Przejdź do treści

Depresja, czyli więcej niż poporodowy smutek

Depresja poporodowa dzięki terapii i lekom jest całkowicie wyleczalna.
Zdjęcie: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Monika Kotlarek i jej książka „Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią” już w księgarniach. Mamy patronat medialny!
Aranda de Duero
Hiszpańskie miasto obwieszcza, że jest pierwszym, które pokonało pandemię COVID-19
romantyczna kolacja nad morzem
7 naturalnych sposobów na podniesienie poziomu testosteronu u mężczyzny. Skorzystacie na tym oboje!
Niepewne, niedokładne i zawodzą nas w najtrudniejszych momentach? Sprawdź, czy to, co często słyszymy o termometrach bezdotykowych, to prawda
Niepewne, niedokładne i zawodzą w najtrudniejszych momentach? Fakty i mity na temat termometrów bezdotykowych
Dzieci malują pisanki
Szczyt zakażeń koronawirusem przewidywany tuż przed Wielkanocą. Kolejne święta w domach?

Depresja poporodowa. Dawniej traktowana jako fanaberia, dziś uznana za jednostkę chorobową. Szacuje się, że co piąta kobieta po porodzie zmaga się z silnymi emocjami, które przybierają niebezpieczną postać depresji poporodowej. Choroba, o której wiele matek milczy. Nieleczona może prowadzić do tragicznych skutków.

Całodobowa opieka nad niemowlęciem to ciężkie i żmudne zadanie. Zmęczenie, brak snu, stres towarzyszący rodzicom mogą zaburzyć radość z pojawienia się nowego członka rodziny. Baby blues towarzyszy matkom zazwyczaj około czwartego dnia po porodzie, kiedy to ustaje produkcja hormonów szczęścia, a organizm zaczyna pompować prolaktynę niezbędną do wytworzenia pokarmu.

W opinii Wojciecha Kruczyńskiego, psychologa i terapeuty, baby blues jest normalną reakcją na stres związany z burzą hormonalną i trudami odnalezienia się w nowej sytuacji życiowej, lecz depresja jest już oznaką głębszego problemu, niekoniecznie wynikającego z samych narodzin dziecka. U większości mam płacz bez żadnego powodu czy smutek potrwa kilka dni, u innych uderzy ze zdwojoną siłą, jako depresja. – Zwykle są to dwa odrębne zjawiska, drugie niekoniecznie jest kontynuacją pierwszego. Chociaż oczywiście może się zdarzyć, że u jednaj mamy baby blues się stopniowo skończy (mniej więcej po dwóch tygodniach), a u drugiej przejdzie w stan przewlekły, z tendencją do pogarszania się. To jest pierwszy sygnał – wyjaśnia psycholog.

Zdaniem psychologa i terapeuty czynników powodujących depresję należy szukać jeszcze przed pojawieniem się dziecka. – Niesatysfakcjonujący związek z partnerem, brak zaufania do niego, matkowanie mężczyźnie, wcześniejsze problemy w więzi z rodzicami, dysfunkcje w rodzinie, pochodzenia, które powodują wykształcanie nieadekwatnych do rzeczywistości, sztywnych mechanizmów adaptacyjnych mogą uaktywnić skłonności depresyjne – zauważa specjalista. To, jak dotąd wyglądała więź między partnerami zaczyna dotyczyć nie tylko ich samych, ale również dziecka, które wymaga opieki i miłości. Dochodzi wówczas do tarć, które w wielu przypadkach skazują rodziców do dokonania wyboru pomiędzy dzieckiem a partnerem. – Narodziny dziecka są oczywiście wydarzeniem zwykle radosnym, ale też jednocześnie traumatycznym. Jest to wtargnięcie rzeczywistości w ciało, umysł i emocje. Wszelkie słabości psyche mają prawo się w tym momencie ujawnić, jak przy każdym traumatycznym wydarzeniu – ocenia Wojciech Kruczyński.

Okoliczności poczęcia dziecka

Nie bez znaczenia w kontekście skłonności do depresji poporodowej będą również okoliczności poczęcia dziecka. W sytuacji, kiedy powstaje z miłości, jest planowane i wyczekiwane, możliwość zachorowania na depresję maleje. Udział w tym ma też partner, który chcąc potomstwa będzie w stanie wesprzeć kobietę. Kiedy natomiast dziecko jest konsekwencją przypadkowego seksu lub poczęcie wiąże się z przemocą seksualną, jego narodziny spotęgują tylko tkwiące w kobiecie negatywne emocje.

 

kobieta z noworodkiem

Są kobiety, które decydują się na dziecko z powodu braku miłości i akceptacji. Desperacko szukając szczęścia popadają w pułapkę – skoro nikt mnie dotąd nie pokochał taką, jaką jestem, to dziecko będzie tutaj idealnym rozwiązaniem. – Pomysł, żeby postarać się o dziecko po to, aby ktoś nareszcie mnie kochał i wypełnił samotność – najlepiej na całe życie – jest fantazją. Na taki krok decydują się często kobiety porzucone, zdradzone, ignorowane lub nadużywane przez partnera. Lub przez rodziców, co powoduje często brak partnera w ogóle – zauważa psycholog. – Te kobiety są tak głodne miłości, że zapominają o odwrotnym kierunku przepływu uczuć w macierzyństwie, czyli – od matki do dziecka. Zamiast więc poczuć się nakarmione, same muszą karmić i z poświęceniem kochać. Niestety, nie da się naładować niczego wyładowaną baterią – zauważa Wojciech Kruczyński. Matki dochodzą wówczas do wniosku, że znowu nie otrzymały tego, czego oczekiwały, a więc pogłębia się w nich uczucie pustki i samotności.

Rozczarowanie dzieckiem

Pierwszym z kryzysów może być lekkie rozczarowanie dzieckiem, które nie jest śliczne, różowe i słodkie jak w reklamach czy kolorowych czasopismach. Kobiecie może z trudem przyjść nawiązanie relacji z noworodkiem, które długo jest bierne, bez kontaktu wzrokowego. Po 9 miesiącach oczekiwania na spotkanie z malcem spodziewaną reakcją winna być radość i ekscytacja. Kiedy się to nie dzieje, kobieta obwinia siebie, że nie jest taka, jak zakładała i rzeczywistość nie jest taka, jaką sobie zaprojektowała w głowie.

Niewątpliwie rozczarowanie powoduje nie tyle samo dziecko, co opieka nad nim i związane z nią niedogodności. – Opiekowanie się dzieckiem staje się męczące, ponad siły. Pojawia się poczucie wyssania, a za tym idzie złość na dziecko. A w następnej kolejności złość na siebie za takie uczucia. Tutaj depresja może pojawić się zaraz po porodzie (a nawet przed), gdy okazuje się, że dziecko głównie chce brać, a nie dawać. Może też pojawić się później, gdy dziecko trochę podrośnie i zacznie chcieć samodzielności – wyjaśnia terapeuta.

Podatność na tę nierzadką wśród mam chorobę mogą zwiększać też indywidualne cechy osobowości. Wśród nich Wojciech Kruczyński wymienia m.in. perfekcjonizm, uznając go za pewnego rodzaju sposób radzenia sobie z rzeczywistością. – Te sposoby radzenia sobie nie zawsze są do końca zdrowe, ale doraźnie działają, dają poczucie równowagi. Dopóki spraw do idealnego uporządkowania jest niewiele, to jakoś sobie radzimy, umęczeni. Dziecko jednak to takie zadanie, z którym nikt nie jest w stanie poradzić sobie w sposób idealny. Nawet nie wiadomo, co to właściwie miałoby oznaczać. Wraz z przyjściem dziecka na świat taka matka traci w jego osobie swój sposób utrzymywania równowagi psychicznej – i po prostu przewraca się – reasumuje psycholog, dodając, że wiele matek uważa, że jeśli nie robią czegoś perfekcyjnie, to robią to źle, czyli postrzegają siebie, jako zagrożenie dla własnego dziecka. – To wystarczy, żeby zapoczątkować kryzys – dodaje terapeuta.

Dodatkowo, presję wywołuje otoczenie, które narzuca świeżo upieczonej mamie, jak powinna postępować ze sobą i z dzieckiem. – Wisi wciąż gdzieś w powietrzu obraz idealnej Matki-Polki, na podstawie którego kobiety same się ostro rozliczają – zresztą otoczenie także potrafi to czynić. Poza tym większość matek, niezależnie od konstrukcji psychicznej, ma sobie za złe złość na dziecko – i za każdy inny rodzaj niechęci – podkreśla terapeuta. Jak zauważa Wojciech Kruczyński jest to taki niespecyficzny czynnik depresji poporodowej, który mocno pogłębia jej objawy. – Niechęć wynika z różnych przyczyn. Zwykle jednak budzi podobne rozczarowanie sobą – które może przybrać nawet formę autoagresji i nienawiści do siebie, aż do myśli samobójczych. Skoro jestem na dziecko zła, to jestem złą matką- stwierdza psycholog.

Utrata indywidualności

Logicznym wytłumaczenie depresji poporodowej będzie też utrata indywidualności. Po przyjściu dziecka na świat, kobieta, która dotąd była w centrum zainteresowania z uwagi na ciążę, nagle schodzi na dalszy plan. Jej potrzeby, uczucia są według niej ignorowane przez otoczenie, a ludzie postrzegają ją wyłącznie, jako matkę. – Paradoksalnie również i te kobiety, które zazwyczaj są mocno zależne, mające tendencję do poświęcania się i zapominania o swoich potrzebach, będą też bardziej podatne na depresję poporodową – dodaje Wojciech Kuczyński. Kiedy wszyscy dookoła zdają się fascynować maleństwem, ona doświadcza uczucia pustki i samotności. Nie stanowi sama o sobie, bo żyje podporządkowana dziecku, którego potrzeby staja się priorytetem dla całej rodziny.

 

Stabilizacja laktacji. Jak wywołać laktację?

Gdy do momentu zajścia w ciąże kobieta była aktywna zawodowo, a dodatkowo odnosiła w swojej pracy sukcesy, nowa, mało ekscytująca dla niej rola mamy, może być kolejnym czynnikiem, który stoi za depresją poporodową. Tym kobietom będzie trudniej odnaleźć się w układzie dziecko-dom. Dotyczy to szczególnie tych matek, które swoją wartość postrzegały przez pryzmat kariery zawodowej.

– Kobiety opierające swoje poczucie wartości i niezależności wyłącznie na pracy zawodowej są zagrożone taką depresją. Zawodowy terminarz jest często dla nich ramą, która dosłownie utrzymuje ich konstrukcje w pionie i napędza do życia. Kiedy nagle wpadną w chaos okołoporodowy, w którym nie da się niczego zaplanować i przewidzieć, wpadają w rozsypkę, czują się rozbite i bezwartościowe. I także potrafią mieć o to pretensje do dziecka, sabotować ciążę – podkreśla Wojciech Kuczyński.

Utrata atrakcyjności

Gdy poporodowy smutek przybiera niebezpieczną formę depresji, kobieta skupiając się na sobie i swoich odczuciach bardzo często obwinia dziecko za utratę atrakcyjności. Wiele z nich już będąc w ciąży obsesyjnie dba o masę ciała, odchudzając się czy nawet głodząc. Wszystko to z obawy przed zmianą wyglądu. To, że ciało zmienia się po ciąży i porodzie może wywoływać w niej tak skrajne emocje, że gdy tylko dziecko przychodzi na świat, dręczona swoimi wizjami o dawnym, nienagannym ciele, popada w ciemną rozpacz, która nie kończy się wraz z utratą dużego, ciążowego brzucha.

Po raz kolejny zachwiane poczucie własnej wartości może być podłożem depresji poporodowej. Psycholog uznaje, że opieranie własnej, kobiecej wartości wyłącznie na atrakcyjności fizycznej jest niebezpiecznym pomysłem, gdyż powoduje wrogie nastawienie do samego dziecka. – Dziecko potrafi atrakcyjność skutecznie odebrać, więc szybko może być potraktowane, jako wróg, zagrożenie dla związku z mężczyzną. Panowie zresztą potrafią rzeczywiście w takim momencie odejść, więc załamanie gotowe. Mogą też zakochać się w dziecku tak bardzo, że kobieta czuje się jak porzucona skorupka jajka – zauważa Wojciech Kuczyński.

Brak winowajcy

Nikt nie wie, dlaczego jedne kobiety zapadają na depresję poporodową, a inne nie. Winowajcą czyni się bardzo często hormony. Kiedy w organizmie notuje się ich gwałtowny spadek, a cała gospodarka będzie potrzebowała jeszcze sporo czasu, by powrócić do stanu sprzed ciąży, wówczas może mieć miejsce depresja. Wśród czynników powodujących depresję takich jak traumatyczny poród, czy nieprzyjemne doświadczenia w czasie pobytu w szpitalu, wymienia się także fizyczne wyczerpanie.

„Żyłam we mgle ciągłego znużenia: jak robot budziłam się, karmiłam dziecko i znów próbowałam zasnąć, byłam jak jakaś obłąkana mamka na valium” – można przeczytać w wyznaniach Kaz Cookie, autorki znanego przewodnika po ciąży. Męczące odwiedziny gości, próby wypracowania stałego rytmu dnia dla całej rodziny, bezsenność mimo chronicznego zmęczenia powodują, że kobieta wyczerpana fizycznie też może zapaść na depresję. Ważne jest, aby w tym okresie przyjrzeć się również zdrowiu matki. Objawy typowe dla depresji, jak przygnębienie, utrata apetytu, napady paniki czy złości, osowiałość, może dawać również poporodowe zapalenie tarczycy. W wielu przypadkach jest ono odpowiedzialne za pogorszenie nastroju u kobiety.

Wydaje się, że lista czynników wywołujących depresję nie ma końca. W opiniach lekarzy, terapeutów, psychologów jej powstanie może mieć skomplikowane podłoże. Istnieją teorie, że depresja może być też uwarunkowana genetycznie. Mimo wielu badań nad depresją poporodową wciąż wiemy o niej nie wiele. Kobiety milczą, cierpiąc w zaciszu swoich domów. Tymczasem depresja poporodowa dzięki terapii i lekom jest całkowicie wyleczalna.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Mikołaj Foks

Co daje dziecku wychowanie w naturze? Mówi Mikołaj Foks [WIDEO]

Aleksandra Żebrowska: problemy z zajściem w ciążę czy jej donoszeniem są powszechne, ale tak rzadko się o nich mówi, że ludzie nie biorą ich pod uwagę w luźnej rozmowie przy imieninowym torcie

Joanna Okuniewska

„Depresja jest za potężnym wrogiem, by pokonać ją ziółkami i jogą” – mówi Asia Okuniewska

Mikołaj Foks

Mikołaj Foks: dziewczynki nie muszą spełnić wszystkich oczekiwań innych ludzi [WIDEO]

poród francuski

Dr Marek Gowkielewicz o innowacyjnych „porodach francuskich”: pacjentka już 2 godziny po zabiegu może wstać z łóżka i wziąć prysznic

Dr Paulina Pustułka / WPS

Dr Paula Pustułka: Społeczną przyczyną bezdzietności jest to, że Polki po prostu nie znajdują odpowiednich partnerów, z którymi te dzieci chciałyby mieć

Mikołaj Foks

Jak wychować pewne siebie dziewczynki? Radzi Mikołaj Foks [WIDEO]

FIFA chce wprowadzić urlop macierzyński dla zawodowych piłkarek. To prawdziwa rewolucja w żeńskim futbolu

FIFA chce wprowadzić urlop macierzyński dla zawodowych piłkarek. To prawdziwa rewolucja w żeńskim futbolu!

Cameron Diaz została mamą, mając 47 lat. „To najbardziej satysfakcjonujący czas w moim życiu!” – mówi aktorka

Ciąża po 40 roku życia

„Potoczny termin ‚stara pierwiastka’ zniknął z położnictwa. Dobrze, bo był obraźliwy i stygmatyzujący” – uważa prof. Artur Jakimiuk

Edyta Pazura

Edyta Pazura krytycznie o kobietach, które skarżą się na trudy macierzyństwa. „To sztuczne i upozowane” – twierdzi

Do szkoły rodzenia samej czy z partnerem? „Szczególnie teraz warto przygotować się na plan B”

Do szkoły rodzenia samej czy z partnerem? „Szczególnie teraz warto przygotować się na plan B” [WIDEO]

"Czas odczarować wizję, że w szkołach rodzenia online nie ma zajęć praktycznych". Anna Bulczak tłumaczy, dlaczego są równie skuteczne, jak te stacjonarne

„Czas odczarować wizję, że w szkołach rodzenia online nie ma zajęć praktycznych”. Anna Bulczak tłumaczy, dlaczego są równie skuteczne, jak te stacjonarne [WIDEO]

Anna Bulczak, Zaufaj Położnej

Szkoła rodzenia to o wiele więcej niż tylko głośne oddychanie na piłce. Położna Anna Bulczak mówi, czego się w niej nauczysz [WIDEO]

Joanna Banaszewska: Ciało po ciąży? Nie wiem jak wy, ale ja naprawdę nie wiedziałam, czego się spodziewać

Aleksandra i Michał Żebrowscy / MWMedia

Aleksandra Żebrowska urodziła trzecie dziecko. Razem z mężem pochwaliła się pierwszymi zdjęciami synka

Wklęsłe sutki a karmienie piersią

Wklęsłe sutki – przyczyny. Wklęsłe brodawki a karmienie piersią

Macierzyństwo / unsplash

Czy ktoś powiedział ci, że bycie mamą boli? Blogerka Klaudia Tokarz-Laska porusza w sieci ważny temat

Urlop ojcowski i urlop tacierzyński w 2020 roku

Urlop macierzyński / istock

Ministerstwo chce skrócić o dwa miesiące opiekę nad dzieckiem po porodzie. To jeden ze skutków pandemii koronawirusa

Spuchnięte stopy w ciąży

Puchnięcie nóg w ciąży – przyczyny. Sposoby na obrzęki w ciąży

Tatiana Okupnik / MW Media

Tatiana Okupnik o byciu matką: „Postanowiłam pokazać mały wycinek tego, co u mnie się zadziało po porodzie. Nie miałam wpływu na to, że podczas porodu wkradł się błąd personelu”

Łuszczyca a macierzyństwo / istock

Kobiety chore na łuszczycę też mogą zaplanować macierzyństwo

Jak mi lekarka powiedziała o obumarciu płodu, to miałam ochotę jej coś zrobić.

Ciąża obumarła – objawy, forum. Co dalej? Rady psychologa

Najpopularniejsze

Mężczyzna i kobieta. Przytulają się

Łóżkowy savoir-vivre. Kilka przykładów fajnych zachowań w sypialni

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

białe plamy na paznokciach

Białe plamy na paznokciach – co oznaczają i jak się ich pozbyć?

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

para w łóżku

Pozycje seksualne, czyli jak urozmaicić seks. Najlepsze pozycje

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

insulinooporność

Dieta w insulinooporności