdź

Według statystyk na zespół napięcia przedmiesiączkowego cierpi nawet 80% osób menstruujących. Część z nas tak do tego przywykła, że uważa, że jest to normalne i po cichu to znosi. Kiedy zaczęłam rozmawiać z kobietami na temat PMS większość przyznała, że rzeczywiście traci wtedy szybciej cierpliwość i ma potrzebę schowania się przed światem. Wraz z poirytowaniem pojawia się w nas poczucie winy – bo byłam niemiła, bo byłam opryskliwa, bo byłam zniecierpliwiona, bo nie powinnam krzyczeć. Świat oczekuje od nas, że zawsze będziemy miłe, jakby to był nasz kobiecy obowiązek.

Drugi najważniejszy po byciu piękną. Gdy przed okresem nasz ogromny margines cierpliwości kurczy się o 90%, łatwo nas sprowadzić do histeryczek owładniętych hormonami. Zwłaszcza, że same uważamy, że postąpiliśmy źle, bo wybuchłyśmy. Jednak koniec, końców, całą złą energię kierujemy w swoją stronę. Do poczucia winy, dochodzi poczucie nieatrakcyjności (bo w swych piersiach, udach i biodrach zmagazynowałam całą wodę kuli ziemskiej) i ogólne rozczarowanie światem i sobą samą. 

Okres jest wtedy jak zbawienie. Przychodzi i razem z nim całe napięcie ustępuje. Patrzymy wstecz, problemy nie wydają się aż tak wielkie, a my stwierdzamy “no może nie było się o co tak denerwować i tego Tomka to ja powinnam jednak przeprosić”. No więc podchodzimy i przepraszamy, ale konia z rzędem tej, która powie “Sorry, zazwyczaj nie wkurzyłoby mnie to tak bardzo, ale byłam przed okresem i szybciej straciłam cierpliwość”. Po pierwsze, nikt nie będzie do mężczyzny o PMS gadał bo nie wypada. “I w ogóle jaki Peemes? Co Ty wymyśliłaś?” Po drugie, co to za usprawiedliwienie, przecież to Twój problem, to sobie z nim poradź. Po trzecie, to tylko potwierdza, że “miałem rację, a Ty jesteś histeryczką”. Więc milczymy o PMSie. Moim zdaniem niepotrzebnie. Bo dobrze jest przepraszać gdy dasz się ponieść, ale fajnie jest też mieć wtedy partnera w tej rozmowie, kogoś kto zrozumie przypadłości ciała i emocji i doceni otwartość. Z resztą rozdrażnienie nie jest jedynie kobiecą przypadłością. Zdarza się mężczyznom, bo są głodni, bo są niewyspani, bo są smutni, bo są myślami gdzie indziej, bo mają problemy. Jednak nikt wtedy nie mówi o nich jako o histerykach owładniętych burzą hormonów. A gdyby rozmawiać o PMSie to być może pojawiłoby się w nas wszystkich więcej zrozumienia, a razem z nim spokoju i przestrzeni na to co przeżywają nasze ciała.  

 

Świat potrzebuje zmiany

Zespół napięcia przedmiesiączkowego wiele mnie nauczył. W jakimś sensie jestem mu wdzięczna. Bo zaczęłam dzięki temu być bardziej uważna wobec siebie. Wiem kiedy jestem w jakiej fazie cyklu, co przechodzi moje ciało i jak to na mnie wpływa. To bardzo cenna wiedza, bo sprawia, że lepiej siebie rozumiem. Nikt nigdy nie będzie w stanie poznać naszych ciał tak dobrze jak my same. Ta wiedza pozwala nam przejmować kontrolę nad naszymi ciałami i lepiej się z nimi obchodzić. Świadomie się odżywiać i ruszać. Lepiej rozumieć swoje emocje. Być bliżej siebie. Prowadzić szczęśliwsze życie. 

Zainteresował Cię WIMIN?

Zobacz więcej

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Laurie Penny

Laurie Penny: bez odwagi nasze pokolenie jest skazane na kolejną dekadę politycznego wykluczenia i gównianej muzyki

„Hormony działają na podstawie tego, co jemy. Jeśli nie jemy zgodnie ze swoim metabolicznym IQ, brak nam energii, koncentracji i mamy kłopoty z układem pokarmowym” – mówi dietetyczka Agnieszka Pająk

„Zdarzyło mi się już dyskutować z 14-latką o tym, czy seks analny jest wystarczającym zabezpieczeniem przed ciążą” – mówi Milena Maria Sęp, lekarz rezydent ginekologii i położnictwa

„W Chinach medycyna chińska przygotowuje przyszłych rodziców już rok przed planowaną ciążą. Dzięki temu depresja poporodowa nie zdarza się tam często” – mówi Aneta Rosłon, terapeutka medycyny chińskiej

Zainteresują cię również:

„Kobiecość to nie tylko wewnętrzna siła, chęć życia, dążenie do celu, ale i momentami łzy, które sprawiają, że jesteśmy silniejsze”. „Życie po raku” w cyklu HZ: „Kobiecość to dla mnie…”

Instagram.com

„Nie w porządku jest to, że zdjęcia takie jak powyższe oburzają, a to tylko czysta podpaska i ketchup”- młoda feministka podjęła ważny temat

Chcesz podkręcić swój seksualny apetyt? Sprawdź, czy twoja dieta jest bogata w tę witaminę

„W czasie miesiączki lubię się zaszyć, spać, regenerować, obejrzeć coś miłego i pozwolić sobie czuć wszystko, co wtedy do mnie przychodzi” – mówi Barbara Pietruszczak, współautorka fanpage „Pani Miesiączka”

„Polki pozwalają, żeby bez końca dokładać im obowiązków. A zdrowy egoizm jest po to, żeby czasem powiedzieć nie” – mówi Karolina Cwalina-Stępniak, autorka książki „#girlstalk Dziewczyny, rozmowy, życie”

https://www.instagram.com/cialopozytyw/

Czy są powody, przez które lubicie menstruować? Pytanie zadane przez aktywistkę ze Szczecina poruszyło Instagram

odporność

„Zaniedbujemy nasze zdrowie, nie korzystając z dobrodziejstw, jakie daje nam współczesna medycyna” – o naszej odporności mówi Barbara Joanna Bałan, immunolog i internista

Polski design rządzi! Poznajcie trzy marki: WIMIN, Resibo i Yope

„Żądam edukacji menstruacyjnej od wczesnych lat szkolnych, a w reklamach podpasek krwi w kolorze krwi, a nie paryskiego błękitu” – mówi Anna Zajdel, aktywistka

okres

Dla pracodawcy przez 9 dni w roku jesteśmy nieproduktywne. Może warto pomyśleć o urlopie menstruacyjnym w Polsce?

Po czterdziestce seks jest najlepszy! Poznaj 5 niezwykłych faktów dotyczących kobiecego ciała

5 profili na Instagramie, które odczarowują temat miesiączki

Jak zmienia się seks po 50-tce? Poznaj 5 sposobów, żeby nadal mieć frajdę w łóżku

Pochwica

„Panuje u nas przekazywane z babki na matkę i z matki na córkę przyzwolenie na takie traktowanie seksualności kobiet: ma boleć” – dr Beata Wróbel o pochwicy

pms

„O PMS lubi się żartować, bo to przecież tylko gorsze dni kobiety. Tymczasem u podłoża PMS leży nierównowaga hormonalna”. Jak na nią wpłynąć, tłumaczy dietetyczka i naturopatka Monika Skuza

Co na zły nastrój, PMS i bóle głowy? Szafran!

Co na zły nastrój, PMS i bóle głowy? Szafran! O jego cennych właściwościach rozmawiamy z ekspertem

Instagram: https://www.instagram.com/pani_fizjotrener/

Kolor krwi menstruacyjnej może dużo powiedzieć o stanie twojego zdrowia. Wyjaśnia fizjoterapeutka

Liść damiany łagodnie uspokaja, poprawia nastrój, działa przeciwlękowo

„Liść damiany łagodnie uspokaja, poprawia nastrój, działa przeciwlękowo, a to się przekłada również na wzmocnienie popędu seksualnego”

„Tak zwane „środowisko” feministyczne niesłusznie upatruje w nas konkurencję. A feminizm w Polsce potrzebuje pluralizmu” – mówią Agata Maciejewska i Kasia von Alexandrowitsch, założycielki „Dziewuchy Dziewuchom”

Niepokalanej mnisi

„Ma zbawienne działanie w łagodzeniu objawów PMS, takich jak: rozdrażnienie, zmiany nastroju czy bóle w okolicach brzucha oraz piersi”. Niepokalanek mnisi i jego pieprzna moc

Fot: freepik

„Pierwsza miesiączka? O nie, teraz już będziesz miała przechlapane do 50-tki…”. O tym, jak rozmawiać ze swoimi dziećmi o pierwszej menstruacji, mówi Patrycja Wonatowska, seksuolożka

Paulina Kitlas-Śliwińska: kluczem jest docenienie tego, co kobiece, a to oznacza kompletne przewartościowanie i przebudowanie systemu

Rozpal swoje zmysły naturalnym afrodyzjakiem. Damiana spełni się w tej roli idealnie

Jak ekstrakt z zielonej herbaty wpływa na metabolizm?