Przejdź do treści

Katarzyna Szczerbowska: pogłoski o mojej śmierci są przesadzone

Katarzyna Szczerbowska. Zdj: archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
W jakiej pozycji spać, żeby się wyspać?
W jakiej pozycji spać, żeby się dobrze wyspać? Podpowiadamy
Dziewczyna przed komputerem
Myślami ciągle w pracy? O tym jak nie popaść w uzależnienie, porozmawialiśmy z psychologiem Pawłem Dukaczewskim
Wypadanie włosów: jakie są najważniejsze przyczyny?
wielkanoc rodzina
Jak uniknąć przejedzenia w Wielkanoc? 7 sposobów na święta bez problemów trawiennych
matka zmęczona dzieci
Jej deficyt może być przyczyną ciągłego zmęczenia. Poznaj 7 sygnałów niedoboru witaminy B12

Jest dziennikarką, która doświadczyła kryzysu psychicznego. Ma zdiagnozowaną schizofrenię i od kilku lat działa na rzecz osób chorujących psychicznie. Ale tym razem znów sama potrzebowała wsparcia. Katarzyna Szczerbowska zachorowała z miłości. Dosłownie. I to miłość w końcu wyciągnęła ją ze szpitala. Rozmawiamy o tym, co mogą zrobić osoby bliskie, by pomóc w kryzysie.

– Kasiu, mam ”świąteczne” skarpetki, mogłabym je podrzucić, będziesz robiła prezenty? – napisałam, a ona zaraz odpowiedziała, że tak. W tym roku, wzorem minionych, też chce przygotować paczki ze skarpetkami dla tych pacjentów psychiatrycznych, którzy na święta nie wrócą do domów. Skarpetki przydają się każdemu, no i jest wielka radość, że ktoś pamiętał i przyniósł prezent na oddział.

Przypomniałam sobie, jak dwa lata temu kilka par nowiutkich, grubych wełnianych skarpet dała mi pani Anna Milewska. Czerwone i szare, należały do jej męża, wybitnego himalaisty Andrzeja Zawady. Przekazałam je wtedy Kasi z radością, tym większą, że ona sama tak lubi góry, ludzie gór mają w jej sercu miejsce wyjątkowe, często o nich (i ludziach, i górach) wspomina na Facebooku. Tymczasem wrzuciłam do torby podkolanówki w kolorowe paski, dwie pary z narciarzami i zajrzałam na jej profil. Pierwsze zdanie zburzyło spokój, czytałam:

”Kochani, pogłoski o mojej śmierci są przesadzone. (…) Otóż rzeczywiście byłam w szpitalu, do którego zawiodły mnie silne emocje i zaniedbanie snu. Teraz czekam na dalsze leczenie, dochodzę do siebie i nie jestem w stanie być dla Was na 120 procent. Nie mam jak odpowiadać na listy dotyczące wskazówek gdzie się leczyć, czytać podsyłanych przez Was artykułów na temat naruszania praw pacjentów psychiatrycznych, tłumaczyć jak dowieźć do szpitala książki czy ubrania, przychodzić na eventy, na które mnie zapraszacie, jeździć na konferencje, na które mnie zapraszacie, bo po prostu muszę teraz bardzo skupić się na sobie i na tym, żeby mieć spokój.
Opiekuje się mną mój Narzeczony Krzysztof Kisieliński i niczego mi nie brakuje. Jeżeli bardzo ważny jest z jakiegoś powodu kontakt ze mną, bardzo proszę pisać do Niego. W sprawach zdrowotnych bardzo proszę o kontaktowanie się z fundacją eFKropka – [email protected] Wolontariusze stamtąd polecą Wam namiary do dobrych lekarzy, psychologów, doradzą, co robić w przypadku kłopotów ze zdrowiem.

Jestem na zwolnieniu lekarskim do końca roku, co może się przedłużyć. Mam się dobrze, ale nie mogę przez cały dzień, cały wieczór być do dyspozycji. Przypominam, że w Warszawie zaczęły działać Centra Zdrowia Psychicznego, w których można dostać pomoc w ramach NFZ. W przypadku zagrożenia życia i w przypadkach nazywanych przez lekarzy – nagłe, jak stany lękowe, myśli samobójcze, pomoc można dostać bez płacenia, nawet jeśli nie jest się ubezpieczonym, zgodnie z prawem dotyczącym osób doświadczających kryzysu psychicznego”.

źródło: Archiwum prywatne
autor: Marek Klauziński

Kasia od kilku lat działa na rzecz osób chorujących psychicznie. Została rzecznikiem Kongresu Zdrowia Psychicznego. Połączył lekarzy i pacjentów we wspólnej walce o przeobrażenie leczenia psychiatrycznego w Polsce. Z dotychczasowego szpitalnego modelu izolacyjnego, gdzie zdarza się przypinanie chorych do łóżek pasami, na środowiskowy, w którym leczy się osoby doświadczające kryzysu blisko domu, w którym opieką obejmuje się też ich bliskich. Swoje ubiegłoroczne wystąpienie na kongresie zaczęła tak: – Jestem dziennikarką od 19 lat. Mam za sobą trudny epizod psychotyczny, roczny pobyt w szpitalu, dwa razy po pół roku. I zdiagnozowano u mnie schizofrenię.

Jestem dziennikarką od 19 lat. Mam za sobą trudny epizod psychotyczny, roczny pobyt w szpitalu, dwa razy po pół roku. I zdiagnozowano u mnie schizofrenię

Nie odwracaj głowy

Znamy się z Kasią parę lat, pracowałyśmy razem w jednej z redakcji lifestylowych. Pamiętam dobrze jej teksty, wywiad z Maleńczukiem, wspomnienie o Mitoraju, intymne, filtrowane przez jej niezwykłą wrażliwość. Pamiętam też ten czas, gdy zachorowała. Nie odwiedzałam jej w szpitalu. Odnotowałam potem, że wróciła do życia, kontakt miałyśmy właśnie przez Facebooka i przez te skarpetki. W sieci wysłuchałam jej wystąpienia na kongresie, słowa: – Mam głębokie poczucie, że mnie z choroby wyciągnęli ludzie, właśnie ci, którzy tam przychodzili i walczyli o mnie – zapadły w pamięć. Napisałam do niej raz jeszcze, że moja skarpetkowa wizyta nie w porę.  Ale dodałam, że jeśli tylko nie przekraczam granic i znajdzie w sobie siłę, chciałabym porozmawiać.

Katarzyna Szczerbowska
Mam głębokie poczucie, że mnie z choroby wyciągnęli ludzie, właśnie ci, którzy tam przychodzili i walczyli o mnie

Czwarte piętro bez windy. Na kanapę rzucam torbę, na której natychmiast układa się puszysty kocur. Mam w niej dyktafon. W sekundę wiem, że nie będę zganiać zwierzaka, nagrywanie tej chwili wydaje się nie na miejscu. Nikt z nas nie siada, całą godzinę stoimy w kuchni we troje Kasia, Krzysztof i ja. Popijam z kubka cudownie pachnącą, cynamonową herbatę i notuję ich słowa na kartkach. Od chwili przeczytania postu na Facebooku mam tylko jedno pytanie – jak pomóc bliskiej osobie w kryzysie, co możemy zrobić. Oni to wiedzą.

Podczas odbierania Certyfikatu Ekspert Cogito
źródło: archiwum prywatne

– Kiedy rodzina pyta psychiatrę: ”Co robić?”. Najpewniej odpowie: ”Cierpliwie czekać” – Kasia zaciąga się papierosem stojąc pod kuchennym okapem. – Ważne jest bycie obok. Z otwartością i wrażliwością. Ludzie różnie reagują na informację o chorobie. Często ucieczką albo okazywaniem litości. To drugie jest chyba najgorsze – zamyśla się.

Kiedy zachorowała, Krzysztof był obok.

Zachorowała z miłości. Dosłownie. Z miłości do mnie – mówi.

Byli parą ledwie od ośmiu dni, kiedy poczuła się gorzej. Krzysztof tłumaczy mi, że nie tylko negatywne, te pozytywne emocje też bywają za trudne do udźwignięcia. W połowie października Kasia trafiła do szpitala, a on siedział przy niej od dziesiątej rano, do dziewiątej wieczorem.

– Miesiąc – dopowiada ona.

– Więcej, półtora miesiąca, ale ja nie przychodziłem do pacjentki. Przychodziłem do swojej dziewczyny – Krzysztof uśmiecha się szeroko, zmarszczki wokół oczu zdradzają ciepły charakter. Ma jasną twarz, a w niej zapisaną łagodność. To on zawyrokował, że mogę przyjść i stać tu dziś z nimi w kuchni. Ale nie mam wątpliwości, że grzecznie poprosiłby mnie o wyjście, gdyby uznał, że ta rozmowa zbyt wiele Kasię kosztuje.

Lista trosk

– Na co zwracać uwagę, jakie mogą być sygnały, że dzieje się coś złego? – pytam obydwoje. Za pierwszym razem choroba Kasi zaczęła się od potwornych bólów głowy. Potem pojawiła się bezsenność. Dużo pracowała i nie zwalniała tempa, aż zaczęło jej się wydawać, że umiera. Dosłownie, ciało jej gnije, a ona jest cała we krwi. Tak po raz pierwszy trafiła do szpitala.

– Przeczytaj, przygotowałam to dla Centrów Zdrowia Psychicznego – dostaję od Kasi listę. Długa:

– masz ogromne kłopoty ze spaniem, nie możesz zasnąć, śpisz zdecydowanie za dużo;

– masz skoki nastroju od ogromnej euforii po stany depresyjne;

– zauważasz kłopoty z pamięcią krótkotrwałą;

– masz lęki, fobie, ataki paniki;

– towarzyszy ci rozdrażnienie, silniejsze odbieranie dźwięków;

– czujesz utratę chęci życia, atakują cię myśli samobójcze;

– masz nagłe skoki wagi – utrata jej lub przybieranie na niej;

– odczuwasz chęć izolacji;

– psują ci się poprawne dotąd relacje z ludźmi;

– masz kłopoty z koncentracją, nauką;

– kompulsywnie wykonujesz jakieś czynności;

– towarzyszy ci lęk czy smutek odczuwany po stracie bliskiej osoby, rozstaniu, utracie pracy, przerwaniu nauki. Mogą to być oznaki, że warto zgłosić się po pomoc do specjalisty. Można ich znaleźć w Centrach Zdrowia Psychicznego.

Nie słyszałam o Centrach. Kasia tłumaczy, że zaczęły działać niedawno, bo od października. W całej Polsce jest ich obecnie 28. I jeśli czujemy się gorzej, na pewno warto sprawdzić, czy w naszej okolicy nie ma akurat jednego z nich. (Pełną listę można znaleźć na facebookowym profilu – Pilotaż Centrów Zdrowia Psychicznego). Na wizytę u specjalisty z NFZ czeka się kilka miesięcy. A na prywatną wizytę, za średnio jakieś 150 złotych, wielu z nas zwyczajnie nie stać. Dobrze wiedzieć, że lekarz pierwszego kontaktu też może przepisać nam antydepresanty.

Kasia Szczerbowska w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta, odbiera telefony od pacjentów psychiatrycznych,
źródło: archowum prywatne

Jestem ciekawa, jak działają Centra. Okazuje się, że nie obowiązują tam żadne zapisy. Nie trzeba zapowiadać swojego przyjścia ani wcześniej się rejestrować. Do Centrum Zdrowia Psychicznego można przyjść w każdej chwili, oczywiście w godzinach jego pracy, szukając pomocy dla siebie albo dla bliskich, jeśli ich stan nas martwi.

– Jeśli jesteś zaniepokojona swoim zdrowiem, samopoczuciem, dziwnymi stanami, których doświadczasz czy emocjami, nad którymi nie panujesz, możesz przyjść do Centrum Zdrowia Psychicznego sama, albo z przyjacielem, czy kimś z rodziny, żeby czuć się raźniej – tłumaczy Kasia.

– I taka bliska osoba, będzie mogła zostać ze mną podczas rozmowy ze specjalistą? – dopytuję.

– Tak, jeśli się zgodzisz, bliska osoba będzie przy tobie podczas konsultacji – opowiada.  – Będzie też mogła pomóc, włączyć się do rozmowy i opowiedzieć o tym, jakie objawy w twoim zachowaniu ją niepokoją. Ale równie dobrze może tylko być przy tobie. Sprawić, że w tej trudnej chwili poczujesz się bezpieczniej.

Specjalista, a może nim być pielęgniarka psychiatryczna, psycholog, psychoterapeuta lub psychiatra, zrobi wywiad, postara się ustalić, co właściwie się dzieje, a potem opracuje plan leczenia. To brzmi, jak pobożne życzenie, ale Kasia wierzy w ustalone dla Centrów zasady – jeśli przypadek zostanie uznany za pilny, leczenie wystartuje nie później niż 72 godziny od konsultacji w punkcie koordynacyjno-zgłoszeniowym. W niektórych przypadkach szpital jest jedynym bezpiecznym miejscem. Ale nie zawsze konieczna jest hospitalizacja. To mogą być regularne konsultacje z psychiatrą, terapia prowadzona przez psychologa – indywidualna lub grupowa, a może leczenie w trybie dziennym. Polega na tym, że rano przychodzi się na oddział, gdzie przez cały dzień uczestniczy się w zajęciach terapeutycznych, a po południu wraca do domu. Można dostać wparcie od asystenta zdrowienia – osoby po przebytym kryzysie psychicznym, która po odpowiednim przeszkoleniu służy pomocą osobom trwającym w kryzysie. Przypominają mi się posty na facebookowym profilu Kasi, sama szukała asystentów zdrowienia. Takich osób jest teraz w Polsce 80.

– Centra Zdrowia Psychicznego wystartowały w październiku, a już wiadomo, że obniża się liczba hospitalizacji, to działa – podkreśla Kasia. – Osoby w kryzysie bywają trudne dla otoczenia. Skupione na sobie. Uważam, że cała rodzina powinna pójść do terapeuty. Po co? Nauczyć się pomagać. Innym i sobie. Gdybym miała wymienić ci listę podstawowych zasad dbania o swoje zdrowie psychiczne, byłaby krótka. Dbać o sen, regularne jedzenie i więzi z ludźmi. A wychodząc z kryzysów trzeba się skupić na zadaniach i ich wykonywaniu.

Katarzyna Szczerbowska
Gdybym miała wymienić ci listę podstawowych zasad dbania o swoje zdrowie psychiczne, byłaby krótka. Dbać o sen, regularne jedzenie i więzi z ludźmi. A wychodząc z kryzysów trzeba się skupić na zadaniach i ich wykonywaniu

Bolesne 25 procent

Myślisz, że to, o czym mówi dziennikarka ze zdiagnozowaną schizofrenią cię nie dotyczy? Co czwarty z nas przeżywa, przeżył albo przeżyje w swoim życiu kryzys psychiczny. Osiem milionów Polaków cierpi na różnego rodzaju zaburzenia i problemy psychiczne. Dobrze, żeby, jak pisze o tym Kasia – ”choroby psychiczne nie budziły lęku, żeby ludzie bardziej rozumieli na czym one polegają i ze strachu, znudzenia, zmęczenia nie odchodzili od swoich bliskich, których dotyka kryzys, żeby pracodawcy nie bali się zatrudniać osób po kryzysie, żeby te osoby nie traciły pracy”. To długi proces, choć cel jest jasny. Może my wszyscy, razem, moglibyśmy coś zrobić dla chorych?

Marsz o godność:
Zmiany w lecznictwie, wdrożenie programów profilaktycznych oraz godne traktowanie osób z zaburzeniami psychicznymi – to postulaty uczestników „Marszu o Godność”, który w maju 2017 roku przeszedł ulicami stolicy na zakończenie I Kongresu Zdrowia Psychicznego.

 

Gdzie możesz szukać pomocy?

W Centrum Zdrowia Psychicznego może szukać pomocy każdy, kto skończył 18 lat.
Pod numerem 116 111 działa ogólnopolski, bezpłatny i anonimowy Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, czynny codziennie, przez całą dobę.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Po lewej stronie dziewczynka, a po prawej stronie kolorowe literki

Echolalia – czym jest to schorzenie i czy można je leczyć za pomocą ćwiczeń?

„Mamy w naszej szerokości geograficznej bardzo dzielne kobiety. Pokoleniowo przekazywano nam, że mamy być silne”. Doula Basia Purgał o swojej pracy i mitach związanych z ciążą

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, pijąc wino albo piwo, usprawiedliwia się, że nie ma problemu, bo nie pije wódki”. Terapeuta uzależnień o alkoholizmie kobiet

„Zawroty głowy, nudności, ból oczu, jakby mi z orbit miały wyskoczyć, światłowstręt, dźwiękowstręt, wszystkowstręt”. Koszmar migreny – co o niej mówi neurolożka?

Stary człowiek siedzi z laską, obok niego siedzi młoda kobieta w niebieskiej bluzce, która się uśmiecha do obiektywu.

Zespół Cotarda – przyczyny i objawy. Na czym polega ta psychoza wieku starczego?

Schizofrenia – objawy wskazujące na rozwój schorzenia u dzieci, mężczyzn i kobiet

Znicze w Gdańsku

Oświadczenie Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego po ataku na prezydenta Pawła Adamowicza

Edyta Broda bezdzietnik.pl

„Kobieta, która potrafi mieć własne zdanie, jest dla pewnej grupy mężczyzn przerażająca” mówi Edyta Broda, autorka najlepszego bloga dla nie-rodziców

Koniec papierowych zwolnień lekarskich. Szef i ZUS mogą cię teraz łatwiej kontrolować

Kobieta wśród ludzi mająca objawy schizofrenii prostej

Schizofrenia prosta – powszechne objawy oraz sposoby jej leczenia

Test schizofrenii na młodej dziewczynie

Schizofrenia – metody rozpoznawania choroby. Kiedy należy się zgłosić do psychiatry?

Dziewczyna z schizofrenią paranoidalną

Schizofrenia paranoidalna – przyczyny i objawy. Czy schizofrenia jest genetyczna?

Uśmiechnięte dziewczyny

5 rzeczy, za które polubią cię inni. Sprawdź, co radzi psycholog Tomasz Wojtoń

para kłótnia

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja”

smutna kobieta spotkanie

„Zamiast skupiać się na tym, co mamy, koncentrujemy się na tym, co chciałybyśmy mieć”. Dlaczego nie warto narzekać?

kobieta relaks

Jak odpocząć w jeden wieczór? Psycholog zdradza sprawdzone patenty

Kiedy czekamy na miłość, awans i lepszą wersję nas samych, wiele tracimy. Kasia Bem radzi, jak żyć tu i teraz

Pomaganie jest proste, a Ty jesteś dobrą osobą

Julia Wieniawa w wideo Atari Wu

Julia Wieniawa, Maffashion i Gabi Drzewiecka w klipie o nerwicy lękowej. To część kampanii „Po drugiej stronie lustra”

wielkanoc

Moc rytuałów. Dlaczego są tak ważne?

depresja smutna dziewczyna

Depresja to nie jest po prostu smutek. Choroba objawia się w sposób – dla laika – nieoczywisty

Przyjaźń po rozstaniu? Rozstrzygnij wszystkie za i przeciw

Jak zmienić sposób, w jaki patrzymy na życie? Kasia Bem podaje klucz do szczęścia

Molekuły zakochania – co się dzieje z Twoim organizmem