Przejdź do treści

„Wiele kobiet przychodzi do ginekologa, gdy jest już za późno”

Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów
materiały prasowe
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Wzdęty brzuch. Skąd się bierze i jak się go pozbyć?
Joga hormonalna – sposób na równowagę
Syrop z rabarbaru. Zdrowa alternatywa dla sklepowych napojów
Trenerka pokazuje, jak ćwiczyć na piłce fitness. Leży na plecach na piłce, ręce trzyma pod głową
Ćwiczenia na piłce dla wzmocnienia mięśni i kręgosłupa
Rozpieść się smacznym śniadaniem. Bezglutenowy omlet cesarski sprawdzi się w tej roli idealnie

„Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów” Izy Komendołowicz to zbiór rozmów z lekarzami, często przełamujących stereotypy, mówiących o tabu i o tym, o czym mówi się szeptem. Opisuje też  intrygujące czy bulwersujące przypadki medyczne. Książka otwiera oczy i wzbudza emocje, często skrajne. Hello Zdrowie rozmawia z autorką książki Izą Komendołowicz.

Urszula Gruszka: Książkę przeczytałam w jeden wieczór i wywołała we mnie skrajne emocje. Raz śmiech, raz oburzenie. Pokazała wieloaspektowość zawodu ginekologa i myślę, że u wielu czytelników wizja pracy lekarza może ulec zmianie.

Iza Komendołowicz: Jest coś takiego w zawodzie lekarza, że wydaje się innym, że jest to zawód wyjątkowy, szczególny, prestiżowy. Wielu rodziców namawia swoje dzieci, aby studiowały medycynę. Motywacja jest różna, często rodzice chcą zrealizować swoje ambicje, lub niespełnione marzenia, dlatego namawiają często swoje dzieci do podjęcia studiów medycznych. Lekarze narzekają w Polsce, że są zmęczeni, przeciążeni pracą, ale wciąż jednak żyją w poczuciu, że jest to pewien prestiż. Jak młody lekarz po studiach styka się z rzeczywistością, może poczuć się rozczarowany. Rozpoczęcie pracy w specjalizacji jest trudnym procesem, a praca jest ciężka. W tym zawodzie nie ma miejsca na pomyłki, bo one odbijają się na zdrowiu drugiego człowieka.

W książce pojawia się zdanie: „Ludzie mają różne poglądy, dopóki ich sytuacja nie dotyczy”. Często zdarzają się pacjenci, którzy pod wpływem pewnych zdarzeń losowych zmieniają swoje poglądy?

Ginekologia jest trudną specjalizacją, tak jak w innych medycznych specjalizacjach, często jest na granicy życia i śmierci. Temu zawsze towarzyszą dylematy, a punkt widzenia często zależy od punktu siedzenia. Pacjenci muszą zmierzyć się z wyborami. Jak powiedział profesor Jacek Zaremba: „gdyby pani wiedziała jacy fundamentaliści tutaj byli, to spadłaby pani z krzesła”.

Kojarzy mi się to z przytoczoną historią katolickiej pary, która nie mogła mieć dzieci, ale na in vitro się nie zgodzili. Po kilku latach jednak wrócili… zainteresowani. Czy kobiety, które nie mogą rodzić naturalnie, czują się gorsze? 

Tak, wiele osób nie akceptuje in vitro i jest w tym konsekwentna. Zdarzają się także osoby, które mają bardziej konserwatywne poglądy, ale gdy sytuacja zaczyna ich dotyczyć, zaczynają uginać i czasem zmieniać swoje podejście. Rozmowy o in vitro były dla mnie niezwykłe, poszerzyły moją świadomość. To kwestia, która ma powiązanie z religią i etycznymi dylematami. Ale czasem pragnienie dziecka jest silniejsze.

Skoro mowa o in vitro, nie mogę pominąć wątku profesora Mariana Szamatowicza, określanego jako „człowieka, który dał szansę ludziom, którzy byli skazani na bezdzietność”.

Profesor Marian Szamatowicz jest niezwykłą postacią w polskiej medycynie. Był pierwszym lekarzem, który przeprowadził zabieg in vitro w 1987 r. w Białymstoku. Jest twórcą polskiego in vitro, i sam mówi o sobie, że na tapecie w komputerze ma zdjęcie pierwszego dziecka. In vitro też nie jest prostą sprawą, ponieważ dochodzi dużo wątków etycznych: adopcje zarodków, adopcje komórek.

Lekarze na zachodzie dziwili się "po co wy właściwie walczycie o te dzieci"

Która z rozmów była najtrudniejsza? Który z rozmówców nadepnął na pani granicę, gdzie zmierzenie się z odmiennymi pooglądały były trudne?

Myślę, że zmierza pani do wątku o profesorze Bogdanie Chazanie.

W książce pojawia się zdanie, że „profesor odbywa pokutę, za to co robił w latach ’80, szkoda tylko, że nie swoim kosztem”. Mocne zdanie, które dużo mówi.

Profesor Bogdan Chazan to postać bardzo kontrowersyjna. Rozmowa z nim była mimo wszystko spokojna. Nie musiałam się identyfikować z poglądami moich rozmówców. Ja zadawałam pytania, czekając na szczerą odpowiedź. Dla mnie spotkania z lekarzami, którzy wyznawali opcję pro-life były bardzo ciekawe. Nie zamierzałam nikogo poglądów ośmieszać, bardziej zastanawiałam się, co spowodowało ich myślenie. Wiele rozmów rozszerzyło moje myślenie na wiele tematów.

Często o ustawie aborcyjnej w Polsce mówi się z perspektywy kobiet. Ale pomija się w tym wszystkim lekarzy, którzy są "tego" realizatorami. Wielu lekarzy po wprowadzeniu ustawy zezwalających aborcję w pewnych przypadkach odchodziło z zawodu, bo było to niezgodne z ich przekonaniami.

Jaki obraz polskich lekarzy wyłania się z przytoczonej sytuacji?

To dowiodło, że polscy lekarze już wtedy byli bardzo dobrze wykwalifikowani. Robili niesamowite operacje wewnątrzmaciczne, gdzie pojawiały się schorzenia, które były „naprawiane” jeszcze podczas ciąży. Lekarze na zachodzie dziwili się „po co wy właściwie walczycie o te dzieci”.
Polscy lekarze nie chcieli się poddawać, a kobiety były niesamowicie waleczne. Mało kto wie, że takie operacje wewnątrzmaciczne w szpitalu bielańskim są przeprowadzane jedynie w Austrii i Stanach Zjednoczonych w Bostonie.

Polscy lekarze nie chcieli się poddawać, a kobiety były niesamowicie waleczne

Spisane rozmowy pokazują także, jak bardzo kobiety są oddalone od swojego ciała. W książce opisana jest sytuacja, gdy w szpitalu pojawia się kobieta z silnym bólem brzucha. Okazuje się, że jest przed porodem. Czy faktycznie takie sytuacje się zdarzają?

Lekarze opowiadają, że takie sytuacje mają miejsce, ale ja sama nie wiem jak jest to możliwe. Być może działa to na zasadzie mechanizmu wyparcia, „uważam ze tego nie ma i ignoruje wszystkie znaczące sygnały”. Często zdarza się to osobom, które mimo zdiagnozowanej choroby, ignorują ją i mówią sobie, że wszystko jest w porządku. Dużo osób także robi badanie, ale nie odbiera wyniku.

Rozmawiała pani także z profesorem Grzegorzem Pańkiem na temat programu bezpłatnych badań cytologicznych.

Z jednej strony cieszę się, że był stworzony program bezpłatnych badań cytologicznych, z drugiej strony został on zawieszony, ponieważ zbyt mało kobiet się zgłaszało. Trzeba przyznać, że dużo kobiet ma swoich ginekologów i samodzielnie wykonuje badania, nie muszą korzystać one z bezpłatnego programu. Efekty z tego badania były na tyle mizerne, że został on zawieszony. Pomimo większej świadomości i rozgłosu medialnego na temat profilaktyki, wiele kobiet wciąż nie chodzą do lekarzy.

„Ginekolog to nie dentysta, nie trzeba bywać regularnie”. Można znaleźć w podręczniku do wychowania seksualnego.

Wiele kobiet nie chodzi w ogóle do ginekologa. Przychodzą po kilkunastu latach, gdy jest już za późno. Nie dzieje się to tylko w małych miastach. Z takimi sytuacjami spotykają się na co dzień lekarze z warszawskich oddziałów onkologicznych. We współczesnych czasach dotyczy to także kobiet wykształconych, dlatego nie można tego tłumaczyć miejscem zamieszkania, czy brakiem dostępu do wiedzy.

Czy rozmowy odbywały się także w szpitalach na prowincji? Czy na polskich wioskach świadomość różni się lub dostęp do wyspecjalizowanej kadry lekarskiej jest mniejszy?

Głęboka prowincja może zacząć się już 30 km za Warszawą. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, czasem wystarczy pojechać do szpitala powiatowego i zobaczyć inny świat. Mała miejscowość nie oznacza kiepskiego szpitala. Ale często lekarze są bardzo przepracowani, są słabsze dofinansowania, lekarzy zaczyna tam brakować. Lekarze są wykształconymi i oczytanymi ludźmi, prowincja jest raczej „w głowie” a w nie w lokalizacji.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

kobieta ciąża

Planujesz ciążę? Przygotowania zacznij już dziś

#youknowme

Kobiety walczą z całkowitym zakazem aborcji w Alabamie, opowiadając własne historie. Akcja #YouKnowMe

„To jest naprawdę ciężka praca. Ale potrzebna. I warta szczęśliwego zakończenia” – mówi Magdalena Balcerek-Motyl z ośrodka „Ufność”

„Mieliście rację” – Amy Schumer szczerze o porodzie i pierwszych chwilach z synem

Mamy fragment książki Małgorzaty Rozenek-Majdan o in vitro. Przeczytaj historię Artura i Moniki

Płacz, krzyk, bałagan, brak sił. Mamy na Instagramie pokazały, jak wygląda prawdziwe macierzyństwo

„Poród ma IV okresy”. Jak długo trwa rodzenie dziecka? Pisze ginekolog Wojciech J. Falęcki

„Mother-life balance to pamiętanie o tym, że jesteś też kobietą. Nie tylko matką” – mówi Monika Pryśko, autorka bloga Tekstualna

Dziewczynka u stomatologa

Gabinety stomatologiczne wracają do szkół. Jak przygotować dziecko do pierwszej wizyty u dentysty?

Amy Schumer

Amy Schumer urodziła! „Nasze królewskie dziecko przyszło na świat”

Rodzice z dzieckiem

„Nie chodzi o to, żeby ośmiolatkowi pokazywać, jak zakłada się prezerwatywę”. O tym jak rozmawiać z dzieckiem o seksie, wyjaśniają edukatorki seksualne

„Nieprawdą jest, że to defekt, z którym borykają się głównie kobiety w ciąży” – dermatolog Michał Rogowski-Tylman o rozstępach na udach

Pink

Pink po raz pierwszy o poronieniu. „Czułam, że moje ciało mnie nienawidzi”

„Ważne jest zrozumienie przez kobiety, że ich ciała mają wszystko, co potrzebne do urodzenia dziecka” – mówi położna Izabela Dembińska

5 rzeczy, które warto zrobić z dziećmi wiosną

Rodzinna majówka za pasem, a ty wciąż nie masz na nią planów? Oto 5 rzeczy, które warto zrobić z dziećmi wiosną

„Nie wiedziałam, że to może tak boleć, ale zrobiłam to, urodziłam dziecko”. Zamiast cesarskiego cięcia, wybierają poród naturalny

Napady złości u dziecka. O tym, jak reagować, pisze psycholog Ewa Sękowska-Molga

Mama Prawniczka Marzena Pilarz-Herzyk

„Wypijasz 3 łyki wody, zwracasz 33. Nie jesteś w stanie normalnie funkcjonować”. Mama Prawniczka o tym, jak wygląda ciąża z hyperemesis

Dziewczyna „chłopięca” czy”dziewczęca”? Po co w ogóle wybierać?! Zobacz świetne zdjęcia, które przełamują ten stereotypowy podział

Chwile, kiedy dziecko wyrasta z małej fasolki, warte są każdej sekundy. Zobacz galerię niesamowitej radości z oczekiwania

„Przeżywanie żałoby nie jest pogodzeniem się ze stratą, jest nauką życia w nowej rzeczywistości, bez ukochanej osoby” – mówi psycholog Jarosław Zabojszcz

Niezbędnik rodziców alergika. Wykryj szybko i sprawnie, na co twoje dziecko jest uczulone

„Nie garb się!” przestaje działać? Ratunek w aktywnym siedzeniu!

„Dopada mnie z tego powodu smutek, że nigdy nie pokażę tego brzucha na plaży”. Rozstępy na brzuchu po ciąży – czy to oznacza pożegnanie z bikini?