Przejdź do treści

YouTuberka Natalia Szymaniec z duetu „Szparagi” schudła 35 kg. Teraz apeluje: taka dieta wymaga opieki lekarza

Natalia Szymaniec / Szparagi YouTube
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dagmara Seliga
Dagmara Seliga: w Polsce jest coraz więcej coachów, a brakuje przepisów regulujących ten zawód [WIDEO]
zima
Zatroszcz się o siebie zimą. Podpowiadamy, jak to zrobić
„W oceanach ląduje ok. 50 tysięcy ton plastikowych strzępów po naszych siatkach”. Sylwia Majcher przekonuje, że to najwyższy czas, żeby zrezygnować z foliówek
„W oceanach ląduje 50 tysięcy ton plastikowych strzępów po siatkach”. Sylwia Majcher przekonuje, że czas zrezygnować z foliówek
Syndrom MCS. Alergia na nowoczesność
Kobieta ćwiczy na dworze
Oto ćwiczenia, dzięki którym bieganie będzie przyjemniejsze i bardziej efektywne

„Trafiłam do lekarza, który podszedł do mnie holistycznie. Znalazł problemy o podłożu hormonalnym, przepisał leki i dietę” – pisze Natalia Szymaniec, znana YouTuberka z duetu „Szparagi”. Dzisiaj waży 35 kilogramów mniej, nadal stosuje dietę ograniczającą spożycie węglowodanów i apeluje o rozsądek w odchudzaniu. 

Natalia Szymaniec o swojej wadze

Natalia Szymaniec to jedna z dwóch dziewczyn z popularnego na YouTube kanału „Szparagi”, który obecnie ma ponad 1 mln subskrypcji. Szymaniec niedawno schudła 35 kilogramów. Jak to osiągnęła? Ciężką pracą. O swojej historii opowiedziała właśnie na profilu „Szparagów” na Instagramie.

„Wstydziłam się tego, wolałam udawać, że tamtej Natalii nigdy nie było. Teraz wiem, że należy walczyć z przekonaniem, że jest się grubym tylko i wyłącznie od za dużych ilości jedzenia.

Przez ostatnie dwa lata obserwowałam w komentarzach brak sympatii do mnie dlatego, że ważyłam więcej. W przekonaniu ludzi byłam leniwa” – pisze YouTuberka.

Jak pisze Natalia Szymaniec, zaczęła wtedy ćwiczyć, miała dietę pudełkową, była pod opieką lekarzy. Niestety, cały czas tyła.

„Czułam się źle, szybko się męczyłam, bolały mnie plecy, miałam migreny, często chorowałam. Przestałam chcieć wychodzić do ludzi, tylko że przez charakter naszej pracy musiałam to robić, więc zamykałam się w sobie. Wolałam nie zwracać na siebie uwagi. Żyłam w przekonaniu, że wszyscy postrzegają mnie tylko przez pryzmat mojej tuszy. Zaczęłam wierzyć, że po prostu taką mam naturę i zawsze będę tak wyglądać” – dodaje dziewczyna.

Hormonami tarczycy nie da się wyleczyć otyłości

Holistyczne podejście do człowieka

Natalia Szymaniec w lipcu 2019 roku trafiła do lekarza, który podszedł do niej holistycznie. Znalazł problemy o podłożu hormonalnym, przepisał leki i dietę.

„To był ciężki rok. Pełen wyrzeczeń, huśtawek nastrojów, walki z samą sobą. Dzisiaj ważę 35 kg mniej, nadal stosuje dietę ograniczającą spożycie węgli, biorę leki i ćwiczę. Czuje się o wiele lepiej, mam energię, lepszy nastrój, nie jestem aż tak nerwowa, a mój wiek metaboliczny to 15 lat” – pisze Natalia.

Dziewczyna w swoim poście prosi także, by żadna z nas nie podejmowała żadnych kroków samodzielnie. Taka dieta wymaga opieki lekarza.

„Dzielę się tym, bo sporo osób pisze do mnie z takimi problemami. Odkryłam przed wami największy ‚sekret’ i coś, co uważałam za najbardziej intymną sferę mojego życia. Nie zamierzam być teraz ekspertem w tej dziedzinie, nie martwcie się.

Każde ciało jest piękne, bez względu na rozmiar, najważniejsze jest to jak wy się czujecie sami ze sobą. Dbajcie o siebie, traktujcie ciało z szacunkiem, postępujcie według własnego sumienia, nie popełniajcie mojego błędu i nie uzależniajcie swojego samopoczucia od opinii innych. I tak nie macie na to wpływu.

Chwilę mi zajęło uświadomienie sobie, że robię to tylko dla siebie” – kończy post YouTuberka.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Ten post pojawił się jakiś czas temu na moim prywatnym profilu, ale wielu z Was tam nie ma, dlatego pokrótce przedstawię Wam moją historię. Wstydziłam się tego, wolałam udawać, że tamtej Natalii nigdy nie było. Teraz wiem, że należy walczyć z przekonaniem, że jest się grubym tylko i wyłącznie od za dużych ilości jedzenia. Przez ostatnie dwa lata obserwowałam w komentarzach brak sympatii do mnie dlatego, że ważyłam więcej. W przekonaniu ludzi byłam leniwa. Zaczęłam ćwiczyć, miałam dietę pudełkową, byłam pod opieką lekarzy, niestety cały czas tyłam. Czułam się źle, szybko się męczyłam, bolały mnie plecy, miałam migreny, często chorowałam. Przestałam chcieć wychodzić do ludzi, tylko że przez charakter naszej pracy musiałam to robić, więc zamykałam się w sobie. Wolałam nie zwracać na siebie uwagi. Żyłam w przekonaniu, że wszyscy postrzegają mnie tylko przez pryzmat mojej tuszy. Zaczęłam wierzyć, że po prostu taką mam naturę i zawsze będę tak wyglądać. W lipcu 2019 trafiłam do lekarza, który Podszedł do mnie holistycznie. Znalazł problemy o podłożu hormonalnym, przepisał leki i dietę. To był ciężki rok. Pełen wyrzeczeń, huśtawek nastrojów, walki z samą sobą. Dzisiaj ważę 35 kg mniej, nadal stosuje dietę ograniczającą spożycie węgli, biorę leki i ćwiczę. Czuje się o wiele lepiej, mam energię, lepszy nastrój, nie jestem aż tak nerwowa, a mój wiek metaboliczny to 15 lat 😂. Proszę Was, żebyście nie podejmowali żadnych kroków samodzielnie. Taka dieta wymaga opieki lekarza. Dzielę się tym bo sporo osób pisze do mnie z takimi problemami. Odkryłam przed Wami największy „sekret” i coś, co uważałam za najbardziej intymną sferę mojego życia. Nie zamierzam być teraz ekspertem w tej dziedzinie, nie martwcie się. Każde ciało jest piękne, bez względu na rozmiar, najważniejsze jest to jak Wy się czujecie sami ze sobą. Dbajcie o siebie, traktujcie ciało z szacunkiem,postępujcie według własnego sumienia, nie popełniajcie mojego błędu i nie uzależniajcie swojego samopoczucia od opinii innych. I tak nie macie na to wpływu. Chwilę mi zajęło uświadomienie sobie, że robię to tylko dla siebie

Post udostępniony przez Kontakt: [email protected] (@szparagi)

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Stres działa jak śmieciowe jedzenie. Dlaczego tak się dzieje?

Objawy odstawienia alkoholu. Jakie są korzyści z niepicia alkoholu?

Żywieniowcy z Dietetyki #NieNaŻarty: jedząc mięso, wzmagasz suszę. Nie namawiają do przejścia od razu na dietę roślinną, ale do wprowadzenia drobnych zmian

Żywieniowcy z Dietetyki #NieNaŻarty: jedząc mięso, wzmagasz suszę. Namawiają do zmian

Ciężar mięśni vs. ciężar tłuszczu

Ciężar mięśni vs. ciężar tłuszczu. Dlaczego waga nie zawsze jest miarodajna?

Wielkanoc w wersji fit. Podpowiadamy, jak nie stracić zdrowych nawyków w święta

Wielkanoc w wersji fit. Podpowiadamy, jak nie stracić zdrowych nawyków w święta

Biały talerz, osoba trzyma w dłoniach widelec i nóż

Dlaczego nie chudnę? Jak się zmotywować do odchudzania

Przełam się

Nie daj się i przełam się! Co zrobić, kiedy nie widać efektów ćwiczeń i diety?

Ćwiczę, ale wciąż nie chudnę. Dlaczego tak się dzieje? Oto odpowiedź!

Ćwiczę, ale wciąż nie chudnę. Dlaczego tak się dzieje? Oto odpowiedź!

500 kcal mniej każdego dnia. W jaki sposób tego dokonać?

500 kcal mniej każdego dnia. W jaki sposób tego dokonać?

Ewa Chodakowska / Purella

Ewa Chodakowska: ważne, aby określić realny cel, a w jego realizacji podążać małymi krokami

pęczek ziół

Dlaczego diety nie działają? Oto 5 psychologicznych powodów

talerz zdrowego jedzenia

Masz zimową chandrę? Jej przyczyną może być dieta. Ekspertka radzi, co jeść, aby poprawić sobie nastrój

Kobieta je jedzenie z pudełka

Jesz tylko dwa lub trzy posiłki dziennie? Dietetyczka tłumaczy, czy to problem

Kobieta trzyma chleb

Dla kogo lepsze jest białe, a dla kogo ciemne pieczywo? Wyjaśnia trener

Zwracasz uwagę na to, co je twoje dziecko? Te zdjęcia pokazują, co jedzą dzieci z całego świata. Różnorodność jest niesamowita!

„W dniu swoich urodzin dowiedziałam się, że mam cukrzycę. Dostałam przepiękny prezent w postaci skierowania do natychmiastowego stawienia się w szpitalu” – mówi Sandra Kaczmarska, młoda diabetyczka typu 1

Trenujesz jak szalona i wciąż nie widzisz efektów? Diabeł tkwi w szczegółach!

Mięśnie bolą po wysiłku? Oto kilka dietetycznych sposobów jak sobie z tym poradzić

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Czy trenować w trakcie przeziębienia?

Czy trenować w trakcie przeziębienia?

Reklamy fast foodów mogą zostać zakazane w Wielkiej Brytanii. To plan walki z epidemią otyłości wśród dzieci. Brawo!

„Postanowiłam, że to ja wydymam bulimię, a nie ona mnie”. Aleksandra Dejewska o wyjściu z zaburzeń odżywiania

Endorfiny – co to za hormony i co je wytwarza?

7 produktów, za które pokochają cię mięśnie

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Zimno jest zdrowe! Nie wierzysz? Oto 5 pożytków z niskich temperatur

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

poranne wstawanie

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Jak poprawić krążenie w nogach? Ćwiczenia, które warto wykonywać

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona