Przejdź do treści

„W Polsce brakuje pieniędzy na feministyczny aktywizm i na to, by kobiety mogły robić to, czego naprawdę potrzebują” – mówi Justyna Fydrych z Funduszu Feministycznego

Justyna Fydrych. Zdj: Emilia Oksentowicz
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Koronawirus - lotnisko / gettyimages
Koronawirus w Polsce? Ministerstwo Zdrowia uspokaja: żadna z badanych przez PZH próbek nie jest pozytywna
Choroby rzadkie / istock
Mogą dotyczyć nawet 2,5 mln Polaków. 29 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorób Rzadkich
nalewanie kawy do kubka
Kawa i jej wpływ na zdrowie. Poznaj wszystkie zalety picia kawy
Choroba Hashimoto - dieta / istock
„Istnieje takie przeświadczenie, że jak chorujemy na Hashimoto, to możemy zapomnieć o efektach odchudzania” – pisze Roksana Środa, dietetyczka
Kobieta z chorym dzieckiem - mokowiscydoza
Mukowiscydoza, czyli „choroba słonego potu”. Pediatra wyjaśnia, co powinno jeść dziecko, które się z nią zmaga

FemFund to pierwszy i jedyny polski fundusz wspierający działania realizowane przez kobiety i dziewczyny z całego kraju. Dzięki przyznanym minigrantom uczennice lubelskich podstawówek mogą grać w piłkę nożną, a w Trójmieście powstała grupa wsparcia dla kobiet doświadczających przemocy domowej. Hello Zdrowie rozmawia z Justyną Fydrych, jedną z założycielek instytucji.

Ewa Podsiadły-Natorska: Jakie były kulisy powstania FemFundu?

Justyną Fydrych: Fundusz powstał prawie dwa lata temu, by wspierać kobiety i dziewczyny w Polsce. Założyłyśmy go we trzy – Magda Pocheć, Marta Rawłuszko i ja. Wcześniej pracowałyśmy w organizacjach pozarządowych zajmujących się prawami człowieka, prawami kobiet oraz osób LGBT, w organizacjach grantodawczych, byłyśmy też członkiniami nieformalnych kolektywów feministycznych. W każdym z tych miejsc mogłyśmy obserwować, a właściwie doświadczyć, jak bardzo brakuje w Polsce pieniędzy na feministyczny aktywizm i na to, by kobiety mogły w końcu robić to, czego naprawdę potrzebują. Bo dotychczas nie było takiej instytucji w Polsce, a finansowanie tego typu działań było bardzo ograniczone i obwarowane różnymi warunkami. Z kolei w innych krajach: w Gruzji, Serbii, Hiszpanii, Ukrainie, Bułgarii od dawna istnieją fundusze, które finansują wyłącznie działania na rzecz praw kobiet. Wielką inspiracją była dla nas FRIDA – The Young Feminist Fund – która wspiera młode feministki z całego świata i przyjęła tzw. partycypacyjny model grantodawania. Jedna z nas, Magda, przez kilka lat była konsultantką FRIDY. I to Magda zaprosiła mnie i Martę do współpracy przy tworzeniu Funduszu Feministycznego.

Fundusz Feministyczny. Zdj: Agata Kubis/.kolektyw

Czym się zajmujecie?

Dwiema rzeczami. Po pierwsze, przyznajemy pieniądze na feministyczne minigranty. Po drugie, zbieramy pieniądze od osób podzielających nasze wartości, aby konkursy dalej mogły być organizowane. I w to inwestowałyśmy ostatnio dużo energii, żeby Fundusz był takim dobrem wspólnym, skarbonką, do której dokładają się osoby, które na to stać i które chcą się podzielić, i z której korzystają kobiety potrzebujące wzmocnienia, wsparcia, podejmujące własne inicjatywy.

Jakiego typu projekty finansujecie i chcecie finansować?

