Przejdź do treści

„Boimy się myśleć i działać odpowiedzialnie, żeby nie stracić tego, co wydaje się takie cudowne”

Tatiana Mindewicz- Puacz. Zdjęcie: mwmedia
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Matka z córką rzucają confetti
Nie namawiaj córki do bycia bardziej śmiałą. „Próba zmieniania temperamentu na siłę może być szkodliwa”
męska grypa
„Męska grypa” to nie wymysł. Winny jest prawdopodobnie testosteron
szczepienie przeciw koronawirusowi
Coraz więcej Polaków chce się zaszczepić przeciwko COVID-19 – wskazuje najnowszy sondaż
Mikołaj Foks
Jak wychować pewne siebie dziewczynki? Radzi Mikołaj Foks [WIDEO]
8 mitów na temat medytacji według Kasi Bem. Sprawdź, czy któryś z nich cię zaskoczy
8 mitów na temat medytacji według Kasi Bem. Sprawdź, czy któryś z nich cię zaskoczy

„Epatujemy siłą i niezniszczalnością, a przecież nadal jesteśmy ludźmi ze wszystkimi ludzkimi potrzebami, w tym tą najsilniejszą – potrzebą kochania i bycia kochanym” – o związkach, kobiecych lękach i uprzedzeniach, ale przede wszystkim o byciu sobą w relacjach, mówi Tatiana Mindewicz- Puacz, psychoterapeutka, trenerka rozwoju osobistego, certyfikowany coach, autorka książki „Miłość. I co dalej?”.

Monika Słowik: Czy możliwe jest, aby osoby o dwóch odmiennych wzorcach związku, miłości były razem szczęśliwe? Wedle starej maksymy „przeciwieństwa się przyciągają”? Czy jednak musimy być do siebie podobni, by ze sobą wytrzymać?

Tatiana Mindewicz-Puacz: Jeśli chodzi o miłość – wszystko jest możliwe. Pytanie tylko, jakie koszty ponoszą osoby w związku, w którym każde ma zupełnie inną wizję dobrej relacji. Jeżeli oboje jesteśmy świadomi tego, że wyniesione z przeszłości wzorce nie są obowiązujące i jeśli chcemy pracować nad tym, żeby je zmienić, wspólnie stworzyć coś, co nam odpowiada – super.  Jeśli jednak nie ma w nas gotowości do zostawienia starych wzorców i budowania własnego modelu związku – może być bardzo trudno.

Sportowcom marzącym o sukcesach psychologowie radzą wizualizacje, czyli wyobrażenie sobie siebie osiągającego wymarzony cel. Czy podobnie działa to w miłości? Mogę sobie zwizualizować idealny związek a zacznie on się taki stawać, sprawię, że zacznę go takim tworzyć?

To zależy od tego, jak traktujemy wizualizację. Określenie swoich potrzeb, granic, a także oczekiwań dotyczących relacji z partnerem bardzo pomaga uniknąć istotnych błędów w wyborze kogoś, z kim zamierzamy spędzić życie. Dzięki temu nie wchodzimy w związki tylko dlatego, że bardzo potrzebujemy akceptacji czy bliskości. Natomiast wiara w to, że samo „wymyślenie” sobie związku sprawi, że będziemy szczęśliwi, według mnie przypomina wiarę w Świętego Mikołaja – czyli jest pięknie i bajecznie, ale nie do końca naprawdę.

Czy widzi pani jakieś zmiany w sferze potrzeby bycia w związku? Współcześnie dalej zależy nam na byciu z kimś? Może wolimy być singlami, wolnym ptakami?

Myślę, że to bardzo indywidualna sprawa. Zależy nie tylko od tego, jacy jesteśmy, ale przede wszystkim od momentu życia, w którym się aktualnie znajdujemy. Bycie z drugą osobą nie powinno wynikać jedynie z chęci „nie bycia samemu”, tylko ze świadomie podjętej decyzji, że będziemy żyć w związku. O ile „motyle w brzuchu” pojawiają się bez wysiłku, zbudowanie czegoś trwałego wymaga pracy, troski i wzajemnej uważności.

Jaka jest różnica między byciem samotnym a byciem samemu współcześnie? Można mówić o samotności w dobie Instagrama, Tindera, Twiteera, Facebooka?

Bycie samemu nie zawsze oznacza bycie samotnym.

Choć większości z nas lepiej jest we dwoje, kiedy możemy w pełni realizować swoją potrzebę bliskości poprzez wartościową relację z drugim człowiekiem. Social media stwarzają iluzję bliskości, ale z pewnością jej nie realizują, a przynajmniej tak długo jak relacja nie przeniesie się do świata realnego…

„Szczęście jest swego rodzaju obowiązkiem. Podobnie jak życie w związku”. To niestosowne być samemu? Jak postrzega się osoby niezwiązane z nikim? Samotny ma złą konotację, przez co w kontrze powstało słowo singiel, jako synonim wolnego i szczęśliwego?

Myślę, że taki sposób postrzegania singli znacząco się zmienił w ostatnich latach, zwłaszcza, jeśli chodzi o duże miasta. Chociaż faktycznie nadal ulegamy temu stereotypowi, coraz częściej osoby, które są same uważamy za niezależne, realizujące swoje potrzeby.

View this post on Instagram

„W związku zbudowanym na prawdziwej miłości jest nam po prostu dobrze. Taki związek powinien przynosić Ci radość – nie czasami, ale zazwyczaj. Nie powinien nigdy odbierać Ci głosu, szacunku do siebie ani godności. I bez względu na to, czy masz lat dwadzieścia pięć, czy sześćdziesiąt pięć, musi przyjmować wszystko, co Ty jako Ty do niego wnosisz – a dawać Ci jeszcze więcej” Oprah Winfrey (To, co wiem na pewno) ❤️❤️❤️ przedłużamy Walentynki – najlepiej w nieskończoność 💫💫💫 WIDZIMY SIĘ DZISIAJ o 18 w @drukarnianapradze 😍 #saturdayvibes #oprahwinfrey #lovequotes #relationshipissues #drukarnianapradze #tonight #seeyou #❤️

A post shared by Tatiana Mindewicz-Puacz (@tatiana_empe) on

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Stwierdza pani, że „tęsknimy za bliskością bardziej, niż chcemy to pokazać światu”. Skąd w nas ten wstyd przed potrzebą bliskości?

Nie nazwałabym tego wstydem. Raczej obawą przed odsłonięciem, przed pokazaniem tzw. miękkiego podbrzusza. Chcemy być postrzegani jako ludzie idealni, piękni, mądrzy, zdolni, bogaci. Epatujemy siłą i niezniszczalnością, a przecież nadal jesteśmy ludźmi ze wszystkimi ludzkimi potrzebami, w tym tą najsilniejszą – potrzebą kochania i bycia kochanym.

Statystyki donoszą, że najczęściej związki rozpadają się przez zdrady, czasem różnice poglądowe, status materialny. Czym jeszcze zagrożony jest współcześnie związek?

Moim zdaniem największym zagrożeniem dla związku są bierność, brak zaangażowania w jego jakość, obojętność. Zdrada to najczęściej skutek wielu zaniedbań, a nie przyczyna sama w sobie. Oczywiście nie popieram zdrady w żaden sposób, jestem jednak zdania, że warto patrzeć na kryzys w relacji znacznie szerzej. Podobnie, jeśli mówimy o różnicach poglądowych, czy statusie materialnym. Przecież jeśli mówimy o stałym związku, każdy z tych powodów musi mieć swoje źródła głębiej.

Nie decydujemy się odejść od partnera, bo „nagle” uświadomiliśmy sobie, że przeszkadzają nam jego poglądy lub zarabia mniej niż my.

Najczęściej trudności tego typu to efekt „niespełnionych oczekiwań” projektowanych przez nas na partnera, braku komunikacji, wzajemnego zaniedbywania potrzeb, przekraczania granic. Czasami jedna z osób jest gotowa do pracy nad trudnościami a druga nie do końca, bo przecież „to ty masz problem”. Owszem, jest wiele rzeczy, które można zrobić samemu na rzecz związku, podnieść poczucie własnej wartości, nauczyć się wyrażać uczucia itd. Jednak nie da się samemu pracować nad kryzysem w związku.

Kiedy „coś zaczyna się psuć” łatwiej nam za wszelką cenę utrzymywać iluzję, że jest w porządku, niż zmierzyć się z problemem. Boimy się mówić o swoich lękach, obawach, bo to pokazuje nasz „miękki brzuch” zwiększa ryzyko zranienia. Tylko, że bez poniesienia tego ryzyka nie ma mowy o głębokiej miłości, dobrej, wartościowej relacji.
Kobieta i mężczyzna przytulają się

„Kobiety zdecydowanie przodują w planach naprawczych swoich partnerów” – sugeruje pani, żeby przyjmować z całym dobrodziejstwem inwentarza, czy może zastosować zasadę – zmieniam dla ciebie nie standardy, ale priorytety?

Żadna ważna zmiana nie odbywa się bez aktywnego udziału osoby, której ta zmiana dotyczy. Zatem o tym, czy nasz partner chce zmienić swoje priorytety, czy zachowania powinien zadecydować on sam. Nie znaczy to, że pod wpływem drugiego, ważnego dla nas człowieka nie możemy podjąć decyzji, że chcemy coś w naszym życiu zmienić.

View this post on Instagram

„Nigdy nie ma odpowiedniego czasu⏳ na zmianę życia na lepsze. Gdy podejmiesz działanie, odkryjesz własną siłę 💪🏻. Właśnie na tym polega wprowadzenie do gry PRAWDZIWEGO Ciebie – na przełamaniu się, by ów prawdziwy Ty wyszedł na świat, a nie istniał tylko w Twojej głowie. Najlepsza zaś pora na to jest właśnie wtedy, gdy serce podpowie Ci, abyś zaczął działać” – @melrobbinslive (📕 Reguła 5 Sekund). Trzeba mieć wiele odwagi, żeby pokonać strach, zrezygnować z pokusy karmienia się przynoszącymi krótkotrwałą ulgę rozwiązaniami i zajrzeć w głąb siebie 🤗. Niełatwo odrzucić ograniczające Nas nawyki, żeby pójść za tym, co w Nas PRAWDZIWE. Niesamowita @melrobbinslive pokazuje Nam, że taką decyzję można i warto podjąć jak najszybciej …życie jest za krótkie, żeby patrzeć na nie „zza szyby”🙂. #5secondrule #mellrobbinslive #positivityispower #confidence #findaway #righttime #yougotthis #💪🏻

A post shared by Tatiana Mindewicz-Puacz (@tatiana_empe) on

Korzystanie z doświadczeń innych w związkach to zły pomysł? Lubimy sugerować się rozwiązaniami przetestowanym przez naszą przyjaciółkę i przenosimy je do naszego ogródka. W miłości to opłacalna technika?

Samo dzielenie się doświadczeniami, podobnie jak korzystanie z doświadczeń innych uważam za niezwykle cenne. Ważne jednak, żebyśmy nie traktowali ich, jako gotową receptę na nasz związek. Coś, co przeżyła nasza przyjaciółka może nas nakłonić do refleksji, pomóc się odnaleźć we własnej sytuacji, ale nie powinno być traktowane jako idealna lub jedyna wskazówka.

Dojrzała miłość to uczucie, którego siłą jest świadomość” – czy ta świadomość zależy do stażu związku czy raczej doświadczeń?  Im więcej razem „przerobiliśmy”, tym więcej wiemy o miłości?

Nie zawsze. Czasami ludzie wchodzą w związek dojrzali. Wszystko zależy od ich doświadczeń, autorefleksji i umiejętności wysłuchania drugiego człowieka, bez narzucania własnych interpretacji.

Jak sobie radzić z toksycznym szefem

Dlaczego to my, kobiety boimy się wolności w związku, źle nam się kojarzy? Jak to Pani określiła ,,brzmi jak zapowiedź wielkiego nieszczęścia”?

Wolność może brzmieć jak oddalenie, zapowiedź zdrady, jak wyjście poza wspólnotę, jaką jest związek. Nie o taką wolność chodzi. Rozumiem ją jak dobrowolny, podyktowany uczuciem wybór, że chcemy robić dla naszego związku wszystko, co najlepsze. To nie może być przymus spowodowany strachem lub obawą przed odrzuceniem.

Czego sygnałem w związku jest pojawienie się pytania: ,,miłość i co dalej?” Gdy jedna ze stron je stawia, druga powinna się bać? A może to wyraz dojrzałość, odpowiedzialności za związek, bo skończył się czas ,,kolorowych jednorożców”?

Nie ma się czego bać, przecież „co dalej” nie oznacza „teraz już bez miłości”.

Mamy tendencję do straszenia się tym, że związek po fazie romantycznego uniesienia przejdzie w nudną, pozbawioną emocji rutynę. Boimy się myśleć i działać odpowiedzialnie, żeby nie stracić tego, co wydaje się takie cudowne – „motyli w brzuchu”, czy jak to pani nazywa „kolorowych jednorożców”.

Tak, jakbyśmy wątpili, że to „co dalej” ma jakikolwiek smak, nie wierzyli, że dopiero oparta na trosce i zaufaniu, pełna głębokich uczuć miłość – jest w stanie wynieść nas ponad przeciętność, być dla każdego z partnerów prawdziwym źródłem mocy, wzmacniać, kiedy trzeba, otulać w trudnych chwilach. Nawet łóżko w „co dalej” może być piękniejsze, bo przecież dwoje kochających się, znających doskonale swoje ciała ludzi jest w stanie pozwolić sobie na znacznie większą… kreatywność, niż para zaślepionych chwilową ekscytacją osób.


