Przejdź do treści

„Układ odpornościowy to skomplikowany mechanizm. Nie «naprawimy» go jednym suplementem stosowanym przez kilka dni”. Dr Mirosława Gałęcka o tajemnicach ludzkiej odporności

Autorka książki "Nawracające infekcje"
Mirosława Gałęcka. Zdj:" archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Alkohol a metryka
Alkohol a metryka. Im więcej mamy lat, tym mniej nam potrzeba?
6 związkowych pułapek
6 związkowych pułapek. Często wpadamy w nie przez samych siebie
Oporni na insulinę. Co powinnaś wiedzieć o insulinooporności?
Oporni na insulinę. Co powinnaś wiedzieć o insulinooporności?
Dlaczego decydujemy się na operacje plastyczne?
Dlaczego decydujemy się na operacje plastyczne? Odpowiada dr Zofia Bochen, specjalistka chirurgii plastycznej
Ćwiczenie wyobraźni pomoże ci schudnąć
Ćwiczenie wyobraźni pomoże ci schudnąć. To może być prostsze, niże ci się wydaje

Średnio raz w miesiącu zadajesz sobie pytanie: dlaczego znowu zachorowałam? Dlaczego ciągle jestem przeziębiona? Często masz katar, kaszel i gorączkę? Być może twój układ immunologiczny potrzebuje wsparcia. O tym, jak skutecznie walczyć z nawracającymi infekcjami i wzmocnić odporność, rozmawiamy z dr n. med. Mirosławą Gałęcką, doświadczoną specjalistką chorób wewnętrznych, założycielką Instytutu Mikroekologii w Poznaniu i autorką książki „Nawracające infekcje”.

Patrycja Fijałkowska: W książce “Nawracające infekcje” pisze pani, że bakterii znajdujących się w mlecznych produktach fermentowanych i kiszonkach nie można nazwać probiotykiem. Oznacza to, że samą dietą nie zadziałamy na problemy takie jak zespół jelita drażliwego (IBS) lub problemy z trawieniem?

dr n. med. Mirosława Gałęcka: Dieta jest jednym z najważniejszych elementów w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń, w tym także zespołu jelita drażliwego czy problemów trawiennych. Należy jednak zauważyć, że do zdrowia trzeba podejść bardzo holistycznie i spojrzeć na organizm jako na całość. W terapii zaburzeń odporności czy chorób układu pokarmowego dobiera się zindywidualizowaną dietę, suplementację, a także wprowadza zmiany w stylu życia takie jak zarządzanie stresem, aktywność fizyczna czy odpowiednia jakość snu.

Wracając do tematu kiszonek – produkty fermentowane są bardzo wartościowym składnikiem diety, jednak nie można traktować ich jako zamiennik celowanej probiotykoterapii. Głównie dlatego, że tak jak wyjaśniłam w książce, właściwości probiotyków są szczepozależne. Oznacza to, że konkretny efekt terapeutyczny uzyskujemy podając określone, wyselekcjonowane szczepy. W tym celu powstały właśnie preparaty probiotyczne. Poza tym w przypadku niektórych chorób układu pokarmowego kiszonki będą nasilały dolegliwości. Dlatego podkreślę jeszcze raz: zarówno dieta jak i suplementacja musi być dobrana indywidualnie do pacjenta, a nie tylko do jego choroby.

Kiszona kapusta - Mercedes w walce z przeziębieniem

A jedzenie codziennie domowej kiszonej kapusty również nie wpłynie na mikrobiotę jelitową?

Oczywiście, że wpłynie. Kiszonki zawierają bakterie kwasu mlekowego i stymulują mikrobiom gospodarza do rozwoju. Z tym, że takie działanie ma sens raczej w formie profilaktyki. Chcąc uzyskać konkretny efekt terapeutyczny konieczne jest zastosowanie preparatów z określonymi szczepami probiotycznymi. Tymczasem nie każda zawarta np. w kiszonej kapuście pałeczka kwasu mlekowego jest probiotyczna. Co więcej, nie wiemy, ile w tej kapuście tych konkretnych, potrzebnych nam szczepów jest i ile przetrwa pasaż żołądkowo jelitowy i dotrze do jelita grubego. Poza tym, tak jak już wspomniałam, codzienna dawka kiszonek w niektórych schorzeniach np. SIBO może zaostrzać objawy choroby.

dr n. med. Mirosława Gałęcka
Wśród lekarzy krąży powiedzenie, że nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani. Ja bym dodała do tego jeszcze, że są tacy, którzy NA RAZIE nie chorują

Przy problemach trawiennych, na przykład wzdęciach, zaparciach warto samodzielnie zacząć kurację probiotykami z apteki? Przyjmowanie ich na własną rękę może stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia czy ma szanse na sukces?

Rynek suplementów diety, w tym także probiotyków jest bardzo bogaty. W aptece znajdziemy dziesiątki preparatów probiotycznych, z których każdy reklamowany jest jako „ten najlepszy” na problemy żołądkowo-jelitowe.

Zacznijmy od tego, że samo stosowanie probiotyku to zwykle za mało. Jeśli liczymy na to, że wybierzemy pierwszy z brzegu preparat probiotyczny z aptecznej półki i nasze problemy żołądkowo-jelitowe się rozwiążą, to możemy się mocno rozczarować. Poza tym, nawet jeśli faktycznie u źródeł problemów żołądkowo-jelitowych leży dysbioza jelitowa, to wielu pacjentów ma po prostu problem z wyborem odpowiedniego preparatu. A jakość ich jest bardzo różna! Te, które kuszą dobrą ceną najczęściej zawierają zestaw bakterii o nieprzebadanych szczepach, co niestety oznacza, że jest małe prawdopodobieństwo, że będą skuteczne. Co więcej, w tych najtańszych można znaleźć różnego rodzaju zanieczyszczenia, co już samo w sobie może być groźne dla zdrowia.

Suplementy diety /istockphoto.com

Jakie błędy w probiotykoterapii najczęściej popełniają pacjenci?

Często te najbardziej podstawowe, czyli stosują niewłaściwe preparaty i zbyt szybko kończą terapię, bo nie widzą szybkich i spektakularnych efektów. Zawsze najlepiej dobrać czas i intensywność terapii oraz rodzaj preparatu nie tylko do objawów klinicznych, ale także do wyniku badań.

W Instytucie Mikroekologii od ponad 13 lat dobieramy indywidualną, celowaną probiotykoterapię do wyniku badania mikrobioty jelitowej oraz stanu zdrowia pacjenta. To znacznie podnosi skuteczność terapii niż działanie „w ciemno”.

Gdy zauważamy u siebie problemy trawienne, powinniśmy najpierw zwrócić się po pomoc do dietetyka czy gastrologa? A może potrzebujemy porady obu tych specjalistów?

Pierwszym krokiem w jakichkolwiek problemach zdrowotnych jest diagnostyka. Przyczyn przewlekłych dolegliwości ze strony układu pokarmowego może być bardzo wiele – od dysbiozy jelitowej, poprzez SIBO, nadwrażliwości pokarmowe, nietolerancje pokarmowe, aż po groźniejsze schorzenia takie jak choroby zapalne jelit czy nawet nowotwory. Dlatego bardzo odradzam próby „leczenia” objawów na własną rękę, bez wcześniejszej diagnostyki.

Dietetyk i gastrolog to specjaliści, którzy powinni się uzupełniać. Leczenie przewlekłych schorzeń układu pokarmowego wymaga połączenia sił i – obok wdrożenia leczenia farmakologicznego – często konieczna jest zmiana diety. Także ze względu na to, że przyczyną dolegliwości mogą być nietolerancje pokarmowe np. laktozy czy histaminy albo nadwrażliwości pokarmowe IgG-zależne.

Indywidualnie dobrana i zbilansowana dieta eliminacyjna, szczególnie w połączeniu z probiotykoterapią pozwala na poprawę stanu jelit, wyciszenie przewlekłego stanu zapalnego, a co za tym idzie poprawę stanu zdrowia i samopoczucia pacjenta.

dr n. med. Mirosława Gałęcka
Dbanie o zdrowie nie ogranicza się wyłącznie do okresu jesienno-zimowego

Często słyszymy o osobach, które chociaż nie są wzorem zdrowego stylu życia, na przykład nie dosypiają czy kiepsko się odżywiają, nigdy nie chorują. To pozór? Czy w ich diecie musi być coś, co wzmacnia ich system immunologiczny, czy może mają to w genach?

Wśród lekarzy krąży powiedzenie, że nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani. Ja bym dodała do tego jeszcze, że są tacy, którzy NA RAZIE nie chorują. Oczywiście skłonność do różnych chorób częściowo zależy od predyspozycji genetycznych, jednak zdecydowanie większa rola przypada czynnikom środowiskowym i stylowi życia. Pamiętajmy, że przez całe życie pracujemy na swoje zdrowie, a niektóre choroby rozwijają się powoli i podstępnie, jak chociażby nowotwory jelita grubego, cukrzyca. Mogą przez wiele lat nie dawać objawów, sprawiając złudne poczucie dobrego zdrowia i nie dając motywacji do zmiany swoich przyzwyczajeń.

Medycyna XXI wieku powinna być medycyną profilaktyki. Myśląc o zdrowiu powinniśmy planować długoterminowo. Długość życia znacznie się wydłużyła, ale jego jakość w wieku podeszłym niestety nadal jest często niezadowalająca. To wyzwanie, nad którym powinni pracować wspólnie naukowcy, lekarze praktycy, ale także sami pacjenci.

Kapsułka probiotyku trzymana w palcach

Na ile możemy zregenerować osłabiony układ immunologiczny? Na przykład ja jako dziecko bardzo często chorowałam na anginę i przyjmowałam antybiotyki. Mam wrażenie, że dziś płacę za to obniżoną odpornością i chorobą autoimmunologiczną. 

Badania naukowe coraz częściej podkreślają znaczenie pierwszych lat, a nawet miesięcy życia w kontekście zdrowia w wieku dorosłym. Wiemy już na przykład, że dysbioza jelitowa w pierwszych miesiącach życia może zwiększać ryzyko wystąpienia niektórych chorób autoimmunizacyjnych czy alergii.

Jako dorośli ludzie nie mamy już wpływu na to, w jaki sposób byliśmy karmieni czy leczeni we wczesnym dzieciństwie, ale możemy podjąć działania mające zniwelować różne negatywne skutki np. częstych antybiotykoterapii. Są to przede wszystkim działania mające przywrócić równowagę w działaniu układu immunologicznego i zniwelowaniu przewlekłego stanu zapalnego. Tutaj jest właśnie miejsce na odpowiednią, indywidualnie dobraną dietę na przykład w oparciu o badanie nadwrażliwości pokarmowych IgG-zależnych ImuPro, celowaną probiotykoterapię, właściwą, rozsądną suplementację. Ważne jest także zadbanie o jakość snu, odpoczynek, regenerację organizmu czy aktywność fizyczną.

Czy temperatura na zewnątrz powinna mieć wpływ na to, co jemy?

Można znaleźć wiele informacji na temat rozgrzewających i wychładzających właściwości różnych produktów. Takie podejście ma swoje źródła między innymi w tradycyjnej medycynie chińskiej i jest stosowane np. w kuchni pięciu przemian. Oczywiście, jeśli ktoś się tym interesuje, to nie widzę przeszkód, żeby brać takie rekomendacje pod uwagę układając jadłospis. Jednak w kwestii diety skupiłabym się przede wszystkim na tym, aby była ona możliwie różnorodna i zbilansowana. Poza tym często intuicyjnie wiemy, jaka potrawa będzie dla nas dobra przy danej pogodzie. Np. zimą sięgamy po gęste, wysokie odżywczo, rozgrzewające zupy i przyprawy, a latem jemy lżej, bardziej na surowo, kolorowo.

dr n. med. Mirosława Gałęcka
Medycyna XXI wieku powinna być medycyną profilaktyki. Myśląc o zdrowiu powinniśmy planować długoterminowo

Czy zimą powinniśmy dodawać do swojej diety konkretne produkty, które wzmocnią odporność?

Zima to przede wszystkim czas, kiedy mamy dostęp do bardzo niewielkiej ilości promieni słonecznych, a co za tym idzie grożą nam niedobory witaminy D. Dlatego warto regularnie kontrolować poziom witaminy D i na podstawie wyniku dobrać odpowiednią dawkę suplementacji.

Zima to też czas, kiedy większość warzyw i owoców spożywamy w formie gotowanej, duszonej lub jako przetwory, co sprawia, że są one mniej zasobne między innymi w witaminę C. Warto więc włączyć do diety produkty z rokitnika, dzikiej róży, aronii, które będą stanowiły profilaktykę potencjalnych niedoborów. Dobrze sprawdzą się też rozgrzewające przyprawy np. cynamon, goździki, kurkumina.

Jakie błędy prowadzące do osłabienia odporności najczęściej popełniają pani pacjenci?

Popełniają wiele różnych błędów takich jak niezbilansowana dieta czy nie dbanie o regenerację organizmu. Jednak jest jeden, na który szczególnie chciałabym zwrócić uwagę: lekceważenie objawów choroby, maskowanie ich lekami przeciwgorączkowymi i niedoleczenie przeziębień. Jest to nagminne zarówno jeśli chodzi o dzieci jak i osoby dorosłe.

Tymczasem, aby układ immunologiczny mógł zwalczyć chorobę, a następnie się zregenerować potrzebuje czasu spędzonego na odpoczynku w domu. Bezrefleksyjne przyjmowanie powszechnie dostępnych bez recepty leków przeciwgorączkowych nie powoduje, że pacjent jest zdrowy. Dzięki ich zastosowaniu nie ma objawów, ale przy tym pozbawia organizm możliwość obrony. Stąd biorą się takie częste i przewlekłe choroby trwające czasami cały okres jesienno-zimowy.

Dlatego zawsze mówię pacjentom, że już pierwsze objawy przeziębienia powinny skłonić nas do pozostania w domu i zduszenia choroby w zarodku, najlepiej przy pomocy własnego układu immunologicznego. Jeśli pozwolimy chorobie się rozwinąć, mogą pojawić się powikłania, konieczność wdrożenia antybiotykoterapii, co osłabi nasz mikrobiom, a także długotrwałe upośledzenie odporności. Czy jest to warte chodzenia do pracy z infekcją?

Zdecydowanie nie. Jak możemy zatem ustrzec się przed nawracającymi infekcjami?

Po pierwsze i najważniejsze – zrozumieć, że układ odpornościowy to skomplikowany mechanizm i nie „naprawimy” go jednym suplementem stosowanym przez kilka dni. Konieczne jest kompleksowe podejście do tematu – przywrócenie prawidłowej mikrobioty jelit, wprowadzenie indywidualnie dobranej, zbilansowanej diety i suplementacji, regularna aktywność fizyczna, odpoczynek, sen. Jeśli zaniedbujemy którykolwiek z tych elementów infekcje będą wracać, bo cały organizm będzie osłabiony.

Po drugie, kiedy już dopadnie nas infekcja, należy pozwolić organizmowi ją zwalczyć. Nie zbijać od razu gorączki poniżej 38 stopni, nie brać leków maskujących objawy. Zostać w domu, wychorować się i zregenerować.

A po trzecie pamiętać, że dbanie o zdrowie nie ogranicza się wyłącznie do okresu jesienno-zimowego. Wszystkie suplementy, dieta, zmiany potrzebują czasu, żeby zadziałać. Dlatego o sezonie jesiennych gryp i przeziębień myślimy jak lato jest jeszcze w pełni. Po to, żeby mieć czas się do nich przygotować.

Czy dieta wegańska stanowi przeszkodę w utrzymaniu prawidłowej mikrobioty jelitowej i odporności?

Dobrze zbilansowana dieta wegańska jest bardzo korzystna dla naszego mikrobiomu. Głównie dzięki temu, że zwykle obfituje ona w pełnoziarniste produkty, kasze oraz warzywa i owoce bogate w błonnik, który jest pożywieniem dla dobrych bakterii jelitowych. Dodatkowo duża ilość mięsa w diecie może powodować nadmierne namnażanie się bakterii proteolitycznych, czego skutkiem mogą być na przykład wzdęcia.

A co poradziłaby pani osobom, które nie jedzą żadnych produktów odzwierzęcych?

W przypadku diety wegańskiej szczególnie warto zadbać o suplementację witaminy B12, D oraz kwasów Omega-3. Te ostatnie pozyskuje się głównie z tłustych ryb morskich, jednak na rynku są już dostępne wysokiej jakości preparaty bogate w DHA wytwarzane ze specjalnego gatunku mikroalg. Zarówno witamina D jak i Omega-3 ma bardzo duże znaczenie dla prawidłowego działania układu immunologicznego, zarówno w profilaktyce infekcji jak i powstawania i przebiegu chorób autoimmunizacyjnych.


dr n. med. Mirosława Gałęcka – absolwentka Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu. Od 2006 roku prowadzi w Poznaniu Instytut Mikroekologii oferujący kompleksową diagnostykę przewlekłych dolegliwości, u podstaw których leży dysbioza jelitowa oraz przewlekły stan zapalny. Jest lekarzem o szerokim spektrum zainteresowań i holistycznym podejściu do pacjenta. W swej praktyce kieruje się zasadą, że zdrowie zaczyna się w jelitach. Na bazie wieloletniego doświadczenia jest specjalistką w prowadzeniu terapii probiotycznej/mikrobiologicznej oraz diety spersonalizowanej.

Zobacz także

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Złote mleko (z kurkumą)

Złote mleko – sprawdź przepisy na mleko z kurkumą i ich właściwości

kobieta wycierająca nos

Masz te objawy? To może być coś więcej niż zwykłe przeziębienie

Dr Wojciech Falęcki

Odporność kobiet w ciąży. Dr Wojciech Falęcki o tym, jak powinno się o nią zadbać

cynk w migdałach

Cynk – gdzie go szukać? Poznaj 5 naturalnych źródeł cynku

kobieta spacerująca po mieście

Spacery w czasie choroby i na antybiotykach. Iść czy sobie odpuścić?

Męska grypa / istock

„Męska grypa” to nie mit. Oto dlaczego kobiety lepiej znoszą infekcje

Anna Kalczyńska

Anna Kalczyńska zdradza swoje sposoby na odporność dzieci. Sprawdź, które z nich możesz wprowadzić w życie

kobieta na łące

Żelazo – dlaczego może go brakować? Poznaj 9 oznak niedoboru żelaza

Dziewczynka w kurtce i czapce

Odporność dzieci. Jak dobrze hartować dziecko? Jakie błędy najczęściej popełniają rodzice?

przeziębienie

8 rzeczy, które pogarszają objawy przeziębienia. Wyeliminuj, by nie chorować dłużej

Nie kładź się spać w ubraniach!

Trądzik, infekcja, wysypka. Mogą cię spotkać, jeśli po powrocie do domu popełniasz jeden błąd

7 codziennych nawyków osłabiających odporność. Może któryś z nich ciebie dotyczy?

Okłady ze smalcu gęsiego - sposób Anny Lewandowskiej na przeziębienie

Anna Lewandowska poleca na przeziębienie okłady ze smalcu gęsiego. Pediatra komentuje ten sposób leczenia

przeziębiona kobieta

Objawy przeziębienia ‒ czym różnią od objawów grypy? Jak reagować na pierwsze objawy?

Laktacja a przeziębienie - czy można karmić piersią w trakcie przeziębienia?

Karmienie piersią a przeziębienie. Farmaceutka wyjaśnia wątpliwości

masło czosnkowe

Przebojowe masło czosnkowe. Robi się je bardzo łatwo, a jak smakuje!

Co jeść, żeby nie zachorować zimą? Jak wesprzeć swoją dietę, tłumaczy dietetyczka Katarzyna Stachurska

Moje pierwsze kimchi

Kimchi – poznaj przepis na koreański przysmak. Ma mnóstwo zalet

Katar - co oznacza jego kolor? / istock

Katar – co oznacza jego kolor? Czy katar powinnyśmy leczyć antybiotykami? Wyjaśnia internistka

Syrop z cebuli

Syrop z cebuli – domowy sposób na infekcje. Łagodzi ból gardła i kaszel

Aloes

Zadbaj o odporność. Poznaj 6 składników, które mogą uratować cię przez infekcją

Przepis na rozgrzewający napój imbirowy dla poprawy odporności

Sylwester / istockphoto

Przeziębienie w Sylwestra – jak do niego nie dopuścić? Mamy kilka zasad, dzięki którym z imprezy nie wrócisz z katarem

Najpopularniejsze

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka: nigdy już nie powiem, że jestem w stu procentach zdrowa, nawet jeśli kiedyś będę czuła się lepiej

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Kobieta z grypą hiszpanką leży w łóżku

Grypa hiszpanka – przyczyny i objawy. Historia największej pandemii na świecie.

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Kobieta trzymająca się za plecy na dole z powodu bólu pleców

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Ropiejące oczy kobiety

Ropiejące oczy u dzieci i dorosłych – przyczyny i metody leczenia

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

para zakochanych, romantyczny wieczór

8 sposobów na podniesienie libido

kobieta trzymająca się obiema rękami z okolice mostka

Co oznacza ból w mostku? Charakter i różne przyczyny dolegliwości