Przejdź do treści

„W Polsce brakuje pieniędzy na feministyczny aktywizm i na to, by kobiety mogły robić to, czego naprawdę potrzebują” – mówi Justyna Fydrych z Funduszu Feministycznego

Justyna Fydrych. Zdj: Emilia Oksentowicz
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
„Ze względu na pamięć o osobach zmarłych na COVID-19, cierpieniu ich oraz ich bliskich, negowanie pandemii jest nieetyczne i niegodziwe”. Polska Akademia Nauk apeluje
Magdalena Lamparska
Magdalena Lamparska: Starą panną nazwano przy mnie świadomą, niezależną finansowo kobietę. Miała 34 lata
Zaszczep psa z myślą o bezpieczeństwie ludzi! Mama i stetoskop apeluje o rozsądek
Zaszczep psa z myślą o bezpieczeństwie ludzi! Lekarka apeluje o rozsądek
Skutkiem koronawirusa może być wypadanie włosów? Aktorka pokazała nagranie, na którym widać, jak to może wyglądać
Puchnięcie nóg latem - jak sobie radzić?
Puchnięcie nóg latem i obrzęki – jak sobie pomóc i jak zapobiegać?

FemFund to pierwszy i jedyny polski fundusz wspierający działania realizowane przez kobiety i dziewczyny z całego kraju. Dzięki przyznanym minigrantom uczennice lubelskich podstawówek mogą grać w piłkę nożną, a w Trójmieście powstała grupa wsparcia dla kobiet doświadczających przemocy domowej. Hello Zdrowie rozmawia z Justyną Fydrych, jedną z założycielek instytucji.

Ewa Podsiadły-Natorska: Jakie były kulisy powstania FemFundu?

Justyną Fydrych: Fundusz powstał prawie dwa lata temu, by wspierać kobiety i dziewczyny w Polsce. Założyłyśmy go we trzy – Magda Pocheć, Marta Rawłuszko i ja. Wcześniej pracowałyśmy w organizacjach pozarządowych zajmujących się prawami człowieka, prawami kobiet oraz osób LGBT, w organizacjach grantodawczych, byłyśmy też członkiniami nieformalnych kolektywów feministycznych. W każdym z tych miejsc mogłyśmy obserwować, a właściwie doświadczyć, jak bardzo brakuje w Polsce pieniędzy na feministyczny aktywizm i na to, by kobiety mogły w końcu robić to, czego naprawdę potrzebują. Bo dotychczas nie było takiej instytucji w Polsce, a finansowanie tego typu działań było bardzo ograniczone i obwarowane różnymi warunkami. Z kolei w innych krajach: w Gruzji, Serbii, Hiszpanii, Ukrainie, Bułgarii od dawna istnieją fundusze, które finansują wyłącznie działania na rzecz praw kobiet. Wielką inspiracją była dla nas FRIDA – The Young Feminist Fund – która wspiera młode feministki z całego świata i przyjęła tzw. partycypacyjny model grantodawania. Jedna z nas, Magda, przez kilka lat była konsultantką FRIDY. I to Magda zaprosiła mnie i Martę do współpracy przy tworzeniu Funduszu Feministycznego.

Fundusz Feministyczny. Zdj: Agata Kubis/.kolektyw

Czym się zajmujecie?

Dwiema rzeczami. Po pierwsze, przyznajemy pieniądze na feministyczne minigranty. Po drugie, zbieramy pieniądze od osób podzielających nasze wartości, aby konkursy dalej mogły być organizowane. I w to inwestowałyśmy ostatnio dużo energii, żeby Fundusz był takim dobrem wspólnym, skarbonką, do której dokładają się osoby, które na to stać i które chcą się podzielić, i z której korzystają kobiety potrzebujące wzmocnienia, wsparcia, podejmujące własne inicjatywy.

Jakiego typu projekty finansujecie i chcecie finansować?

Wspieramy organizacje pozarządowe i grupy nieformalne, które działają na rzecz praw kobiet i/lub osób socjalizowanych do roli kobiety. Do składania wniosków zachęcamy i zapraszamy grupy oraz organizacje zrzeszające i działające na rzecz osób szczególnie narażonych na dyskryminację, samoorganizujące się, podejmujące oddolne, lokalne działania w ramach swojej społeczności poza dużymi ośrodkami miejskimi, pracujące w sposób kolektywny. Oraz takie, które  prowadzą niestandardowe działania i proponują nowe podejścia do rozwiązywania różnych problemów. W ramach minigrantów można zaplanować różne działania – my ich w żaden sposób nie definiujemy, nie określamy z góry, co można, a czego nie. To mogą być spotkania zamknięte grupy bądź organizacji, spotkania otwarte dla mieszkanek i mieszkańców, demonstracje i pikiety, kampanie społeczne, spotkania służące poznaniu się i nawiązaniu współpracy, happeningi, działania artystyczne, publikacje, spotkania wzmacniające aktywistki itp.

Fundusz Feministyczny. Zdj: Agata Kubis/.kolektyw

Co udało się już zrobić?

Dotychczas przeprowadziłyśmy dwa otwarte konkursy na minigranty, w których napłynęło do nas łącznie 348 aplikacji ze 125 różnych miejscowości z całej Polski! To były inicjatywy nastolatek, seniorek, uchodźczyń, kobiet z niepełnosprawnościami, matek, kobiet z miast i wsi. To były głosy kobiet, które nierówności doświadczają na co dzień – i o tym do nas pisały. Kobiety z wielkopolskiej wsi Sułkowice oraz emerytki z Głuchołazów nie miały dostępu – brakowało pieniędzy, transportu etc. – do badań ginekologicznych; dziewczynki z lubelskich podstawówek chciały grać w piłkę nożną, ale lokalny samorząd ograniczał im dostęp do boisk (drużyny chłopięce były i są traktowane priorytetowo); kobiety z niepełnosprawnościami ruchowymi chciały uprawiać sport; nastolatki z liceum potrzebowały wsparcia psycholożki z budowaniu pewności siebie i akceptacji swojego ciała; w Trójmieście z kolei nie było żadnej grupy wsparcia dla kobiet doświadczających przemocy domowej. Na te potrzeby odpowiedział Fundusz i społeczność Funduszu – to wnioskodawczynie zdecydowały, że wspomniane przeze mnie grupy kobiet otrzymają minigranty.

Dzięki minigrantowi z Funduszu grupa dziewczynek wzięła udział we wzmacniającym, dziewczyńskim obozie w Puszczy Białowieskiej – dotychczasowe doświadczenie zarówno uczestniczek, jak i organizatorek było takie, że w grupach mieszanych często dochodziło do stereotypowego podziału zadań, dziewczynki przejmowały się swoim wyglądem, były poddawane ocenie. Dopiero na obozie dziewczyńskim podejmowały się wszystkich zadań: nosiły drewno, kopały toalety, budowały szałasy – i tam zbudowały wspólnotę, uczyły się solidarności i współpracy.

Fundusz Feministyczny. Zdj: Agata Kubis/FemFund

Takich przykładów mamy dziesiątki. Fundusz wsparł dotychczas 38 takich inicjatyw. Od niedawna 19 z tych grup współpracuje z nami na stałe, co będzie trwało trzy najbliższe lata. Myślę, że ta możliwość nawiązania dłuższej współpracy to coś, co jest bardzo ważne zarówno dla naszych grantobiorczyń, jak i dla nas.

Można by powiedzieć, że Fem Fund to coś więcej niż tylko instytucja.

Kiedy myślę o tym, co udało się zrobić, to od razu przychodzi mi do głowy, że wokół Funduszu buduje się wspaniała społeczność osób, które podzielają podobne wartości. To kobiety i dziewczyny, które bezpośrednio korzystają z minigrantów. To też osoby, które do nas aplikują i wspólnie wybierają inicjatywy, które otrzymają dofinansowanie. To nasze darczynie oraz darczyńcy, które i którzy chcą dzielić się swoimi pieniędzmi z innymi kobietami. To mnóstwo osób, na których pomoc i wsparcie mogłyśmy liczyć przez te dwa lata.

Co jeszcze macie w planach?

Właśnie przeprowadziłyśmy pierwszą dużą kampanię, która miała na celu pozyskanie stałych darczyń i darczyńców – osób, które będą nas wspierały regularnymi przelewami. Teraz możemy już powiedzieć, że się udało! To na pewno duży sukces, ale też duża lekcja dla nas. Na pewno chcemy się skupić na budowaniu stabilności Funduszu.

W styczniu zapraszamy do udziału w kolejnym, trzecim już konkursie na minigranty.

Fundusz Feministyczny. Zdj: Agata Kubis/.kolektyw

Czy każdy może zgłosić projekt?

No właśnie – nie każdy. Mamy kryteria formalne, o których wspomniałam wcześniej. W konkursie mogą startować organizacje pozarządowe (fundacje lub stowarzyszenia) lub grupy nieformalne złożone z minimum trzech osób. Nie wspieramy osób indywidualnych. Do udziału w konkursach zapraszamy grupy i organizacje, które: 1) działają na rzecz praw kobiet i osób socjalizowanych do roli kobiety (osób queer, osób niebinarnych, osób interpłciowych i/lub osób transpłciowych) mieszkających w Polsce, 2) są prowadzona przez te osoby i to one podejmują w nich decyzje, 3) którym bliskie są feministyczne wartości.

Jak można was wesprzeć?

Największe wsparcie, jakie możemy dostać, to stały, miesięczny przelew na rzecz Funduszu. Dzięki takiej pomocy jesteśmy niezależne. Możemy planować nasze wydatki z większym wyprzedzeniem i wiemy, jakiej wysokości środki możemy przekazywać na bezpośrednie wsparcie dla kobiet i dziewczynek. Bardzo też doceniamy wsparcie w mediach społecznościowych – udostępnianie informacji, wspierające słowa. Zarówno pieniądze, jak i dobre słowo to dla nas widoczny znak zaufania i sygnał, że to, co robimy, jest OK.

 Justyna Fydrych – aktywistka, edukatorka antydyskryminacyjna, feministka, była członkini Porozumienia Kobiet 8 Marca i współorganizatorka warszawskich Manif, działaczka na rzecz praw uchodźczyń i uchodźców.

Fem Fund – www.femfund.pl

Ustaw stały przelew na https://femfund.pl/ lub przekaż darowiznę:

Fundusz Feministyczny
Smocza 1/3
01-012 Warszawa
79 9011 0005 3030 0080 2000 0018
Vistula Bank Spółdzielczy
Tytuł przelewu: „Darowizna na cele statutowe”.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

#WomenSupportingWomen - akcja / Instagram

Miliony kobiet wrzuciły na Instagrama swoje czarno-białe zdjęcia. O co w tym chodzi?

Jesteśmy fabryką cudów – mówi Tisa Żawrocka-Kwiatkowska, prezes Fundacji Gajusz wspierającej rodziny i samotne matki w kryzysie

„Jesteśmy fabryką cudów” – mówi Tisa Żawrocka-Kwiatkowska, prezes Fundacji Gajusz wspierającej rodziny i samotne matki w kryzysie

Jak wspierać chorego na raka? Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Jak wspierać chorego na raka? Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Nasrin Sotoudeh: sprawiedliwość pojawia się dokładnie w czasie, kiedy większość porzuciła nadzieję

Women shaming / istock

Women shaming w Polsce ma kobiecą twarz? Matka i koleżanki są w czołówce krytykujących osób

Kobieta leży w łóżku, zakrywa twarz rękoma

Aż 1 na 3 mieszkanki UE doświadczyła przemocy fizycznej lub seksualnej. „Zbyt wielu ofiar przestępstw nie dopuszcza się do głosu”

Jak rozmawiać o poronieniu?

Poronienie. Dlaczego tak trudno rozmawiać o poronieniu? Rozmowa z psycholożką Anną Masternak

Ntailan Lolkoki: seksualność kobiet jest od wieków represjonowana, ograniczana przez religię, kulturę i inne formy nacisku

Sanna Marin

Ma 34 lata, dwie mamy, do pracy jeździ pociągiem a na obrady rządu zabiera córeczkę. Sanna Marin – najmłodsza premier na świecie

Cynthia Nixon, "Be a Lady They Said"

„Bądź damą, mówili”. Poruszający film „Girls. Girls. Girls. Magazine” o wymaganiach wobec kobiet

„Mój mąż przeżył szok po diagnozie”. Jak wspierać mężczyznę, który dowiaduje się o ciężkiej chorobie?

Lucy Liu

Lucy Liu: nie dość azjatycka i nie dość amerykańska

Sonia Kuczeńska / fot. Paweł Grabowski

Sonia Kuczeńska: jestem dumna z bycia ring girl, ponieważ każdego dnia muszę walczyć ze stereotypami dotyczącymi tej pracy

„Dawaj ten tyłek”, „Było się nie puszczać, to byś nie mdlała” – niegodne traktowanie rodzących kobiet w szpitalu. Fundacja Rodzić po Ludzku interweniuje

Priyanka Chopra: spałam w koronie, bo bałam się, że ktoś przyjdzie i ją zabierze

Priyanka Chopra: spałam w koronie, bo bałam się, że ktoś przyjdzie i ją zabierze

„Lekarz bez uprzedzenia wepchnął mi palce w miejsce intymne. Niezbyt komfortowa i przyjemna sytuacja” – mówi Justyna Kokoszenko o traumatycznej wizycie u ginekologa

„Na policji kobieta, która doświadczyła gwałtu w małżeństwie, może usłyszeć, że właściwie nic się nie stało, bo ona jest żoną i seks należy do jej obowiązków” – mówi Joanna Piotrowska, założycielka Feminoteki

Sophie Turner: Ludzie nie lubią Sansy, bo jest kobieca. Irytuje mnie to

Grimes: tylko dlatego, że chcę być traktowana na równi z resztą świata, ludzie uważają, że występuję przeciwko mężczyznom

gettyimages

Emily Ratajkowski zapozowała z niewydepilowaną pachą. Modelka walczy o szacunek dla kobiet

Kobieta własnoręcznie tworzy mydełka

Załóż swój biznes i pochwal się tym, co robisz. Weź udział w akcji Rossmanna „Stań na własnych nogach”

Królowa Jordanii Rania al-Abd Allah: kobieta powinna iść obok swego męża, a nie trzy kroki za nim

„Przez uwarunkowania kulturowe, społeczne i religijne kobiety zgwałcone przez męża często nie wiedzą, że są ofiarami przestępstwa” – mówią Kamila Ferenc i Adam Kuczyński z Fundacji Przeciw Kulturze Gwałtu

„Tak zwane „środowisko” feministyczne niesłusznie upatruje w nas konkurencję. A feminizm w Polsce potrzebuje pluralizmu” – mówią Agata Maciejewska i Kasia von Alexandrowitsch, założycielki „Dziewuchy Dziewuchom”

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

Objawy odstawienia alkoholu. Jakie są korzyści z niepicia alkoholu?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

insulinooporność

Dieta w insulinooporności

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?