Przejdź do treści

Śpiewająca wagina w nowej kampanii Libresse. Bądź dumna ze swojej cipki!

Naga kobieta przysłaniająca muszlą waginę
Materiały prasowe
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
istockphoto.com
Masz trądzik? Wszystkiemu winne może być to, co jesz!
Beata Pawlikowska
Beata Pawlikowska: myślałam, że jestem więźniem swojego ciała i nie podobało mi się to, że podlegam miesięcznemu cyklowi
istockphoto.com
Zakażenie wirusem HPV może dotyczyć nawet co drugiej aktywnej seksualnie osoby. Jak się przed nim chronić?
istockphoto.com
Wróciłaś z urlopu, a na twojej skórze pojawiło się więcej znamion i piegów? Sprawdź, czy nie są groźne
żywność w supermarkecie
Koniec z marnowaniem żywności w marketach. Zaczyna obowiązywać nowa ustawa

Libresse, marka produkująca artykuły do higieny intymnej dla kobiet, stworzyła kampanię reklamową „Viva la Vulva”. Fenomenalna kampania, która w błyskawicznym tempie podbiła sieć, ma na celu walkę z mitami i stereotypami na temat kobiecych części intymnych. W spocie główną rolę gra – śpiewająca o akceptacji swoich kształtów – wagina.

Brytyjska marka Libresse kolejny raz utarła nosa konkurencji, pokazując, że produkty do higieny intymnej można reklamować w sposób zabawny i piękny, ale bez zakłamywania rzeczywistości i bez ocierania się o kulturę zaprzeczania.

Wstyd menstruacyjny

Reklamy kobiecych produktów do higieny intymnej przez dziesięciolecia sprzedawały nam w pakiecie z podpaskami, tamponami czy wkładkami wstyd i dyskomfort wokół sposobu, w jaki powinnyśmy postrzegać swoje ciało i funkcjonowanie naszego organizmu. Przez lata wmawiano nam, kobietom, że okres to coś wstydliwego, co trzeba kamuflować przed światem, a związany z menstruacją wstyd może zniwelować tylko „genialna” podpaska marki X, Y czy Z. Mylnie pokazywano, że kobiety w trakcie okresu tryskają energią, wskakują w białe spodnie i pędzą na zakupy albo na imprezę. A najwięcej przekłamań dotyczyło i nadal w zdecydowanej większości dotyczy koloru i konsystencji krwi menstruacyjnej. Zamiast czerwonej smugi krwi na podpaskę wylewana jest niebieska ciecz albo wysypywany mieniący brokat.

Rewolucja cipki!

Ale nadchodzi rewolucja cipki z pozytywnym hymnem pl. „Viva la Vulva”. Najnowsza kampania brytyjskiej marki Libresse otrzepana jest z grubej warstwy wstydu, która przez lata narosła wokół okresu i kobiecych miejsc intymnych. Śpiewająca w spocie wagina namawia do innego spojrzenia na kobiece genitalia. Podkreśla, że ze wszystkich komponentów kobiecości powinnyśmy być dumne. Także – a właściwie przede wszystkim – z waginy.

W 3-minutowym spocie pokazano przedmioty takie jak portmonetka, muszla czy połówki grejpfruta, które kształtem mogą przypominać kobiece genitalia. Ujęcia przeplatają się z wizerunkami kobiet, które nie boją się mówić o swojej cielesności i seksualności.

Materiały prasowe

Materiały prasowe

Materiały prasowe

Materiały prasowe

Materiały prasowe

Materiały prasowe

Celem kampanii jest oswajanie z widokiem kobiecych części intymnych, które wciąż bezpodstawnie podlegają pewnej stygmatyzacji i stanowią temat tabu. Kobiety występujące w kampanii „Viva la Vulva” reprezentują różne grupy wiekowe i etniczne, ich sylwetki mają różne kształty, ale wszystkie są dumne ze swojej kobiecości. W filmie wykorzystano piosenkę Camille Yarbrough „Take Yo’ Praise”.

Polski akcent w kampanii „Viva la Vulva”

Kampania „Viva La Vulva” prowadzona jest w Danii i w Szwecji, a w marcu pojawi się również w Wielkiej Brytanii. Nie wiadomo czy spot będzie dystrybuowany w Polsce, ale w reklamie znalazł się za to polski akcent. Otóż, współtwórcą kampanii Libresse jest Maurycy Gomulicki – grafik, fotograf i autor głośnej wystawy „Dziary”, prezentującej tatuaże kryminalistów z czasów PRL-u.

Chcesz zapomnieć o PMS?

Drażliwość, bolesne piersi, zatrzymywanie wody. Każda z nas przechodzi zespół napięcia przedmiesiączkowego inaczej i każda ma prawo do wsparcia w tym czasie. Sprawdź jak może Cię wesprzeć WIMIN.

Sprawdź

Kilka miesięcy temu marka Libresse przeprowadziła globalne badania na temat stosunku kobiet do miejsc intymnych. Wyniki badań pokazały, że ponad połowa kobiet odczuwa presję związaną z wyglądem swojej waginy i są zawstydzone tą częścią ciała. Co czwarta kobieta nie zdaje sobie sprawy z tego, że waginy wcale nie wyglądają tak samo u każdej kobiety. Spot reklamowy Libresse miał za zadanie podkreślić piękno i przede wszystkim różnorodność kobiecych genitaliów.

Kampania „Viva la Vulva” jest kontynuacją działań reklamowych marki Libresse, które mają na celu walkę z przełamywaniem tabu w kwestiach związanych z kobiecą intymnością. W globalnej kampanii pod hasłem #BloodNormal marka przekonywała, że menstruacja nie jest tematem tabu, ale naturalnym procesem fizjologicznym, który przebiega u połowy populacji w wieku rozrodczym, dlatego też pokazywanie krwi na podpaskach nie powinno wzbudzać odrazy. Marka chce, by kobiety były dumne ze swojej kobiecości i nie czuły wstydu mówiąc o waginie.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Nie chcę rozmawiać o swojej miesiączce jak o czymś odrażającym, bo przecież taka ona nie jest. To normalna funkcja biologiczna mojego ciała” – mówi Clara Henry, szwedzka blogerka, autorka książki „Tak, mam okres, a co?”

„W reklamach kobieta miesiączkująca jest ubrana na biało, tańczy, śpiewa i nie zachowuje się jak kobieta, która ma okres”. Czego o miesiączce (nie) dowiadujemy się od naszych mam?

„Kobieta już nie jest i nie musi być piękna, leżąca i pachnąca, tylko potrafi być wulgarna, nieumyta, nieogolona, potrafi bekać” – mówi Agata Loewe, założycielka Instytutu Pozytywnej Seksualności

Flower photo created by freepik - www.freepik.com

Zastanawiałaś się kiedyś, jak to jest wybierać między ciepłym posiłkiem a komfortem podczas okresu? One tak. I postanowiły coś z tym zrobić!

„Żądam edukacji menstruacyjnej od wczesnych lat szkolnych, a w reklamach podpasek krwi w kolorze krwi, a nie paryskiego błękitu” – mówi Anna Zajdel, aktywistka

5 profili na Instagramie, które odczarowują temat miesiączki

Instagram: https://www.instagram.com/pani_fizjotrener/

Kolor krwi menstruacyjnej może dużo powiedzieć o stanie twojego zdrowia. Wyjaśnia fizjoterapeutka

„Słowo „cipka” nie może niektórym osobom przejść przez gardło” – mówią Paulina Klepacz i Aleksandra Nowak, autorki „CIPKOnotesu”

Dlaczego przed okresem czujemy się czas tak beznadziejnie?

„Menstruacja – dlaczego nie mówimy o niej wprost?” Pierwsza polska reklama, w której okres jest okresem a nie brokatowym pyłem między nogami

Chcesz uwolnić się z objęć PMS? Może ci w tym pomóc Ashwagandha

Chcesz uwolnić się z objęć PMS? Może ci w tym pomóc Ashwagandha

Zapach kobiety. O czym świadczy „śledziowy”, a o czym „cebulowy”?

papaja

Nawracające infekcje intymne. Poznaj 5 produktów, które ci pomogą

Skrzepy krwi w trakcie okresu – kiedy warto wybrać się do lekarza?

Krwawię w różnych odcieniach czerwieni. Czy to powinno mnie niepokoić?

Okres – dlaczego u niektórych trwa tydzień, a u innych dwa dni? Odpowiada ginekolog

„Seks podczas okresu kobieta może odczuć jako olbrzymią akceptację ze strony mężczyzny, dowód, że jest dla niego atrakcyjna w każdych warunkach”

Muzeum wagin

Cipka w muzeum. Powstanie pierwsze na świecie muzeum poświęcone waginie

Domowe sposoby na skurcze menstruacyjne

Doskwierają ci bolesne skurcze menstruacyjne? Poznaj domowe sposoby, które mogą pomóc

Pożegnaliśmy luty. Co się działo ważnego, na co zwróciliśmy uwagę, co nas poruszyło, czyli podsumowanie miesiąca

Rayka Zehtabchi odbiera Oscara

„Nie mogę uwierzyć, że film o menstruacji właśnie zdobył Oscara!”. „Period. End of Sentence” to krótkometrażowy film dokumentalny walczący ze stygmatyzowaniem miesiączki

Czy podczas okresu można…? Ginekolog Łukasz Stelmaszczyk odpowiada na najczęściej wpisywane pytania w Google’u

„Karmazynowy przypływ i krwawa Mary”. Jak mówimy o okresie?

„Bałam się, że mi utknie po nocy, ale to całkiem proste”. Czego jeszcze boimy się w kubeczkach menstruacyjnych i dlaczego warto po nie sięgnąć?