Tatiana Mindewicz- Puacz – doradca i trener w zakresie strategii komunikacyjnych, ekspert ds. kampanii społecznych, trener rozwoju osobistego / certyfikowany coach/ psychoterapeuta; mentorka w Projekcie Lady TVN. Więcej na stronie, fanpejdżu na Facebook’u bądź Instagramie.

Zobacz także

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta i mężczyzna leżą w łózku. Widać jedynie ich stopy

Konstruktywna awantura to nie oksymoron, czyli dlaczego czasem warto się porządnie pokłócić z partnerem

Małgorzata Halber i Olga Drenda: Często z miłością myli się relacje, w których występuje duża intensywność emocji. One z miłością nie mają nic wspólnego

Adam Lewanowicz

Jak poradzić sobie z toksyczną relacją z rodzicami? Radzi psychoterapeuta Adam Lewanowicz [WIDEO]

„W obecnej sytuacji nie jesteśmy w stanie uciec od tego, od czego do tej pory uciekaliśmy. I nagle może się okazać, że jest super! Mamy naprawdę dobrych i mądrych ludzi blisko siebie” – mówi Marysia Organ, dziennikarka i blogerka

Adam Lewanowicz

Jak pomóc bliskiej osobie, która tkwi w toksycznej relacji? Radzi psychoterapeuta Adam Lewanowicz [WIDEO]

Magda Jarosz: Wstyd jest emocją, którą najmniej rozumiemy i z którą najbardziej boimy się spotkać

Kobieta przy liściach

Jak nie być zazdrosnym? Chorobliwa zazdrość a zdrada

seniorki, przyjaciółki

„Mężów mogę mieć kilku, a na przyjaźń trzeba sobie zasłużyć”. Czyli kiedy przyjaźnisz się 57 lat

Miłosne (nie)porozumienie stron, czyli 7 sposobów na udany związek

Adam Lewanowicz

Jak rozpoznać toksyczną relację? Adam Lewanowicz: „To się zaczyna od małych kroków” [WIDEO]

Zakochana para na tle morza

Zakochanie a miłość. Na czym polega różnica?

Joanna Jedrusik

Joanna Jędrusik: „Tinder zapełnia jakąś pustkę, a jednocześnie inne pustki tworzy”

kobieta na łóżku

„Odmowa nie zabija”. Czyli jak sobie radzić, gdy słyszymy „nie” w seksie? – podpowiada seksuolożka Małgorzata Iwanek

Sekrety szczęśliwych par – 10 filarów udanego związku

katarzyna cichopek

Dlaczego mężczyźni zdradzają? Kasia Cichopek: „Jak nie zjesz obiadu w domu, to zjesz obiad na mieście”

Zakochanie w sieci. Czy w Internecie można spotkać prawdziwą miłość?

Kobieta i mężczyzna

„Każdy związek da się zniszczyć. Porównanie relacji z rośliną, którą trzeba podlewać, bo inaczej uschnie, jest bardzo trafne” – mówi psycholog Katarzyna Kucewicz

„Mężczyzna to nie jest ktoś, kto z definicji chce i umie inicjować seks. To może rodzić nieporozumienia w związku” – psycholożka o stereotypach związanych z męskością

Jak zwracać się do osób trans i niebinarnych? Stowarzyszenie „Miłość nie wyklucza” wyjaśnia

„Konflikt synowej i teściowej należy rozumieć jako pole kobiecych potrzeb i lęków” – mówi psycholog Urszula Struzikowska – Marynicz. Jak żyć z teściową unikając zbędnych napięć?

Pieniądze w związku a seks. „Zazdrość o karierę partnerki może komplikować relacje w sypialni” – mówi terapeutka seksualna dr Agata Loewe

Porozumienie bez Przemocy - to sposób na życie opierający się na szacunku, otwartości i gotowości na przyjęcie drugiego człowieka

„Porozumienie bez Przemocy rozumie uczucia jako sygnały i mówi o tym, że wszystkie są dobre, potrzebne i ważne” – mówi psycholog Agnieszka Kochanowicz

Kobieta i mężczyzna leżą na plaży

Ty i twój partner macie różny poziom libido? Jakie są konsekwencje tego problemu? Jak go rozwiązać? Wyjaśnia seksuolożka Joanna Niedziela

Toksyczne związki

Toksyczne związki okiem lekarza. Kiedy związek jest toksyczny?

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Zimno jest zdrowe! Nie wierzysz? Oto 5 pożytków z niskich temperatur

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Jak oddychać? Proste ćwiczenie czyni cuda

Jak oddychać? Kasia Bem przedstawia proste ćwiczenie, które czyni cuda

poranne wstawanie

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Jak poprawić krążenie w nogach? Ćwiczenia, które warto wykonywać

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać