Przejdź do treści

Sesja WIMIN, która pokazuje prawdziwą kobiecość. „Tak samo naturalne i tak bardzo różne”

Sesja WIMIN. Zdjęcie: materiały prasowe
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
istockphoto.com
Jesteś w ciąży, a urlop jeszcze przed tobą? Dermatolożki tłumaczą, dlaczego lepiej nie wystawiać się na słońce
istockphoto.com
7 czynników pogarszających objawy alergii
minipizze z żurawiną
Minipizze z żurawiną i camembertem. Domownicy będą prosili o dokładkę
Przeklinanie ma swoje korzyści. Nie wierzysz? Sprawdź
Czego nie robić podczas infekcji intymnej?

Naszą misją jest wspieranie zdrowia kobiet, by mogły być sobą, postawić siebie na pierwszym miejscu i żyć po swojemu – mówi Paulina Kitlas-Śliwińska, project manager WIMIN, nowej marki suplementów diety stworzonej z myślą o dziewczynach. W sesji promującej produkty WIMIN udział wzięły kobiety w różnym wieku, o różnych kształtach i rozmiarach, o różnych pasjach i przekonaniach, bo różnorodność – obok samomiłości i siostrzeństwa – to jedna z najważniejszych wartości tej marki.

WIMIN nie tylko odważnie mówi o wielu obliczach kobiecości, dostosowuje produkty do indywidualnych (często odmiennych) potrzeb kobiet, ale również w swoich działaniach pokazuje, w jak cudownie różny sposób dziewczyny są interesujące.

– Razem z fotografką, Agatą Wrońską zastanawiałyśmy się, które z naszych koleżanek, przyjaciółek i znajomych chciałyby stanąć przed obiektywem. Ostatecznie do sesji zdjęciowej zaprosiłyśmy kobiety z bliskiego nam otoczenia, które znamy, cenimy i które udowadniają, jak wieloaspektowo można rozumieć siebie i swoje ciało – wyjaśnia Paulina Kitlas-Śliwińska.

WIMIN sesja

Materiały prasowe

sesja WIMIN

Materiały prasowe

Dziewczyny różnią się wyglądem, budową ciała, poglądami i wykonywaną pracą, ale łączy je samoakceptacja i niesamowita energia do działania.

– Fajnie jest mieć wymiary 90-60-90, ale fajnie jest mieć także inne wymiary. I to właśnie chciałyśmy pokazać podczas naszej sesji. Piękno ma wiele różnych postaci. Wybrałyśmy dziewczyny, o których wiemy, że mają niesamowitą energię, które znałyśmy i wiedziałyśmy, że są dla nas całością. Ważne było jakie są, jak myślą, co robią, jakie mają poglądy. To właściwie nie był casting, raczej zadanie, by wszystkie dziewczyny czuły się dobrze, żeby nie narzucać im ról – podkreśla Paulina.

„O sprawach kobiet powinny mówić kobiety”

U podstaw filozofii WIMIN leży różnorodność i energia płynąca z siostrzeństwa. Wszystkie te wartości udało się wcielić w życie na sesji. Na planie pracowały praktycznie same kobiety. Za zdjęcia odpowiadała Agata Wrońska, za makijaż i włosy – Vika May, za stylizacje – Paulina Sieniarska. Filmy z sesji realizowała Małgosia Suwała, a operatorką kamery była Beata Rakoczy. – Wychodzimy z założenia, że o sprawach kobiet powinny mówić kobiety – podkreśla Paulina.

– To był nasz podstawowy klucz – angażować dziewczyny, o których wiemy, że są blisko naszych wartości, mają podobne do nas podejście do życia. Wspierać je też finansowo przez proponowanie udziału i docenianie tego, co mogą wnieść. Przy sesji pracowało około 25 kobiet! – tłumaczy Ania Troszkiewicz, jedna z twórczyń WIMIN.

Żeński skład stworzył wspaniałą mieszankę, która zaowocowała nie tylko pięknymi filmami i zdjęciami, ale przede wszystkim fantastyczną atmosferą na planie.

– Sesja dla WIMIN nie przypominała typowego, komercyjnego projektu. Bardziej spotkanie koleżanek. Pierwszy raz pracowałam w pełni kobiecym składzie. Zazwyczaj mam asystentów, tym razem – dwie świetne asystentki, z którymi dogadywałam się bez słów. To było bardzo ciekawe doświadczenie. W powietrzu wytworzyła się dobra energia – wspomina fotografka, Agata Wrońska.

sandra_portret_crop

Materiały prasowe

pola_portret_kwadrat

Materiały prasowe

patrycja_portret_kwadrat

Materiały prasowe

pola_sandra2

Materiały prasowe

sandra_scenka_kwadrat

Materiały prasowe

Dziewczyny nie dostosowywały się do jakiejś konwencji, ale same ją kreowały. Były naturalne, spontaniczne i szczęśliwe, co zresztą widać na zdjęciach. Na sesję mogły przynieść też swoje ubrania, by czuć się możliwie jak najbardziej komfortowo. Koordynatorki projektu zadawały modelkom pytania, czy na pewno dobrze czują się w takim makijażu, takiej stylizacji, czy nie chcą czegoś zmienić.

– Jesteśmy różne. Mamy rożne umiejętności, kompetencje, różne cele, różne wizje szczęśliwego życia. Chcemy być matkami, naukowcami, kochankami, programistkami, artystkami, matematyczkami, księżniczkami i wojowniczkami. Każda z tych dróg jest tak samo dobra, bo własna – mówi Paulina Kitlas-Śliwińska.

 

Świat potrzebuje zmiany

Tę różnorodność widać nie tylko na zdjęciach z premierowej sesji zdjęciowej, ale również w ofercie suplementów diety WIMIN. – Pozwalamy kobietom wybrać i tworzyć ich najlepszą wersję siebie, bez uprzedzeń, stereotypów i założeń, jak powinno wyglądać ich życie, ciało czy aspiracje – mówi Paulina.

Chcesz mieć szybszy metabolizm?

Ciało kobiety cały czas się zmienia. Czasem chcemy mieć więcej przemiany, a mniej materii. Sprawdź jak WIMIN może Ci w tym pomóc

Sprawdź

W podstawowym pakiecie każda z konsumentek znajdzie 3 tabletki (odporność, wewnętrzny blask, energia i dobry humor), do których będzie mogła dobrać jeszcze jedną spośród 6 kategorii: na lepszy seks, łagodniejszy PMS, szybszy metabolizm, lepszą koncentrację, superodporność i wsparcie ciąży. WIMIN to nowoczesny sposób na dbanie o zdrowie za pomocą suplementacji dopasowanej do potrzeb i stylu życia kobiet.

Pudełko WIMIN

Materiały prasowe

Saszetka WIMIN

Materiały prasowe

Materiały prasowe

– WIMIN to produkt stworzony przez zespół, któremu zależy na kobiecym  zdrowiu i empowermencie. Chciałyśmy, żeby kobiety mogły czuć się dobrze i być szczęśliwe we własnym ciele, które im po prostu dobrze służy. Oraz, żeby nie były wartościowane przez społeczeństwo głównie przez pryzmat młodości, czy atrakcyjności. W Polsce takie równościowe traktowanie kobiet wymaga jeszcze wsparcia – wyjaśnia Ania Troszkiewicz.

Kobieta WIMIN wierzy w wolność wyboru, w równość płci pod kątem ekonomicznym, społecznym i politycznym oraz w prawo do samostanowienia. Interesuje ją prawda o różnorodności ciał, potrzeb i pragnień. Istotne jest dla niej, by nie tylko mówić o tych wartościach, ale przede wszystkim nimi żyć, bo wtedy to życie jest po prostu lepsze.

WIMIN sesja

Materiały prasowe

Zainteresował Cię WIMIN?

Zobacz więcej

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Im bardziej jesteśmy zestresowani, tym częściej chorujemy, tym częściej ulegamy kontuzjom” – mówi Agnieszka Bonar-Sadulska, trenerka rozwoju osobistego

Afrodyzjaki - by żądz moc móc wzmóc

Afrodyzjaki – by żądz moc móc wzmóc

Unsplash

Nie tylko cellulit i odrastające włoski. Oto 6 obaw dotyczących seksu, które wiele z nas ma w łóżku

pms

Grzegorz Południewski: PMS to choroba, a nie wredna, cykliczna przypadłość, która sprawia, że kobieta jest rozdrażniona, kłótliwa i zrzędliwa

Ed Razek, dyrektor marketingu Victoria's Secret do sierpnia 2019 roku

Dyrektor Victoria’s Secret zrezygnował ze stanowiska. To początek końca ery seksualizacji modelek?

„Nie chcę rozmawiać o swojej miesiączce jak o czymś odrażającym, bo przecież taka ona nie jest. To normalna funkcja biologiczna mojego ciała” – mówi Clara Henry, szwedzka blogerka, autorka książki „Tak, mam okres, a co?”

Nasz mózg nie jest więc w stanie zablokować tego, co narozrabialiśmy w jelicie, a przez to spada nasza odporność

„Prawidłowo funkcjonujący układ odpornościowy dla kobiet w okresie rozrodczym to prawdziwy skarb” – o naszej odporności mówi dr Anna Romaniuk, mikrobiolog, immunolog, psychodietetyk

„W reklamach kobieta miesiączkująca jest ubrana na biało, tańczy, śpiewa i nie zachowuje się jak kobieta, która ma okres”. Czego o miesiączce (nie) dowiadujemy się od naszych mam?

„Jest jedną z najbardziej wzruszających rzeczy, jakich doświadczyłam” – mówi Anna Natasza Górecka w cyklu HZ: „Kobiecość to dla mnie…”

„Kobieta już nie jest i nie musi być piękna, leżąca i pachnąca, tylko potrafi być wulgarna, nieumyta, nieogolona, potrafi bekać” – mówi Agata Loewe, założycielka Instytutu Pozytywnej Seksualności

Niezłe ziółko dla kobiet, czyli niepokalanek pospolity lekarstwem na PMS

Flower photo created by freepik - www.freepik.com

Zastanawiałaś się kiedyś, jak to jest wybierać między ciepłym posiłkiem a komfortem podczas okresu? One tak. I postanowiły coś z tym zrobić!

Zadbaj o układ odpornościowy. Pomocna będzie Lactobacillus rhamnosus – bakteria potrzebna naszej florze jelitowej

lapee.dk

Na festiwalach zazdrościsz facetom pisuarów? Lapee, czyli różowa przenośna przestrzeń dla kobiet, to zmieni!

Ciało bogini za nic się nie wini. Dzięki akcji Aleksandry Domańskiej tysiące kobiet pokochało swoje ciało

„Kobiecość to nie tylko wewnętrzna siła, chęć życia, dążenie do celu, ale i momentami łzy, które sprawiają, że jesteśmy silniejsze”. „Życie po raku” w cyklu HZ: „Kobiecość to dla mnie…”

„Zdarzyło mi się już dyskutować z 14-latką o tym, czy seks analny jest wystarczającym zabezpieczeniem przed ciążą” – mówi Milena Maria Sęp, lekarz rezydent ginekologii i położnictwa

„W Chinach medycyna chińska przygotowuje przyszłych rodziców już rok przed planowaną ciążą. Dzięki temu depresja poporodowa nie zdarza się tam często” – mówi Aneta Rosłon, terapeutka medycyny chińskiej

Facebook.com

„Jesteś piękna! Nieważne, czy masz po ciąży wystający brzuch, bliznę po cesarce czy bardziej wiszące cycki” – młoda mama pokazała prawdziwe zdjęcie po porodzie

Chcesz podkręcić swój seksualny apetyt? Sprawdź, czy twoja dieta jest bogata w tę witaminę

Zielona herbata - właściwości i przeciwwskazania

Zielona herbata – właściwości, działanie i skutki uboczne

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

„Kiedy szłam z kimś do łóżka, zasłaniałam swoje rozstępy. Dopiero po długim czasie zrozumiałam, że moi partnerzy i partnerki nie zwracają na to żadnej uwagi” – mówi Katarzyna, która polubiła swoje niedoskonałości

„W czasie miesiączki lubię się zaszyć, spać, regenerować, obejrzeć coś miłego i pozwolić sobie czuć wszystko, co wtedy do mnie przychodzi” – mówi Barbara Pietruszczak, współautorka fanpage „Pani Miesiączka”