Wspieramy organizacje pozarządowe i grupy nieformalne, które działają na rzecz praw kobiet i/lub osób socjalizowanych do roli kobiety. Do składania wniosków zachęcamy i zapraszamy grupy oraz organizacje zrzeszające i działające na rzecz osób szczególnie narażonych na dyskryminację, samoorganizujące się, podejmujące oddolne, lokalne działania w ramach swojej społeczności poza dużymi ośrodkami miejskimi, pracujące w sposób kolektywny. Oraz takie, które  prowadzą niestandardowe działania i proponują nowe podejścia do rozwiązywania różnych problemów. W ramach minigrantów można zaplanować różne działania – my ich w żaden sposób nie definiujemy, nie określamy z góry, co można, a czego nie. To mogą być spotkania zamknięte grupy bądź organizacji, spotkania otwarte dla mieszkanek i mieszkańców, demonstracje i pikiety, kampanie społeczne, spotkania służące poznaniu się i nawiązaniu współpracy, happeningi, działania artystyczne, publikacje, spotkania wzmacniające aktywistki itp.

Fundusz Feministyczny. Zdj: Agata Kubis/.kolektyw

Co udało się już zrobić?

Dotychczas przeprowadziłyśmy dwa otwarte konkursy na minigranty, w których napłynęło do nas łącznie 348 aplikacji ze 125 różnych miejscowości z całej Polski! To były inicjatywy nastolatek, seniorek, uchodźczyń, kobiet z niepełnosprawnościami, matek, kobiet z miast i wsi. To były głosy kobiet, które nierówności doświadczają na co dzień – i o tym do nas pisały. Kobiety z wielkopolskiej wsi Sułkowice oraz emerytki z Głuchołazów nie miały dostępu – brakowało pieniędzy, transportu etc. – do badań ginekologicznych; dziewczynki z lubelskich podstawówek chciały grać w piłkę nożną, ale lokalny samorząd ograniczał im dostęp do boisk (drużyny chłopięce były i są traktowane priorytetowo); kobiety z niepełnosprawnościami ruchowymi chciały uprawiać sport; nastolatki z liceum potrzebowały wsparcia psycholożki z budowaniu pewności siebie i akceptacji swojego ciała; w Trójmieście z kolei nie było żadnej grupy wsparcia dla kobiet doświadczających przemocy domowej. Na te potrzeby odpowiedział Fundusz i społeczność Funduszu – to wnioskodawczynie zdecydowały, że wspomniane przeze mnie grupy kobiet otrzymają minigranty.

Dzięki minigrantowi z Funduszu grupa dziewczynek wzięła udział we wzmacniającym, dziewczyńskim obozie w Puszczy Białowieskiej – dotychczasowe doświadczenie zarówno uczestniczek, jak i organizatorek było takie, że w grupach mieszanych często dochodziło do stereotypowego podziału zadań, dziewczynki przejmowały się swoim wyglądem, były poddawane ocenie. Dopiero na obozie dziewczyńskim podejmowały się wszystkich zadań: nosiły drewno, kopały toalety, budowały szałasy – i tam zbudowały wspólnotę, uczyły się solidarności i współpracy.

Fundusz Feministyczny. Zdj: Agata Kubis/FemFund

Takich przykładów mamy dziesiątki. Fundusz wsparł dotychczas 38 takich inicjatyw. Od niedawna 19 z tych grup współpracuje z nami na stałe, co będzie trwało trzy najbliższe lata. Myślę, że ta możliwość nawiązania dłuższej współpracy to coś, co jest bardzo ważne zarówno dla naszych grantobiorczyń, jak i dla nas.

Można by powiedzieć, że Fem Fund to coś więcej niż tylko instytucja.

Kiedy myślę o tym, co udało się zrobić, to od razu przychodzi mi do głowy, że wokół Funduszu buduje się wspaniała społeczność osób, które podzielają podobne wartości. To kobiety i dziewczyny, które bezpośrednio korzystają z minigrantów. To też osoby, które do nas aplikują i wspólnie wybierają inicjatywy, które otrzymają dofinansowanie. To nasze darczynie oraz darczyńcy, które i którzy chcą dzielić się swoimi pieniędzmi z innymi kobietami. To mnóstwo osób, na których pomoc i wsparcie mogłyśmy liczyć przez te dwa lata.

Co jeszcze macie w planach?

Właśnie przeprowadziłyśmy pierwszą dużą kampanię, która miała na celu pozyskanie stałych darczyń i darczyńców – osób, które będą nas wspierały regularnymi przelewami. Teraz możemy już powiedzieć, że się udało! To na pewno duży sukces, ale też duża lekcja dla nas. Na pewno chcemy się skupić na budowaniu stabilności Funduszu.

W styczniu zapraszamy do udziału w kolejnym, trzecim już konkursie na minigranty.

Fundusz Feministyczny. Zdj: Agata Kubis/.kolektyw

Czy każdy może zgłosić projekt?

No właśnie – nie każdy. Mamy kryteria formalne, o których wspomniałam wcześniej. W konkursie mogą startować organizacje pozarządowe (fundacje lub stowarzyszenia) lub grupy nieformalne złożone z minimum trzech osób. Nie wspieramy osób indywidualnych. Do udziału w konkursach zapraszamy grupy i organizacje, które: 1) działają na rzecz praw kobiet i osób socjalizowanych do roli kobiety (osób queer, osób niebinarnych, osób interpłciowych i/lub osób transpłciowych) mieszkających w Polsce, 2) są prowadzona przez te osoby i to one podejmują w nich decyzje, 3) którym bliskie są feministyczne wartości.

Jak można was wesprzeć?

Największe wsparcie, jakie możemy dostać, to stały, miesięczny przelew na rzecz Funduszu. Dzięki takiej pomocy jesteśmy niezależne. Możemy planować nasze wydatki z większym wyprzedzeniem i wiemy, jakiej wysokości środki możemy przekazywać na bezpośrednie wsparcie dla kobiet i dziewczynek. Bardzo też doceniamy wsparcie w mediach społecznościowych – udostępnianie informacji, wspierające słowa. Zarówno pieniądze, jak i dobre słowo to dla nas widoczny znak zaufania i sygnał, że to, co robimy, jest OK.

 Justyna Fydrych – aktywistka, edukatorka antydyskryminacyjna, feministka, była członkini Porozumienia Kobiet 8 Marca i współorganizatorka warszawskich Manif, działaczka na rzecz praw uchodźczyń i uchodźców.

Fem Fund – www.femfund.pl

Ustaw stały przelew na https://femfund.pl/ lub przekaż darowiznę:

Fundusz Feministyczny
Smocza 1/3
01-012 Warszawa
79 9011 0005 3030 0080 2000 0018
Vistula Bank Spółdzielczy
Tytuł przelewu: „Darowizna na cele statutowe”.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Cynthia Nixon, "Be a Lady They Said"

„Bądź damą, mówili”. Poruszający film „Girls. Girls. Girls. Magazine” o wymaganiach wobec kobiet

„Mój mąż przeżył szok po diagnozie”. Jak wspierać mężczyznę, który dowiaduje się o ciężkiej chorobie?

