Przejdź do treści

„Żałuję cesarki, bo uciekłam przed ważnym momentem, bo byłam tak pogmatwana w środku” – mówi Ola, mama 3-letniego Bruna

kobieta po cesarskim cięciu
"Żałuję cesarki, bo uciekłam przed ważnym momentem, bo byłam tak pogmatwana w środku" Westend61/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
woda różana
Woda różana. Poznaj jej właściwości i zastosowanie. Która jest najlepsza?
Jak dbać o zęby? Nasze największe grzechy związane z higieną jamy ustnej
Jak dbać o zęby? Oto największe grzechy, jakie popełniamy. Wymienia dentysta Tomasz Kupryś
matka z noworodkiem
Ginekolog: podtlenek azotu to jedna z najprostszych form łagodzenia bólu porodowego. Za rzadko się o tym mówi
Seks a spalanie kalorii
W czasie seksu spalamy kalorie, to wiemy. Co robić, aby tracić ich jeszcze więcej?
koronawirus SARS-CoV-2
Zmiany w zaleceniach dotyczących pacjentów z COVID-19. Chlorochina nie jest już rekomendowana w leczeniu podstawowym!

Ola jest mamą prawie 3-letniego Bruna. Urodziła go przez cesarskie cięcie, dziś żałuje tej decyzji. – Nie było wskazań innych, niż mój lęk. A z nim mogłam pracować – mówi Ola.

Ewa Kaleta: Napisałaś w wiadomości do mnie, że bardzo bałaś się porodu, od zawsze słyszałaś w domu jakim piekłem jest urodzenie dziecka.

Ola: Tak. Moja mama opowiadała o tym, jak rodziła mnie trzy dni, w koszmarnych skurczach.

Wpędzając cię tym samym w poczucie winy?

Chyba chciała mi w ten sposób udowodnić, jak mnie kochała. Jak się dla mnie poświęciła. Zresztą problemem nie był tylko ból, ale też to, że te dwadzieścia siedem lat temu była samotną matką. Ojciec nie chciał dziecka, uciekł, więc ona została zupełnie sama.

Czyli ból i samotność. Zamiecione „pod dywanik” Matki Polki.

Dokładnie tak mi to było podawane. Zresztą myślę, że wiele kobiet tak opowiada o swoim macierzyństwie dzieciom – „Popatrz jak się poświęciłam, musisz to wiedzieć i odpowiednio się zachowywać.” Znałam wiele porodowych detali, już jako dorastająca dziewczynka. Bo akurat przy mnie mama opowiadała ciężarnej cioci, co ją czeka.

Chciałaś mieć potem dzieci?

No skąd! Ale jak to mówiłam, już jako nastolatce mama mi mówiła: „Zmieni ci się”. Byłam pewna, że mi się nie zmieni i rzeczywiście przez lata nie myślałam o dzieciach. Już może nie z powodu mamy i tej jej traumy, ale bardziej przez ojca, a właściwie jego brak. Miałam problemy ze sobą, z poczuciem własnej wartości, wydawało mi się, że związki nie są dla mnie, że nigdy nikomu nie zaufam. Dzieci były nie do pomyślenia. Uważałam chyba też, że to jakaś forma więzienia. Nie chciałam się poświęcać dla nikogo. Ale powiedzmy sobie szczerze, że wiele młodych kobiet tak myśli.

Co się stało, że zmieniłaś zdanie?

Zakochałam się w moim mężu – Jacku. To był mój kolejny poważny związek, ale pierwszy taki klasyczny. Oświadczył się, chciał założyć rodzinę. To mi się wydało takim niebem, że ktoś mnie chce do takiego „ciepłego” świata. Wcześniej tym gardziłam, ale w kontekście Jacka, jak miałam stać się częścią takiego domowego środowiska, to poczułam, że bardzo tego chcę, że to wszystko będzie super partnerstwem. Rok po ślubie zaszłam w ciążę, to była trochę planowana wpadka. Do dzieci nie byłam przekonana, więc decyzję puściłam wolno. Odstawiłam tabletki i niespecjalnie liczyłam dni płodne. Na zasadzie „co ma być, to będzie”. Zaszłam w ciążę po pół roku. I wcale się nie ucieszyłam.

