Przejdź do treści

Naukowy głos o parzeniu herbaty

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?
Marihuana leczy raka. Mit czy prawda?

Malezyjscy naukowcy sprawdzili, jak podejść z termometrem i zegarkiem do herbacianych liści, by wyciągnąć z nich jak najwięcej. Wiele zależy od rodzaju herbaty. Biała, zielona czy może czarna – którą wybieracie?

Naukowcy wiedzą dziś o herbacie więcej niż angielski lord w czasie „tea time”. Tym z Kuala Lumpur udało się sprawdzić, jak temperatura oraz długość czasu parzenia liści wpływa na właściwości przeciwutleniające herbaty w zależności od jej rodzaju. Zbadano białą, zieloną oraz, najpopularniejszą na naszym kontynencie, czarną herbatę.

Po co nam ta wiedza? Po to, że dobroczynny wpływ herbaty na zdrowie wynika z zawartości polifenoli i flawonoidów, czyli antyoksydantów, które hamują starzenie komórek, rozwój nowotworów i zapobiegają chorobom układu krążenia. Dlatego to, na czym najbardziej powinno nam zależeć w czasie picia tego popularnego napoju, to właśnie jego moc przeciwutleniająca. W związku z tym, że, podobnie jak wielu Polaków i Europejczyków, piję herbatę codziennie, to badanie było zdecydowanie warte tego, by o nim tu wspomnieć.

Herbaty (2g liści) parzono w różnych wariantach: 2 godziny w gorącej wodzie (100 st. C), 5 minut w gorącej wodzie, 2 godziny w zimnej wodzie (28 st. C) i 5 minut w zimnej wodzie. To, co udało się odkryć, to fakt, że wszystko zależy od tego, jaki mamy rodzaj herbaty. W przypadku białej ilość antyoksydantów była wprost proporcjonalna do długości czasu parzenia – im dłużej, tym więcej zdrowotnych związków. Temperatura nie miała za to większego znaczenia. Inaczej było z herbatą czarną. Ta uwalniała więcej antyoksydantów, gdy parzy się ją w gorącej wodzie krócej. Moczenie jej długo w gorącej wodzie redukowało ilość prozdrowotnych składników. Z kolei, uważana za najzdrowszą, herbata zielona wykazała wrażliwość na temperaturę i czas. Parzenie jej w zimnej wodzie przez dwie godziny uwalniało najwięcej antyoksydantów! Podczas badania dowiedziono też, że herbata zielona i biała mają większe właściwości przeciwutleniające niż herbata czarna.

Te wskazówki z pewnością pomogą nam pić herbatę… zdrowiej – to ważne, ponieważ zaraz obok wody, jest ona najczęściej spożywanym napojem na świecie!

Dla zainteresowanych – oryginalna praca dostępna jest w naukowym piśmie Journal of Food Science.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Kiedy sport osłabia odporność?

Beta-karoten – wszechstronna moc z marchwi

Jak działają antyoksydanty?

Top 8 produktów na lepszą odporność

Top 8 produktów na lepszą odporność

Uśpione komórki do zadań specjalnych

Szczepić czy nie szczepić?

Szczepić czy nie szczepić? W rozmowie z Izabelą Filc-Redlińską

Co pić podczas przeziębienia i grypy?

Witaminy i minerały, które zatrzymują czas

Supermisja na zimę: wzmacniamy odporność!

Czy pogoda ma wpływ na układ odpornościowy?

Stres oksydacyjny – jak walczyć z wolnymi rodnikami?

Jak zniszczyć sobie odporność?