Przejdź do treści

„Zakaz wychodzenia z domu dla osób poniżej 18 lat to łamanie ich praw” – twierdzą przedstawiciele Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę

nastolatka gra na perusji
Zakaz wychodzenia z domu dla osób poniżej 18 r. ż. to łamanie ich praw – twierdzą przedstawiciele Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę / Rawpixel.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
majtki zabarwione krwią w zlewie
Rusza walka z ubóstwem menstruacyjnym w szkołach. Nowy projekt twórczyń Akcji Menstruacji
Flegmatyk – poznaj jego cechy i znajdź wspólny język
wirus abola
WHO potwierdza: wykryto nowe ognisko eboli. Władze Konga apelują o spokój
Para dziewczyn
„30 twarzy dumy” z okazji Miesiąca Dumy LGBT+. Czerwiec pod znakiem tęczy!
Jak dbać o zęby z próchnicą?
Jak dbać o zęby z próchnicą? Wyjaśnia dentysta Tomasz Kupryś

Grupą, która w Polsce szczególnie ucierpiała na pandemii koronawirusa, są osoby niepełnoletnie. Od 1 kwietnia w Polsce mają bowiem zakaz wychodzenia z domu bez opieki osób dorosłych. „Nie możemy wkładać do jednego worka dzieci pięcioletnich i nastolatków, którzy nierzadko pracują lub zajmują się chorymi rodzicami” – mówi Michalina Kulczykowska z prowadzonego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (116 111).

Anna Jastrzębska: Macie teraz więcej pracy niż zawsze?

Michalina Kulczykowska, Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (116 111): Telefon zaufania jest oblegany, odkąd zaczął funkcjonować 11 lat temu. Wiadomości także spływają przez cały czas. Szczęście w nieszczęściu, że od 1 marca działamy 24 godziny na dobę, bo w czasie epidemii telefon jest niezwykle potrzebny. Przy czym muszę zaznaczyć, że to nie jest tak, że dzieci zaczęły do nas dzwonić i pisać dopiero teraz – od momentu, kiedy zaczęliśmy działać, zgłaszają się do nas bezustannie.

W zamknięciu intensyfikują się ich problemy?

Jak najbardziej. Po pierwsze, dostęp do pomocy jest ograniczony, a po drugie, poczucie izolacji w wielu przypadkach zwiększa i nasila lęki.  Nie mogę powiedzieć, że koronawirus jakoś radykalnie zmienił tematy naszych rozmów. Jeśli ktoś wcześniej dzwonił do nas z depresją,  teraz dzwoni z tym samym problemem, ale skarży się np. na to, że nie może chodzić na terapię, nie może pójść do psychiatry.

Na pewno jednak w czasie „społecznej kwarantanny” znacząco zwiększyła się liczba wiadomości, które dostajemy. Według statystyk w lutym otrzymaliśmy 729 wiadomości, a w marcu, który przecież tylko częściowo był objęty zaleceniem samoizolacji, przyszło do nas 1145 wiadomości. W połowie marca, czyli od momentu zamknięcia szkół, liczba wiadomości wzrosła niemal dwukrotnie.

kobieta, ofiara przemocy domowej

Różnica jest ogromna. Wynika z tego, że zamknięte w domach młode osoby nie mają warunków, by swobodnie rozmawiać?

Tak, nie zawsze jest możliwe, by dziecko zadzwoniło i opowiedziało o swoim problemie, gdy rodzic jest za ścianą. Mając na uwadze to, że w pobliżu gdzieś krążą domownicy, dzieci wolą pisać.  W tym przypadku nie chodzi tylko o rodziny przemocowe, ale również takie, w których mają słabe warunki mieszkaniowe. Piszą do nas też osoby, którym trudno się mówi o problemach. Oczywiście jest możliwe, że również więcej dzieci do nas obecnie dzwoni, ale nie możemy tego ocenić. Nas, konsultantów, jest tyle samo co wcześniej – więcej połączeń nie jesteśmy po prostu w stanie odebrać.

