Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

10 rzeczy, których lepiej pozbyć się z kuchni

10 rzeczy, których lepiej pozbyć się z kuchni
Ilustracja: shutterstock

Kuchenne szafki uginają się od rozmaitych przypraw. W lodówce zalega otwarta musztarda miodowa, w zamrażarce czeka pizza. Czas zrobić z tym porządek. I nie chodzi tylko o termin przydatności do spożycia. Oto 10 produktów, które powinny mieć zakaz wstępu do kuchni i na talerz…

Nie zdajemy sobie sprawy, ile szkodliwych składników zawierają produkty, których wcale o to nie podejrzewamy. Robimy przytomne porządki w kuchennych szafkach i w lodówce. Oto lista 10 popularnych produktów, których lepiej od razu się pozbyć z kuchni i więcej ich nie kupować:

1. Dżemy

Konfitury, przyprawy, marynaty, przetwory i inne słoiki, które mają w składzie syrop glukozowo-fruktozowy ‒ o tym, że syrop glukozowo-fruktozowy jest szkodliwy, poczytacie tu. Nie jest on niezastąpiony, można znaleźć ketchup i musztardę bez tego składnika, a jeśli chodzi o konfitury, to warto poszukać słodzonych sokiem z winogron.

2. Mieszanki przypraw

Popularne „warzywka”, to sól, glutaminian sodu i cukier, nie nazwałabym tego mieszanką suszonych warzyw, ale raczej mieszanką dodatków E. Czytajcie listę składników, w mieszance przypraw nie powinno być nic innego poza suszonymi warzywami i ziołami. Więcej znajdziecie tu.

3. Mrożone dania typu pizza, kotleciki z kurczaka

Czyli wszystko to, co dostaniemy w długich supermarketowych chłodniach. Jeżeli sami mrozimy jedzenie w domu, nie mamy się czego obawiać. Chodzi o mrożonki przemysłowe. Tam najważniejszy jest długi termin przydatności do spożycia, a więc najpierw faszerujemy produkt dodatkami E, a potem głęboko mrozimy. Takiej mrożonej gotowej pizzy, którą jeszcze dodatkowo odgrzewamy w mikrofali, nasz żołądek nawet nie rozpoznaje jako jedzenie. Wyjątek to mieszanki warzyw i mrożone owoce bez żadnych dodatków. Te możemy kupować bez obaw. Więcej o tym, jak mrozić produkty i kupować mrożonki, przeczytacie tutaj.

4. Cukier wanilinowy

Proponuję najpierw przeczytać uważnie opakowanie: to nie jest cukier waniliowy, ale wanilinowy. Zamiast prawdziwej wanilii mamy wanilinę syntetyczną. Więcej tu. Możemy kupić prawdziwą laskę wanilii i zrobić w domu swój własny cukier waniliowy. Laskę wanilii przecinamy, zeskrobujemy nasionka i wszystko wkładamy do słoika z cukrem (najlepiej trzcinowym). Po tygodniu mamy pachnący cukier waniliowy.

5. Paczkowane wędliny

Nie wspomnę o szynce konserwowej, bo już jej sama nazwa powinna zniechęcać do zakupu. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) koordynuje badania nad nowotworami na świecie i ostatnio do czynników rakotwórczych zaliczyła właśnie wędliny. Więcej przeczytacie tu. Te paczkowane zawierają więcej konserwantów i szkodliwych dodatków niż krojone na miejscu u rzeźnika, ale to nie zwalnia nas z czytania składu przed zakupem. Najzdrowsze rozwiązanie to upiec samemu np. filet z indyka i pokroić na zimno w plasterki do kanapki.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij