Przejdź do treści

Masz nieprzyjemne doświadczenia z położnymi? Zobacz, co one same mówią o swojej pracy i rodzących kobietach. Może zmienisz o nich zdanie

Johner Images / gettyimages
Johner Images / gettyimages
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta / unsplash
4 pomysły na to, jak ułatwić przyswajanie leków i suplementów diety
Co na prezent dla dziewczynki? Oto 7 pomysłów na prezenty, które uczą niezależności i samoakceptacji!
Stosowanie probiotyków / istock
Kiedy przyjmować probiotyk – przed czy po jedzeniu? Internistka odpowiada
7 świetnych pomysłów na dynię
talerz zdrowego jedzenia
Masz zimową chandrę? Jej przyczyną może być dieta. Ekspertka radzi, co jeść, aby poprawić sobie nastrój

Jesteś w 9. miesiącu ciąży. Czujesz się jak bomba, która w każdej chwili może wybuchnąć. Drażni cię już nie tylko twój ukochany mąż, rodzice czy najlepsza przyjaciółka. Jesteś już w takim stanie, że do szału doprowadza cię założenie butów czy wstanie z krzesła. A najgorsze przed tobą. Musisz przecież urodzić. I w tym właśnie ma pomóc ci położna. A mówi się o nich wiele. Często niezbyt dobrze. A co one same mówią o swojej pracy i rodzących kobietach?

Jaka jest położna?

Jaka jest położna? Taka jak ty. Jest kobietą, ze swoimi lepszymi i gorszymi dniami. Bywa zmęczona, ponieważ ma dziecko, które w nocy nie dało jej spać. Ma chwilowe problemy w małżeństwie, bo mąż częściej bywa w pracy niż w domu. Jest kobietą, która odlicza dni do weekendu, do urlopu.

Jest specjalistką. To ona przez kilka lat studiowała, by pomóc ci podczas porodu. I naprawdę wie, w jaki sposób to robić.

Wiadomo. Tak jak w każdej dziedzinie, także i tu zdarzają się wyjątki. Każda z nas jest inna. Mamy inne pokłady empatii czy cierpliwości. I także wśród położnych znajdą się sytuacje, o których nie chciałybyśmy słyszeć. Tym razem jednak głos należy do nich. Jak wygląda praca położnej? Czego nie znoszą? Czy możemy zrobić coś, by także im pracowało się lepiej?

Tego typu pytania zadałam na jednej z zamkniętych grup położnych na Facebooku. Teraz publikuję ich niektóre odpowiedzi.

Położna nie zajmuje się tylko przyjmowaniem porodów…

„Temat położnej pojawia się zazwyczaj przed porodem. Dużo kobiet kojarzy położną z czasem okołoporodowym, a tak naprawdę położna może opiekować się kobietą od narodzin aż do jej śmierci. Położna to nie tylko przyjmowanie porodu, to również edukacja seksualna, przedkoncepcyjna, przedporodowa, szkoła rodzenia, poradnictwo laktacyjne, opieka nad kobietą przed i po operacji ginekologicznej, położna środowiskowo-rodzinna, instrumentariuszka na sali operacyjnej. Położną możemy spotkać wszędzie – nie tylko na sali porodowej!”

… ale może przyjąć go samodzielnie, bez pomocy ginekologa

Mam wrażenie, że dalej wiele kobiet jest zaskoczonych, że położna ma uprawnienia, by prowadzić samodzielnie ciążę i poród niskiego ryzyka. Mówi o tym ustawa o zawodzie i standard opieki okołoporodowej. Jeżeli kobieta i dziecko są zdrowe, położna odpowiada za taki poród, prowadzi go formalnie, przyjmuje maluszka, ocenia stan dziecka w skali Apgar, ocenia stan łożyska i pomaga w pierwszym karmieniu. Ginekolog czy pediatra są po prostu wtedy zbędni.

Niestety, w wielu szpitalach pokutuje zwyczaj, że do porodu przychodzi cały sztab ludzi, wliczając w to studentów czy pielęgniarkę lub położną z oddziału neonatologicznego. Dla wielu kobiet jest to trudna sytuacja – zobaczyć obce twarze, które ją obserwują w tak kulminacyjnym momencie…”

Położna miewa złe dni…

„Często zdarza się, że kobiety oczekujące na przyjęcie na oddział ginekologiczny są zniecierpliwione tym, że muszą długo czekać. Niestety, nie zależy to tylko ode mnie. Kolejność przyjęcia jest ustalana głównie przez lekarzy, brany jest pod uwagę oczywiście stan pacjentki. Niemal wszystkie pacjentki, które przychodzą do szpitala, nie są w dobrym stanie. Niektóre do operacji i zabiegów muszą być na czczo, są wyczerpane psychicznie, zestresowane tym, co je czeka, a często również choroba wyniszczyła je fizycznie.

Krótko mówiąc – są w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Do tego dochodzą często problemy rodzinne lub z uzależnieniem. Moim zadaniem jest sprawić, aby ich wejście do szpitala (procedura przyjęcia) było jak najlepsze, jak najłagodniejsze, jak najmilsze. Nawet jak ja mam zły dzień, to zawsze z tyłu głowy mam świadomość tego, w jak trudnej sytuacji są te kobiety, które do mnie przychodzą.

Staram się, aby przyjęcie do szpitala wspominały miło i z uśmiechem. Czasem żartujemy, czasem narzekamy, czasem staram się pacjentkę uspokoić, a czasem wystarczy, że ją tylko wysłucham. Dostosowuję się do drugiego człowieka, staram się wyczuć, jakie ma potrzeby. Według mnie najważniejsza jest w tym zawodzie empatia, a na drugim miejscu cierpliwość”

… i denerwuje się, gdy to o doulach mówi się lepiej

„Denerwuję się wewnętrznie, zwłaszcza w nocy, gdy jestem zmęczona. Boli mnie też, gdy mówi się o doulach – że są takie cudowne, że to takie wsparcie. Ja sama, jako położna, wiem jak stworzyć kobiecie odpowiednie warunki, ciepło, bezpieczeństwo. Dobrze, że one są, ale chciałabym, żeby położne też były postrzegane jako ciepłe, empatyczne osoby”

Położna naprawdę wie, co robi…

„Jestem położną. I zawsze chciałam nią być. To dlatego po nocach siedziałam nad książkami. Wiem, co robię. Dlatego tak bardzo mnie wkurza, gdy mamy nie słuchają, gdy przyjeżdżają na porodówki. Od razu chcą, żeby wołać ginekologa. Tak jakbym ja nie była ważna. Jeśli więc chcesz pomóc i odczarować ten mit wrednych porodówek, jasno napisz – położne dają radę!”

… i nie chce odbierać ci godności

„Zdarza się, że krzyknę albo, że nie zapukam do drzwi, gdy wchodzę do sali pacjentki. Mogę się spóźnić, gdy ktoś wzywa mnie dzwonkiem. Ale każdy wie, jak wygląda polska służba zdrowia. Jest dużo roboty i mało ludzi do pracy. Czasami jestem sama na oddziale, a wokół mnie słyszę krzyki trzech kobiet, które właśnie poczuły, że „to już”. Wkurzam się i przyznaję, ze zmęczenia czasami mogę wydawać się niemiła. Ale nie chcę dla nikogo źle. Poród to coś pięknego. I tak powinien być zapamiętany”

Jak pomóc położnej? Specjalistki mają dla nas kilka propozycji, którym ułatwimy im pracę.

Daj czas na wypełnienie dokumentów

„Najgorsza w pracy jest dokumentacja. Dziesiątki podpisów, pieczątek, ciągłe sprawdzanie, czy się wszystko wypełniło poprawnie i użyło właściwych słów. Tego nigdy nie lubiłam, ale jest to niestety konieczne. To bardzo zabiera czas, który można by było poświęcić rodzącej”

Zadawaj pytania

„Mam apel, aby kobiety pytały i podpisywały zgody świadomie, aby nie godziły się na nic biernie, czego nie rozumieją i z czym nie czują się komfortowo. Mało tego, mogą się rozmyślić w trakcie i np. poprosić, by odłączyć kroplówkę, bo bóle są za mocne i zbyt częste albo po prostu zmieniły zdanie.

Widzę, że kobiety często są wystraszone, boją się porodu, szykują się jak na coś nieuniknionego i przerażającego. Gdy pytam, czy chodziły do szkoły rodzenia, czy chodziły na bezpłatną edukację do położnej, która przysługuje każdej kobiecie mniej więcej od połowy ciąży, to nadal część kobiet mówi, że nie. Nie przygotowują się na ten dzień i mówią: ‚jakoś to będzie'”.

Zabierz ze sobą plan porodu

Jednym z mitów, jakie słyszałam, jest stwierdzenie: „po co plan porodu, przecież poród jest nieprzewidywalny, wszystko się może nagle zmienić i plan weźmie w łeb”. To nie jest słuszna implikacja. Plan porodu jest po to, aby kobieta przeszła proces edukacji i przygotowała się na poród, poznała wszystkie możliwości i wybrała świadomie te opcje, które są w zgodzie z jej potrzebami.

Tylko nieliczne kobiety przynoszą swój własny, osobisty plan porodu. Jest mi wtedy przykro, zastanawiam się wtedy jak to jest, że kobiety planują ślub, chrzciny, rocznice, urodziny, ale urodziny „zero” swojego dziecka już nie.

Jest trochę za późno, by edukować kobietę o wszystkim na sali porodowej. Umysł powinien być zrelaksowany, bodźce zredukowane do minimum, aby akcja mogła się rozwinąć samoistnie.

Wydaje mi się, że ci, którzy kwestionują zasadność planu porodu lub wręcz go wyśmiewają, nie kierują się dobrym interesem kobiet. Są to osoby, które prawdopodobnie preferują utarte, stare schematy, a nie indywidualne podejście do rodzącej”

Nie bądź bierna, nikt za ciebie nie urodzi

„Bierne podejście do porodu to prosty przepis na negatywne doświadczenie porodowe. Personel robi co może, ale to już nie jest to. Wszyscy umęczeni i w pocie czoła dobijają wtedy do mety. Często proponowane są środki przeciwbólowe, by poród nie zamienił się w prawdziwe cierpienie. A przecież można inaczej.

Bo nie dla każdej kobiety ból porodowy jest cierpieniem i męczarnią. Dla świadomych kobiet, które odrobiły swoją pracę domową i przygotowały swój umysł i ciało, bardzo często jest to trud, wysiłek, ale nie poczucie beznadziejności i cierpienia”

Przed tobą poród? Boisz się, że nie trafisz na empatyczną położną? To zrozumiałe. Pamiętaj jednak, że to też kobieta, a często i matka. A nikt nie zrozumie cię tak dobrze jak druga kobieta.

Zobacz także

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Decyzja o ciąży / istockphoto

„Aborcja Bez Granic” będzie zapewniać porady oraz wsparcie kobietom potrzebującym aborcji. To międzynarodowa inicjatywa

Jak się przygotować do rozmowy z ginekologiem?

Jak się przygotować do rozmowy z ginekologiem?

Plan porodu / istock

Plan porodu – czy naprawdę jest potrzebny? Wyjaśnia Położna Kasia

Mum and the city

„Obraz macierzyństwa był lukrowany. Teraz coraz więcej matek nie boi się mówić, że nie zawsze jest kolorowo i cudownie” – mówi Ilona Kostecka z bloga „Mum and the city”

szpital

Porodówki znikają z polskich szpitali. Jak to komentuje Ministerstwo Zdrowia?

Kobieta w staniku czule tuląca kota

Jesteś w ciąży i masz kota? Ginekolog wyjaśnia, czy grozi ci toksoplazmoza

Szczęśliwa rodzina z małym dzieckiem. Mama jest w ciąży.

Czy drugi poród jest łatwiejszy? Rozmawiamy z ginekolog Ewą Kurowską

Kobieta w ciąży na szarej kanapie trzyma się czule za brzuch

Witamina C w ciąży – dlaczego jest ważna? Skąd ją czerpać? Odpowiada dietetyczka

Maria Dejmek / Instagram

Aktorka z serialu „Barwy szczęścia” urodziła! Właśnie pochwaliła się pierwszym zdjęciem synka

kobieta po cesarskim cięciu

„Żałuję cesarki, bo uciekłam przed ważnym momentem, bo byłam tak pogmatwana w środku” – mówi Ola, mama 3-letniego Bruna

Depresja ciążowa – jak ją rozpoznać? Jak leczyć? Odpowiada psychiatra Natalia Olejnik

Dłonie kobiety, która trzyma test ciążowy z dwiema kreskami

Test ciążowy wyszedł pozytywnie, ale ginekolog nie widzi ciąży. Co to oznacza? Tłumaczy Położna Kasia

Kobieta stoi przed drzwiamy. Trzyma się za brzuch ciążowy

Trzeci trymestr ciąży – co dzieje się w organizmie ciężarnej? Tłumaczy Katarzyna Piotrowska, fizjoterapeutka uroginekologiczna

„Poród w PRL był jak przejście przez taśmociąg. Kobiety były odarte z intymności, zmuszane do rodzenia na leżąco”- mówi Irena Chołuj, położna z 55-letnim stażem

Ciąża po 40. roku życia / gettyimages

Ciąża po 40. nie budzi już większego zaskoczenia. Co warto o niej wiedzieć? Wyjaśnia położna Alina Jedlińska

Pierwsze ruchy dziecka - jak je rozpoznać

Pierwsze ruchy dziecka – jak je rozpoznać?

Rwa kulszowa w ciąży

Rwa kulszowa w ciąży – przyczyny, objawy, leczenie

„Polska cierpi na schizofrenię. Przy całej dyskusji o aborcji zapomina się o dobru matki i dziecka” – mówi prof. Joanna Szymkiewicz-Dangel, pediatra, kardiolog, współzałożycielka pierwszego w Polsce Hospicjum Perinatalnego

Zarodek - implantacja i jej objawy

Zarodek – implantacja i jej objawy

Blizna po cesarce — wszystko o bliźnie po cesarskim cięciu

Blizna po cesarce – jak o nią zadbać?

środki antykoncepcyjne

Antykoncepcja skrojona na miarę. Ginekolożka omawia wszystkie metody antykoncepcji

In vitro - czym jest ten sposób leczenia niepłodności?

In vitro w leczeniu niepłodności

Jak zajść w ciążę?

Jak zajść w ciążę?

Kobieta smarcze w chusteczkę

Jak leczyć zapalenie zatok w ciąży? Jakie leki można stosować? Tłumaczy ginekolog

Najpopularniejsze

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka: nigdy już nie powiem, że jestem w stu procentach zdrowa, nawet jeśli kiedyś będę czuła się lepiej

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

para w łóżku

Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Zbliżenie oka z wadą wzroku

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku