Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

Trening – 12 sygnałów, że przesadzasz!

Trening – 12 sygnałów, że przesadzasz!
Ilustracja: shutterstock

Czereśnie są zdrowe. Jednak żywienie się samymi czereśniami zdrowe nie jest. Podobnie jest z aktywnością fizyczną. Dobrze jest regularnie ćwiczyć, ale zbyt częsty i za bardzo intensywny trening po prostu szkodzi. I na ciało, i na umysł.

Większość ludzi ma problem z utrzymaniem regularności ćwiczeń. Są i tacy, którzy mają kłopot z przeciwnego bieguna motywacji: nie potrafią sobie odpuścić i po prostu zamęczają się aktywnością fizyczną. I choć jest ich niewielu, to problemu „przedawkowania” treningów nie wolno bagatelizować. Dlaczego? Bo jest to niebezpieczne dla zdrowia.

Jak odróżnić zdrowe przyzwyczajenie do ćwiczeń od uzależnienia od nich? Wystarczy przeczytać poniższe stwierdzenia. Jeśli większość pasuje jak ulał do twojego sposobu myślenia i postępowania, masz problem.

1. Dobry dzień to ten, w którym solidnie poćwiczyłeś, a zły dzień to taki, gdy nie udało ci się potrenować albo nie dałeś z siebie wystarczająco dużo podczas ćwiczeń.
2. Czujesz się fatalnie, jeśli musisz zrezygnować z treningu.
3. Ćwiczysz nawet wtedy, gdy jesteś chory lub źle się czujesz.
4. Twoja samoocena i pewność siebie zależą od tego, ile ćwiczysz.
5. Wściekasz się, gdy cokolwiek koliduje z zaplanowanym treningiem.
6. Umawiasz się na spotkania służbowe i prywatne zawsze tak, by nie wpływały na twój plan ćwiczeń.
7. Zdarza ci się odwoływać spotkania, by pójść na trening.
8. Trenujesz w samotności, bo towarzystwo cię spowalnia lub utrudnia wykonanie solidnego treningu.
9. Ćwiczysz, bo musisz spalić to, co zjadasz.
10. Twoje samopoczucie po treningu pogarsza się, zamiast się poprawić.
11. Często się irytujesz, jesteś rozdrażniony.
12. Masz kłopoty z koncentracją.

Wsłuchaj się w ciało

Jeśli nie potrafisz szczerze przyznać się do tego, że przesadzasz z ilością ćwiczeń, posłuchaj swojego ciała. Ono nie kłamie. Jeśli stwierdzisz, że masz kilka z poniższych objawów, nie pozostaje ci nic innego, jak przyznać się do uzależnienia od ćwiczeń.

1. Twoje tętno spoczynkowe jest wyraźnie wyższe, niż było dawniej.
2. Ciągle chce ci się pić i masz wrażenie, że żaden napój nie gasi pragnienia.
3. Osłabienie twoich mięśni trwa po treningu dłużej niż 72 godziny.
4. Masz kłopoty z zasypianiem, a jak szczęśliwie gładko zaśniesz, budzisz się niewyspany.
5. Masz obniżone samopoczucie psychiczne – jakoś nic cię nie cieszy, nie bawi, nic ci się nie chce poza pójściem na trening.
6. Często chorujesz, a wygrzebanie się z zaziębienia zajmuje ci wiele dni.
7. Od jakiegoś czasu nękają cię kontuzje.
8. Trenujesz, ale twoja forma nie rośnie.

Mamy nadzieję, że jesteś w pełni sił i nie stwierdzasz u siebie niepokojących objawów przedawkowania aktywności fizycznej. Mylimy się? Nie panikuj. Wszystko jest do naprawienia! Oto kilka rad, jak zacząć wychodzić z fitnessowego nałogu.

1. Zrób sobie dwa tygodnie urlopu od treningów. Poważnie! Odpocznij, pochodź na długie spacery, poczytaj książki. Niech twoje ciało ma szansę się zregenerować.
2. Zamień terror ćwiczeń w przyjemność. Zamiast się zastanawiać, co zrobić, by spalić dopiero co zjedzony obiad, wybierz aktywność, która sprawi ci autentyczną przyjemność.
3. Kompletnie zmień swój program ćwiczeń. Zacznij uprawiać sporty, których do tej pory nie było w twoim planie treningowym.
4. Zmień powód, dla którego ćwiczysz. Trenujesz, by osiągnąć idealną sylwetkę? A pomyślałeś o tym, że możesz nigdy z niej nie być zadowolony, nawet jeśli schudniesz, zbudujesz mięśnie itp.? Trenuj dla zdrowia, dobrego samopoczucia i większej ilości energii.

Walka z nałogiem jest trudna – tym fitnessowym także. Ale im szybciej zdasz sobie sprawę, że pora tę walkę rozpocząć, tym szybciej znowu zaczniesz czerpać prawdziwą satysfakcję z aktywności – takiej w sam raz dla ciebie i twojego zdrowia. 


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij