Przejdź do treści

„Zakaz wychodzenia z domu dla osób poniżej 18 lat to łamanie ich praw” – twierdzą przedstawiciele Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę

nastolatka gra na perusji
Zakaz wychodzenia z domu dla osób poniżej 18 r. ż. to łamanie ich praw – twierdzą przedstawiciele Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę / Rawpixel.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Chłopiec z nebulizatorem
Jak wybrać dobry i bezpieczny dla dziecka nebulizator? Wyjaśnia specjalistka
Amarantus – zbożowy hit. Nie tylko dla zestresowanych
Patenty na potencjalne leki antynowotworowe dl badaczy z Uniwersytetu Gdańskiego
Niezwykłe dokonanie badaczy z Gdańska! Pomoże w walce z nowotworami
aromaterapia Nabea
Aromaterapia w domu? To prostsze niż myślisz! Podpowiadamy, jak możesz zacząć przygodę z olejkami
Sekrety szczęśliwych par – 10 filarów udanego związku

Grupą, która w Polsce szczególnie ucierpiała na pandemii koronawirusa, są osoby niepełnoletnie. Od 1 kwietnia w Polsce mają bowiem zakaz wychodzenia z domu bez opieki osób dorosłych. „Nie możemy wkładać do jednego worka dzieci pięcioletnich i nastolatków, którzy nierzadko pracują lub zajmują się chorymi rodzicami” – mówi Michalina Kulczykowska z prowadzonego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (116 111).

Anna Jastrzębska: Macie teraz więcej pracy niż zawsze?

Michalina Kulczykowska, Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (116 111): Telefon zaufania jest oblegany, odkąd zaczął funkcjonować 11 lat temu. Wiadomości także spływają przez cały czas. Szczęście w nieszczęściu, że od 1 marca działamy 24 godziny na dobę, bo w czasie epidemii telefon jest niezwykle potrzebny. Przy czym muszę zaznaczyć, że to nie jest tak, że dzieci zaczęły do nas dzwonić i pisać dopiero teraz – od momentu, kiedy zaczęliśmy działać, zgłaszają się do nas bezustannie.

W zamknięciu intensyfikują się ich problemy?

Jak najbardziej. Po pierwsze, dostęp do pomocy jest ograniczony, a po drugie, poczucie izolacji w wielu przypadkach zwiększa i nasila lęki.  Nie mogę powiedzieć, że koronawirus jakoś radykalnie zmienił tematy naszych rozmów. Jeśli ktoś wcześniej dzwonił do nas z depresją,  teraz dzwoni z tym samym problemem, ale skarży się np. na to, że nie może chodzić na terapię, nie może pójść do psychiatry.

Na pewno jednak w czasie „społecznej kwarantanny” znacząco zwiększyła się liczba wiadomości, które dostajemy. Według statystyk w lutym otrzymaliśmy 729 wiadomości, a w marcu, który przecież tylko częściowo był objęty zaleceniem samoizolacji, przyszło do nas 1145 wiadomości. W połowie marca, czyli od momentu zamknięcia szkół, liczba wiadomości wzrosła niemal dwukrotnie.

kobieta, ofiara przemocy domowej

Różnica jest ogromna. Wynika z tego, że zamknięte w domach młode osoby nie mają warunków, by swobodnie rozmawiać?

Tak, nie zawsze jest możliwe, by dziecko zadzwoniło i opowiedziało o swoim problemie, gdy rodzic jest za ścianą. Mając na uwadze to, że w pobliżu gdzieś krążą domownicy, dzieci wolą pisać.  W tym przypadku nie chodzi tylko o rodziny przemocowe, ale również takie, w których mają słabe warunki mieszkaniowe. Piszą do nas też osoby, którym trudno się mówi o problemach. Oczywiście jest możliwe, że również więcej dzieci do nas obecnie dzwoni, ale nie możemy tego ocenić. Nas, konsultantów, jest tyle samo co wcześniej – więcej połączeń nie jesteśmy po prostu w stanie odebrać.

Od początku kwietnia osoby do 18 r. ż. obowiązuje zakaz wychodzenia z domu bez opieki dorosłych.  Młodzi ludzie czują, że są w potrzasku?

Gdy myślimy o tym zakazie wychodzenia z domu, pierwsze, co nam przychodzi do głowy, to rodziny przemocowe i dzieci, które wcześniej uciekały z domu do kolegów, dziewczyny czy chłopaka, cioci, babci. A teraz nie mają jak uciec. I dla nich to jest rzeczywiście trudny czas…

Zakaz opuszczania domu łamie prawo młodej osoby do wolności. Jest on tym bardziej krzywdzący, że 16-letnia dziewczyna za zgodą sądu może wziąć ślub, 17-letnia osoba, która popełniła jakikolwiek czyn zakazany, ponosi taką samą odpowiedzialność prawną jak osoba dorosła. A obecnie, by wyjść z domu, ci młodzi ludzie potrzebują opiekuna.

…bo nie mogą się odizolować od swoich oprawców?

Tak. Ale musimy też pamiętać o wielu innych aspektach tego zakazu.

Po pierwsze – on „wkłada do jednego worka” dzieci od 0 do 18 roku życia. Zabraniamy wyjść z domu 5- i 8-latkowi – to są dzieci, które tego w jakiś znaczący sposób nie odczują, bo zarówno w domu, jak i poza nim potrzebują obecności opiekuna. Ale tym samym zakazem obejmujemy również nastolatków. A przecież w tej grupie są osoby, które zajmują się swoimi niepełnosprawnymi czy chorymi rodzicami albo dziadkami, którzy przez to, że w czasie epidemii znajdują się w grupie ryzyka, nie powinni wychodzić z domu. Więc ci młodzi ludzie chcieliby im pomóc. Są w tej grupie także nastolatkowie, którzy ze względu na sytuację finansową rodziny często pracują. Są również ci, którzy pomagają w wielu miejscach jako wolontariusze, a teraz nie mogą działać w ten sposób.

Dlatego myślę, że te obostrzenia mogą przynieść więcej skutków negatywnych niż pozytywnych, o których prawdopodobnie myśleli ci, którzy wprowadzali te przepisy.

Przedstawiciele Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę twierdzą, że zakaz, który wszedł z życie z początkiem kwietnia, jest łamaniem praw dzieci.

Rzeczywiście, takie jest stanowisko fundacji i je podtrzymujemy. Zakaz opuszczania domu łamie prawo młodej osoby do wolności. Jest on tym bardziej krzywdzący, że 16-letnia dziewczyna za zgodą sądu może wziąć ślub, 17-letnia osoba, która popełniła jakikolwiek czyn zakazany, ponosi taką samą odpowiedzialność prawną jak osoba dorosła. A obecnie, by wyjść z domu, ci młodzi ludzie potrzebują opiekuna.

Karolina/Kaboompics/Rawpixel

To właśnie te starsze dzieci najczęściej dzwonią lub piszą na numer telefonu zaufania?

Zgłaszają się do nas dzieci w każdym wieku. Najczęściej pomiędzy 13 a 15 r.ż., później są osoby w przedziale wiekowym 16-17 lat, a następnie ta grupa najmłodsza.

Ważnym aspektem, który teraz często pojawia się w naszych rozmowach z tą starszą grupą, są egzaminy, które czekają ósmoklasistów i maturzystów. Oni są w zawieszeniu, nie wiedzą, czy egzaminy się odbędą. Jeśli się odbędą, to w kiedy i w jakiej formie? Jeśli się nie odbędą, to co wtedy? Pytań jest mnóstwo. Proszę sobie wyobrazić, że dla osoby, która normalnie funkcjonuje, to jest ogromny stres. A co dopiero dla kogoś, kto na co dzień mierzy się z depresją, nerwicą, stanami lękowymi! Ten lęk jest wtedy dwa razy większy i naprawdę ciężko to wszystko znieść.

Możecie im jakoś pomóc, kiedy większość poradni jest zamknięta, a umówienie się do psychiatry graniczy z cudem?

W Telefonie Zaufania dla Dzieci i Młodzieży posługujemy się sloganem „Słowa leczą” i może brzmi to banalnie, ale przez 11 lat działania widać, że jest w tym wielka moc. My rzeczywiście nie zastąpimy konsultacji z psychiatrą czy psychologiem albo terapii, ale czasem wygadanie się, wyrzucenie z siebie emocji, opowiedzenie o tym, co się dzieje – może naprawdę przynieść dużą ulgę.  Zwłaszcza, jeśli osoba z problemem usłyszy, że ma prawo tak się czuć, przeżywać takie emocje. Oczywiście nie zawsze kończy się na znalezieniu konstruktywnego rozwiązania, ale nawet w czasie epidemii szukamy pomocy u psychologów, pedagogów, terapeutów czy psychiatrów, którzy prowadzą konsultacje online (bo coraz więcej specjalistów zaczyna przyjmować zdalnie). W zależności od sytuacji szukamy też czynnych ośrodków interwencji kryzysowej, a jeśli sytuacja tego wymaga, dzwonimy, pytamy, jak działają dane oddziały psychiatryczne. Na pewno nie poddajemy się myśleniu, że nic nie można zrobić.

Ważnym aspektem, który teraz często pojawia się w naszych rozmowach z tą starszą grupą, są egzaminy, które czekają ósmoklasistów i maturzystów. Oni są w zawieszeniu, nie wiedzą, czy egzaminy się odbędą. Jeśli się odbędą, to w kiedy i w jakiej formie? Jeśli się nie odbędą, to co wtedy.

Czy jest coś, co powinni wiedzieć dorośli, którzy siedzą razem z dziećmi w tych zamkniętych czterech ścianach?

Dzieci dzwoniące do nas zgłaszają się z podobnym lękiem, który towarzyszy nam, dorosłym. Mówią o strachu, stresie, bezradności, o tym, że nie wiedzą, jak się odnaleźć w chaosie informacyjnym. To jest naturalne, te odczucia dotyczą nas wszystkich. Tylko my, dorośli, jesteśmy odpowiedzialni za życie swoje, ale też życie dzieci, które są wokół. Powinniśmy pamiętać, że wszystko, co przeżywamy, co się wydarza wokół, przelewa się na dzieci. Musimy zwrócić na to uwagę. Dobrze byłoby przyjrzeć się temu, jak komentujemy wydarzenia w kraju na świecie, czy telewizor jest cały czas włączony i bombarduje nas wiadomościami, czy jesteśmy przeładowani komunikatami o epidemii i napięcie ciągle w nas rośnie, czy też potrafimy dozować te informacje. Powinniśmy w tym względzie zadbać zarówno o siebie, jak i nasze dzieci.

 

 

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Naukowcy ogłaszają, że Szwecja pokonała koronawirusa. Statystyki są zaskakujące

Naukowcy ogłaszają, że Szwecja wytworzyła odporność zbiorową i pokonała koronawirusa. Statystyki są zaskakujące

Lekarka pandemia

Ministerstwo ma nową strategię postępowania z pacjentami chorymi na COVID-19. Co się zmieni?

koronawirus, lekarze rodzinni

Powtarzał: dajcie lekarzom rodzinnym zlecać testy, a zobaczycie skalę epidemii. Michał Domaszewski o rekordach zakażeń w Polsce

pandemia koronawirusa

Ponad milion ofiar śmiertelnych koronawirusa na świecie. Zmarło co najmniej 7 tys. pracowników ochrony zdrowia

reglamentacja papieru toaletowego w Wielkiej Brytanii

W Wielkiej Brytanii limity na papier toaletowy i środki dezynfekujące. Znów panika w sklepach

koronawirus w Polsce

Kolejny smutny rekord: najwyższy dobowy wzrost przypadków COVID-19 od początku epidemii w Polsce

poród w czasach pandemii koronawirusa

Jak pandemia zmieniła porody w Polsce? Opowiada Joanna Pietrusiewicz, prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku

Kobieta w skafandrze ochronnym

Zasady zlecania testów na koronawirusa. Ministerstwo Zdrowia podało wytyczne

Mamy polski lek na COVID-19! To pierwszy taki produkt na świecie

Mamy polski lek na COVID-19. To pierwszy taki produkt na świecie

Kobieta chora na COVID-19 wyszła na zakupy. Sąd wydał wyrok

Kobieta chora na COVID-19 wyszła z domu na zakupy. Teraz sąd wydał wyrok

Tabletki

Rosyjski lek na COVID-19 już w aptekach. Jego cena: równowartość średniej rosyjskiej emerytury

koronawirus, pandemia

Główny Inspektor Sanitarny o COVID-10: spodziewamy się wzrostów zachorowań w ciągu najbliższego miesiąca

Michał Domaszewski, lekarz rodzinny

Przychodzi koronasceptyk do lekarza… Czyli Michał Domaszewski o tym, jak rozmawiać z osobami, które nie wierzą w pandemię

szczepionka na grypę

Ograniczenia w zapisywaniu i wydawaniu szczepionek przeciw grypie na jednego pacjenta

Jest prototyp polskiej szczepionki na koronawirusa. Różni się od tych opracowywanych w Chinach czy USA

Jest prototyp polskiej szczepionki na koronawirusa. Różni się od tych opracowywanych w Chinach czy USA

Spirometria

Spirometria w czasie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. Dlaczego większość gabinetów jej nie wykonuje?

koronawirus

Stworzono lek „całkowicie neutralizujący” koronawirusa. To może być przełom w walce z pandemią

Ekspedientka nie obsłużyła klientki, która nie miała maseczki. Teraz zapadł wyrok

Ekspedientka nie obsłużyła klientki, która nie miała maseczki. Teraz zapadł wyrok

koronawirus

Ile osób bez chorób współistniejących zmarło na COVID-19 w Polsce? Są konkretne liczby

Od dziś trzy typy szpitali dla chorych na COVID-19. Jak system będzie działał w praktyce?

Od 15 września trzy typy szpitali dla chorych na COVID-19. Jak system będzie działał w praktyce?

Madison Presser

4-latka odgrywa sceny z filmowych hitów. W czasie pandemii zebrała ponad 12 tys. dolarów dla potrzebujących

Benjamin Netanjahu

Izrael ponownie wprowadza lockdown z powodu koronawirusa. Liczba zakażeń w tym kraju drastycznie rośnie

Szczepionka na COVID-19

Prawie połowa Polaków nie chce się szczepić przeciwko COVID-19. Podobnie sceptyczni jedynie Węgrzy i Rosjanie

Ludzie w maseczkach ochronnych

Padł kolejny światowy rekord zakażeń SARS-CoV-2. Gdzie jest ich najwięcej?

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Łóżkowy savoir-vivre. Kilka przykładów fajnych zachowań w sypialni

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Kobieta leży na łóżku

Seks analny to czysta przyjemność! Jak wzbogacić swój erotyczny repertuar?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.