Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Czy jesteś zakupoholikiem?

Czy jesteś zakupoholikiem?
Ilustracja: shutterstock

Psychologowie z norweskiego Uniwersytetu w Bergen opracowali nową metodę rozpoznającą uzależnienie od zakupów. Zapaliła ci się czerwona lampka? Rozwiąż test i sprawdź, czy przypadkiem nie masz tego problemu...

Idę do sklepu po jedną rzecz, wracam z pełnymi torbami. Jeśli też tak macie, to ostrożnie, ponieważ może to być pierwszy niepokojący sygnał, że grozi nam zakupoholizm… Kompulsywne wydawanie pieniędzy to narastający problem, który w skrajnych przypadkach prowadzi nawet do depresji. Skala BSAS (skrót od ang. Bergen Shopping Addiction Scale), bazująca na wiedzy o uzależnieniach, jest zupełnie nową metodą rozpoznawania zakupoholizmu. Według jej autorów skuteczniejszą niż znane dotychczas. Norwescy badacze nie koncentrowali się na czynnikach dotyczących tak zwanej kontroli impulsów i zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych, a na problemie uzależniania. Coraz więcej badań wskazuje, że zakupoholizm właśnie tak należy postrzegać. Objawia się w podobny sposób jak uzależnienie od narkotyków, alkoholu czy innych substancji. Osoby z tym problemem odczuwają „głód zakupów”, wycofanie, utratę kontroli i tolerancji. Podczas badania zauważono również, że najbardziej narażone na obsesyjne zakupy są młode kobiety.

Główna autorka, doktor Cecilie Andreassen, zbadała problem u różnych typów osobowości, np. u ekstrawertyków i przeciwnie - osób zalęknionych czy depresyjnych. Pierwsi nabywanie nowych rzeczy traktowali jako narzędzie do utrzymania statusu społecznego, wysokiego poziomu atrakcyjności i w takich przypadkach należy szukać innych sposobów na wyrażenie swojej indywidualności. Z kolei osoby skryte, depresyjne, buszowały po sklepach, chcąc wyeliminować negatywne emocje. W tym przypadku trzeba szukać innych sposobów na rozładowanie złych odczuć.

Na podstawie wyników badań z udziałem 23,5 tys. osób Norwedzy opracowali ostatecznie 7 podstawowych kryteriów. Znajdują się one poniżej. Jeśli co najmniej 4 razy odpowiemy „tak” lub „zdecydowanie tak”, z dużą dozą prawdopodobieństwa jesteśmy uzależnieni od zakupów.  

Dopuszczalne odpowiedzi:

0 – zdecydowanie nie
1 – nie
2 – żadna z odpowiedzi
3 – tak
4 – zdecydowanie tak

Kryteria wg skali BSAS:

1.       Przez większość czasu myślisz o potrzebie zakupu jakiejś rzeczy.
2.       Robisz maraton po sklepach lub kupujesz rzeczy po to, by poprawić swój nastrój.
3.       Robienie zakupów często wpływa na zaniedbywanie obowiązków (np. w pracy czy szkole).
4.       Czujesz, że musisz kupować wciąż więcej i więcej, by osiągnąć taką samą satysfakcję, jak wcześniej.
5.       Próbowałeś poskromić swoją skłonność do zakupów, ale to się nie udało.
6.       Czujesz dyskomfort, gdy z jakiegoś powodu nie możesz zrobić zakupów.
7.       Kupujesz tak dużo, że odczuwasz z tego powodu pogorszenie samopoczucia.

Co zrobić, gdy nie potrafimy opanować swojej skłonności do kupowania? Kilka praktycznych wskazówek znalazłam w artykule psychiatry dr. Bohdana T. Woronowicza na stronie Medycyna Praktyczna:

Osobom, które mają problem z kontrolowaniem swoich zakupów, należałoby zasugerować, aby:

- nie nosiły przy sobie kart kredytowych i dokonywały zakupów tylko gotówką,

- zrobiły wcześniej listę zakupów i kupowały tylko to, co jest na liście,

- układały listę zakupów pod kątem tego, co jest najbardziej potrzebne i rezygnowały z rzeczy mniej ważnych, a jednocześnie wybierały się na zakupy z odliczoną kwotą pieniędzy,

- na zakupy wybierały się wyłącznie w towarzystwie innych osób,

- unikały wszelkich promocji i wyprzedaży,

- nie oglądały kanałów TV reklamujących różne produkty,

- tak planowały wolny czas, aby nie było w nim miejsca na wizyty w centrach handlowych,

- kiedy pojawi się trudna do odrzucenia myśl o zakupach, wychodziły na spacer, ale w towarzystwie, i werbalizowały swój problem.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Uzależnienia – w pogoni za przyjemnością

Używki, zakupy, internet. Tak naprawdę nie wiesz, od czego jesteś uzależniony, dopóki sobie tego nie...
Używki, zakupy, internet. Tak naprawdę nie wiesz, od czego jesteś uzależniony, dopóki sobie tego nie odmówisz. Co ciekawe, mechanizm uzależnienia zawsze jest ten sam. Chodzi oczywiście o przyjemność.

On i ona na zakupach

Damsko-męskie zakupy to droga przez mękę. On chce szybko, a ona wolno. I nijak nie idzie się dogadać....
Damsko-męskie zakupy to droga przez mękę. On chce szybko, a ona wolno. I nijak nie idzie się dogadać. Ale wiecie co? Nie ma się po co kłócić, bo niczego to nie zmieni. W czasie przedświątecznych zakupów warto pamiętać, że tacy jesteśmy i już. A dlaczego?

Mózg na zakupach

Zakupy mogą wciągać równie skutecznie jak inne zgubne nałogi. W krajach zachodnich średnio co 10 osoba...
Zakupy mogą wciągać równie skutecznie jak inne zgubne nałogi. W krajach zachodnich średnio co 10 osoba cierpi na syndrom kompulsywnego kupowania! Naukowcy odkryli, dlaczego często kupujemy rzeczy, których wcale nie potrzebujemy.