Pętla na szyi?

Strach, że wszystko straciłam, że ten cały dom i wizja rodziny, to nie dla mnie. Poczułam, że chcę uciec ze swojego życia i ciała, i to w trakcie ciąży do mnie wracało. Bardzo bałam się bólu porodowego, nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tak mocno wróci do mnie ten lęk. Ale wrócił. Miałam sny, że umieram i stan depresyjny. Oczywiście wszyscy mówili, że to hormony pierwszego trymestru, owszem to też. Ale źródłem było to ugruntowane przekonanie, że mnie ten poród zabije.

Zabije? Aż tak? Skąd ten pomysł?

Nie mówiłam o tym na głos, bo przez długi czas nie byłam tego do końca świadoma, ale też bałam się oceny. Miałam takie sny, że dziecko się rodzi, a ja je widzę z góry, jakby poza ciałem. Moja terapeutka potem pomogła mi poradzić sobie z tym lękiem. Zrozumiałam też, że to taki podwójny lęk, przed śmiercią prawdziwą i symboliczną. Ale zanim trafiłam do terapeutki minęło dużo czasu, a ja dostawałam systematycznie ataków paniki. Lądowałam w szpitalu, w ósmym miesiącu miałam objawy zawału serca.

Co na to twój mąż?

Był przerażony, bał się o ciążę. Oboje zresztą wpadliśmy w histerię i robiłam wszystkie badania jakie mogłam, powtarzałam te zalecone przez lekarza po kilka razy. Uciekałam od lęku, chociaż mówiłam otwarcie, że boje się rodzić i chcę cesarkę. Mąż dał mi wolną rękę, mówił, że jeśli tak bardzo się boję, to powinnam mieć cc, i tyle. Załatwiłam sobie skierowanie od psychiatry. Zresztą, nie było to trudne, mówiłam że boję się tak, że nie mogę oddychać.

Uspokoiło cię to?

Uspokoiło, ale ataki paniki wracały, bałam się że urodzę wcześnie, że się nie uda wyrobić z tą cesarką. Bałam się skurczy przedwczesnych. W okolicach ostatniego trymestru lęk przed rozwiązaniem uderzył z taką samą siłą, jak na początku. Ataki paniki, ogólny strach, jakiś paraliż, jakbym się żegnała z życiem. Poza tym ciągle, wszystkim powtarzałam, że to cesarka na życzenie, więc wiele kobiet mnie męczyło pytaniami – „A dlaczego nie chcesz naturalnie?”, „To złe dla dziecka, dlaczego je narażasz?”, „Dlaczego nawet nie spróbujesz?”, to były też tak naprawdę moje wątpliwości, więc dlatego tak bardzo się tymi sugestiami przejmowałam.

Jak reagowałaś na te pytania?

Agresją najczęściej. Złością, która mnie spalała. Nikt nie chciał mnie zrozumieć, że ja się po prostu boję. Potem zaczęłam kłamać, że mam takie zalecenie, z powodu wady wzroku, więc trochę mi odpuścili. Ale ja bałam się nadal. Zdaje się, że nawet kilka razy wyrzuciłam mojej mamie przez telefon, że ja się tak boję przez nią. Ale ona z kolei wypierała się tego, że tak narzekała na poród. No byłam wtedy już trochę w schizofrenicznym świecie. Raz przypomniałam jej, jak otwarcie mówiła swojemu drugiemu mężowi, że ona już żadnego dziecka nie urodzi, że musi sobie inną znaleźć, bo ten ból i pieluchy to nie dla niej. I nagle na chwilę jej się przypomniała. I zmieniła front, mówiła że jak cesarka, to przecież nie ma się co bać.

Johner Images / gettyimages

Co było dalej?

Miałam atak paniki jadąc do szpitala na umówioną cesarkę, 22 maja. Nie mogłam oddychać, podali mi jakieś leki. Wszystko było ok. Synek ponad 3 kg, malutki, ale zdrowy. Poczułam wielką ulgę. I zaczęła nadchodzić odwilż – jak ja to nazywam. Patrzyłam na synka i zaczęłam się zastanawiać, czy ja uciekłam przed jakimś ważnym, naszym wspólnym, momentem. Kiedy o tym mówiłam, z kolei wszyscy mówili, że przesadzam, że po co się nad tym zastanawiam, po fakcie. Ale dręczyło mnie to. Nie czułam się najlepiej po ciąży, hormonalny koktajl długo działał. Poszłam do lekarza, wysłał mnie do psychiatry, dostałam antydepresanty, wspomniał o terapii.

Poród był treścią twojego stanu?

Absolutnie nie, nawet wydawało mi się przez chwilę, że dzięki temu, że to była cesarka, nie mam depresji poporodowej.

Ale okazało się, że jednak ją miałaś?

Miałam i zaczęłam się leczyć. Leki plus terapia. Zaczęłam jakoś to moje macierzyństwo akceptować. Odnajdywać się w sobie i w zmianach w moim życiu. Wtedy też dotarło do mnie, że cesarka to był sposób na to, żeby sobie z macierzyństwem poradzić. Miałam różne zupełnie nieświadome myśli na temat tego, przed czym ta cesarka mnie uratuje. Wolę do nich nie wracać, to po prostu świat fantazji, który brzmi irracjonalnie.

Kobieta z dzieckiem

I dziś żałujesz cesarki. W efekcie terapii?

Nie, nie. Żałuję, bo uciekłam przed ważnym momentem, bo byłam tak pogmatwana w środku. Nie chciałam przyjąć całości tego doświadczenia. Co innego kiedy masz wskazanie do cesarki, a co innego, kiedy uciekasz cesarką przed życiem i przed sobą. To jest właśnie główny problem, motywacja, intencja.

Dziś podjęłabyś inną decyzję.

No pewnie, zresztą mam nadzieję, że następne dziecko urodzę naturalnie, chociaż to trudne. Nie płaczę codziennie z powodu cesarki, ale dziś wiem, że jestem na tyle silna, że dałabym radę. Jestem po dwóch latach terapii i inaczej patrzę na życie i swoje decyzje. Inaczej patrzę na ból i trudności. Nie rozliczam się i nie gnębię za cesarkę, którą wybrałam jako mniejsze zło. Wtedy byłam takim człowiekiem, podjęłam decyzje, które musiałam. Rozumiem siebie z przeszłości, po prostu dziś jestem inną kobietą. I nie odebrałabym sobie doświadczenia naturalnego porodu.

Ciąża po 40. roku życia / gettyimages

Obwiniasz za to mamę? Albo partnera, że nie reagował mądrzej na te ataki paniki?

Nikogo nie obwiniam. Sama uciekłam przed bólem, przed sobą samą, przed swoją głową. Nie łączę historii mojej mamy, z moją. Nie porównuję i nie obwiniam. Moja mama to moja mama, a ja to ja. Robiła co mogła, tak jak ja.

Co byś powiedziała dziewczynom, które decydują się na cesarkę ze strachu przed porodem?

Powiedziałabym im, żeby poszły na jedną sesję do terapeuty i dopiero potem zdecydowały. Może to nic nie zmieni, a może zmieni wszystko, coś otworzy, coś obudzi.

Zobacz także

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Dieta matki karmiącej. Co jeść, czego unikać, przepisy

Dieta matki karmiącej. Co jeść, czego unikać, przepisy

Probiotyki w ciąży / istock

Probiotyki w ciąży. Brać czy nie? Dietetyczka kliniczna odpowiada

Łuszczyca a macierzyństwo / istock

Kobiety chore na łuszczycę też mogą zaplanować macierzyństwo

Anna Lewandowska

Anna Lewandowska pokazała brzuch 17 dni po porodzie. „Ciało kobiety może wiele” – pisze trenerka

Kobieta w ciąży stoi na plaży

Wypadanie włosów w ciąży. Dlaczego tak się dzieje i co zrobić? Wyjaśnia Ekspert Kosmetyczny

Ciąża w czasie epidemii. Ginekolog uspokaja: w Polsce wszystkie dzieci chorych matek urodziły się zdrowe

Zabiegi pielęgnacyjne po ciąży / istock

Chcesz poprawić wygląd swojego brzucha po ciąży? Fizjoterapeutka wymienia zabiegi wspomagające, które mogą ci pomóc

Celiakia a poronienie / istock

Celiakia a poronienie. Czy mają ze sobą coś wspólnego? Na nasze pytania odpowiada dr Dawid Serafin

Kobiety z dziećmi

„Urodzeni w kwarantannie”. Powstał film dla kobiet, które w czasie pandemii zostały mamami. Pamiętaj, nie jesteś sama!

W czym pomaga kalkulator ciąży?

W czym pomaga kalkulator ciąży?

Mężczyzna i kobieta / unsplash

„Nie musisz chcieć dziecka, by uprawiać seks” – mówi Katarzyna Koczułap, psycholożka. Co wpływa na gotowość do uprawiania seksu?

dziewczyny rozmawiające przy stole

„Kiedy planujesz dziecko?”. To pytanie, którego nie należy zadawać!

Katarzyna Kruszewska / arch. prywatne

Katarzyna Kruszewska, położna: dobra położna powinna wiedzieć, kiedy stać z boku i dać przestrzeń rodzącej

Kobieta w ciąży stoi na plaży i trzyma się za brzuch. Wiatr rozwiewa jej suknię

Bądź aktywna w porodzie. Jak to zrobić? W jakiej pozycji najlepiej rodzić? Wyjaśnia Położna Kasia

Płodność / rawpixel

Jak poprawić płodność i przygotować się do ciąży? Naturopatka ma kilka rad

tata z noworodkiem

Porody rodzinne wracają. Jakie obowiązują zasady?

Zajęcza warga- czym jest spowodowana i jak możemy to zmienić?

Zajęcza warga- czym jest spowodowana i jak możemy to zmienić?

Kobiecie podano osocze ozdrowieńców / istock

Sukces polskich medyków! Uratowali kobietę zakażoną koronawirusem oraz jej dziecko

Robert Lewandowski z córką / Instagram

Anna Lewandowska urodziła! Robert Lewandowski pochwalił się fotką z drugim dzieckiem na Instagramie

„W ciąży nie jemy za dwoje, tylko dla dwojga” – FIT’n’roll Dietetyk o zasadach odżywiania w ciąży

Poród w czasach pandemii / istock

Ministerstwo Zdrowia potwierdza: kobiety podczas porodu nie muszą mieć maseczki ochronnej

Tatiana Okupnik / East News

Tatiana Okupnik szczerze o swoim ciele po porodach: „Nie ruszę jako kobieta, artystka, jako partnerka, jeśli nie powiem tego na głos, bo muszę zwalczyć w sobie wstyd”

Kobieta i mężczyzna całują się. Mężczyzna w rękach trzyma niemowle

Fundacja Rodzić po Ludzku wystosowała apel do Ministra Zdrowia. Domaga się zmniejszenia restrykcji związanych z pandemią

Chemioterapia w ciąży - jak wygląda leczenie?

Chemioterapia w ciąży – jak wygląda leczenie?

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Policzek kobiety z włókniakiem miękkim

Włókniak miękki ‒ jakie są jego przyczyny i jak się pozbyć takich zmian?

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?