Przejdź do treści

„Tkanie jest bardzo odprężającym zajęciem, jest w tym monotonność podobna do medytacji”. O współczesnym rzemiośle opowiadają twórczynie duetu Tartaruga

Tartaruga
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta idzie do samolotu
Jak zadbać o wzrok w trakcie podróży samolotem?
Dieta zupowa, czyli jadłospis pełen zup. Czy warto ją stosować?
Zachorowań na grypę o połowę mniej niż w zeszłym roku. Pozytywny efekt uboczny koronawirusa?
słodka papryka mielona
Salmonella w popularnej przyprawie. GIS wycofuje ze sklepów partię słodkiej papryki
Na Instagramie trwa akcja #szczereciało. Kobiety z całej Polski mówią o samoakceptacji

– Fajnie jest widzieć satysfakcję uczestników, radość z tego, że po warsztatach wychodzą z gotową pracą, czują tę sprawczość, namacalność gotowego wyrobu – mówią Jadzia Lenart i Wiktoria Podolec z łódzkiej pracowni tkackiej działającej w duchu zero waste.

 

Marta Chowaniec: Jak wygląda praca na krosnach?

Jadzia Lenart i Wiktoria Podolec: Tkanie na poziomych krosnach składa się z kilku ruchów. Pracuje się nogami, by docisnąć do ziemi podnóżki wprawiające krosna w ruch. Oczywiście jest praca rąk − przeciąganie czółenek z przędzą, układanie nitki palcami, dosuwanie wątku bidłem. Cały mechanizm krosna poruszany jest siłą naszych mięśni. Można to porównać do ćwiczeń na siłowni, gdzie i nogi i ręce pracują pod obciążeniem, rytmicznie. Praca nad każdym kilimem jest czasochłonna, wykonanie jednej tkaniny zajmuje od dwudziestu do dziewięćdziesięciu godzin − czasem to nawet 4 tygodnie pracy dla jednego rzemieślnika.

Czyli mają panie wyrobione mięśnie?

Tak, nie da się ukryć – tkanie ma duży wpływ na naszą sylwetkę. Fizyczna praca 6-7 godzin dziennie siłą rzeczy zmienia ciało. Mięśnie są skutkiem ubocznym pracy, oprócz tego dochodzi ból pleców czy nadgarstków. Z tego powodu dbamy, by nie pracować zbyt długo i się nie przemęczać. Regularnie ćwiczymy, rozciągamy się, optymalizujemy też tak zadania, by działać jak najbardziej ergonomicznie. Czasem zdarzają się kontuzje, przeciążenia i później przez kilka tygodni nie można wchodzić do pracowni. Teraz staramy się już nie dopuszczać do takich sytuacji.

Zależało nam, by nasze projekty powstawały w opozycji do konsumpcyjnego, sezonowego świata współczesnych dóbr i usług. Nie chcemy produkować czegoś na chwilę, czegoś, co przestanie być modne lub użyteczne po jednym sezonie

I tak przez cały rok tkacie?

Tak (śmiech), to nasza praca. Jesteśmy projektantkami, ale też rzemieślniczkami. Każdy kilim powstaje w naszej pracowni, wykonujemy go samodzielnie. Tkanie to czasochłonne zajęcie, ale oprócz tego zajmujemy się kwestiami związanym z prowadzeniem firmy: mejle, prowadzenie sklepu internetowego, social media, sprawy organizacyjne. Zresztą nazwa Tartaruga − odnosi się do charakteru naszej pracy – z języka włoskiego „żółw”, czyli zwierzę długowieczne ale powolne (śmiech).

fot. Karolina Grabowska- Kaboompics

Zupełnie jak tkaniny, które wykonujecie! (śmiech)

Nieprzypadkowo realizujemy nasze projekty w technice kilimowej. To najstarsza, najbardziej tradycyjna technika wykonywana dywanów. My używamy jej w praktycznie niezmienionej formie. Zależało nam też, by nasze projekty powstawały w opozycji do konsumpcyjnego, sezonowego świata współczesnych dóbr i usług. Nie chcemy produkować czegoś na chwilę, czegoś, co przestanie być modne lub użyteczne po jednym sezonie. Zarówno surowce, z których korzystamy, jak i sposób wykonania sprawiają, że kilimy Tartarugi mogą być używane przez wiele lat, bardzo powoli się starzeją, mogą być przekazywane z pokolenia na pokolenie, tak jak tradycyjne tkaniny. Same zajmujemy się też projektowaniem wzorów na nasze dywany. Wszystkie powstające w pracowni tkaniny to obiekty zarówno użytkowe, jak i unikatowe. Niektóre wzory powstają w 4 egzemplarzach, maksymalnie w 10. Część z nich to unikaty, nie zostaną już nigdy powtórzone.

Ta praca to sztuka ludowa czy rzemiosło?

Z wykształcenia jesteśmy projektantkami. Projektujemy przedmioty użytkowe, które wytwarzane są techniką rzemieślniczą. Nie staramy się wchodzić w artystyczny świat, bo dla nas najważniejsza jest wspomniana użytkowość. Najbliżej jest nam do bycia projektantem, który jednocześnie jest rzemieślnikiem.

Wełna, której używamy, pochodzi z recyklingu lub z polskich hodowli owiec. W tym momencie już 80-90 proc. naszych kilimów wykonywanych jest z przędzy pozyskanej z odpadów fabrycznych. Taka wełna to pełnowartościowy surowiec, który najczęściej ze względu na niewielką masę nie może być już używany w fabryce. A do naszych unikatowych kilimów pasuje idealnie. Nie boimy się dziwnych kształtów czy śmiesznych wzorów. Chętnie operujemy kształtem i linią, bawimy się kolorem.

Czyli ekologia jest dla duetu Tartaruga ważna?

Jest to dla nas naturalne działanie, nad którym się nie zastanawiamy. Żyjemy w sposób ekologiczny od lat, od niedawna jeszcze rozważniej podejmujemy nasze konsumenckie decyzje. Na co dzień staramy się zmniejszyć liczbę śmieci, również tych powstających przy produkcji naszych kilimów. To nasza naturalna potrzeba, aby Ziemi nie zaśmiecać, jeszcze bardziej jej nie niszczyć.

Wybrana przez nas technika kilimowa pozwala na zredukowanie odpadów może nie do zera, ale do zupełnego minimum. Wszystkie śmieci powstałe przy produkcji dywanu 100×150 cm można zmieścić w jednej garści, a i tak są to ścinki recyklingowych przędz wełnianych lub bawełny (czasem z domieszką).

fot. Karolina Grabowska- Kaboompics

Jak się pracuje w kobiecym duecie, codziennie razem?

Ha! O to często pytają nas znajomi i klienci. Tymczasem u nas nie ma w ogóle tego tematu. Poznałyśmy się na studiach, świetnie się dogadujemy i uzupełniamy. Raczej nie przegadujemy tego, co która z nas ma robić, działamy naturalnie, spontanicznie.

I tak sobie jak u Moniuszki „siedzą jak anioł dzieweczki i przędą sobie przędą jedwabne niteczki”…

Być może w Polsce, lokalnie tkanie kojarzy się z pracą kobiecą, bo w naszym regionie to babcie czy prababcie tkały. Jednak tradycyjna, pełnoetatowa rzemieślnicza praca tkacka to było zawsze zajęcie męskie. Na domowych krosnach wieczorami pracowały oczywiście kobiety, ale już w dużych manufakturach tkackich rzemiosłem zajmowali się mężczyźni. Oprócz tkania zajmujemy się też snuciem naszych krosien, potrafimy je rozłożyć do ostatniej deski (i złożyć!) oraz naprawić. Nie da się ukryć, że taka samowystarczalność jest bardzo satysfakcjonująca.

Zajęcia plastyczne, rękodzielnicze przeżywają dziś renesans (...) Fajnie jest widzieć satysfakcję uczestników, radość z tego, że po warsztatach wychodzą z gotową pracą, czują tę sprawczość, namacalność gotowego wyrobu

Na warsztaty tkackie, które prowadzi Tartaruga, przychodzą w większości panie?

Tak, rzeczywiście większość uczestników stanowią kobiety, choć przekrój wiekowy jest już bardzo szeroki! Najmłodsza uczestniczka miała 12 lat! Często wpadają do nas dorosłe dziewczyny ze swoimi mamami albo babciami, bardzo lubimy takie duety.

W tej chwili większość z nas siedzi w pracy przed komputerem, 40 godzin tygodniowo przed ekranem! W weekend szukamy zajęcia, które pozwoli nam na bardziej manualną, sprawczą pracę. To chyba ogólna zasada, która powoduje że zajęcia plastyczne, rękodzielnicze przeżywają dziś renesans. Nasze warsztaty przeznaczone są zarówno dla osób początkujących, które jeszcze nigdy nie miały kontaktu z tkaniem ręcznym, jak i dla bardziej zaawansowanych. Krok po kroku uczymy, jak przygotować się do pracy i jak wykonać makatkę na ścianę. Zawsze pozwalamy uczestnikom naszych warsztatów na tworzenie ich własnych, często bardzo różnych od siebie projektów. Ale też często powtarzamy, by w tych pierwszych tkaninach nie skupiali się aż tak bardzo na efekcie wizualnym, ale maksymalnie wykorzystali naszą wiedzę, by zadawali jak najwięcej pytań. Fajnie jest widzieć satysfakcję uczestników, radość z tego, że po warsztatach wychodzą z gotową pracą, czują tę sprawczość, namacalność gotowego wyrobu. Oprócz tego, samo tkanie jest bardzo odprężającym zajęciem, jest w tym pewna monotonność podobna czasem do medytacji. Pracuje się fizycznie, ale mentalnie można bardzo wypocząć.

fot. Karolina Grabowska- Kaboompics

I z tego powodu łączą panie swoje warsztaty tkackie z warsztatami jogi?

Szukałyśmy sposobu, żeby sobie z tym poradzić i padło na jogę. Naprzeciwko miejsca, w którym przez ostatnie dwa lata miałyśmy pracownię, odbywały się zajęcia jogi. Miałyśmy blisko, to na pewno był czynnik motywujący (śmiech). Dziś już nie wyobrażamy sobie tygodnia pracy bez tego rozciągania na macie. Ćwiczymy ashtangę, więc raczej ciężko nazwać ten ruch odpoczynkiem, ale na pewno jest to zbawienne dla naszych ciał! Pomyślałyśmy, że warto połączyć to, co bardzo lubimy. Tkanie + joga. Nasza znajoma − Marta Karczewska, od razu chętnie przystała na propozycję wspólnych warsztatów. Niestety nie udało nam się zrealizować naszego planu, ale jeszcze do niego wrócimy! Zresztą joga i tkanie są trochę do siebie podobne. Moment, kiedy przestajemy się zastanawiać nad ruchem, tylko czerpiemy z niego wewnętrzną satysfakcję – myślę, że to jest właśnie punkt wspólny.

 


Tartaruga to łódzka pracownia tkacka, która powstała ze wspólnej pasji dwóch przyjaciółek, miłośniczek rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Na co dzień powstają w niej współczesne kilimy i tkaniny dekoracyjne. Pracownia Tartaruga znajduje się w Łodzi i nie jest to przypadek. Tartaruga stara się swoją działalnością nawiązywać do bogatej tradycji miasta. Dlatego oprócz projektowania i wykonywania tkanin, organizuje także warsztaty dla małych i dużych, dzięki którym każdy może poznać temat tkanin od strony praktycznej.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Naturalne sposoby na komary? Jagna Niedzielska podsuwa kilka rad

Naturalne sposoby na komary? Jagna Niedzielska podsuwa kilka rad

stres trening

Sposoby na stres. Oto 6 skutecznych sposobów, które ukoją twoje nerwy

Pozycja Trupa, czyli jak się relaksować

Cytryny

W lodówce czy w temperaturze pokojowej? Jak przechowywać owoce i warzywa, by zachowały świeżość?

O zaletach jogi dla dzieci mówi Agnieszka Sygitowicz-Stańkowska

„Joga dla dzieci pozwala rozwinąć poczucie własnej wartości, pewność siebie, stabilność i inteligencję emocjonalną. Różni się od gimnastyki, biegania, jazdy na rowerze czy sztuk walki” – mówi instruktorka Agnieszka Sygitowicz-Stańkowska

Kobieta ćwiczy jogę w ciąży

Joga w ciąży. Nauczycielka jogi odpowiada na najczęściej zadawane pytania

„Prawidłowo prowadzony kompostownik w domu nie wydziela nieprzyjemnego zapachu. A po deszczu przyjemnie pachnie ziemią” – mówi Julia Wizowska, autorka książki „Nie śmieci”

„Dbanie o siebie to dawanie sobie czasu i takiej aktywności, która nam sprawia radość” – mówi Olga Paprocka, nauczycielka Jogi Vinyasa

Joga twarzy

„Joga twarzy jest dla osób, które nie chcą stosować inwazyjnych metod lub poddawały się zabiegom ostrzykiwania różnymi substancjami chemicznymi” – mówi Anna Kaim, instruktorka jogi twarzy

Artykuły spożywcze - koronawirus

Pandemia koronawirusa sprawia, że zdarza nam się kupić więcej, niż potrzebujemy. Jak nie marnować jedzenia? Podpowiada dietetyczka

Bezsenność / pexels.com

Nie możesz zasnąć? Poznaj receptę na dobry sen według Kasi Bem

Jagna Niedzielska

Jabłka i gruszki – jak je przechowywać, żeby były jak najdłużej dobre do spożycia? Radzi Jagna Niedzielska

„Istnieje wyraźna relacja między śmiechem a zwiększoną aktywnością komórek antyrakowych” – mówi Piotr Bielski, prowadzący zajęcia jogi śmiechu dla osób z chorobą onkologiczną

Eliza Wydrych skrytykowana za wystający brzuch

Po treningu przeczytała: „ale masz tłuszcz na brzuchu”. W odwecie podała kilka faktów na temat tej części ciała

Patenty babci na bycie zero waste

7 sposobów naszych babć na bycie zero waste

Olga / fot. Julita Ledzińska

„Joga Nidra to są zajęcia, które pozwalają sobie odpuścić, a wtedy w naszym ciele dzieją się cuda” – mówi Olga Paprocka, nauczycielka jogi

Pema Chödrön: Jesteś niebem. Wszystko inne to po prostu pogoda

Pema Chödrön: Jesteś niebem. Wszystko inne to po prostu pogoda

„Życie jest takie krótkie i szkoda marnować go na bycie lepszym i lepszym i lepszym i lepszym i znowu lepszym” – mówi Agnieszka Wielobób, wykładowczyni jogi i ajurwedy

Joga / istockpoto

Joga podczas menstruacji? Blogerka Natalia Knopek wyjaśnia, czy warto

Świąteczne resztki - co z nimi zrobić?

Co zrobić z resztkami po świętach? Znana blogerka zdradza sprawdzone patenty

Kobieta ćwiczy jogę. Podnosi ręce i wygina się do tyłu. Ubrana jest w strój sportowy

Joga. Po co i jak unosić ręce w asanach? Podziękują ci za to twoje barki!

Jedzenie wyłożone na stole (makaron w kształcie torby na zakupy, szklana butelka mleka, wytłaczanka jajek, dwa słoiki i siatka pomidorów)

Jak śmiecić mniej? Poznaj zasadę 5 kroków

Aldona Filipiuk, instruktorka Ashtanga joga

„Joga to nie wyścig. Chodzi tylko o to, żeby się czuć dobrze w swoim ciele, nauczyć się je szanować i akceptować – mówi Aldona Filipiuk, instruktorka Ashtanga joga

„Bardzo chciałabym powiedzieć, że świat jogi i samorozwoju jest zupełnie bezpieczny, ale tak niestety nie jest” – mówi Paulina Młynarska, autorka książki „Jesteś spokojem”

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

Objawy odstawienia alkoholu. Jakie są korzyści z niepicia alkoholu?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

insulinooporność

Dieta w insulinooporności

Krwawię w różnych odcieniach czerwieni. Czy to powinno mnie niepokoić?