Od początku kwietnia osoby do 18 r. ż. obowiązuje zakaz wychodzenia z domu bez opieki dorosłych.  Młodzi ludzie czują, że są w potrzasku?

Gdy myślimy o tym zakazie wychodzenia z domu, pierwsze, co nam przychodzi do głowy, to rodziny przemocowe i dzieci, które wcześniej uciekały z domu do kolegów, dziewczyny czy chłopaka, cioci, babci. A teraz nie mają jak uciec. I dla nich to jest rzeczywiście trudny czas…

Zakaz opuszczania domu łamie prawo młodej osoby do wolności. Jest on tym bardziej krzywdzący, że 16-letnia dziewczyna za zgodą sądu może wziąć ślub, 17-letnia osoba, która popełniła jakikolwiek czyn zakazany, ponosi taką samą odpowiedzialność prawną jak osoba dorosła. A obecnie, by wyjść z domu, ci młodzi ludzie potrzebują opiekuna.

…bo nie mogą się odizolować od swoich oprawców?

Tak. Ale musimy też pamiętać o wielu innych aspektach tego zakazu.

Po pierwsze – on „wkłada do jednego worka” dzieci od 0 do 18 roku życia. Zabraniamy wyjść z domu 5- i 8-latkowi – to są dzieci, które tego w jakiś znaczący sposób nie odczują, bo zarówno w domu, jak i poza nim potrzebują obecności opiekuna. Ale tym samym zakazem obejmujemy również nastolatków. A przecież w tej grupie są osoby, które zajmują się swoimi niepełnosprawnymi czy chorymi rodzicami albo dziadkami, którzy przez to, że w czasie epidemii znajdują się w grupie ryzyka, nie powinni wychodzić z domu. Więc ci młodzi ludzie chcieliby im pomóc. Są w tej grupie także nastolatkowie, którzy ze względu na sytuację finansową rodziny często pracują. Są również ci, którzy pomagają w wielu miejscach jako wolontariusze, a teraz nie mogą działać w ten sposób.

Dlatego myślę, że te obostrzenia mogą przynieść więcej skutków negatywnych niż pozytywnych, o których prawdopodobnie myśleli ci, którzy wprowadzali te przepisy.

Przedstawiciele Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę twierdzą, że zakaz, który wszedł z życie z początkiem kwietnia, jest łamaniem praw dzieci.

Rzeczywiście, takie jest stanowisko fundacji i je podtrzymujemy. Zakaz opuszczania domu łamie prawo młodej osoby do wolności. Jest on tym bardziej krzywdzący, że 16-letnia dziewczyna za zgodą sądu może wziąć ślub, 17-letnia osoba, która popełniła jakikolwiek czyn zakazany, ponosi taką samą odpowiedzialność prawną jak osoba dorosła. A obecnie, by wyjść z domu, ci młodzi ludzie potrzebują opiekuna.

Karolina/Kaboompics/Rawpixel

To właśnie te starsze dzieci najczęściej dzwonią lub piszą na numer telefonu zaufania?

Zgłaszają się do nas dzieci w każdym wieku. Najczęściej pomiędzy 13 a 15 r.ż., później są osoby w przedziale wiekowym 16-17 lat, a następnie ta grupa najmłodsza.

Ważnym aspektem, który teraz często pojawia się w naszych rozmowach z tą starszą grupą, są egzaminy, które czekają ósmoklasistów i maturzystów. Oni są w zawieszeniu, nie wiedzą, czy egzaminy się odbędą. Jeśli się odbędą, to w kiedy i w jakiej formie? Jeśli się nie odbędą, to co wtedy? Pytań jest mnóstwo. Proszę sobie wyobrazić, że dla osoby, która normalnie funkcjonuje, to jest ogromny stres. A co dopiero dla kogoś, kto na co dzień mierzy się z depresją, nerwicą, stanami lękowymi! Ten lęk jest wtedy dwa razy większy i naprawdę ciężko to wszystko znieść.

Możecie im jakoś pomóc, kiedy większość poradni jest zamknięta, a umówienie się do psychiatry graniczy z cudem?

W Telefonie Zaufania dla Dzieci i Młodzieży posługujemy się sloganem „Słowa leczą” i może brzmi to banalnie, ale przez 11 lat działania widać, że jest w tym wielka moc. My rzeczywiście nie zastąpimy konsultacji z psychiatrą czy psychologiem albo terapii, ale czasem wygadanie się, wyrzucenie z siebie emocji, opowiedzenie o tym, co się dzieje – może naprawdę przynieść dużą ulgę.  Zwłaszcza, jeśli osoba z problemem usłyszy, że ma prawo tak się czuć, przeżywać takie emocje. Oczywiście nie zawsze kończy się na znalezieniu konstruktywnego rozwiązania, ale nawet w czasie epidemii szukamy pomocy u psychologów, pedagogów, terapeutów czy psychiatrów, którzy prowadzą konsultacje online (bo coraz więcej specjalistów zaczyna przyjmować zdalnie). W zależności od sytuacji szukamy też czynnych ośrodków interwencji kryzysowej, a jeśli sytuacja tego wymaga, dzwonimy, pytamy, jak działają dane oddziały psychiatryczne. Na pewno nie poddajemy się myśleniu, że nic nie można zrobić.

Ważnym aspektem, który teraz często pojawia się w naszych rozmowach z tą starszą grupą, są egzaminy, które czekają ósmoklasistów i maturzystów. Oni są w zawieszeniu, nie wiedzą, czy egzaminy się odbędą. Jeśli się odbędą, to w kiedy i w jakiej formie? Jeśli się nie odbędą, to co wtedy.

Czy jest coś, co powinni wiedzieć dorośli, którzy siedzą razem z dziećmi w tych zamkniętych czterech ścianach?

Dzieci dzwoniące do nas zgłaszają się z podobnym lękiem, który towarzyszy nam, dorosłym. Mówią o strachu, stresie, bezradności, o tym, że nie wiedzą, jak się odnaleźć w chaosie informacyjnym. To jest naturalne, te odczucia dotyczą nas wszystkich. Tylko my, dorośli, jesteśmy odpowiedzialni za życie swoje, ale też życie dzieci, które są wokół. Powinniśmy pamiętać, że wszystko, co przeżywamy, co się wydarza wokół, przelewa się na dzieci. Musimy zwrócić na to uwagę. Dobrze byłoby przyjrzeć się temu, jak komentujemy wydarzenia w kraju na świecie, czy telewizor jest cały czas włączony i bombarduje nas wiadomościami, czy jesteśmy przeładowani komunikatami o epidemii i napięcie ciągle w nas rośnie, czy też potrafimy dozować te informacje. Powinniśmy w tym względzie zadbać zarówno o siebie, jak i nasze dzieci.

 

 

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Dziecko w szkole

Koronawirus w Polsce a nauka zdalna. MEN: dzieci nie wrócą do szkół do końca roku szkolnego

starszy mężczyzna w maseczce

„Osoby zbliżające się do setki są niezniszczalne”. 90-latkowie lepiej radzą sobie z koronawirusem niż młodsi seniorzy?

lekarz zakładający rękawiczki jednorazowe

Poradnie specjalistyczne na nowo otwarte. Szpitale jednoimienne powoli wracają do działalności sprzed epidemii

Para starszych osób nad morzem - sanatorium

Koronawirus a sanatoria. Sprawdź, na jakich zasadach będą działać

Krew w worku

„Nie bądź wampir, podziel się krwią”. Łukasz Durajski organizuje nowy challenge zdrowotny

Kobieta na plaży

Koronawirus a plażowanie. Znamy zalecenia Państwowego Zakładu Higieny

Globus a pod nim ręka

Lekarz Dawid Ciemięga pozywa osoby, które atakują prof. Krzysztofa Simona w internecie

Czy dzieci na placu zabaw powinny nosić maseczki?/Rawpixel

Czy dzieci na placu zabaw powinny nosić maseczki? Oto oficjalne wytyczne

Pandemia koronawirusa a restauracje / gettyimages

„Jestem anestezjologiem wszystkich, ładnych i brzydkich. Ale nie będę anestezjologiem kretynów”. Włoski lekarz nie wytrzymał

Psycholog pielęgniarek: Hejt wobec medyków przenosi się na ich rodziny

„Zamiast kulturalnej dyskusji i wspólnego szukania najlepszych rozwiązań jest grupowy lincz”. Psycholog o hejcie wobec pielęgniarek i lekarzy w czasie pandemii

Pandemia koronawirusa w USA - Olivia Grunt przytula babcię

Czy bliskość w dobie koronawirusa jest możliwa? „Time” opublikował zdjęcie, które wzrusza do łez. Poznaj jego historię

Kolejny etap znoszenia restrykcji. „Od soboty wiele się zmieni” – zapowiada premier

Koronawirus w Polsce. Kolejny etap znoszenia restrykcji. „Od soboty wiele się zmieni” – zapowiada premier

Dwie kobiety w maseczkach jadą autobusem i rozmawiają ze sobą

Koronawirus. Dystans 2 metrów nie wystarczy. Zobacz, jak zarażony „obsypuje” wirusem swojego rozmówcę

Kobieta w masce - koronawirus

Tak niskiej liczby osób zmarłych na COVID-19 nie było od tygodni. Do zdrowia wróciły ponad dwa miliony osób

„Nikt bliski nie odprowadził mnie na blok operacyjny. Nikt mnie nie przytulał. Nie było ostatniego pocałunku ani pomachania przez szybę. To było przykre” – mówi Anna Ukielska, która przeszła operację onkologiczną w czasie koronawirusa

Dziewczynka idzie do szkoły w maseczce - koronawirus

Dzieci z klas I-III wróciły do szkół. Sprawdź, na jakich zasadach

Kobiety w maseczkach - koronawirus

Koronawirus w Polsce. Minister zdrowia zapowiada zniesienie obowiązku noszenia maseczek

Polski lek na koronawirusa / istock

Polski lek na koronawirusa coraz bliżej. Badania będą prowadzone w Lublinie

Jaka będzie normalność po koronawirusie?

Jaka będzie normalność po koronawirusie? „Może część z nas za kilka lat będzie pamiętać okres pandemii jako przyjemne «wakacje»” – mówi Stanisław Seidel, psycholog i terapeuta

Fizjoterapeuta tłumaczy, jak ćwiczyć, nie wychodząc z domu. Wałek, krzesło, dywan i kanapa to wszystko, czego potrzebujesz

Jak ćwiczyć, nie wychodząc z domu? „Wałek, krzesło, dywan i kanapa to wszystko, czego potrzebujesz” – mówi fizjoterapeuta Mateusz Mróz

Kobieta na wizycie u fryzjera patrzy się w lusterko, które trzyma w rękach

Przez pandemię koronawirusa klienci poniosą dodatkowe opłaty za usługi? Sprawdziliśmy!

Zwolniona położna: Czułam, jakby ktoś się nade mną znęcał i rozdrapywał rany, które już się zdążyły zabliźnić

Renata Piżanowska, dyscyplinarnie zwolniona położna: czułam, jakby ktoś się nade mną znęcał i rozdrapywał rany, które już się zdążyły zabliźnić

Jak dbać o kręgosłup, pracując w domu?

„Leżenie w łóżku z laptopem na kolanach to bardzo zły wybór” – mówi Ernest Wiśniewski, wiceprezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów. Jak zatem pracować z domu, żeby nie zrobić sobie krzywdy?

„Mam nadzieję, że poprzez to doświadczenie będziemy doceniać parki, lasy, łąki, znajomych, rodzinę, przyjaciół, smak piwa w ogródku ulubionej knajpki, swoje ciało i stan zdrowia” – mówi Joanna Zawadzka, nauczycielka mindfulness

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

Policzek kobiety z włókniakiem miękkim

Włókniak miękki ‒ jakie są jego przyczyny i jak się pozbyć takich zmian?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?