Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Zdrowe odżywianie – dlaczego to takie trudne?

Zdrowe odżywianie – dlaczego to takie trudne?
Projekt Sama Solvera. Źródło: www.wrapgenius.me

Do sałatki wybierasz majonez czy jogurt naturalny? A potem ciastko czy jednak jabłko? I już masz wątpliwości. Mimo że zdrowe jedzenie to rewelacja, nie jest łatwo. Wiecie, co to jest szkodliwe otoczenie żywieniowe?

Na temat zdrowego odżywiania trąbi internet, telewizja, medycyna i… w zasadzie wszystko dookoła. Ogólna świadomość w tym temacie jest naprawdę bardzo duża i ciągle wzrasta. Zdrowe trendy żywieniowe rosną jak grzyby po deszczu. Jednak trąbi się o tym nadal, bo wciąż coś jest na rzeczy.

Kwestia postępu

Sam Solver, młody Amerykanin, w swoim projekcie postanowił dogłębnie przyjrzeć się temu, co je. Przez dziesięć tygodni fotografował swoje zakupy, czytał etykiety i zbierał dane. Na podstawie informacji z 290 produktów określił procentowy rozkład ich rodzajów, dowiadując się, co przeważa w jego zakupach, a czego zjada najmniej. Określił też procent pożywienia organicznego i GMO oraz miejsce pochodzenia. Obliczył, że w tym czasie zjadł 3548 różnych składników żywieniowych. W końcu najzdrowszym przyznał swoje nagrody oraz wyróżnił te najmniej zdrowe – o największej zawartości soli, cukru oraz tłuszczu. Wszystko po to, by w przyszłości móc dokonywać zdrowszych wyborów.

No to jak – zawsze wybierasz zdrową żywność? Zapewne nie trzeba tak dogłębnej analizy, by domyślić się odpowiedzi, że „raczej nie zawsze”, a może nawet „tylko czasem”. I wcale mnie to nie dziwi. Minione stulecie upłynęło pod znakiem szalonego rozwoju gospodarczego, który zaserwował nam tzw. szkodliwe otoczenie żywieniowe (z ang. toxic food environment). Termin ten ukuł Kelly D. Brownell – profesor i dyrektor Centrum Polityki Żywności i Otyłości Uniwersytetu Yale, w Connecticut (USA). Mówiąc wprost – jest to zespół wielu czynników (biologicznych, psychologicznych i społecznych) współczesnej kultury, który utrudnia nam zdrowe jedzenie, a w konsekwencji silnie wpływa na wystąpienie otyłości. Otyłość, ze względu na gwarantowany wachlarz powikłań, jaki gwarantuje, obecnie jest pierwszym zabójcą ludzkości. Być może dla niektórych zabrzmiało to niedorzecznie, bo nie borykają się z tym problemem, ale zalecam czujność, bo niebawem może się stać to ich utrapieniem. A to dlatego, że nasze ewolucyjnie ukształtowane prawa związane z pozyskiwaniem pokarmu wywróciły się do góry nogami.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij