Przejdź do treści

„Żałuję cesarki, bo uciekłam przed ważnym momentem, bo byłam tak pogmatwana w środku” – mówi Ola, mama 3-letniego Bruna

kobieta po cesarskim cięciu
"Żałuję cesarki, bo uciekłam przed ważnym momentem, bo byłam tak pogmatwana w środku" Westend61/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Elektrolity – sprawdź, czego jeszcze o nich nie wiesz
Zmagasz się z wypadającymi włosami, gromadzeniem wody i workami pod oczami? To mogą być objawy chorych nerek
Prekoncepcja - czym jest i dlaczego jest tak ważna dla przyszłych rodziców? Wyjaśnia ginekolożka lek. Anna Horbaczewska
Prekoncepcja – czym jest i dlaczego jest tak ważna dla przyszłych rodziców? Wyjaśnia ginekolożka lek. Anna Horbaczewska
Grozi nam kolejna epidemia? Wirus Nipah może zabić 75 proc. zakażonych
Niekonwencjonalnie: kręgarstwo. Czym jest i na czym polega? Czy jest bezpieczne?

Ola jest mamą prawie 3-letniego Bruna. Urodziła go przez cesarskie cięcie, dziś żałuje tej decyzji. – Nie było wskazań innych, niż mój lęk. A z nim mogłam pracować – mówi Ola.

Ewa Kaleta: Napisałaś w wiadomości do mnie, że bardzo bałaś się porodu, od zawsze słyszałaś w domu jakim piekłem jest urodzenie dziecka.

Ola: Tak. Moja mama opowiadała o tym, jak rodziła mnie trzy dni, w koszmarnych skurczach.

Wpędzając cię tym samym w poczucie winy?

Chyba chciała mi w ten sposób udowodnić, jak mnie kochała. Jak się dla mnie poświęciła. Zresztą problemem nie był tylko ból, ale też to, że te dwadzieścia siedem lat temu była samotną matką. Ojciec nie chciał dziecka, uciekł, więc ona została zupełnie sama.

Czyli ból i samotność. Zamiecione „pod dywanik” Matki Polki.

Dokładnie tak mi to było podawane. Zresztą myślę, że wiele kobiet tak opowiada o swoim macierzyństwie dzieciom – „Popatrz jak się poświęciłam, musisz to wiedzieć i odpowiednio się zachowywać.” Znałam wiele porodowych detali, już jako dorastająca dziewczynka. Bo akurat przy mnie mama opowiadała ciężarnej cioci, co ją czeka.

Matka z dzieckiem po porodzie

Chciałaś mieć potem dzieci?

No skąd! Ale jak to mówiłam, już jako nastolatce mama mi mówiła: „Zmieni ci się”. Byłam pewna, że mi się nie zmieni i rzeczywiście przez lata nie myślałam o dzieciach. Już może nie z powodu mamy i tej jej traumy, ale bardziej przez ojca, a właściwie jego brak. Miałam problemy ze sobą, z poczuciem własnej wartości, wydawało mi się, że związki nie są dla mnie, że nigdy nikomu nie zaufam. Dzieci były nie do pomyślenia. Uważałam chyba też, że to jakaś forma więzienia. Nie chciałam się poświęcać dla nikogo. Ale powiedzmy sobie szczerze, że wiele młodych kobiet tak myśli.

Co się stało, że zmieniłaś zdanie?

Zakochałam się w moim mężu – Jacku. To był mój kolejny poważny związek, ale pierwszy taki klasyczny. Oświadczył się, chciał założyć rodzinę. To mi się wydało takim niebem, że ktoś mnie chce do takiego „ciepłego” świata. Wcześniej tym gardziłam, ale w kontekście Jacka, jak miałam stać się częścią takiego domowego środowiska, to poczułam, że bardzo tego chcę, że to wszystko będzie super partnerstwem. Rok po ślubie zaszłam w ciążę, to była trochę planowana wpadka. Do dzieci nie byłam przekonana, więc decyzję puściłam wolno. Odstawiłam tabletki i niespecjalnie liczyłam dni płodne. Na zasadzie „co ma być, to będzie”. Zaszłam w ciążę po pół roku. I wcale się nie ucieszyłam.

Pętla na szyi?

Strach, że wszystko straciłam, że ten cały dom i wizja rodziny, to nie dla mnie. Poczułam, że chcę uciec ze swojego życia i ciała, i to w trakcie ciąży do mnie wracało. Bardzo bałam się bólu porodowego, nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tak mocno wróci do mnie ten lęk. Ale wrócił. Miałam sny, że umieram i stan depresyjny. Oczywiście wszyscy mówili, że to hormony pierwszego trymestru, owszem to też. Ale źródłem było to ugruntowane przekonanie, że mnie ten poród zabije.

Zabije? Aż tak? Skąd ten pomysł?

Nie mówiłam o tym na głos, bo przez długi czas nie byłam tego do końca świadoma, ale też bałam się oceny. Miałam takie sny, że dziecko się rodzi, a ja je widzę z góry, jakby poza ciałem. Moja terapeutka potem pomogła mi poradzić sobie z tym lękiem. Zrozumiałam też, że to taki podwójny lęk, przed śmiercią prawdziwą i symboliczną. Ale zanim trafiłam do terapeutki minęło dużo czasu, a ja dostawałam systematycznie ataków paniki. Lądowałam w szpitalu, w ósmym miesiącu miałam objawy zawału serca.

Co na to twój mąż?

Był przerażony, bał się o ciążę. Oboje zresztą wpadliśmy w histerię i robiłam wszystkie badania jakie mogłam, powtarzałam te zalecone przez lekarza po kilka razy. Uciekałam od lęku, chociaż mówiłam otwarcie, że boje się rodzić i chcę cesarkę. Mąż dał mi wolną rękę, mówił, że jeśli tak bardzo się boję, to powinnam mieć cc, i tyle. Załatwiłam sobie skierowanie od psychiatry. Zresztą, nie było to trudne, mówiłam że boję się tak, że nie mogę oddychać.

Uspokoiło cię to?

Uspokoiło, ale ataki paniki wracały, bałam się że urodzę wcześnie, że się nie uda wyrobić z tą cesarką. Bałam się skurczy przedwczesnych. W okolicach ostatniego trymestru lęk przed rozwiązaniem uderzył z taką samą siłą, jak na początku. Ataki paniki, ogólny strach, jakiś paraliż, jakbym się żegnała z życiem. Poza tym ciągle, wszystkim powtarzałam, że to cesarka na życzenie, więc wiele kobiet mnie męczyło pytaniami – „A dlaczego nie chcesz naturalnie?”, „To złe dla dziecka, dlaczego je narażasz?”, „Dlaczego nawet nie spróbujesz?”, to były też tak naprawdę moje wątpliwości, więc dlatego tak bardzo się tymi sugestiami przejmowałam.

Jak reagowałaś na te pytania?

Agresją najczęściej. Złością, która mnie spalała. Nikt nie chciał mnie zrozumieć, że ja się po prostu boję. Potem zaczęłam kłamać, że mam takie zalecenie, z powodu wady wzroku, więc trochę mi odpuścili. Ale ja bałam się nadal. Zdaje się, że nawet kilka razy wyrzuciłam mojej mamie przez telefon, że ja się tak boję przez nią. Ale ona z kolei wypierała się tego, że tak narzekała na poród. No byłam wtedy już trochę w schizofrenicznym świecie. Raz przypomniałam jej, jak otwarcie mówiła swojemu drugiemu mężowi, że ona już żadnego dziecka nie urodzi, że musi sobie inną znaleźć, bo ten ból i pieluchy to nie dla niej. I nagle na chwilę jej się przypomniała. I zmieniła front, mówiła że jak cesarka, to przecież nie ma się co bać.

Johner Images / gettyimages

Co było dalej?

Miałam atak paniki jadąc do szpitala na umówioną cesarkę, 22 maja. Nie mogłam oddychać, podali mi jakieś leki. Wszystko było ok. Synek ponad 3 kg, malutki, ale zdrowy. Poczułam wielką ulgę. I zaczęła nadchodzić odwilż – jak ja to nazywam. Patrzyłam na synka i zaczęłam się zastanawiać, czy ja uciekłam przed jakimś ważnym, naszym wspólnym, momentem. Kiedy o tym mówiłam, z kolei wszyscy mówili, że przesadzam, że po co się nad tym zastanawiam, po fakcie. Ale dręczyło mnie to. Nie czułam się najlepiej po ciąży, hormonalny koktajl długo działał. Poszłam do lekarza, wysłał mnie do psychiatry, dostałam antydepresanty, wspomniał o terapii.

Poród był treścią twojego stanu?

Absolutnie nie, nawet wydawało mi się przez chwilę, że dzięki temu, że to była cesarka, nie mam depresji poporodowej.

Ale okazało się, że jednak ją miałaś?

Miałam i zaczęłam się leczyć. Leki plus terapia. Zaczęłam jakoś to moje macierzyństwo akceptować. Odnajdywać się w sobie i w zmianach w moim życiu. Wtedy też dotarło do mnie, że cesarka to był sposób na to, żeby sobie z macierzyństwem poradzić. Miałam różne zupełnie nieświadome myśli na temat tego, przed czym ta cesarka mnie uratuje. Wolę do nich nie wracać, to po prostu świat fantazji, który brzmi irracjonalnie.

Kobieta z dzieckiem

I dziś żałujesz cesarki. W efekcie terapii?

Nie, nie. Żałuję, bo uciekłam przed ważnym momentem, bo byłam tak pogmatwana w środku. Nie chciałam przyjąć całości tego doświadczenia. Co innego kiedy masz wskazanie do cesarki, a co innego, kiedy uciekasz cesarką przed życiem i przed sobą. To jest właśnie główny problem, motywacja, intencja.

Dziś podjęłabyś inną decyzję.

No pewnie, zresztą mam nadzieję, że następne dziecko urodzę naturalnie, chociaż to trudne. Nie płaczę codziennie z powodu cesarki, ale dziś wiem, że jestem na tyle silna, że dałabym radę. Jestem po dwóch latach terapii i inaczej patrzę na życie i swoje decyzje. Inaczej patrzę na ból i trudności. Nie rozliczam się i nie gnębię za cesarkę, którą wybrałam jako mniejsze zło. Wtedy byłam takim człowiekiem, podjęłam decyzje, które musiałam. Rozumiem siebie z przeszłości, po prostu dziś jestem inną kobietą. I nie odebrałabym sobie doświadczenia naturalnego porodu.

Ciąża po 40. roku życia / gettyimages

Obwiniasz za to mamę? Albo partnera, że nie reagował mądrzej na te ataki paniki?

Nikogo nie obwiniam. Sama uciekłam przed bólem, przed sobą samą, przed swoją głową. Nie łączę historii mojej mamy, z moją. Nie porównuję i nie obwiniam. Moja mama to moja mama, a ja to ja. Robiła co mogła, tak jak ja.

Co byś powiedziała dziewczynom, które decydują się na cesarkę ze strachu przed porodem?

Powiedziałabym im, żeby poszły na jedną sesję do terapeuty i dopiero potem zdecydowały. Może to nic nie zmieni, a może zmieni wszystko, coś otworzy, coś obudzi.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Cesarskie cięcie, poród siłami natury

Cesarskie cięcie czy poród siłami natury? „Nie mamy prawa oceniać wyboru kobiety”

Cesarskie cięcie u ciężarnej pacjentki w śpiączce farmakologicznej, połączonej do pozaustrojowego utlenowania krwi / Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu

Niezwykły poród we Wrocławiu. Cesarskie cięcie u kobiety chorej na COVID-19, podłączonej do pozaustrojowego utlenowania krwi

Kobiety pokazują swoje blizny po cesarskim cięciu. Pani Fizjotrener: „Jak różne są! Dziękuję za tak piękny wspólny post”

Kobiety pokazują swoje blizny po cesarskim cięciu. Pani Fizjotrener: „Jak różne są! Dziękuję za tak piękny wspólny post”

Ćwiczenia po cesarce na brzuch, ręce i kręgosłup – kiedy można wykonywać?

Kobieta w rudych włosach stoi oparta o piłkę i ćwiczy w półprzysiadzie. Pomaga jej trener.

Ćwiczenia po porodzie – kiedy zacząć i jakie wybrać, aby wrócić do formy sprzed ciąży?

Poród kobiety w szpitalu

Czy poród boli? Poród naturalny czy cesarka? Przeciwwskazania

noworodek

Cesarskie cięcie – dlaczego co drugie dziecko w Polsce rodzi się w ten sposób? Oto możliwe powody

Tamara Arciuch

Tamara Arciuch o swoim trzecim porodzie. Słowa lekarza zapamięta na długo

Pielęgnacja blizny / Instagram

Blizna po nacięciu krocza. Co powinnaś wiedzieć?

Blizna po cesarce — wszystko o bliźnie po cesarskim cięciu

Blizna po cesarce – jak o nią zadbać?

Blizna po cesarskim cięciu / istockphoto.com

Blizna po cesarskim cięciu – jak ją pielęgnować? Jakie są techniki? Gosia Włodarczyk wyjaśnia

Czujesz ból podczas oddawania moczu albo podczas seksu? To może być zamrożona miednica

Kobieta z dzieckiem

„Polki to nie są leniwe baby, którym nie chce się rodzić”. Dr Południewski o planach ograniczenia liczby cięć cesarskich

Matka z córką rzucają confetti

Nie namawiaj córki do bycia bardziej śmiałą. „Próba zmieniania temperamentu na siłę może być szkodliwa”

Wpływ szczepionek mRNA na płodność i przebieg ciąży. Farmaceutka wyjaśnia, jak jest naprawdę

Mikołaj Foks

Jak wychować pewne siebie dziewczynki? Radzi Mikołaj Foks [WIDEO]

Dziecko bawi się zabawkami

„Zabawkowe zapalenie skóry”. Skąd się bierze i na co uważać? Wyjaśnia pediatra Ewa Miśko-Wąsowska

Dieta przed ciążą. Kiedy zacząć? Wyjaśnia dietetyczka

Dziecko

Krzyknęłaś na swoje dziecko? Zobacz, jak naprawić sytuację

dziecko zimą

Hartuj się, kto może! Czyli o najprostszym i skutecznym sposobie na wzmocnienie odporności u dziecka

Zielenina w środku zimy. Jak ją wprowadzić do diety?

Dzieci się bawią

„On jest młodszy, musisz mu ustąpić”. Czy na pewno? Wyjaśnia psycholożka Ewa Sękowska-Molga

Posłanka Marcelina Zawisza karmiła piersią podczas posiedzenia Komisji Zdrowia w Sejmie. „Te czasy, gdy kobiety ukrywały, że karmią piersią, już minęły” – mówi

Ciężarna z zakupami

Ile kalorii potrzebuje kobieta w danym trymestrze ciąży oraz w trakcie laktacji? Znamy nowe wytyczne!

Najpopularniejsze

Basia Kędzior

Hello My Hero. „Wygląd nie mówi o tym, kim się jest, czy jest się lepszym, czy gorszym. Każdy ma tak samo ważny powód i prawo do życia” – mówi Basia Kędzior, dziewczyna z rybią łuską

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

para w łóżku

Pozycje seksualne, czyli jak urozmaicić seks. Najlepsze pozycje

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

białe plamy na paznokciach

Białe plamy na paznokciach – co oznaczają i jak się ich pozbyć?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Objawy odstawienia alkoholu. Jakie są korzyści z niepicia alkoholu?

Morsowanie – wady i zalety. Czy naprawdę warto wbiec do lodowatej wody?

całująca się para

7 rzeczy, które się staną, gdy przestaniesz uprawiać seks