Lucy Liu

Lucy Liu: nie dość azjatycka i nie dość amerykańska

Sonia Kuczeńska / fot. Paweł Grabowski

Sonia Kuczeńska: jestem dumna z bycia ring girl, ponieważ każdego dnia muszę walczyć ze stereotypami dotyczącymi tej pracy

„Dawaj ten tyłek”, „Było się nie puszczać, to byś nie mdlała” – niegodne traktowanie rodzących kobiet w szpitalu. Fundacja Rodzić po Ludzku interweniuje

Priyanka Chopra: spałam w koronie, bo bałam się, że ktoś przyjdzie i ją zabierze

Priyanka Chopra: spałam w koronie, bo bałam się, że ktoś przyjdzie i ją zabierze

„Lekarz bez uprzedzenia wepchnął mi palce w miejsce intymne. Niezbyt komfortowa i przyjemna sytuacja” – mówi Justyna Kokoszenko o traumatycznej wizycie u ginekologa

„Na policji kobieta, która doświadczyła gwałtu w małżeństwie, może usłyszeć, że właściwie nic się nie stało, bo ona jest żoną i seks należy do jej obowiązków” – mówi Joanna Piotrowska, założycielka Feminoteki

Sophie Turner: Ludzie nie lubią Sansy, bo jest kobieca. Irytuje mnie to

Grimes: tylko dlatego, że chcę być traktowana na równi z resztą świata, ludzie uważają, że występuję przeciwko mężczyznom

gettyimages

Emily Ratajkowski zapozowała z niewydepilowaną pachą. Modelka walczy o szacunek dla kobiet

Kobieta własnoręcznie tworzy mydełka

Załóż swój biznes i pochwal się tym, co robisz. Weź udział w akcji Rossmanna „Stań na własnych nogach”

Królowa Jordanii Rania al-Abd Allah: kobieta powinna iść obok swego męża, a nie trzy kroki za nim

„Przez uwarunkowania kulturowe, społeczne i religijne kobiety zgwałcone przez męża często nie wiedzą, że są ofiarami przestępstwa” – mówią Kamila Ferenc i Adam Kuczyński z Fundacji Przeciw Kulturze Gwałtu

„Tak zwane „środowisko” feministyczne niesłusznie upatruje w nas konkurencję. A feminizm w Polsce potrzebuje pluralizmu” – mówią Agata Maciejewska i Kasia von Alexandrowitsch, założycielki „Dziewuchy Dziewuchom”

Odebrali milion dwieście tysięcy połączeń. Wielu młodych ludzi uratowali przed samobójstwem. Teraz sami liczą na pomoc

Isabel Allende: mężczyźni rządzą światem i spójrzcie, jaki mamy bałagan

Isabel Allende: mężczyźni rządzą światem i spójrzcie, jaki mamy bałagan

Malala Yousafzai: jedno dziecko, jeden nauczyciel, jedna książka i jeden długopis mogą zmienić świat

Mama Prawniczka Marzena Pilarz-Herzyk

„Wypijasz 3 łyki wody, zwracasz 33. Nie jesteś w stanie normalnie funkcjonować”. Mama Prawniczka o tym, jak wygląda ciąża z hyperemesis

„Od kobiet oczekuje się, że będą wielozadaniowe i idealne. Łączenie pracy z macierzyństwem jest bardzo trudne i bez pomocy często niemożliwe ” – mówi Katarzyna Łodygowska, znana jako Matka – Prawnik

Książka "Feminist Fight Club"

Bądź fighterką, zawalcz o swoje miejsce w pracy! „Feminist Fight Club” – to książka dla każdej kobiety [RECENZJA]

Galeria: kobiety dla kobiet. Panie z całego świata składają sobie życzenia z okazji ich dnia. Bo siła jest kobietą!

„Gdy zaszłam w ciążę, szef mi powiedział, że będzie stratny przez to, że ja postanowiłam go wrobić”

Kobiety w Arabii Saudyjskiej dowiedzą się o rozwodzie przez SMS

Najpopularniejsze

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

8 sposobów na podniesienie libido

Kobieta trzymająca się za plecy na dole z powodu bólu pleców

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

insulinooporność

Dieta w insulinooporności

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Ropiejące oczy kobiety

Ropiejące oczy u dzieci i dorosłych – przyczyny i metody leczenia

Strzykawki i fiolki do badania IGG przy boreliozie

Borelioza IgG – jak interpretować wyniki?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?