Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

Siłownia – maszyny czy wolne ciężary?

Siłownia – maszyny czy wolne ciężary?
Maszyny czy wolne ciężary? Wybór zależy od wielu czynników. Zdjęcie: shutterstock

Co tak naprawdę przynosi więcej korzyści? Czy trening na maszynie jest bezpieczniejszy? A czy sztanga nie jest czasem bardziej efektywna? Porównajmy.

Wchodząc na siłownię, oprócz maszyn z pewnością zauważycie również sztangi, hantle czy odważniki kettlebells. Wiele osób jednak wciąż omija stanowiska z wolnymi ciężarami i wybiera maszyny. Czy aby słusznie? Porównajmy te dwa rodzaje treningów.

Trening na maszynach

Jest idealnym rozwiązaniem na początku przygody z treningiem siłowym, zarówno dla nowicjusza, jak i dla osoby przechodzącej okres rehabilitacji lub starszej. Głównym powodem tego jest bezpieczeństwo pracy (nie musisz się martwić, że robisz coś nieprawidłowo), dokładne izolowanie konkretnych ruchów lub partii mięśniowych, wymuszone utrzymanie prawidłowej postawy podczas ćwiczeń (to maszyna „układa” wasze ciało) oraz brak obaw, że coś upadnie na twarz. Poza tym zawsze możecie bez asekuracji drugiej osoby dodawać obciążenie. Maszyny są także proste w obsłudze. Opis ćwiczeń znajduje się zwykle na doklejonym na maszynie obrazku.

Podsumowując: trening siłowy na maszynach jest prosty, bezpieczny i pomoże podnieść ogólną sprawność, samopoczucie oraz harmonijnie rozwinie sylwetkę. A zatem jakie korzyści przyniesie nam trening na wolnych ciężarach (sztangi, hantle)?

Trening na wolnych ciężarach

Przede wszystkim aktywizuje do pracy więcej mięśni, nie tylko tych powierzchownych, ale także głębokich, które spełniają funkcję stabilizacyjną stawów. Tu naprawdę pracuje całe ciało, zwłaszcza core, czyli środek i jednocześnie centrum dowodzenia naszego ciała. Poza tym podczas pracy ze sztangą czy z odważnikiem cały czas trzeba trzymać równowagę, pracować nad koordynacją oraz czuciem własnego ciała. Efektem tego jest zaangażowanie do pracy w 100 proc. określonego mięśnia lub grupy mięśniowej. Innymi słowy – ciało lepiej i efektywniej rozwija się podczas ćwiczeń. Wszystko to sprawia, że trening na wolnych ciężarach ma duży wpływ na układ nerwowy (oznacza to także szybszy przyrost siły).

A teraz jeszcze ważniejsza informacja – ćwiczenia ze sztangą doskonale wpływają na funkcjonalność (angażują do pracy duże grupy mięśniowe, które naśladują codzienne ruchy, np. martwy ciąg – podnoszenie przedmiotu z ziemi, wyciskanie sztangi nad głowę – wieszanie firanek lub ściąganie przedmiotu z górnej półki).

Dla nowicjuszy plusem jest to, że maszyna pilnuje ich bezpieczeństwa, wyznaczając tor ruchu. Minusem tego jest jednak ograniczony w sztuczny sposób zakres ruchu (utrwala to przykurcze i nawyki ruchowe oraz zmniejsza mobilność ruchu). Przy wolnych ciężarach to my wyznaczamy tor ruchu, w pełni rozwijając swoją mobilność. Trzeba jednak pamiętać, że w ich przypadku należy perfekcyjnie opanować technikę wykonywania ćwiczeń, w czym z pewnością pomoże instruktor lub trener.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Ćwiczenia na barki

Andrzej Bogdał

Stawiam na sztangi!

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Top w kategorii